Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

artme

AP - Panerai czy Rolex?

Rolex Submariner, Pam 233 czy AP 15300  

125 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Osobiście rolex, nie trawie używanych zegarków gdyż nie wiem co się z nimi działo.

Pam odpada ze względu na gabaryty i nie mozna go nazwać zegarkiem uniwersalnym. Ap klasa ale jako sportowy zegarek nie pasuje ze względu na mała wodoszczelność i brak lumy. Na zegarek wieczorowy odpada w kontekście braku paska.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Mariusz - wiele firm czerpie wzorce z innych manufaktur i korzysta z ich dobrodziejstw. To nie jest nic zlego. Zarowno PP, VC, czy chocby Twoje ulubione AP, mialo w swoich kluczowych modelach mechanizmy z innych manufaktur (i to z "nizszej" polki). To nic dziwnego i haniebnego.

I żadnej z tych firm (PP, VC, AP) nie przychodzi do głowy nazywanie tych mechanizmów własnymi. Mało tego, zegarki w nie wyposażone bardzo często nie mają przeszklonych dekli. Wyjątek w przypadku AP stanowi jedynie mechanizm 2120. Jest to konstrukcja, która powstała na bazie JLC 920. Warto jednakże zaznaczyć, że był to mechanizm stworzony przez JLC wyłącznie dla Patka, Vacherona i AP. Warto też zaznaczyć, że drogi Jaeger-LeCoultre krzyżują się zarówno z Vacheron Constantin jak i Audemars Piguet. Na przykład po roku 1985 manufaktura Audemars Piguet miała 40% udziału w firmie Jaeger-LeCoultre. Była więc jej współwłaścicielem. Obecnie tylko Audemars Piguet wykonuje (samodzielnie !) kaliber 2120 na własny użytek oraz dla Vacheron Constantin, a to jednak trochę zmienia postać rzeczy. Firma Panerai w ogóle nie wytwarza samodzielnie mechanizmów. To bardziej przypomina montownię niż manufakturę. Piszesz też, że PAM 233 to ta sama liga co AP RO. Moim zdaniem zdecydowanie nie. Mógłbym tu pisać o bogactwie wykończenia koperty i bransolety w AP, gdzie w 233 takiej różnorodności nie ma. Mógłbym pisać o mostkach pokrytych pasami genewskimi, gdzie w 233 masz prosty szlif. Mógłbym pisać o mikroregulacji Gyromax, centralnym nawrotniku bez sprężyn i złotym bogato ozdobionym wahniku pracującym na kulkowym łożysku ceramicznym w AP. Mógłbym napisać o miniaturyzacji mechanizmów, która to cecha jest jednym z wyznaczników wielkiego zegarmistrzostwa, ale dam sobie spokój. Panerai 233 to bardzo dobrej jakości zegarek. Nie rozumiem tylko dlaczego próbujesz zaklinać rzeczywistość i na siłę (sztucznie) dowartościowywać Panerai ?. Audemars Piguet to ta sama strona medalu co Patek Philippe, Vacheron Constantin, Lange. Naprawdę uważasz, że można Panerai postawić na równi z tymi firmami ?.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega po prostu potrzebuje racjonalizacji swojego zakupu, widać że AP mu w pewnych względach cenowo/użytkowych nie leży i teraz potrzebuje tylko potwierdzić że PAM czy Rolex zegarmistrzowsko stoi na tym samym poziomie. Chociaż nie rozumiem dlaczego, bo sam pisał kilka postów wyżej że nie każdy szuka wielkiego zegarmistrzostwa i czasem wystarczy solidność i dokładność chodu. No ale dla niego Rolex stoi wyżej niż wielka trójka bo rzekomo od zawsze produkuje sam swoje mechanizmy (wat?), więc nie wiem dlaczego w ogóle się ugania za czymś innym, przecież ma już zegarek idealny.

 

To jest śmieszne, najpierw pytasz czy PAM 233 to ta sama półka co AP. Dostajesz konkretną odpowiedź że nie, a potem twierdzisz że "hejterzy przyszli jak zwykle obrażać Panerai i Rolexa".


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz - nigdzie nie napisalem, ze Panerai jest na rowni z tymi firmami. Wydaje mi sie tylko, iz mechanizm 233 jest na rownie wysokim poziomie co 3120 - tylko tyle.

