Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

artme

AP - Panerai czy Rolex?

Rolex Submariner, Pam 233 czy AP 15300  

125 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Wybór ciężki zwłaszcza, że strona wizualna to jednak podstawa. Dla mnie osobiście mechanizm ma być trwały, więc nawet kwestia własnych werków nie ma znaczenia. Doświadczenie w przedstawionych zegarkach mam takie.........Pam312->SUB ceramiczny->PAM005.  Jako całość SUB najlepszy, jednak mnie tak design Pama ujął, że ciężko mi go nie mieć. Oczywiście do tego dochodzi jakość wykonania, która jest bardzooooooo zadowalająca. Koperta jak dla mnie 005 dużo wygodniejsza od 312 a z serwisem Unitasa nie będę miał problemu. Reasumując dla mnie Pam  jakby mniej nudny od Suba a zabawa paskami to bardzo mocny atut. I najważniejsze jest to, że nie mam chęci pozbywać się swojego LOGO a o to mi chodziło. Jak będę miał możliwość to pewnie dokupię SUBA i będzie kiedyś czym obdarować synów;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak przy okazji cen serwisowania zegarków, czy może ktoś wie jaki jest koszt serwisu Omegi z cal. 8500?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli musiałbym wybrać, który ma zostać: Sub czy PAM to byłby bardzo trudny wybór. Myślę, że jest to tak subiektywna decyzja, że niewiele Ci tutaj pomożemy ;)

A Ty, ktory bys jednak zostawil (moze wyobrazajac sobie do tego dodatkowe funkcje 233 wzgledem 312)? :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

A Ty, ktory bys jednak zostawil (moze wyobrazajac sobie do tego dodatkowe funkcje 233 wzgledem 312)? :rolleyes:

Myślę, że zostałby Sub, ale byłaby to zimna kalkulacja na zasadzie: zostawię go, bo w razie czego szybciej sprzedam lub zamienię. I jednak "na papierze" jest chyba bardziej uniwersalny jako "ten jedyny".

Natomiast ja zegarki kupuję "sercem, nie głową", a sercem nie potrafię dokonać wyboru :( Oba są świetne na swój sposób i doskonale się uzupełniają. Częściej noszę chyba PAM'a, bo moim zdaniem "fun factor" przemawia na jego korzyść(wyjątkowy charakter+ zabawa paskami robią robotę). Kilka razy nosząc dłużej PAM'a myślałem o sprzedaży Sub'a, ale kiedy do niego wracam to się zastanawiam, jak mogłem wpaść na tak idiotyczny pomysł :D. Dlatego, chociaż planuję zakup kolejnego zegarka, to te dwa muszą zostać... przynajmniej na razie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że zostałby Sub, ale byłaby to zimna kalkulacja na zasadzie: zostawię go, bo w razie czego szybciej sprzedam lub zamienię.

No wlasnie - ten argument dla ludzi muszacych miec wszystko "poukladane" w zyciu jest masakrycznie miazdzacy :(

 

I powiem Wam, ze gdyby nie fakt, iz ten Sub jest u mnie od nowisci, to nie mialbym takiego problemu, ale jakbym mial kiedys za nowego placic ponad 30K pln, to troche mnie to dobija :wacko:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

No wlasnie - ten argument dla ludzi muszacych miec wszystko "poukladane" w zyciu jest masakrycznie miazdzacy :(

 

I powiem Wam, ze gdyby nie fakt, iz ten Sub jest u mnie od nowisci, to nie mialbym takiego problemu, ale jakbym mial kiedys za nowego placic ponad 30K pln, to troche mnie to dobija :wacko:

Wiem, że to boli, ale taka jest cena tej pasji- prawie zawsze się coś traci :(

Pocieszające jest to, że Rolex i PAM tracą stosunkowo niedużo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiele osób krytykujących PAM'y zna je tylko ze zdjęć, natomiast ktoś kto widział je tylko na zdjęciach, to nie widział ich wcale. Te zegarki baaardzo zyskują w realu- jakość wykonania na naprawdę wysokim poziomie i pomimo dużego rozmiaru super układają się na nadgarstku.

