Więc , na ten przykład w Beckerze , to na tej ośce jest albo dźwigienka ( blaszka o specyficznym kształcie ) , albo kołeczek , który podnoszony jest przez kołeczki które są na bocznej płaszczyźnie koła zębatego . w niektórych mechanizmach ( tych gdzie jest ta blaszka ) , to koło znajduje się blisko płyty werku , W innych mechanizmach ( tam gdzie jest kołeczek ) to koło jest nieco dalej od płyt i lepiej to widać .
PS... możliwe , że u Ciebie jest inaczej , lub przyczyna jest zupełnie inna .
- prosząc o pomoc w problemie , dobrze jest pokazać szczegóły , na tak wyraźnych zdjęciach !
Właściwie, to inny - nowy kolega, w ,, Kąciku zegarmistrzowskim" i temacie ,, Zrób to sam " ma problem z biciem wagowego M. B.
Żeby nie przekierowywać i nie dublować tematu, to może ktoś tam zerknie.
Ale zdjęcie, gdzie zaznacza problem, jest mało konkretne, a inne które wstawił, na mą prośbę, pokazują tylko co to za zegar...... więc ciężko.
Tej firmy jeszcze nie robiłem, więc nie wiem, jakie tu ma rozwiązania, Twój mechanizm bicia.
Ale za niecałe 2 godz. kończę pracę, to wstawię jakieś zdjęcia innych mechanizmów i wskażę, co może być nie tak.
No chyba, że ktoś inny napisze wcześniej.
No .....skoro tak się podoba
............... to co nieco to tylko popraw i zabezpiecz przed dalszą korozją
A Akra , no to coś innego , co się nada , do mycia silników samochodowych.
No to następny.....
Najpierw sterczyny, bo czarna odpadająca farba, z pod którą jest złota, a pod nią oryginał czarny.
Zmywacz załatwił czarną, ale co z tą złotą ?
No , tak ......... też tak źle tego nie zrozumiałem . Ale by zwrócić uwagę , bo może ktoś , wyskoczyłby z jakimiś cenami , itd.
Ostrzec kogoś , że to za dużo , że to przesada , czy jakiś kant ..... to oczywiście , inna sprawa.
Dodam , że w regulaminie Forum , jest napisane , iż nie wyceniamy ! Możemy , czasem zwrócić uwagę , by ktoś się nie wkopał w maliny.
Takie zegary , to akurat nie moja pasja , więc kompletnie nic , nie jestem wstanie powiedzieć . Dodam , że pokazałeś tylko fragment zegara i tarczy , a jaki tam mechanizm , bóg raczy wiedzieć .
Jeśli chodzi o koronę, to po tym ,, jasnym" cieniu można określić, jaki był jej dół.
PS. nie czyść tego, albo odrysuj, bo narazie trudno określić, czy na obu końcach były kwadratowe cokoliki, czy może nawet łuki, o takiej podstawie.
Gratuluję i zazdraszczam jednocześnie
To jest Skrzynka ! ..... takie cóś lubieć !
A dziórki i słabe miejsca - próchno,... to wszystko można wzmocnić i zaklajstrować. Są opisy na forum, no i pomożemy, bo warto !
Tak bywa, że ktoś nas ubiegnie.
A co do ,, weny", to też tak bywa. Ale spokojnie, czasem trzeba dać trochę na luz.
np. Tu jest taka, ale droga, no i odpuszczam.
Mechanizm Junghansa, taki jak w blaszanych kareciakach
To zapraszam do tematu ,, Renowacja skrzyń starych zegarów " ......... wystarczy trochę w nim powertować , a odpowiedzi się znajdzie . A jak nie , to wówczas pytać .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.