 

Masa firm posiada u siebie modyfikowane ETY i nigdzie nie pisza, ze sa to ETY czy chocby na bazie ETY, tylko np. kaliber Omega XXXX. Mam rozumiec, ze wszyscy kręcą? Przeciez wiadomo, ze jesli AP czy PP ma w swoim zegarku inny mechanizm ale cenionej inhousowej manufaktury, to moze sie tym chwalic a mechanizm na Ecie nie jest powodem do dumy i oznajmiania, wiec nie dziwi mnie, ze jedni pisza co siedzi w srodku a inni o tym nie mowia. A tak z ciekawosci - jak Panerai powinna nazywac swoj inhousowy mechanizm siedzacy w 233 zeby byc w stosunku do Ciebie fair?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega po prostu potrzebuje racjonalizacji swojego zakupu, widać że AP mu w pewnych względach cenowo/użytkowych nie leży i teraz potrzebuje tylko potwierdzić że PAM czy Rolex zegarmistrzowsko stoi na tym samym poziomie. Chociaż nie rozumiem dlaczego, bo sam pisał kilka postów wyżej że nie każdy szuka wielkiego zegarmistrzostwa i czasem wystarczy solidność i dokładność chodu. No ale dla niego Rolex stoi wyżej niż wielka trójka bo rzekomo od zawsze produkuje sam swoje mechanizmy (wat?), więc nie wiem dlaczego w ogóle się ugania za czymś innym, przecież ma już zegarek idealny.

 

To jest śmieszne, najpierw pytasz czy PAM 233 to ta sama półka co AP. Dostajesz konkretną odpowiedź że nie, a potem twierdzisz że "hejterzy przyszli jak zwykle obrażać Panerai i Rolexa".

Nie musisz tak ostro, bo tylko dyskutujemy a jak to z Magikiem bywa dalem sie wciagnac poniekad na wlasne zyczenie :D w tego typu wywody i wtedy zaczyna sie rozne rzeczy i glupoty wypisywac :P;)

 

A krotko - Oczywiscie, ze Rolex nie jest na tym samym poziomie - to bylo przejaskrawienie aby odniesc sie do wypowiedzi Mariusza i nie ciagnijmy tego B)

 

A co do redukcji dysonansu podecyzyjnego... nie szukam na sile potwierdzenia, ze Rolex i Panerai, to to samo co AP. Chcialem tylko merytorycznie uslyszec czemu tak zlozony mechanizm z 233 nie moze konkurowac jakoscia z 3120 - to wszystko  :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masa firm posiada u siebie modyfikowane ETY i nigdzie nie pisza, ze sa to ETY czy chocby na bazie ETY, tylko np. kaliber Omega XXXX. Mam rozumiec, ze wszyscy kręcą?  A tak z ciekawosci - jak Panerai powinna nazywac swoj inhousowy mechanizm siedzacy w 233 zeby byc w stosunku do Ciebie fair?

 

Kolega Mariusz pisał, że właśnie nie wszyscy kręcą, bo AP czy PP stosują mechanizmy wyprodukowane przez innych, ale nie nazywają ich inhousami.

 

 

 

Przeciez wiadomo, ze jesli AP czy PP ma w swoim zegarku inny mechanizm ale cenionej inhousowej manufaktury, to moze sie tym chwalic a mechanizm na Ecie nie jest powodem do dumy i oznajmiania, wiec nie dziwi mnie, ze jedni pisza co siedzi w srodku a inni o tym nie mowia.

Wiadomo że nie ma w tym nic złego, że w środku siedzi dobry mechanizm innej firmy, ale nikt tutaj nie pisze że takie mechanizmy są złe i nie są powodem do dumy. Tylko:

 

 

 

A tak z ciekawosci - jak Panerai powinna nazywac swoj inhousowy mechanizm siedzacy w 233 zeby byc w stosunku do Ciebie fair?

Może powinny napisać: mechanizm wykonany przez firmę XXX?


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę w tej dyskusji kompletny brak rozdzielenia pojęć:

1) mechanizm zakupiony u dostawcy, ewentualnie dodatkowo modyfikowany i zdobiony lub nie

2) mechanizm zaprojektowany od podstaw u siebie, wyprodukowany przez firmę zewnętrzną.

 

Do kategorii 2 należy chociażby Omega 8500 czy Rolexy sprzed 2004 roku.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok - dziekuje wszystkim za cenne uwagi i rady.

 

Ciesze sie, ze temat choc troche kontrowersyjny nie zawedrowal jak niektore w niesmaczna forme, bo moze kiedys komus sie przyda.