 

Tak jest z większością "prostych", stonowanych, wyważonych zegarków, gdzie całość wizerunku budują dwie lub trzy barwy/odcienie. JLC Reverso i MUT nie powalają na zdjęciach, ale w realu, wiele zyskują. IWC Inge na niektórych zdjęciach robi wrażenie(odpowiednie naświetlenie, kontrast, gra świateł), jednak dopiero w realu dostrzegasz magię kontrastu polerowanych i satynowanych powierzchni, połączonych z prostą czarną tarczą. Patek Aquanaut i Nautilus też nie powalają na większości zdjęć. 

Lange Saxonia Thin i Datograph na kiepskich zdjęciach podobnie. 

Nie wszystkie zegarki są tak fotogeniczne jak nowe El Primero, ceramiczne Rolki czy IWC Portugalczyki ;) 


IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może jeszcze jakiś inny zegarek?

Np.

JLC Master Compressor Geographic.

 

 

Wysłane z Tapatalk przez A1457

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym przedziale cenowym jedyny o ktorym jeszcze myslalem, to ten JLC. Nawet fajna sprawa, bo ma czarna bransolete, ale... no wlasnie - jest mi zupelnie obojetny. Tzn. podoba sie, porzadny mechanizm i w dodatku bardzo zacna manufaktura, ale jakos nie ma chemii... ;)

 

post-25547-0-04538400-1423819172.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, że trudno się przemóc do tool-watchy JLC ;)


IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sa oczywiscie JLC, ktore mi sie bardzo podobaja, ale za te pieniadze, to juz bym wolal Patka B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ulubieniec tego forum robił przegląd  :D

 

 

widząc jego palce z grzybem właśnie zebrało mi się na wymioty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Przeczytałem całą tę dyskusję i mam kilka uwag:

1. Nieprawdą jest, że po serwisie zegarka AP nie dostajesz gwarancji na wodoszczelność. Wiem to na przykładzie serwisu swojego zegarka.

2. Na koszt serwisu wpływa wiele czynników i trudno formułować na tej podstawie pogląd, że firma chce kogoś oszukać, "wydymać" albo, że coś jest lepsze, bo tańsze. W przypadku AP RO warto zwrócić uwagę na bogactwo wykończenia bransolety, koperty, do którego Rolex się nawet nie zbliża. Ponadto trudność w wykonaniu poprawnego serwisu mechanizmu podnosi konieczność wykonania czasochłonnej pracy nad mikroregulacją Gyromax. Warto tu dodać, że AP jest obecnie jedyną firmą na świecie, która stosuje klasycznego Gyromaksa (na 8 punktach regulacyjnych) w tak dużej skali. Patek i F.P. Journe przeważnie stosują 4 punkty regulacyjne, a Lange maksymalnie 6. I jeszcze jedno - AP wykonując serwis dodatkowo wymienia np. takie elementy jak śrubki na pierścieniu, które w przypadku klasycznych RO są wykonane ze złota. Wszystko po to, aby zegarek po powrocie z serwisu wyglądał jak najlepiej.

3. Nie widzę też żadnego problemu w kontekście delikatności mechanizmu. Wawrinka rozgrywa wielogodzinne mecze na korcie z zegarkiem na ręku (AP na kalibrze 3120) i nic złego się nie dzieje. Nie bez powodu koło balansowe ma mocowanie na mostku (Patek i Vacheron stosują półmostki, a więc gorsze rozwiązanie). Nie widzę też problemu w kontekście wodoszczelności. Spokojnie można pływać bez obaw o uszkodzenie zegarka.

Mój wybór ?, oczywiście AP RO 15300, następnie Panerai 233.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz a Ty cały czas to samo...

 

To, że stosuje Gyromaksa to już ich problem, sami sobie zrobili tym kuku bo rzadko się zdarza aby AP na 3120 wyszedł z fabryki dobrze wyregulowany.

