Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Tommaso

Klub Miłośników Zegarków Tudor

Rekomendowane odpowiedzi

Zapomniałem dodać jeszcze fotki z tyłu - te czarne ceramiki mają przeszklony dekiel - dosyć rzadkie u Tudorów :)

IMG_4151.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To jest problem z kolekcjami, nawet świetne zegarki większość czasu siedzą w pudełku. Dlatego dla mnie 2 max 3 ma sens, żeby używać, a nie tylko mieć.  

Jak masz nosić zegarek w foliach to może nie był to rozsądny zakup. 
Masz rację, mnie ciągle chodzi po głowie redukcja do 10 sztuk, ale jakoś nie mogę sie zdecydować co miałoby zostać w tej szczęśliwej dziesiątce :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda (i nie szkoda heh), że nie 36mm

*swoją drogą - mierzyłem Rangera'36 u wrony w stolicy i rozmiar uważam za idealny (nie za duży, nie za mały a w sam raz!) dlatego niezdecydowanym - mogę tylko polecić...


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Dnlaie napisał(-a):

(i nie szkoda heh), że nie 36mm

Przynajmniej nie będzie kusił 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, gszydlowsky napisał(-a):

Przynajmniej nie będzie kusił 😅

Dokładnie to miałem na myśli! ; )

*Ale 36, rozmiarowo...jest naprawdę kozak (bez żadnych wątpliwości, czy za duży czy za mały - jak w przypadku DJa'36 / Exp'36 to już np. mniejszy zegarek, ale mi to osobiście nie przeszkadza - choć do niego już trochę musiałem się przyzwyczaić )


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 godzin temu, Dnlaie napisał(-a):

Szkoda (i nie szkoda heh), że nie 36mm

*swoją drogą - mierzyłem Rangera'36 u wrony w stolicy i rozmiar uważam za idealny (nie za duży, nie za mały a w sam raz!) dlatego niezdecydowanym - mogę tylko polecić...

Bo ten w rozmiarze 36 jest bardzo ergonomiczny i stosunkowo cienki , bo o ile pamiętam ma 12 mm . I świetnie wygląda na ręku ze swoją smugłością.  Gdyby nie to że mam przesyt zegarkami tradycyjnymi  , korzystam ze smartwatcha obecnie i usiłuje sprzedać bezskutecznie jak na razie ; TT BB GMT na gwarancji jeszcze , pomyślałbym o nim . Nawet z chęcią bym się zamienił na tego Rangera , a dał BB GMT . Nawet w ogóle nie przeszkadzają mi te malowane indeksy . Ale prawdopodobnie nigdy nie kupię już zegarka nowego . Chyba że byłby z niesamowitym upustem . Jedyne nowe, który wchodziłyby w grę to dwa modele Rolexa . DJ z karbowanym bezelem i bransoletą jubilee, ( ale tylko po cenie sklepowej ) oraz nos submarinera z lat 90 tzw two liner . ( Ale ten nosiłbym na gumowym pasku ) W mojej opini , inne zegarki tej firmy są dla mnie nieładne . No i przy odsprzedaży gdybym się odkochał z zegarkiem , na 3 letnich ww R, nie straciłbym 40 do 50 procent albo i więcej ( jak transakcja np z zawodowym handlującym ) bo takie są realia rynkowe . Dostałbym swoje za R . A piszę to na podstawie korespondencji z oferentami ww GMT BB. Oczywiście że nie znam wszystkich cen transakcyjnych i może tylko poznałem pewien mały promil potencjalnych kupujących . Ale rynek wtórny oferuje mało …  Chyba lepiej jak włożę go do szuflady i od czasu do czasu popatrzę z nostalgią 👀Pozdrawiam wszystkich 

Edytowane przez Czarek03

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 2/3/2026 at 3:45 PM, MacieX said:

Dokładnie, po 2 tygodniach spisuje się to dobrze, ale jeszcze za wcześnie żeby całkowicie ocenić. Z mojego punktu widzenia jest to wręcz niewidoczne, idealnie dopasowe. W Breitlingu polerowana bransoleta już w pierwszym dniu niestety złapała dużą rysę, ale dobrze, że są produkty takie jak Cape Cod, które używam raz na jakiś czas.

