Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

1 godzinę temu, Pan Cogito napisał(-a):

Jak Wam się sprawują Orient Stary? Użytkuję ktoś jako EDC? Mechanizm robi duże odchyłki?

Bardzo dobrze się sprawuje. Użytkowany praktycznie jako edc (do spółki z Zelosem Mako V3 w brązie). Odchyłek dobowych nie sprawdzałem od wielu miesięcy, ale są akceptowalne (czas koryguję co około tydzień, półtora). Ze swojej strony polecam.


Małżeństwo i zegarki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrzucę i tu, skoro już założyłem, bo rzadko noszony.

b4bd8a38774ef3fba9544051f4e50e12.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.10.2021 o 20:06, Dnlaie napisał(-a):

Ja widziałem :) ake chyba tylko 500 sztuk było i pewnie na chrono24 będą 2x tyle co w dystrybucji. A szkoda bo imo mogli by go wprowadzić do masowej produkcji js bym brał ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, szafix napisał(-a):

Nowe orienty RAY z szafirem i ciekawymi tarczami 

 

Ewidentny wpływ Seiko widać - ciekawe czy poprawili kwestie "luźnej koronki"...


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin,zegarek wyglada rewelacyjnie.

 

A do mnie wlasnie zawital niedrogi  prosty model Orienta-Mako XL.

Mozna o nim sporo powiedziec,ale czy on jest XL?taki nie za duzy :)

 

Natychmiast wypadla bransoleta-po prostu nie znosze bransolet,dodatkowo uwazam, ze na pasku Mako wyglada  lepiej.Swoja droga pasek moglby byc dluzszy,na nadgarstek 21 cm jest na styk 😕

 

9qVnXO.jpg


Wp9wxf.jpg


9W9FZo.jpg


w6rGDP.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://www.seriouswatches.com/collections/orient-star/products/orient-star-re-au0501b-limited-edition

 

 

W jednym z ulubionych sklepów ; ) bez negocjacji blisko 6 koła (w przeliczeniu na zł, bez negocjacji, co w przypadku limitki może być nieosiągalne) / grubasek (na 14.5mm) / uszy długie jak u jamnika (blisko 5 dych) / bransoleta wygląda na solidną (łącznie z zapięciem / ja swoje bransolety w OSach chwale) / niby tarcza 40.2 mm (o fajnym wyglądzie) ale jednak trochę topór (gabarytowo)


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie,co myslicie o tym zegarku?

ORIENT RA-AA0D04G0HB WEEKLY KING DIVER 70TH ANNIVERSARY LIMITED EDITION

 

 

zbVhOG.jpg

 

Zauroczyl mnie,a nie moge juz wiecej kupowac.😇

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładny i niedrogi (za 1250?)

Wygląda też na nieźle wykonany i odwołuje się do historii marki.

Mógłbym ponosić ;)

 

 


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cena nasprawde fajna.Ta edycja podoba mi sie najbardziej,choc bordowy tez ladny.

 

Ma cos w sobie ten zegarek,na filmikach tez wyglada pieknie.

Nie jess za duzy,odrobine mniejszy  od Mako XL,ale cos mi sie wydaje,ze moglby wydawac sie wiekszy.Na liste zyczen go chyba wrzuce....a w zasadzie to nie chyba tylko wrzucam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie, chciałbym się zapytać czy zegarek orient FEU00008BW  będzie dobrym wyborem na pierwszy zegarek automatyczny dla młodego człowieka. Nie ukrywam że spore wrażenie zrobil na mnie wieczny kalendarz. Czy zegarki te są warte polecenia ? W tej chwili mogę go zakupić za 730zl. 

Screenshot_20211229-095348_Google.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Oskarish_ napisał(-a):

Witam serdecznie, chciałbym się zapytać czy zegarek orient FEU00008BW  będzie dobrym wyborem na pierwszy zegarek automatyczny dla młodego człowieka. Nie ukrywam że spore wrażenie zrobil na mnie wieczny kalendarz. Czy zegarki te są warte polecenia ? W tej chwili mogę go zakupić za 730zl. 

