Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LESKOS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4861
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez LESKOS

  1. No i w zasadzie zegar gotowy do zawieszenia na ścianie ... Pozostało znaleść tylko mu miejsce . Na razie idzie bez problemu. A jak ktoś ma życzenie zobaczyć jak to zapraszam na filmik ...
  2. Nie do końca traci własności, a przynajmniej nie w takiej skali która by zagrażała funkcji tej sprężynki. Przy skoku ~1-1,2 mm pracuje w bębnie bardzo poprawnie , a skoro pracowała "jako tako" nawet nadłamana (wpływ na to miała ograniczona przestrzeń ruch końcówki), więc zapewne przez następne 100 lat z tego powodu nic się nie stanie.
  3. LESKOS

    Nasze Budziki

    No koszmar dzieciństwa mojego ...
  4. lutownica gazowa (DREMEL), twardy lut ( a to jak stryjenka woli... ) sporo na rynku, boraks lub pasta, pinceta - na zmarnowanie, podstawka i trochę cierpliwości. Na koniec pilniczki i papier ścierny ... Zasada jak przy twardym lutowaniu instalacji miedzianej - mniej więcej Powodzenia ...
  5. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Patrzcie jak wróciła moda, no może fryzury nie te... Tak to też dobre wykonanie...
  6. Ok, to już coś wiem więcej, na początek zamówiłem dwie płytki szamotowe grubości 2 cm 20x20 cm po 3 zł i tygielek płaski 13 cm średnicy za 13 zł. Zobaczymy jak się sprawdzą. Wielkie dzięki za podpowiedzi . Roman , azbest trochę nie teges ... choć pamiętam te płytki jako podstawki pod gotowanie mleka ... Ps. podkładki do lutowania mają odporność do 600 stopni (te które spotkałem ) tu trzeba do 1000-1200 stopni C
  7. Dzięki, ale w tym tempie musiałbym żyć ze 200 lat. Poza tym i tak nie byłoby szans bo trzeba mieć jeszcze to "cóś". A tak poza tym wszystkim dobrze mieć kolegów Mistrzów, od których można coś podpatrzeć i dostać poradę i samemu poeksperymentować. Taka zabawa . A propos, eksperymentuję z podłożem do twardego lutu ... płytka, stary talerzyk porcelanowy rozpadły się przy podgrzewaniu. Odwrócony garnek jest ok , ale odbiera za dużo ciepła (jak to garnek). Bartek podpowiada szamot ... ale dla drobiazgu za bardzo nierówna powierzchnia (jedną cegłę starą znalazłem ), może nowa ? Czy ktoś z koleżeństwa i Mistrzów ma jakiś pomysł , albo coś co mu się sprawdza? Będę wdzięczny za podpowiedź.
  8. Czas przyszedł na mechanizm do skrzyni, czas na mycie i sprawdzenie. Przy rozkręceniu bębna okazało się że sprężynka dociskająca zapadkę była pęknięta. Ktoś ciut za dużo razy ją podginał . Zostało albo wyciąć nową ze starej pyty, albo próbować naprawić. Spróbowałem zrobić twardy lut . Element delikatny, trochę zabawy było ale wyszło nieźle ... chyba ​ Teraz pozostało tylko umyć.
  9. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    No właśnie o tym pisałem . Moim zdanie i tego co pamiętam (ale i z tego co znalazłem w internecie) przekładnie cykloidalne to przekładnie współcześnie stosowane typu pierwszego. Elementy takiego ruchu znajduję też w przekładniach opisanych przez Podwapińskiego i Bartnika. Ale mam wątpliwości co do spełnienia wszystkich zadań jakie ma przekładnia cykloidalna. Przekazywanie momentu następuje wprawdzie bezstratnie (nie ma tarcia klasycznego - ewentualnie tylko toczne) ale tylko chyba punktowo. I tu się kłania słaba odporność na przekazywanie dużego momentu (czasami wyłamany ząb lub parę) Poza tym przełożenie nie jest takie duże, a to cechy podstawowe przekładni cykloidalnej Zakładam też, że może przekładnie zegarowe w całości (wieloosiowe) są uznane jako cykloidalne - ale właśnie takiej wiedzy mi brak i powiązania obu tematów. W sumie ciekawy temat . Będę grzebał dalej . Ps. Szkoda w sumie bo przy przeprowadzce zaniosłem do antykwariatu wszystkie książki z mechaniki i teorii servo. A tu proszę przydałoby się ...