Zwykła stal 316L rysuje się już od samego patrzenia;) Nie rozważałeś kupna zegarka z utwardzonej stali?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.02.2026 o 20:18, Dnlaie napisał(-a):

Szkoda (i nie szkoda heh), że nie 36mm

*swoją drogą - mierzyłem Rangera'36 u wrony w stolicy i rozmiar uważam za idealny (nie za duży, nie za mały a w sam raz!) dlatego niezdecydowanym - mogę tylko polecić...

 

A jak rozmiarowo wypada w porównaniu z Ex36 i DJ36?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.02.2026 o 20:24, Dnlaie napisał(-a):

Dokładnie to miałem na myśli! ; )

*Ale 36, rozmiarowo...jest naprawdę kozak (bez żadnych wątpliwości, czy za duży czy za mały - jak w przypadku DJa'36 / Exp'36 to już np. mniejszy zegarek, ale mi to osobiście nie przeszkadza - choć do niego już trochę musiałem się przyzwyczaić )

Czyli mówisz, że ranger 36 daje odczucia większego zegarka na ręku niż dj 36 czy explorer 36? To mnie zaintrygowałeś, chyba musze przymierzyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, PKS napisał(-a):

 

A jak rozmiarowo wypada w porównaniu z Ex36 i DJ36?

 

3 minuty temu, michszy napisał(-a):

Czyli mówisz, że ranger 36 daje odczucia większego zegarka na ręku niż dj 36 czy explorer 36? To mnie zaintrygowałeś, chyba musze przymierzyć ;)

 

W odbiorze, Ranger36 - jest na pewno większy niż Ex36 / zaryzykowałbym stwierdzenie, że porównywalny z DJ36 ; )

*natomiast mój DJ jest z jasną (srebrną) tarczą - przez co optycznie, mogę ten zegarek odbierać na nieco większy (nie mam takiego porównania z ciemną tarczą przy DJ) 

 

Co nie zmienia faktu, że po przymiarce Tudor R'36 - odniosłem (pozytywne) wrażenie, iż nie miałbym najmniejszych wątpliwości co do rozmiaru (wydał się w sam raz - nie za duży i nie za mały)

*nadgarstek ok 17.5 cm (aczkolwiek raczej dość szeroki, łyżeczkowaty)


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo ten w rozmiarze 36 jest bardzo ergonomiczny i stosunkowo cienki , bo o ile pamiętam ma 12 mm . I świetnie wygląda na ręku ze swoją smugłością.  Gdyby nie to że mam przesyt zegarkami tradycyjnymi  , korzystam ze smartwatcha obecnie i usiłuje sprzedać bezskutecznie jak na razie ; TT BB GMT na gwarancji jeszcze , pomyślałbym o nim . Nawet z chęcią bym się zamienił na tego Rangera , a dał BB GMT . Nawet w ogóle nie przeszkadzają mi te malowane indeksy . Ale prawdopodobnie nigdy nie kupię już zegarka nowego . Chyba że byłby z niesamowitym upustem . Jedyne nowe, który wchodziłyby w grę to dwa modele Rolexa . DJ z karbowanym bezelem i bransoletą jubilee, ( ale tylko po cenie sklepowej ) oraz nos submarinera z lat 90 tzw two liner . ( Ale ten nosiłbym na gumowym pasku ) W mojej opini , inne zegarki tej firmy są dla mnie nieładne . No i przy odsprzedaży gdybym się odkochał z zegarkiem , na 3 letnich ww R, nie straciłbym 40 do 50 procent albo i więcej ( jak transakcja np z zawodowym handlującym ) bo takie są realia rynkowe . Dostałbym swoje za R . A piszę to na podstawie korespondencji z oferentami ww GMT BB. Oczywiście że nie znam wszystkich cen transakcyjnych i może tylko poznałem pewien mały promil potencjalnych kupujących . Ale rynek wtórny oferuje mało …  Chyba lepiej jak włożę go do szuflady i od czasu do czasu popatrzę z nostalgią Pozdrawiam wszystkich 

