Wiesz , te skrzynki były tak popularne i masowe , że aż pospolite . Więc , nikt nie pomyślał , by do Galerii wstawić .
Przyznam , że ta twoja skrzynka , jest tak prosta , że aż nasuwa się myśl , iż może być być dorabiana - wtórna . A możliwe , że zostało z niej zdemontowane zwieńczenie , a z dołu , taka malutka niby broda. Ale to tylko moje myśli .
Skoro lakierowana , to tak bym zostawił , by trochą śladów lat było widać . Skoro tarcza była srebrzona , to zwykle wahadło także . Ale nie zawsze ! Daję przykład . Zagłębienie wahadła na czarno ( taka fortepianowa czerń , najlepiej ) . Wychylnika wahadła , raczej nie było ( na jednym zdjęciu , które pokazałem , to nie wychylnik , a tabliczka zegarmistrza - sprzedawcy ) . A pionizery , były po bokach dolnej deski ( najczęściej ) , lub w jej okolicach . Zawieszenie skrzyni - ta blaszka , to kształt ma właściwy , ale otworek do zawieszenia , to coś za malutki. Zwykle to duży okrągły otwór , który ułatwia zawieszenie - trafienie na kołek w ścianie . A często , jest taki zmyślny ,, składany " zaczep.
Myślę , że skrzynię trochę oczyścić , by schludnie wyglądała , a wyczyszczona tarcza i wahadło , to będzie wisienka na torcie.
Aha .... Twój zegar może być o dziesięć lat starszy , więc wcale nie z lat 20-stych , ani 30-stych.