Screenshot_20211229-095348_Google.jpg

Proszę się zastanowić nad kolorem, "pełne złoto" nie jest ostatnio zbyt popularne. Warto może sprawdzić przed zakupem jak tego typu kolorystyka odpowiada przyszłemu "darobiorcy" ;) . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zawsze dobry wybór, ale zastanów się nad zmianą koloru na srebrny w tym zegarku. Chyba, że młodzieniec lubuje się w rzeczach koloru złotego. Z reguły może być kojarzony z obciachowym i poprzednim ustrojem : dziadkowy, taxówkarski, PRL, koniki, cinkciarze itd. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź właśnie problem tkwi w tym że nosi ona zloty łańcuszek na codzień dlatego raczej srebro odpada :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Oskarish_ napisał(-a):

Dziękuję za odpowiedź właśnie problem tkwi w tym że nosi ona zloty łańcuszek na codzień dlatego raczej srebro odpada 😕

Jeżeli to dziewczyna, to złoto nie powinno być problemem, ale rozmiar. Tarcza 43 mm to sporo nawet dla wielu mężczyzn. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Lyon
      Dzień dobry wszystkim! Chciałbym poznać Wasze opinie o tym zegarku - czy jest to oryginalny Orient? Moją wątpliwość budzi przede wszystkim umieszczenie napisu "Crystal" - pod logiem, a nad osią wskazówek. Pozostałe elementy się zgadzają, mechanizm też raczej nie budzi zastrzeżeń. Zwróćcie uwagę na kod przy godz. 6.



    • By trzydziesci9
      Orient Tristar FAB00009L9
      Sprzedam zegarek Orient Tristar FAB00009L9, znanego japońskiego producenta, który łączy w sobie bardzo przystępną cenę, wspaniały wygląd oraz porządną jakość wykonania.
      To jeden z najładniejszych zegareczków Orienta jakie widziałem przez lata - oczywiście jest to subiektywna opinia. To co przedstawiam na zdjęciach zdecydowanie nie oddaje jego walorów estetycznych. Możliwe, że nie mam daru fotografowania zegarków. Polecam przejrzeć zdjęcia w Internecie, one jakoś ładniej wyglądają niż moje. 🙂
       
      Trochę z żalem, ale sprzedaję, ponieważ jestem zmęczony brakiem funkcji zatrzymywania sekundnika. Dla mnie jest to ważny aspekt, ale dla kogoś innego może nie mieć to takiego znaczenia.
       
      Zdecydowanie polecam jako pierwszy mechaniczny zegarek. Według mnie znacznie lepszy wybór, niż konkurencyjne modele Seiko w podobnej cenie.
      Zegarek nie posiada już oryginalnego opakowania, ani papierów. Wszystko wyrzuciłem, bo wydawało mi się, że zostanie ze mną na stałe, ale z powodu który podałem wyżej, zdecydowałem się na sprzedaż. 
      W zestawie, który oferuję zostawiam dodatkowe ogniwa. Wolę trzymać je wolno, niż na siłę przytwierdzać do bransolety, co mogłoby doprowadzić do porysowania i obniżenia wartości zegarka.
      W razie chęci obejrzenia / kupna zapraszam na PW.
       
      Stan: 8/10

      Specyfikacja:
      Wodoszczelność: 30 metrów,
      Mechanizm: mechaniczny, japoński (nie znalazłem informacji jaki dokładnie)
      Szerokość koperty: 37.00 mm
      Grubość koperty: 11 mm
      Szkiełko: mineralne (podobno odporne na zadrapania), płaskie
      Typ paska: bransoleta (stal nierdzewna)
      Szerokość Paska: 19.00 mm

      Zawartość pudełka:
      Brak, do zegarka dodaję oryginalne ogniwa, które odczepiłem.

      Sposób sprzedaży:
      Istnieje możliwość odbioru u mnie w Krakowie lub odbiór paczki w Paczkomacie.

      Cena: 319 PLN
       
      Fotki: 







    • By ireo
      Jest taka seria internetowych filmików o motoryzacji pod tytułem „Pertyn Ględzi”. Zainspirowany produkcjami pana Macieja Pertyńskiego stwierdziłem, że też mógłbym wyprodukować moją własną porcję ględzenia, tyle że o zegarkach. Jest parę popularnych kanałów zegarkowych, które dostarczają publiczności odpowiedniej dawki gadaniny o niczym nawet co tydzień, ale czy to nie za mało? Ględzenia wszak nigdy dosyć, nikt od tego nie umarł i zawsze można bezpiecznie zwiększyć dawkę. Więc zwiększam, zapowiadając z góry że będą dygresje, niektóre niezrozumiałe.
       
