Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krokodyl Tik-Tak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1653
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Krokodyl Tik-Tak

  1. Ech, fajnie byłoby mieć takiego 3017, może i ja się załapię na cenę koronoawirusową.
  2. Teraz kilka mediów wzajemnie się wspomaga - wcześniej było tylko forum i blogi, nikt nie myślał o grupach na facebooku i insta. Dziś fora jak KMZiZ są dla hardkorowych kolekcjonerów na poważnie, na grupach facebookowych pokazujesz ziomkom nadgarstek, życzysz miłego dnia, dostajesz lajki od przypadkowych ludzi, a na insta - jest portfolio i creme de la creme kolekcji. Myślę, że kiedy ktoś się bardzo jara zegarkami, to korzysta z różnych mediów. U ruskich z resztą jest podobnie, choć oni mocniej w insta uderzają. A za parę lat jeszcze co innego okaże się odpowiednie,
  3. Mislavo, nie rozpętałeś żadnej burzy - można sobie tylko życzyć więcej takich powodów do debat i argumentów. Na złocie i złotnictwie mało kto się zna, szczególną wiedzę mają kol. Kirov57 i kol. CSLee. Każdy z nas co nieco liznął - dlatego przecież zwróciłem uwagę, że zegarek kryje prawdopodobnie małą niespodziankę. Ta koperta nie jest złota, jest to jakiś rodzaj gold cap, czyli blaszki, grubszej niż 20 mikronów i powinno być tam znakowanie.
  4. Too much vodka in the factory.
  5. Ta Moskwa to jest hit, prosi się o całą sesję fotograficzną. Typografia przypomina trochę galaktyczny alfabet z Gwiezdnych Wojen. Zgadzam się z resztą z Twoim twierdzeniem, że to najładniejszy zegarek radziecki. Każdy ma swoje sympatie, ten sikor wydaje się być najbardziej kompletny. Projektowała go ta sama ręka, szkoda, że nie jest to Kirowski.
  6. Ustalmy - miałem na myśli to, że koperta będzie eksportowa i o pewnej wartości kolekcjonerskiej. To nie złoto. Technologii złocenia kopert zegarków było upowszechnionych kilka. Przodowały w tym firmy zachodnie, ze względu na większą oszczędność zużycia surowców i troskę o wydajność produkcji. Sowieci złocili na bogato. U Szwajcarów i Amerykanów pojawił się np. gold-cap, czyli galwanizacja cienkiej blaszki złota na rdzeniu koperty z innego materiału. Stop mógł mieć wtedy nawet 960 czystego Au. Właśnie - próba 960 to złoto 23 karatowe i byłby to rekord, ponieważ w jubilerstwie 750 (18k) jest skrajnie niepopularne, ze względu na łamliwość. To, że "nie świeci się jak złoto", też nie jest wykładnią. Wiele zależy od składników stopu poza Ag, nie ma przecież samorodka białego złota. PS. Jeśli potrzebne są dowody, że to złocona koperta, wystarczy napisać do kol. Krisa, miał dwa lata temu w sprzedaży podobnego Poljota w takiej samej, przetartej kopercie i (tu dygresja) - z ultra-mega-turbo rzadkim mechanizmem w środku, do dziś żałuję, że nie kupiłem.
  7. A jakie oznaczenie złocenia? Sprawdzałeś? Możesz się bardzo mile zaskoczyć. Poza tym tarcza podobna do Poljota bez uszu. Ładny zegarek.
  8. Tak, Twój ma nawet wskazówkę sekundową z pozostałościami czerwonej farby. Niełatwo takiego znaleźć. Twój to oryginał, czasem zdarzają się zamienniki tarcz, tak jak czerwony ze zdjęcia (nie ma ich wiele i taki zamiennik bardzo bym chciał kiedyś zdobyć). Wcześniejsza bardzo rzadka wersja czarnej tarczy, bez adnotacji dotyczącej fabryki jest jedną z skatalogowanych tarcz Kirowskich. Możesz być spokojny, masz piękny zegarek.
  9. Sztos. Każdy zasługuje na uwagę, choćby Uran, którego zwykliśmy nie doceniać. Moskwa fantastyczna, piękny strzał. Fajna Pobieda.
  10. Ładne to nowe forum, cześć chłopaki, już się zalogowałem. Tak, Kirow jest w oryginale, łącznie z teleskopami. Cena do przeżycia - niemniej byłby to najdroższy Kirow, którego bym kupił. Wspaniały zegarek. Jak zauważyli trafnie Piotr i Roman, jego wartość uleci podczas wylegiwania się w słońcu. Z perspektywy inwestycji pieniędzy w kolekcję, nie ma więc takiej wartości jak Poljot-Antarktyda de luxe, którego ostatnio widziałem na ebayu. Za kulisami można było go kupić właśnie w okolicy 1000-1200zł.