Wierzysz, że Pan Wawrinka gra cały czas w jednym i tym samym egzemplarzu? Ja mam wątpliwości. Uważam, że ani werk Rolexa a tym bardziej AP nie przeżyłby takich przeciążeń jakie są podczas meczu.

Bransoleta AP jest na pewno bardziej czasochłonna w obróbce ale polemizowałbym ze stwierdzeniem, że Rolex się nawet nie zbliża do niej o użyteczności Gidelock już nie wspominając.

Kiedyś wstawiałem zdjęcie Rolexa Taty który nie był w serwisie ponad 20 lat. W cenie 700 euro poza polerką wymienili praktycznie cały werk więc te śrubki ...

Też bym chciał kiedyś mieć AP 15300 bo to piękny zegar ale tylko jako kolejny zegar w kolekcji. U mnie podczas normalnego dnia pracy poprostu by się nie sprawdził.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obawiam się, że ta pięknie wykończona bransoleta i koperta, do których "Rolex się nawet nie zbliża" szybko łapie rysy. Rolex bez wątpienia tak samo, ale w przypadku tool watcha to nie razi. AP robi misterną robotę, która jednak wygląda delikatnie i bolałoby by mnie to bardzo, gdybym był właścicielem RO. Na szczęście nie jestem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Mariusz a Ty cały czas to samo...

Nie zmieniłem swoich poglądów, bo nie mam do tego podstaw :).

 

To, że stosuje Gyromaksa to już ich problem, sami sobie zrobili tym kuku bo rzadko się zdarza aby AP na 3120 wyszedł z fabryki dobrze wyregulowany.

Bartek,

Gyromax to zaleta, bo to jedna z najbardziej precyzyjnych mikroregulacji. Nie bez powodu sięga też po nią Journe, Lange, Dufour, sięgał Daniels. A i w historii IWC znajdziemy to i owo chociażby w postaci kalibru 8541B. Dlaczego ?, bo to po prostu działa !. Daleki byłbym od stwierdzenia, że AP nie potrafi porządnie wyregulować mechanizmu. Wręcz przeciwnie. Ich mechanizmy są wyregulowane dokładnie tak, jak informuje producent…

 

The adjustment performed in horizontal and vertical positions (5 in all) enables Audemars Piguet to guarantee a daily variation in rate of the watch of between -3 and +12 seconds per day when it is worn on the wrist. Moreover, an index or inertia-block regulating system enables further fine-tuning of this result according to the indications provided by the wearer. In such a way one can regularly achieve a rating precision of less than +10 seconds a day, meaning a maximum gain of 5 minutes per month

Jeżeli to Ci nie wystarcza, możesz oddać zegarek do serwisu na dodatkową regulację. Ponadto co do wymiany poglądów, podejście do tematu zależy od tego jaką opinię na potwierdzenie swoich poglądów chcesz znaleźć. Bo na forach ludzie o dokładności 3120 piszą też tak…

 

It's very accurate in my experience... +1 or 2s a day. Very stable in all positions.

Powyższa opinia znaleziona na TimeZone (temat o dokładności kalibru 3120).

 

Wierzysz, że Pan Wawrinka gra cały czas w jednym i tym samym egzemplarzu? Ja mam wątpliwości. Uważam, że ani werk Rolexa a tym bardziej AP nie przeżyłby takich przeciążeń jakie są podczas meczu.

Widziałem wiele meczy Wawrinki. Nie zauważyłem, aby kiedykolwiek zmieniał zegarek.

 

Bransoleta AP jest na pewno bardziej czasochłonna w obróbce ale polemizowałbym ze stwierdzeniem, że Rolex się nawet nie zbliża do niej o użyteczności Gidelock już nie wspominając.

Pisałem o różnorodności wykończenia. Praktyczność to odrębny temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz :)

 

ale czy Wawrinka nie może otrzymywać od AP na każdy mecz inny egzemplarz tego samego modelu?