      Już na początku zapomniałem o czym chciałem napisać. Aha, o ewolucji hobby zegarkowego. Nie wiem nawet jak to się po polsku prawidłowo nazywa. Kiedy wiele lat temu zakładaliśmy Stowarzyszenie MZiZ, było trochę dyskusji jak by tu oficjalnie nazwać to dziwne hobby lub zamiłowanie. Stanęło na stowarzyszeniu i klubie „miłośników” zegarów i zegarków. Wyszło ładnie ale trochę ze staropolska, niczym „daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj”. Równie dobrze moglibyśmy się nazwać klubem „entuzjastów mierzenia upływu czasu” albo „zwolenników noszenia dziwnych przedmiotów na nadgarstkach”. To drugie wykluczyłoby fanów zegarków kieszonkowych i zegarów szafkowych, ale za to potencjalnie otworzyłoby drzwi posiadaczom i posiadaczkom wszelkiego rodzaju „smartłoczy” i zwykłych bransoletek, a nawet kolorowej włóczki noszonej „od uroku”, więc może ilościowo wyszłoby korzystnie. Inkluzywnie.
       
      Zaczyna się zwykle od jednego konkretnego zegarka, zapamiętanego w jakimś momencie wczesnego życia i trwale skojarzonego z ważną sytuacją lub osobą. Dla mnie takim zegarkiem była naręczna Omega mojego dziadka, z sektorową srebrnoszarą tarczą i małą sekundą na szóstej. Zegarek miał pierwotnie kopertę ze srebra. W ciężkich, powojennych latach koperta została sprzedana i zastąpiona aluminiową, na stałych teleskopach.
       
      Historia tego pięknego przedmiotu toczyła się wraz z losami naszej rodziny w czasach wojny i okupacji, obejmując tragiczną śmierć dwóch braci mojego dziadka w niemieckich więzieniach i obozach koncentracyjnych, a potem powojenne prześladowania przez komunistów, wprowadzających w Polsce „ustrój powszechnej szczęśliwości”. W kioskach nie było wtedy zachodniej prasy ale można było kupić ilustrowany magazyn propagandowy „Kraj Rad”, wydawany na luksusowym papierze przez warszawski oddział sowieckiej Agencji Prasowej „Nowosti”. Ludzie ironicznie przekręcali tytuł na „Raj Krat”. Kiedy byłem małym chłopcem, jak w piosence Tadeusza Nalepy, dziadkowa Omega wciąż była na chodzie. Później, w nieszczęśliwym momencie, zegarek zaliczył upadek na podłogę i znieruchomiał. Został skazany na nienaprawialność z powodu braku dostępu do dobrego zegarmistrza i oryginalnych części.
       
      Na rynku zegarków, o ile można to nazwać „rynkiem”, również dominowały wyroby sowieckie. Niechęć do nich zachowałem do dziś, chociaż moim pierwszym własnym zegarkiem był dress watch tamtych czasów czyli pozłacany Poljot (o którym wspomniałem w wątku „subiektywny alfabet zegarkowy”). A pierwszym, który sam sobie kupiłem, był - również sowiecki - Łucz w ośmiokątnej, stalowej kopercie. Wyglądał „prawie” jak zegarki szwajcarskie, co nie dziwi, zważywszy że Sowieci nie krępowali się respektowaniem patentów ani praw autorskich i masowo kopiowali co tylko im się podobało.
       
      Mój wujek odpalał „Klubowe” radziecką kopią zapalniczki Ronson i golił się radziecką maszynką elektryczną, do złudzenia podobną do amerykańskiego Remingtona tylko trochę głośniejszą. Ja oprócz zegarka miałem jeszcze dalmierzowy aparat fotograficzny Zorki 4K, ruską kopię słynnej niemieckiej Leiki (powiedzmy, że była to ekstremalnie toporna wersja aparatu Leica III). Dobry zachodni zegarek można było kupić w Peweksie za dolary (których oficjalnie nie wolno było posiadać; również posiadanie konta dewizowego w zachodnim banku było przestępstwem) albo w komisie, gdzie trafiały przedmioty z prywatnych zasobów albo z przemytu.
       
      Przed sklepami „Pewex” wystawali „cinkciarze”, którzy skupowali i sprzedawali zachodnią walutę po czarnorynkowym kursie. Nosili ówczesne symbole statusu materialnego czyli dżinsowe albo skórzane kurtki i pozłacane zegarki, np. marki Orient, zwłaszcza ulubiony model zwany „patelnią”, duży i płaski. W powieści Janusza Głowackiego „Z Głowy” występuje niejaki Tadek Długie Ręce, przemytnik zegarków. Tadek chytrze starał się mijać stanowiska odprawy celnej lekkim krokiem i z wytrenowaną swobodą, niosąc w każdej ręce walizkę pełną zegarków w taki sposób, żeby walizki wyglądały na lekkie.
       
