Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Butik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3081
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Butik

  1. Witam ponownie Jak zawsze ile wypowiedzi tyle różnych punktów widzenia i to lubię! Decyzja podjęta, Globe AC jednak już zabrany przez UPS na zwrot. Wiem, że się nim zachwycałem, bo jest czym, ale z każdym dniem pojawiały się wątpliwości na niekorzyść GM i korzyść DV. Globe koniec końców jednak jest za masywny (średnicą i grubością) na eleganta, DV nadaje się do tego dużo bardziej. Jeśli chodzi o kalendarz roczny - fajna komplikacja, ale kompletnie jednak bezużyteczna, tak po przemyśleniu i na zdrowy rozsądek wolałbym day-date (częściej zastanawiam się jaki jest dzień tygodnie niż miesiąc ;)). Zostawiłem DV jako jednak coś innego, z innym układem wskazówek, fajnie szczotkowaną tarczą, indeksami rzymskimi itd. Cholera, mam nadzieję, że to już koniec mieszania w pudle. Globe jednak idzie na rynek -> nowy PO jest lepszym Globemasterem (ze względu na GMT) niż sam Globemaster. Obiecuję w najbliższym czasie się uciszyć, żeby Was nie zarzucać moimi "problemami" z tyłka... Pozdrawiam wszystkich świątecznie! I wstawiam jeszcze takie pamiątkowe zdjęcie wszystkich ośmiu sztuk, które mam w tej chwili Masz rację, dlatego obiecałem już przestać Chyba jednak nie. Póki co trzeba powiedzieć "enough is enough". (chyba że za tydzień przestanie być enough )
  2. Pani i Panowie, poproszę Was jeszcze raz o opinię (tak dla wysłuchania, znów moja decyzja ;)). Mam jednak problem z lewym dolnym rogiem... Jednak waham się nad tym Globe...
  3. Ostatnia parka w tym roku i chyba już na długo. Jak ktoś dobrze zauważył - czas się nacieszyć tym czym jest. Po ostatnich wielu zmianach udało mi się chyba skompletować prawie perfekcyjny zestaw, więc pora się uspokoić
  4. Nie taka wielka - to poprzedni model na modyfikacji 8500, więc z GMT jedyne 43,5mm (nadgarstek 17,5cm). Gruby, bo 17mm, ale koperta i zapięcie z tytanu + guma powoduje, że go nie czuć na ręku. Jak wcześniej pisałem - nie tak big. Wcześniej miałem już PO 43,5, ale w stali i na kajdanie. Byłem swojego czasu straszną marudą narzekającą na masę i grubość tego zegarka. Jednak śliczność zawsze mnie do niego ciągnęła. Tutaj trafił się „new old stock”, wielkość ok, szukałem GMT, chciałem jakoś wrócić do PO i poszło.
  5. Niestety nie porównywałem nigdy długości świecenia lumy Glob ma niższą kopertę (ten bez annuala) Zapięcie w obu, tak jak mówisz, niestety bez mikro regulacji. Dopiero w najnowszych konstelacjach bransolety z podwójnym motylem mają coś takiego, co prawda tylko ok 2mm, ale to zawsze coś. Moje dwie Omesie: Globe niebieska i De Ville srebrna są już na bazarku i szukają nowego dobrego domu
  6. mnie się nie udało do tego przywyknąć ale sama guma super jest
  7. @Krakus1 super sprzęt. Dwutony podobno wracają do mody Kajdan dwutonowy będziesz do tego brał? A może masz? Chyba że zostajesz przy gumie na stałe to nie mam pytań 😁
  8. przy włączeniu podświetlania wskazówka sekundnika się zatrzymuje, chodzi sam digital, jak podświetlenie się wyłącza - sekundnik analogowy wraca na pozycję a to normalne
  9. Ja już się nastrajam na łikęt
  10. Jak wcześniej widać na zdjęciach ten zestaw kolorystyczny mnie ciągnie, tylko próbowałem w różnych wersjach. W tej 4-wskazówkowej zostaje Nie tylko nowymi ale tak bardzo różnorodnymi - w konkurencji nie ma o tym mowy (nawet różnorodne najtańsze są niedostępne). Dzięki! Wchodzi Daje radę. Nie taka skromna. Zresztą nie o skromność / bogactwo tu chodzi, tylko zadowolenie. Masz 3 piękne sztuki, a jeśli jeszcze Cię cieszą, to już w ogóle super. Jeśli chodzi o zaspokojenie żądzy tylko samym mierzeniem, to próbowałem, ale u mnie nie działa Świetny zestaw. PO Chrono wielki bysio - jak to się nosi? Na szczęście na kauczuku, to waży pewnie tylko z pół kilo zamiast kilograma Moonwatch Moonphase świetny, ale ciężki, przy czym skoro dobrze Ci z obiema PO to na pewno może przypasować.
