Nooo , jak ktoś się zna na ,, lenz ", to się zna i już !
Czyli - znasz się. Brać to za pewnik ? To bardzo chętnie posłucham, czy te elementy dyskusyjne - podważane w toczącej się rozmowie , są oryginalne i dlaczego ? Może jakieś przykłady, gdzie również występowały, powtarzały się , albo zostały opatentowane.
Może podasz numer patentu , na ten unikalny widelec ?
Ps. to że można go poprawić i wymienić coś, by było zgodne ze sztuką, to prawda. I ten zegar ucieszyłby, niejednego z nas.
Ale prawda nie jest taka , że przez któregoś z nas przemówiła zazdrość. Tu przegiąłeś !
.....pragnę też zauważyć, iż nieco wyżej, inny kolega, zwrócił uwagę na to, że faktycznie, takie dziwne wahadło i widełki bez regulacji, a jedyna regulacja, to pochylenie na ścianie, to w tej firmie rzecz nie do pomyślenia. Więc, jakieś przeróbki są !