Zegarek jest własnością Michała i moim zdaniem może go nosić nawet na różowej gumce od majtek. Przynajmniej można sobie podyskutować kulturalnie a nie stale o (nomen-omen) podwawelskiej
Dzięki. Szukałem, pilnowałem for, googel cały czas był w użyciu... a i tak się okazało, że "wisiał" od lutego w czeluściach internetu (czyt. w Seattle). Czyli przypadek
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.