 

Ja juz dokonalem wyboru na najblizszy okres i jestem z tego bardzo rad, gdyz bede mogl spac juz spokojnie ;)

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich i zycze kazdemu, aby jego wybory byly prostrze B):D

artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mechanizm P.2002/1 opracowany i wykonany przez Piageta dla Panerai to wysoka klasa wśród mechanizmów bez dwóch zdań. Piaget robi mechanizmy na najwyższym poziomie i porównanie techniczne i prestiżowe z 3120 AP miałoby tu sens.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może napiszę to co Artme, chcesz przeczytać bo tak naprawdę być może właśnie to zawładnęło Tobą przy wyborze:

jeśli chodzi o wizualne pie&^*%(ęcie i efekt związany z oryginalnym acz wyważonym i niekiczowatym kształtem i wielkością na nadgarstku - PAM pokonuje AP i Rolexa nawet gdybyś miał je założyć na rękę razem.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

:D

 

Tak Nicon - to wlasnie moj wybor B)

 

Zdecydowalem, ze Rolex w najblizszym czasie wyladuje na bazarku (musze tylko zdjecia porobic - ale jak ktos chetny niech juz pisze na PW B) ), bo szkoda, zeby lezal i sie kurzyl ;)

 

Pama sobie ponosze i naciesze sie nim do syta a jak sie znudzi (w co watpie :P ), zawsze bede mogl wrocic do Suba, albo juz swiadomie i bez wiekszych wahan, ktore mam obecnie kupic AP 15300/15400.

 

Jak na razie mam wiedze i doswiadczenie organoleptyczne o Subie, zdobede o Pamie a moze i gusta sie pozmieniaja i w ogole wymienie za jakis czas na zupelnie cos innego? :rolleyes:

 

ps1

na dzien dzisiejszy jakby Pam mi sie znudzil, to tez rozwazam albo AP 15300/15400, albo... Daytone :blink::D  Tak - i choc nie ma daty, to ma 3-dniowa rezerwe chodu. Ale to piesn przyszlosci ;)

 

ps2

jesli faktycznie mechanizm do 233 jest od Piageta, to szacun B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mechanizm zaprojektowany przez Piageta ( przeleżał się chyba trochę ) , ale gdzie jest obecnie produkowany to nie wiem .

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to nie wiem czego Panerai ma sie wstydzic - ze nazwal go na swojej stronie inhousowym a powinien Piaget? Dla mnie to nawet i lepiej by wygladalo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam pojęcia dlaczego tak postąpili ( żarcik może ) . Nawet gdyby zamawiali go tam gdzie tanio i dobrze , to też nic złego przecież .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie to malo juz istotne - ale dla innych "jadacych" na ten "niby" inhousowy werk, to fakt, ktory bedzie ciezko wyprzec (choc i tak pewnie pojada po nim jak po burej... jak i tez jada na Rolka) :D

 

ps

Mariusz - to nie do Ciebie, wiec sie nie trudz nad ripostą ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Nie znałem sytuacji, ale jeżeli - tak jak Bremont - nazywają kupiony mechanizm werkiem inhouse to zasługują na potępienie z tego prostego powodu, że to marketingowe oszukiwanie klienta. To, czy oszukują na ecie, czy na piagecie nie ma znaczenia (choć tym bardziej nie rozumiem, czemu po prostu nie napisali, że to werk Piageta...). A widać, że to już kolejna nieciekawa zagrywka po podlinkowanej wyżej sprawie z unitasami w edycji specjalnej - tam co prawda oszustwa jawnego nie było, ale jednak również zachowanie zdecydowanie niegodne porządnej marki (a szczególnie już porządnej i relatywnie drogiej marki).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

A co do redukcji dysonansu podecyzyjnego... nie szukam na sile potwierdzenia, ze Rolex i Panerai, to to samo co AP. Chcialem tylko merytorycznie uslyszec czemu tak zlozony mechanizm z 233 nie moze konkurowac jakoscia z 3120 - to wszystko  :)

Mariusz, odpisałem w ostatniej wiadomości. Myślę, że merytorycznie choć trochę lakonicznie. Nie będę jednak wypisywał tu elaboratów, bo nie o to chodzi.

 

A tak z ciekawosci - jak Panerai powinna nazywac swoj inhousowy mechanizm siedzacy w 233 zeby byc w stosunku do Ciebie fair?

 

Niech sobie nazywają jak chcą. Gryzie się to jednak z moim katolickim poczuciem wartości. Nie kupuję ściemy i tyle.

 

No to nie wiem czego Panerai ma sie wstydzic - ze nazwal go na swojej stronie inhousowym a powinien Piaget? Dla mnie to nawet i lepiej by wygladalo :)

Nie wiem co Wy z tym Piaget ?. Piaget dostarczył kaliber P.999. W oryginale ten mechanizm jest wytarzany w oznaczeniu 838P no ale Panerai twierdzi, że to in-house. Panerai kłamie !. Natomiast w Panerai 233 pracuje mechanizm P.2002, który zaprojektowała i wytworzyła !!! firma ValFleurier. Mariusz, jak mi nie wierzysz to zadzwoń sobie do nich i sam zapytaj. Podaję numer telefonu: +41 32 860 80 00 :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok - ale skoro Piaget dostarczyl kaliber, to tak, jakby w innych zegarkach ETA dala podstawe a modyfikacje czy upiekszenia zrobila juz np. Omega czy TH - czy dobrze rozumuje?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Ok - ale skoro Piaget dostarczyl kaliber, to tak, jakby w innych zegarkach ETA dala podstawe a modyfikacje czy upiekszenia zrobila juz np. Omega czy TH - czy dobrze rozumuje?