  11. Chłopaki w ogóle to gdybyście potrzebowali bardzo dobrego zegarmistrza, który robi od lat robotę dla wielu Kolegów z tego forum, działa zdalnie (czyli np. inpost) i w bardzo dobrych cenach (50zł za serwis manuala, 70 za automat) to polecam Roberta Horodeńskiego z Białegostoku, 695387277. To świetny majster, tak jak zwykle trzeba było czekać w kolejce - teraz przez miesiąc lock outu nagle ma coraz więcej wolnego czasu. Robert ma sporo rzadkich albo deficytowych części, na czym wielokrotnie skorzystałem i Kirowy są takie wychuchane . Np. oryginalne szkła, osie balansu (naprawił mi niską Mołnię), czy wskazówki do czerwonych 12. Oczywiście nie sprzedaje w detalu - wstawia wyłącznie w ramach naprawy.
  12. Mega rzadki Zim Czapajew w świetnym stanie. https://newauction.com.ua/offer/chasy_zim_chapaev_15_kamenej_sdelano_v_sssr-i158573091053017.html
  13. Hehe, postapokalipsa. Piekę chleby na Zakwasie, dla rodziny, czytam forum i głaszczę pieska. Poza tym - ciężko jest chłopaki, kombinuję co robić dalej. Moja branża odżyje jako ostatnia, jeśli w ogóle ma jeszcze wrócić do stanu sprzed pandemii i ktoś będzie chciał ryzykować wypad do galerii sztuki i popatrzeć na malarstwo, kupić obraz. Jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy po drodze, ktoś nie odkryje się szczepionki - do 2021-22 można sobie darować sytuacje rozrywkowe, targi, wystawy, kina, koncerty. Może założę piekarnię + galeria sztuki, nie wiem. ​Ostatnio wysyłam ludziom za darmo ten Zakwas chlebowy, codziennie kilkadziesiąt sztuk, ile tylko miejsca w paczkomacie, bo zabrakło w sklepach drożdży i świeżego pieczywa. Jak chcecie to dajcie znać na priv.
  14. Koła naciągu A1000 i A2000 spotykałem na werkach 2409 eksportowanych, mam też Kirowskiego dla przemysłu górniczego z takim kołem. Jeśli chodzi o eksportowe zegarki radzieckie to super temat. Ciekawostką są np. ultrarzadkie mechanizmy 2409 złote, montowane w późniejszych stalowych Poljotach Foregin, albo opisane "Bienna" kiedyś, dawno temu pokazywał je kolego @buahone. Werkom eksportowym mógłby się przydać sąsiedni temat - to bardzo ciekawa dziedzina i jako kraj "pomiędzy" teoretycznie najwięcej możemy zobaczyć.
  15. Odważny gość, skoro próbuje kogoś oszwabić - 1100zł to już niemała kwota.
  16. Nie jestem pewien, ale wygląda jak niepozorny i rzadki Start - zwróć uwagę na rozmieszczenie dolnej sekundy, z polem dzielonym na 60. Szkoda, że mechanizm nie jest sparowany.
  17. To nie jest najlepszy moment na szukanie złotego zegarka po taniości. Przepłacisz, albo ktoś Cię spróbuje naciągnąć, tak jak ten rzeźnik od Doxy. Wszystko zostało przebrane już kilka razy. Złoto kosztuje teraz niemało, więc niektóre zegarki vintage okazały się bardziej warte zakupu, ale to u góry - to ceny wyspekulowane. Teraz nic ciekawego nie upolujesz, szczególnie jeśli nie masz doświadczenia (nie miej żalu za szczerość).
  18. W sumie nie ma aż tak wielu radzieckich zegarków związanych z klubami sportowymi, co jest dość ciekawe, bo systemowo i ideologicznie nie było chyba nic zdrożnego by kibicować lokalnej drużynie. Choć w sumie nie wiem, co biednym sowieckim szarakom przykazali ideolodzy przekazali, że można, a czego nie.
  19. Widzieliście breloczki, które robiła pierwsza-moskiewska? Jest tego trochę, szczególnie, że z tego co wiem, były specjalne edycje dla nobliwych instytucji, edycje pamiątkowe, dwa kompasy no i najpopularniejsze - breloczki dla fanów moskiewskich klubów sportowych.
  20. Piękna murzyneczka. Jeśli sekundnik z oryginalną farbą, to dowód, że szufladowiec. Nie masz drugiego? Swojego oddałem w prezencie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.