Kawy się napij, albo melisy, a nie burzysz się nie wiadomo o co. Kolega zapytał co sądzimy o chińczyku za 1000PLN, więc mu odpisałem. Masz z tym jakiś problem, to daj mu odmienne świadectwo, czy ja wiem? Że warto kupić cztery sztuki, bo za 30 lat będą warte pierdyliard złotych dukatów. Możesz przy okazji dać przykład jakiegoś "zegara z serem" w tym przedziale cenowym, przynajmniej coś skorzystam na tej wymianie zdań.