Tego nie jestem pewien. Staszek mówił mi kiedyś, że Panerai to montownia. Że sami praktycznie nic nie produkują tylko składają z części otrzymanych z Richemont. Jestem pewien, że mechanizmy dla Panerai wytwarza wspomniany wcześniej ValFleurier. Z pewnością mechanizm Piaget od Panerai różni się kształtem i wykończeniem mostków. Nie wiem czy tę robotę dla Panerai odwalił Piaget, ValFleurier czy może któraś z pozostałych firm należących do Richemont. Dla mnie Panerai nie jest firmą wiarygodną. Zresztą nie tylko dla mnie…

 

Let's talk about the P.999/1 now. My first disappointment came from the lack of the swan's neck regulator used in the P.999. It is more an aesthetical disappointment than a technical one...

 

My second disappointment is about the caliber in itself. Don't get me wrong: the caliber is a nice caliber and a very reliable one. But how can I tell you that it is reliable if it's new? The trouble is that, even if it is presented as an in-house caliber, I have a big doubt about its roots: it is so similar to the 838P from Piaget. Moreover it has the same size (12 lines), the same frequency (3hz), the same number of jewels (19). It is not a problem in a quality point of view: a handwind Piaget caliber is a great caliber. But I would have prefered a more transparent communication from Panerai.

 

Choć są też i tacy, którzy na swój dziwny sposób definiują pojęcie manufaktury.

 

Panerai " Manufacture " uses outsourced movements from the same Group (Richemont), so they can say they are a Manufacture.

 

To wybrane z wielu wypowiedzi z forum Purystów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok - nie wnikam, bo mozna dostac bolu glowy...

Jesli firma moze nazywac oficjalnie swoje werki inhousowymi, to niech nazywa, gdyz ma do tego prawo a wolne interpretacje na tym forum niech zostana, bo kazdy ma do tego prawo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Panerai może być dla kogoś za drogi lub za duży - w Twoim przypadku żadna z tych sytuacji nie ma miejsca. Poza tym jak dla mnie nie ma wad - komplikacje użyteczne w życiu codziennym, tarcza zaprojektowana bardzo sensownie, duża wodoodporność i mocna luma. Do tego nie traci na wartości i gwarantuje moc zabawy z paskami.

Wyboru dokonałeś, nie musisz go legitymizować. Masz świetny zegarek z bardzo dobrym mechanizmem, ciesz się nim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Ok - nie wnikam, bo mozna dostac bolu glowy...

Jesli firma moze nazywac oficjalnie swoje werki inhousowymi, to niech nazywa, gdyz ma do tego prawo a wolne interpretacje na tym forum niech zostana, bo kazdy ma do tego prawo.

Mariusz, napisałem Ci jak jest. Moje wypowiedzi nie mają nic wspólnego z wolnymi interpretacjami. Stwierdzam tylko fakty, a te są takie, że Panerai nie przedstawia uczciwie informacji. Niezależnie od tego, kupiłeś bardzo dobrej jakości zegarek z użytecznymi komplikacjami. Nic tylko się cieszyć. Gratuluję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie! Swoją drogą zarąbisty mógłby być Piaget z funkcjami jak P.2002. No ale to w końcu nie jest mechanizm Piageta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie! Swoją drogą zarąbisty mógłby być Piaget z funkcjami jak P.2002. No ale to w końcu nie jest mechanizm Piageta.

 

Hmm, ja mam u siebie w zapisach, że to Piaget. Była kiedyś chyba na forum Panerai dyskusja na ten temat, ale widocznie coś źle zrozumiałem albo źle spisałem. ValFleurier dostarcza mechanizmy dla wielu firm w Richemont Group, w tym także dla coś dla Piageta i nawet dla IWC. Jest to trochę zakręcone i tak wygląda obecnie zegarmistrzostwo - powiązania są złożone i mało kto uczciwie przyznaje się skąd ma części. Sporo werków reklamowanych jako "in-house" wyrosło w ostatnich latach, ale ile z nich jest robione w macierzystych firmach ? Pewnie niewiele, albo nawet żaden ! Trudno. Kto grymasi musi ograniczyć zainteresowanie tylko do garstki najdroższych firm i tyle. Z drugiej strony reklamom nie należy wierzyć, bo marketingowcy w tych firmach mają swoją własną wersję prawdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.