      W tych warunkach każda rzecz pochodząca z „wolnego świata” automatycznie stawała się przedmiotem pożądania. Samochód, zegarek, zapalniczka, buty, para oryginalnych dżinsów. Ważne było żeby zegarek nie był „ruski”. Nie wiem czy pamiętacie scenę z filmu „Biały” Kieślowskiego, w której fryzjer Karol Karol (Zbigniew Zamachowski) wraca do Polski, ukryty w ogromnej walizce (znowu motyw walizki i zegarka). Na lotnisku Okęcie walizkę kradnie gang bagażowych, którzy na podwarszawskim wysypisku śmieci otwierają bagaż i wyciągają z niego fryzjera, poszukując przy nim cennych rzeczy, które mogliby ukraść. Złodziei doprowadza do ostatecznego szału że zegarek, który nosi Zamachowski, jest „ruski” czyli bezwartościowy.
    • By Z_bych
      Zegarek męski Orient Bambino automatyczny FAC00009N0 używany gwarancja
      Cena 799 zł + koszt wysyłki
      Stan ostrożnie 8/10
       
      Cała linia Orientów, nazwana przez użytkowników "Bambino" to zegarki z automatycznym naciągiem sprężyny, charakteryzujące się lekko eleganckim wyglądem, ale nie tracące nic z zegarka uniwersalnego, pasującego praktycznie do każdego stroju i każdych okoliczności z wyjątkiem może wycieczek w góry czy pływania.
      Japońska marka Orient jest znana od wielu już lat jako producent ciekawych i przede wszystkim niezawodnych zegarków. Podobnie jest z Bambino FAC0000N0. Ten model utrzymany jest w lekko wintydżowym stylu, z tarczą w kolorze ecru, rzymskimi indeksami, niebieskimi wskazówkami i wypukłym szkłem mineralnym.
      Zegarek jest używany, ale nosi tylko niewielkie, normalne tego ślady. Mechanicznie zegarek jest w doskonałym stanie, na równym, adnym chodzie.
      Specyfikacja:
      Marka : Orient Model : FAC00009N0 Rodzaj : Męski Mechanizm : Automatyczny, Rezerwa chodu: 40h, Orient F6724, Liczba kamieni: 22 Materiał koperty : Stal szlachetna 316L Szerokość koperty : 40.00mm Grubość koperty : 12.00mm Kolor tarczy : Beżowy Szkiełko : Mineralne Typ paska : Pasek skórzany Kolor paska : Brązowy Wodoszczelność : 3 ATM = 3 Bar = 30M  
       










    • By Z_bych
      Orient King Diver – 42 mm. Automatyczny męski zegarek - kompresor. RARYTAS
      Cena 1400 zł + koszt wybranej wysyłki Stan 7/10   Piękny, klasyczny diver we współczesnym rozmiarze 42 mm, z podwójnym okienkiem daty i wewnętrznym, obracanym w dwie strony, drugą koronką. Dodatkowo pusher na godzinie „2” do szybkiej zmiany dnia miesiąca. Super klasyk, raczej dla osób, które wiedzą, czym jest ten model Orienta, ale zegarek jest bardzo ładny, wyjątkowo wygodny, więc będzie cieszył każdego fana zegarków. Można się przyglądać i przyglądać detalom, podziwiać jakość wykonania, funkcjonalność ale i elegancję. Zegarek jest w bardzo dobrym stanie wizualnym, szkło jest czyste, stalowa koperta ma tylko nieznaczne ślady używania. Mechanicznie zegarek jest w nienagannym stanie – wszystkie funkcje działają prawidłowo, mechanizm jest na równym, ładnym, punktualnym chodzie. Zegarek jest po pełnym serwisie, z roczną gwarancją. Dane techniczne: Mechanizm: automatyczny, 21 kamieni, cal. 1942, shock-protection Koperta: stalowa, 42 mm bez koronki Dekiel stalowy, zakręcany, pełny, grawerowany Koronki stalowe, logowane Wskazania: godziny, minuty, sekundy, data – dzień miesiąca i tygodnia Lumowane wskazówki i nakładane indeksy Obrotowy bezel wewnętrzny Uszy: 22 mm Nowy, solidny, gumowy (nie siliconowy) pasek z tabelą dekompresyjną, drugi, oryginalny kauczukowy pasek Orienta w komplecie.  
       












×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.