  10. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Gosia .... poddaje się ... rozbrojony zatopiony. Powiem ci tylko - ciekawostką jest to, że taka przekładnia : - równomiernie rozkłada duży moment na wiele zębów, - może na jednym stopniu dawać przełożenie 171:1 a przy dwóch stopniach wielokrotnie więcej, - duża sprawność mechaniczna - stosuje się w robotyce, centrach CNC, serwomechanizmach o dużej precyzji. Nie wiem czy jest stosowana w zegarach lub zegarkach, choć widziałem przekładnie mimośrodowe będące elementem przekładni cykloidalnej. Może koledzy coś podpowiedzą, ktoś miał styczność w jakichś zegarach ?
  11. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Nie bądź kura ... bądź mistrzyni i ucz się - to coś takiego https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Cycloidal_drive_thumb.gif#/media/Plik:Cycloidal_drive_thumb.gif tu opis o co chodzi https://kmziz.pl/files/2016-08/Zaz-bienie-cykloidalne.pdf
  12. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    A dziś to jestem trochę na takim rozdrożu ... i tak mi się skojarzyło ... Pamiętacie? naszarpało się się parę tych akordów przy ognisku i nie tylko ... Dodam , że najbardziej podoba mi się tekst ... Jakby ktoś nie wiedział za co i dlaczego autor dostał Nobla ... to za takie teksty Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę Nie jestem śpiący i donikąd nie idę Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą Chociaż wiem, że mocarstwa wieczoru Obróciły się w piach Zniknęły z mojej dłoni Pozostawiły mnie stojącym tu po omacku Jednak wciąż nieśpiącym Moja znużenie mnie zadziwia, wypiętnowałem je na stopach Nie mam z kim się spotkać A starożytna, pusta ulica, jest zbyt wymarła aby śnić. Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę Nie jestem śpiący i donikąd nie idę Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą Zabierz mnie w podróż na swój magiczny, wirujący statek Opuściły mnie zmysły, moje dłonie nie czują chwytu Palce nóg są zbyt zdrętwiałe by stąpać, czekaj tylko na moje obcasy By zacząć wędrować Jestem gotów pójść gdziekolwiek, jestem gotów, aż zacznę gasnąć W środek mej własnej parady, dołączę do twego tańca zaklinając swą drogę Obiecuję zatopić się w tym Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę Nie jestem śpiący i donikąd nie idę Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą Mimo, że możesz usłyszeć śmiechy wirujące, Kołyszące się szalenie poprzez słońce, Nie jest to wycelowane w nikogo, to po prostu ucieczka w biegu A co do nieba, nie pokrywają go żadne przeszkody A jeśli usłyszysz niejasny ślad skakankowych wyliczanek W rytm twojego tamburynu, to tylko Poszarpany klaun za tobą Nie przejmowałbym się tym, to tylko cień Widzisz, że podąża za tobą Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę Nie jestem śpiący i donikąd nie idę Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą Potem zabierz mnie, bym zniknął przez dymne kręgi mojego umysłu Do zamglonych ruin czasu, ku przeszłości, zamarzniętym liściom Nawiedzonym, przerażonym drzewom, na wietrzną plażę Daleko od pokręconego zasięgu szalonego smutku Tak, by tańczyć pod diamentowym niebem, Machając swobodnie jedną ręką Zarysowany przez morze, zakreślony placem piachu Z całą pamięcią i losem, wjechać głęboko poniżej fal Pozwól mi zapomnieć o dzisiaj zanim nadejdzie jutro Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę Nie jestem śpiący i donikąd nie idę Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą
  13. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Chłopaki się pobudzili (dziewczyny też chyba) ...
  14. Trochę czasu zajęło dorobienie trzech gzymsików i listwy. Starałem się dobrać drewno, podbarwić. Naprawy wymagało kilka drobnych ubytków na toczeniach drążków/tralek. Mycie zajęło trzy dni... Czekam na drewno żeby dorobić toczenia (4 ) dwa są do uzupełnienia bo mają złamane (a w zasadzie brak ich...) główki. Więc sporo roboty , ale skrzynia coraz bardziej mi się podoba ...
  15. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dla mnie Leonard zawsze się kojarzy z jednym kawałkiem ... czas płynie a niebieski prochowiec wciąż wisi w przedpokoju do mojego serca.