Tudory ostatnio słabo trzymają wartość.
Twój GMT dodatkowo jest tylko na pasku. Ja swojego miałem na oryginalnej bransolecie i z dodatkowym paskiem NATO i też ledwo sprzedałem w podobnej kwocie default_wink.png
Myślę, że takim a nie innym powodem są mechanizmy inhouse, które mają swoje wady (trzymanie czasu oraz długie oczekiwanie na serwis/wymianę werku).
Dodatkowo obsługa w Kruku też nie poprawia sytuacji.

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co po trzech latach trzyma wartość oprócz R . ??? Wszystko jest drogie , jak jest w sklepie . Po wyjściu za drzwi gwałtownie tanieje . To samo z samochodami, odzieżą itp . Dlatego jeśli wróci mi chęć do do noszenia zegarków , to nie będzie nowa rzecz . Swoją drogą to jaki jest rzeczywisty koszt wytworzenia zegarka ( każdego jednego obojętnie jakiej marki ) w stosunku do jego ceny na wystawie , skoro musi zarobić sklep , trzeba zapłacić VAT i cło .???  Musi zarobić kurier , który to przewozi . Dochodzą jeszcze reklamy i cała strategia wytworzenia popytu . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 hours ago, tommly said:

Tudory ostatnio słabo trzymają wartość.

 

Podpisuję się pod tym… dwa lata temu sprzedałem czarnego BB na gwarancji za bodajże 8.3k, to była jedyna osoba która odezwała się z ogłoszenia 🙈

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przymierzałem nowego Rangera 36 mm niedawno. Nie zrobił na mnie wrażenia. Wolę jednak czarną tarczę.


3eeb00081890ec9a16ab16e2fa5b0b16.jpg

d8adf65f7c13aab0846bac1734dfa15e.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten  jasny  to mat czy bardziej glossy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie, że czarny (mi na niektórych filmikach - ten jasny kolor Rangera kojarzył się z...jajkiem).

 

Nie mam zbytnio doświadczenia w sprzedaży Tudków, ponieważ moje 3 poszły na wymianę - aczkolwiek nowi właściciele, chyba nie mieli większych problemów (zwłaszcza jeśli chodzi o divery).

*chociaż, może odnotowali - na nich większe straty niż zakładali (tego dokładnie nie wiem)

 

Natomiast z obserwacji (np. na chrono) widzę (zwłaszcza jeśli chodzi o nowe modele), że ceny nie odbiegają aż tak bardzo (i tak nówkę można kupić - praktycznie w cenie...wystawionych używek, co wydaję się być cenowym absurdem).

*wydaje mi się, że głównym 'problemem' przy sprzedaży - jest właśnie zakup z metki (lub nawet -15/20% promocji) w autoryzowanym sklepie (i choć w założeniu "nie kupuje by sprzedać a na lata" perspektywa np. 5-letniej gwarancji 'na miejscu' wydaje się być racjonalna i kusząca / jednak problem powstaje właśnie w momencie - kiedy chcemy go sprzedać)

 

Generalnie, życie nauczyło mnie (głównie na Longinesach) / że najlepiej (najtaniej) kupować z drugiej, albo trzeciej ręki (zwyczajnie strata jest wtedy najmniejsza).

*a wtedy każde 500 zł czy 1k się liczą (bo każdy...chce kupić najtaniej) / oczywiście ważnym aspektem, pozostaje - rocznik, czy jeszcze na gwarancji itp.


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ten  jasny  to mat czy bardziej glossy?

Z tego co pamiętam, to był matowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Perpetuum Mobile napisał(-a):


Z tego co pamiętam, to był matowy.

nie porywa- trzeba zobaczyć na żywo. Jest tak..."pusto" na tarczy- dziwnie wyglada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.