Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PM1122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4962
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PM1122

  1. PM1122

    Nasze Budziki

    Nooo , jedną obrabiarką i jeszcze różne koła zębate Teraz , to możesz , nawet parę różnych kół zębatych , naraz i na jednej maszynie . ...... a właściwie , to nawet na kilku maszynach jednocześnie , będzie jeden człowiek pracował
  2. PM1122

    Nasze Budziki

    Czego to ludzie nie wymyślą
  3. PM1122

    Nasze Budziki

    Przeca to Twój domowy Oryginał 😜
  4. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Wszystkiego najlepszego w Dniu Kobiet.
  5. PM1122

    Nasze Budziki

    Super ... budzik , wiszący , ścienny , skrzynkowy , czy szafkowy ,
  6. PM1122

    Galeria Gustava Beckera

    Aaaa , ciekawe . No nie wiem , trzeba by popatrzeć na drugą płytę . Bo tak , cyfra na cyfrze , jak miejsca wcale nie brakuje .
  7. PM1122

    Galeria Gustava Beckera

    No , teraz by przywrócić normalne bicie , to dodać tę brakującą dźwigienkę , no i wstawić te dwa oryginalne kołeczki , po których zostały tylko otworki . Widać wyraźnie , że nie są równo od osi odsadzone , więc będą godziny i półgodziny . Skoro piszesz , że mechanizm w dobrym stanie , to warto to zrobić .
  8. PM1122

    Galeria Gustava Beckera

    No, tego po co i dlaczego, to już może lepsi koledzy pomogą. Wedle mnie, to ktoś kombinował. Ja bym zdemontował tę dziwną dźwignię i poszukał, bądź dorobił tę co brakuje. Wówczas, o ile dobrze stoją te kołeczkiem, to będzie mechanizm z wymuszonym kwadransem. O pełnej godzinie bije normalnie, a co 15 minut, bije tylko raz.
  9. PM1122

    Galeria Gustava Beckera

    Nie wiem , ale myślę , że ktoś tu coś kombinował . ......... zdj . podobnego , ale zwykłego i tylko o parę lat starszego - tu jest ta brakująca dźwigienka , ale nie ma tej zupełnie nowej , z takim pręcikiem ( dodanej moim zdaniem ) .... niżej , po prawej stronie też masz dodane jakieś dwa otwory - nie wiadomo po co !
  10. PM1122

