Krzysztof, wszystko co mówisz odnośnie kolekcjonowania starych zegarków radzieckich to prawda - sam dajesz tego nieustannie dowody, znajdujesz zegarki ufo, których nikt wcześniej nie widział. Są to zegarki z unikatowymi częściami, albo nietypowymi sygnaturami. Tutaj mówimy o Kirowskim, opartym na od ręki dostępnych, popularnych częściach. Nasz kolega też sam go sobie złożył. W albinosie każda część, ma inny wymiar, biała tarcza ma zupełnie inną średnicę, to samo z ringiem i płytą mechanizmu - nie da się tego poskładać. Na obu zdjęciach od Grzegorza, nie widać interesującego nas zestawienia czarny-czerwony. Czarno-brązowy wygląda fajnie. Wolf aka Przemek, ma ekstra zestawienie czarny-czerwony (tarcza nie wyblakła). Może będzie chciał się podzielić zdjęciem. Świetnie to wygląda, ale tak samo super jest turkusowo-czerwony i na pewno będzie super wyglądał też biało-niebieski. Tylko są to wersje hm... apokryficzne.