  16. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Dodam zrobiłbym podobnie jak proponuje Roman. Lutownica gazowa+boraks+twardy lut, Można też rozwiercić i okuć mosiądzem, ale twardy lut wydaje się lepszym rozwiązaniem.
  17. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Ja eksperymentowałem przy poradach Bartka i informacji z książki. Tylko poprawienie tych elementów pozwoliło zejść z ciężarem wagi o 200g (zegar miesięczny). Teraz zwracam uwagę dokładnie na te wszystkie rzeczy. Na grubość i sprężynki - szczególnie we wiedeńczykach... Powoli się przekonasz, że życie dobrych zegarów składa się z niuansów... Wyobrażam sobie jak są one istotne w wagowych zegarach rocznych... może się kiedyś przekonam O wpływie na dokładności chodu zegarów to już w ogóle nie wspominam ...
  18. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Mogła być normalnie wklejona na styk , a śruba nawet lekko wbita w drewno - stąd ślady zagięcia. Daj spokój , to nie ty oblałaś tylko ten co ją tak zamocował ...
  19. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    I jeszcze dodatkowe informacje , ale b. ważne. Sam byłem zaskoczony jak ważne ... Informacje dotyczące nie tylko samej sprężynki , ale i zawieszki górnej wahadła i zawieszki wahadła w skrzyni. Przeczytaj - warto. To raczej chodzi o proporcje do ciężaru, Jak policzysz proporcje (Waga/długości - tak z grubsza) dla sprężynowca i dla twojego to zobaczysz ...
  20. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Opowiadać długo , poczytaj - tu jest wszystko (prawie) (Zegarmistrzostwo cz.6) Jak coś jeszcze znajdę wstawię ...
  21. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    No dobra, jak już mówimy o korozji mosiądzu (a tak naprawdę to miedzi zawartej w mosiądzu) to mamy trzy rodzaje tej korozji, które występują przy zegarach: - Ogólna - równomierna na całej powierzchni zależy głównie od stabilnego składu powietrza (w przypadku zegarów). Duży wpływ ma obecność jonów siarczanowych, chlorkowych, azotanowych i dwutlenku węgla (uwaga na kominki i piece). Tu w drugim etapie przy obecności cząsteczek wody powstaje klasyczna "patyna" miedziowa - ta zielona czyli hydroksowęglan miedzi lub inaczej zwana grynszpanem szlachetnym. Stanowi ona ochronę przed dalszą korozją . Należy jednak pamiętać że przy obecności dwutlenku siarki w powietrzu, powstaje "coś podobnego i zielonego" siarczan hydroksomiedzi i tu UWAGA! - przy takiej powłoce korozja pogłębia się dalej - Korozja wżerowa - lokalne ubytki metalu w miejscach osłabienia warstewki tlenkowej prowadzące do formy ostatecznej czyli perforacji płyty, elementu . - Korozja selektywna - polega na rozpuszczaniu się cynku - odcynkowaniu, wskutek czego pozostaje w metalu jedynie miedź, tworząc czerwoną porowatą masę, która traci swoje właściwości mechaniczne. To widzimy po myciu elementów różnymi "specyfikami chemicznymi" np GRONAL. Jak widać nie jest to proste z "korozją miedzi" . Zatem jestem zdania, że należy usuwać ślady korozji jeśli nie są klasyczną korozją ogólną 1-go stopnia...
  22. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Po prostu głupio to moim zdaniem wygląda ... poza tym umyć, wręcz odkazić to nie to samo co pozbyć się patyny...
  23. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Gosia , chodziło o to że korbek nigdy nie czyszczę do czystego, lśniącego mosiądzu... żadnego elementu korbki ...
  24. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Podgrzanie przy tych wymiarach... żeby nie uszkodzić drewna trzeba by zastosować blaszkę mosiężną z otworem pod śrubę , a potem pod główkę, jako osłonę i mikro palnik gazowy... Słabo to widzę ... Poza tym WD40 to głownie nafta , a ta raczej nie powoduje puchnięcia drewna , nie przynajmniej w pokojowej temperaturze - to mogę potwierdzić. Ps Gosiu , kluczyki to ostatnie , dla mnie, co ma się "świecić"
  25. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Dokładnie , albo do cocacoli ... Ok zdjęcie, to już jasne ... wszystko pasuje , na noc do WD40 ... Ps. Korbka OK
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.