    Galeria Gustava Beckera

    A możesz jeszcze parę zdjęć ?
  11. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Natrafiłem na zegar GB - myślę , że wart pokazania , choć niecałkowicie sprawdzony i pewny, bo sprzedający pokazał dwa zdjęcia , a cena bardzo wysoka , więc nie myślę wcale rozmawiać . Noooo , nie lubię rozmawiać , że może kupię , ale jak zejdzie z ceny pięciokrotnie . Myślę , że koledzy zaraz to zweryfikują . Tarcza i wskazówki , to Becker .... sekundnik , to 60 sek. ale z podziałką na 80 kroków. Soczewka wahadła i wagi , to raczej nie pasują ! Skrzynia piękna , masywna , taka konkretna . .... no i właśnie , tak się zastanawiam , czy Beckera , czy Germanii ? Tak mi się wydaje , że to raczej Germania lubiła takie masywnie i przyciężkawe skrzynie . Ciekawe , czy skrzynia i mechanizm , to może być komplet ?
  12. Wczoraj , udało mi się wyrobić z czasem i odpowiednie miejsca przeszlifować , by wyprowadzić wybrzuszone powierzchnie na płasko . Po sprawdzeniu i trasowaniu linii , wyszło , że z krawędzi trzeba zdjąć około 3mm. Drzwi już się mieszczą , więc załączam zdjęcia .... będzie widać . Inne miejsca też poprawione . Pozostaje tylko , przymierzanie i pasowanie elementów i pewnie nieduże poprawki.
  13. Dzięki ..... Ale to dopiero początek, początku. Myślę, że dziś jeszcze, jakoś wyprowadzę powierzchnie, tak by elementy pasowały i do siebie i do powierzchni... by nie było szpar. No i dopiero po takich pasowaniach, będzie klejenie. Trochę czasu to zajmie, ale nigdzie się nie spieszę, więc spokojnie i nic na szybko.
  14. No więc .... listewka odklejona Serdecznie dziękuję Koleżance i Kolegom , za pomoc ! Wszystkie te rady , dają dużo do myślenia i wyciągania własnych wniosków , Bo główną myślą i zadaniem jest ... ,, przede wszystkim , nie szkodzić ". Bo jak się zrobi szkodę , to już tak fajnie nie jest Myślałem , że ktoś zna jeszcze , jakiś inny dobry i bezpieczny sposób , na odklejanie - odrywanie elementów skrzyni . Wychodzi na to , że jednak spirytus w strzykawce , oraz żyletki , lub nożyki .... plus brutalna siła , aczkolwiek delikatnie i z wyczuciem , to najlepszy sposób ! Mały opis dla potomnych , nowicjuszy , itd. Po prostu , jak w którymś miejscu , uda się nieco wcisnąć nożyk , to podajemy tam spirytus i w inne miejsca , lekko oddalając się od nożyka . Staramy się , z czuciem i lekkim naciskiem , wsuwać nożyk coraz głębiej . Z czasem , szczelina powiększa się i listwa pomału odchodzi ... a czasami , to jej końcówka , wręcz odskakuje . Na pierwszym zdjęciu - cała skrzynia i od tej samej strony , są następne ujęcia . Po odklejeniu listewki , drzwi udało się wcisnąć ! ... ale na dole i górze drzwi , jest zero luzu. No i zawiasy , które są przykręcone tylko do drzwi , nie trafiają w swe gniazdka , które są w tej bocznej desce skrzyni . Widać , że drzwi muszą być przesunięte do góry . Jednak to niemożliwe , bo blokuje je ,, gzyms fasady " . W szczegółowych ujęciach widać , jak w górnej części skrzyni , deska ,,fasady" , czy gzymsu nad drzwiami , jest wygięta ( nie wiem jak to nazwać , więc chyba słowo ,,fasada" , może być użyte ) . Teraz , po odklejeniu tej górnej listewki , mogę te wygięcie ( ten powstały łuk ) przeszlifować i wyprowadzić na prosto . Tak , by na nowo , był tu kąt prosty w stosunku do otwieranych drzwi. Listewka wróci na swoje stare - nowe miejsce i zostanie ona zgrana z pozostałymi listewkami . Nie odklejając tej listewki , to mógłbym jedynie zeszlifować o kilka milimetrów górną krawędź drzwi . Lub druga możliwość , to cały ten gzyms , szlifować wraz z listewką ..... więc przednia listewka , w stosunku do pozostałych , byłaby niższa , co od razu byłoby widoczne i psuło proporcje . Dodatkowo mogę wspomnieć , iż przez tą wygiętą deskę frontu fasady , to takie boczne , narożne kostki - klocki , też nie były dobrze wstawione . tj. jeden odpadł , a drugi , to i z dołu i z góry , miał duże , szerokie szczeliny , gdzie wlano pełno kleju , bo trzymał tylko środkiem . Widać w tym miejscu , ile kleju zostało , bo jeszcze tego nie czyściłem .
  15. Ta listwa, to oryginalnie sklejona... zero szpar. Więc jutro na spirytus popróbuję i może gdzieś żyletkę wcisnę.
  16. PM1122

    A taki z orczykiem ?