  11. Ta karbowana luneta jest moim zdaniem bardzo ciekawa i powoduje świetne odbijanie się światła. Jako że to zegarek raczej z tych bardziej eleganckich to daje takiego dodatkowego eleganckiego byłysku. Co do ulubionej kolorystyki, to tak - to omegowe zestawienie srebrnego z niebieskim bardzo mi się podoba i jest to już czwarty zegarek w takiej wersji. Ale nie jednocześnie. Nie mam dwóch takich samych w pudełku. Najpierw miałem Aqua Terrę, potem podmieniłem na SMP ale to był błąd i wróciłem do AT. Potem miałem małe zawirowania, AT się pozbyłem, wpadło parę innych, m.in. zielona AT aż w końcu znów srebrno-niebieski DeVille. Jednak ostatecznie zdecydowałem na GM-AC więc w tej chwili DeVille jeszcze mam, ale niedługo będzie na sprzedaż (jak ktoś chętny - zapraszam). Zdjęcie wyszło niechcący, robione komórką przy porannym świetle lampki nocnej. Wyszło na prawdę nieźle muszę nieskromnie przyznać Co do towarzystwa koszuli - działa. Nie jest mały i nie jest chudy, ale wchodzi pod mankiet bez problemu i prezentuje się dość imponująco. Poniżej fotki specjalnie dla Ciebie
  12. To jest granatowy pasek, ale zdjęcie pod światło robione, żeby pokazać niebieski kolor wskazówek. Na prawdę ładny. Załączam obrazek katalogowy + fotkę gdzie trochę lepiej widać kolor paska (ale też robione szybko w kiepskim świetle). Pod koniec tygodnia zrobię trochę lepszych zdjęć.
  13. Hehe, zobaczymy, najpierw muszę to cacko obczaić na żywo
  14. Nie wiem czy ciekawie, mnie się wydaje, że czasem trochę chaotycznie, bo dużo zmian, ale często coś co wydaje mi się lux na początku, potem jest weryfikowane w życiu codziennym. I tak iterując powoli dochodzę do wersji końcowej. Mam nadzieję, że to już jest prawie (z naciskiem na "prawie" ) ten moment,
  15. AC w 41mm wyczuwalnie większy od standardowego GM 39. Z paskiem waży ~ tle co GM na kajdanie. Piękna sztuka bezdyskusyjnie. Jedno "ale" (o którym wiedziałem od początku) - Globemaster z nazwy powinien mieć iMHO funkcję GMT. Nie ma, ale ma przynajmniej wskazówkę godzinową przestawianą niezależnie (mechanizm 8900). W AC tej funkcji już nie ma, bo w pozycji "1" kręcenie koronką w jedną stronę daje szybkie przestawienie daty, w drugą - przestawienie miesiąca. Niezależnej godziny brak. Więc z Globemastera ostało się (patrząc na nazwę) - nic. Ale że to piękny zegar, a do podróżowania po świecie używam innych - to dla mnie jest ok PO to jeszcze poprzednia wersja, na modyfikacji 8500 (8605 dokładnie), z ceramiką i ciekłym metalem na lunecie oraz lakierowaną tarczą (jeszcze przed ZrO2) - trafił mi się "new old stock" zegarek nigdy nie sprzedany, choć zalegający półkę wystawową, więc kupiony jako nowy z 5-letnią gwarancją. Jako że poprzednia wersja, to ma 43,5mm kopertę, tutaj wyjątkowo w TYTANIE + guma, dlatego kupiłem. Zawsze narzekam na PO że ciężkie i grube. Tutaj mamy do czynienia z zegarkiem grubym (17mm), ale lekkim ze względu na stop metalu i pasek. Dlatego jest miodzio. W poprzedniej wersji 3-wskazówkowce miały 42mm, GMT 43,5. W najnowszej wersji wszystko poszło o 1,5-2.0 mm w górę -> wersja podstawowa 43,5, GMT 45,5. Oczywiście jest jeszcze wersja 39,5 ale to już inna bajka i na mechanizmie 8800. Nowe zegarki zastępują te ze zdjęcia poniżej -> GM standard + DV Prestige Power reserve niedługo się znajdą na bazarku, chyba że ktoś chętny to zapraszam na priw - obie sztuki tegoroczne z Kruka, więc jeszcze praktycznie 5 lat gwararancji.
  16. Tego Ci brakuje Pozostałe wszystkie świetne. Gratuluję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.