Taki ładny wyczyszczony zegar , puściłem , a on się spóźnia 2 min. na pół doby. No , to dość sporo podkręciłem wahadło , a tu po pewnym czasie , widzę , że jest to samo . ..... Kurcze , muszę inną podkładkę do wskazówek zrobić . Zrobiona z odpowiednio dobranej pinezki , tu się jednak nie sprawdziła. Brak tej sprężystości i akurat są miejsca , gdzie jest mały luzik. Więc wskazówka , pod własnym ciężarem , opadła o te 2 minuty.
Człowiek myślał , że jest prawie dobrze , .... a jednak ,,prawie" , nie oznacza dobrze .