    Super skrzynia.... Duuużo pracy w nią włożyłeś. GRATULACJE.
  17. Nie, no mogę jeszcze raz, ale mimo iż struktura fotela czytelna, a skrzyni słabo, to jednak widać krzywiznę. A na następnym zdjęciu, jest to pokazane z drugiej strony..... i idąc w pionie, wzdłuż krawędzi tej dolnej listewki, widać także odgięcie górnej deski z listewką. Najlepiej to Yodek zauważyła i proponuje, to samo co zamierzam. No, tylko jak to odkleić, by nie popsuć? Spirytus, czy grzanie?
  18. Jako , że ja nie stolarz , to unikam rozbierania skrzyni w drobny mak . Często jednak , zachodzi taka potrzeba i coś tam trzeba zrobić . Jednak zawsze z obawą , że coś pójdzie nie tak . Więc , rozklejam , podszlifowuję , dorabiam i wstawiam , bo skrzynia zegara , ma mieć ,, ręce i nogi " , oraz wygląd .... a nie , że pozbijana gwoździami , poklajstrowana klejami , że strach . No więc , ten ostatni Becker , co sporo elementów , to normalnie , są puzzle do składania ..... czyszczę z kleju i przymierzam . Cosik podszlifowuję , co by weszło i pasowało bez szczelin i szpar . Górna część skrzyni , czyli fasada , to jej główna przednia deska , jest tak wysuszona , że jest wypukła . Efekt jest taki , że dolna jej krawędź zachodzi na drzwi , no i one , wcale tam nie wejdą . Sądzę , że brakuje około 3mm. Na zdjęciu , położyłem drzwi tak , iż jest duża szczelina , ale to po to , by było wyraźnie widać o które miejsce chodzi . No i tu pytanie .. CO ROBIĆ ? - Czy szlifować górę drzwi , wraz z bocznymi ozdobami ? ..... no , to szkoda trochę tych ozdób . - Czy szlifować dolną krawędź fasady ? .... wówczas byłaby prosta krawędź , ale trzeba by oderwać listewkę . Bo razem z nią , to zniszczę proporcje listewek . Gdy ją odkleję i wkleję nieco wyżej ( bo trochę miejsca , do wyższej ozdoby , jest ) to zgram ją , z pozostałymi listewkami . A ona , naprawdę dobrze przyklejona ... równo , bez szpar , że żyletki nie wciśniesz . No i problem , bo jak ją odkleić ... tę listewkę i nic nie uszkodzić , Czy spirytusem , czy opalarkę użyć . Na zdjęciu , żółta strzałka , to wygięcie deski ... a bardziej na prawo , to widać nawet niezłą szczelinę pośrodku deski , tak się wybrzuszyła . Czerwona strzałka , to listewka , którą myślę odkleić i wkleić nieco wyżej , wówczas dół fasady zeszlifuję na prosto . Zniknie ten łuk co uniemożliwia wstawienie drzwi. Więc w sumie , to mam dwie możliwości . Ale którą wybrać i jak się za to zabrać , to prosiłbym bardziej doświadczonych kolegów o radę .
  19. PM1122

    Nasze Budziki

    Kareciaki są super ..... To jak układanie domku , czy też piramidy z kart . No , nie każdy tak potrafi ........ jeden zły ruch i od nowa
  20. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Fajne gniazda na zawiasy są w drzwiach..... no i ta listwa skrzyni z zawiasami , to prawie całkiem wypada .
  21. PM1122

    Skrzynie z Freiburga - oznaczenia

    Dziś dodaję skrzynię G.Beckera z 1879 roku , która ma wybity stempel .
  22. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Po długim oczekiwaniu , wielu nerwach i wątpliwościach , dotarł do mnie G. Becker z 1879 roku . Czekałem 6 tygodni na przesyłkę , a miało być dwa dni. Pierwszy raz , trafił mi się , tutejszy nierzetelny sprzedający . A to , że miał drobny wypadek i trafił do szpitala i że za tydzień , jak wyjdzie , to wyśle . No i cisza , nic nie pisze . Dużo cierpliwości mnie to kosztowało . Paczka, nie najlepiej zapakowana .... owszem dużo gazet , ale luźno wrzucone i kartony byle jakie , wagi w środku skrzyni - owinięte , ale turlające się wewnątrz. Więc boki powyłamywane , ale szyby całe. Parę elementów , które wcześniej odpadły , to powkładane do środka , no ale część , to odpadła w trakcie transportu . Brakuje tylko kilku listewek , ale tych prostszych , więc nie jest źle. Zdjęcia . ... zegar ze wszystkimi elementami , które poprzykładałem , a nawet gumkami pozaczepiałem , by być pewnym , co jest , a co brakuje. .... zegar z pozdejmowanymi elementami.
  23. U mnie w firmie, cynuje się. Idzie w chemie i do drugiej wanny... gdzie prądem to traktują
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.