Jak myślisz dlaczego w takim razie AP nie chce wyregulować werku w standardzie COSC? Bo pewnie nie dlatego, że klientom AP to nie przeszkadza. Czytam regularnie podforum AP i nie ma miesiąca żeby ktoś nie zakładał tematu dot.precyzji chodu 3120 więc coś na rzeczy jest.

Pamiętaj, że doradzamy koledze tool watch-a  :) a nie obiekt westchnień.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Mariusz :)

 

ale czy Wawrinka nie może otrzymywać od AP na każdy mecz inny egzemplarz tego samego modelu?

Oczywiście, że może. Ale to gdybanie, bo nie wiemy jak jest w rzeczywistości :).

 

Jak myślisz dlaczego w takim razie AP nie chce wyregulować werku w standardzie COSC? Bo pewnie nie dlatego, że klientom AP to nie przeszkadza. Czytam regularnie podforum AP i nie ma miesiąca żeby ktoś nie zakładał tematu dot.precyzji chodu 3120 więc coś na rzeczy jest.

COSC zarezerwowane jest dla chronometrów. AP ma takie zegarki w swojej ofercie, np. Jules Audemars na własnym wychwycie AP. Choć oczywiście zgadzam się, że precyzja pomiaru czasu w kalibrze 3120, mogłaby być zrealizowana na nieco wyższym poziomie w sensie standardu, a nie indywidualnych regulacji.

 

Pamiętaj, że doradzamy koledze tool watch-a  :) a nie obiekt westchnień.

Pozdrawiam.

W takim razie źle zrozumiałem / odczytałem temat. Skoro tak, to Rolex nr 1.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega szuka tool-watcha ? To o co chodzi z tym AP w porównaniu tytułowym ? (pewnie czegoś nie doczytałem ) .

Ale rzeczywiście , bardziej zastanawia mnie powtarzająca się teza o delikatnym mechanizmie RO .

Już zacząlem podejrzewać , że to kolejna legenda własna rodząca się w rolkowych wątkach KMZiZ , ale może nie jestem zorientowany ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Magik.

Ale rzeczywiście , bardziej zastanawia mnie powtarzająca się teza o delikatnym mechanizmie RO .

Już zacząlem podejrzewać , że to kolejna legenda własna rodząca się w rolkowych wątkach KMZiZ , ale może nie jestem zorientowany ?

Przyznam, że też nie wiem o co chodzi z tym delikatnym mechanizmem ???.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też nie bardzo rozumiem. Wydaje mi się że zegarki mechaniczne są mniej więcej tak samo delikatne. W sensie gdyby porównać współczesne mechanizmy z rozwiązaniami antywstrząsowymi to chyba są w stanie wytrzymać mniej więcej ten sam poziom wstrząsów. Chyba że Rolex stosuje w tej dziedzinie lepsze rozwiązania? I tak samo Rolex, Omega, Patek czy AP po upuszczeniu z odpowiedniej wysokości na twardą powierzchnię po prostu przestanie działać.

 

Mnie trochę śmieszy to gadanie o tool-watchach w obecnej sytuacji gdy Rolex czy Pam produkują po prostu bardzo drogą biżuterię. Określenie toolwatch ma sens tylko w odniesieniu do wyglądu czy historii, bo nikt już dzisiaj tych zegarków nie używa w jako narzędzi, podobnie jak mechanicznym chronografem nikt nie będzie robił żadnych poważnych pomiarów czasu. To trochę tak jakby ktoś zaczął produkować młotki za 20 tys. zł z super szlifami i trzonem z egzotycznego drewna ręcznie składane i je nazywać narzędziami.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolex testuje mechanizmy pod wzgledem odpornosci na wstrzasy czy upadki. Nie wiem jak sie to ma u konkurencji.

Dla mnie tool watch to zegar ktory poprostu moge uzywac na codzien i nie za bardzo sie o niego martwic. A ze mamy pasje i nie do konca gshock spelnia nasze oczekiwania to tez rozmawiamy o tool watch-u tylko z innej polki cenowej:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.