Gdyby stosunek dostępności produktu do ilości chętnych był 1:1 to tego tematu w ogóle by nie było. Takie życie ...dystrybutor jakoś ten niedostępny produkt musi rozdzielić. I tu niestety zawsze wchodzi czynnik ludzki.
Nie dotyczy to tylko zegarków. W poprzednim roku z wiadomych przyczyn w mojej branży brakowało materiałów budowlanych. Np na pompy ciepła czas oczekiwania często ocierał się o 12 miesięcy. Jak tylko jakaś partia docierała do hurtowni to co się działo? Pracownik gdzie najpierw dzwonił? Do nowego klienta? NIe. Do takiego, z którym współpracuje od lat. I nikt tego patologią nie nazywa, takie zasady.
Tzn, że:
- fliper nie może mieć rolka na ręku?,
- miłośnik zegarków chcący kupić pierwszego R. jest fliperem?
Ciekawe.
Tzn, że:
- fliper nie może mieć rolka na ręku?,
- miłośnik zegarków chcący kupić pierwszego R. jest fliperem?
Ciekawe.
U mnie sprzęt marketowy nie zdał egzaminu. Do pokrzyw 1,5 metrowych i tym podobnych chwastów kosa spalinowa Stihla (fs 55) z nożem się sprawdziła, ziemia z perzem uległa dopiero jak wjechał ciężki sprzęt:
Teraz tak wygląda:
Ale to pewne info? Bo kolor na stronie widziałem inny, i na filmiku Adrian z W&W ...ale nikt oficjalnie tego nie potwierdził. Moim zdaniem zmiana koloru na jaśniejszy wyszłaby na dobre ...taki powrót do limonki z aluminiowego insertu.
edit
nawet na forum Rolexa toczy się w tym temacie zażarta i gorąca dyskusja
Nie. Natomiast przy zapisie w Po(s)naniu była kilkukrotnie powtórzona informacja, że nie dają gwarancji na nic oraz że nie będą dzwonić o wypisaniu z listy. Więc pewnie wyrzucali do "okrągłego segregatora" zaraz po wyjściu z salonu 😁
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.