Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Matt2405

Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe

Rekomendowane odpowiedzi

Z drugiej strony może to kwintesencja obecnego rynku? Kupuje się,  żeby zrobić unboxing na insta. Pośrednicy mają kolejny pretekst do pompowania cen, biznes się kręci. czytałem ostatnio, że 2021 był rekordowy dla przemysłu zegarkowego w Szwajcarii. Widać model działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą, skoro gość jest takim dobrym ziomkiem p. Sterna, to czemu mu nie dali od razu tego Nautilusa, jak takiemu Jay’owi Z?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że takich ziomków to p. Stern ma na pęczki a Jay buja sie np w  Grandmaster Chime 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 29.01.2022 o 09:27, beniowski napisał(-a):

Bardzo fajna historia. Chłopak osobiście zna p. Sterna, ba, od 15 lat! Czy ja, będąc 15-latkiem, mogę zadzwonić do p. Sterna i pogadać sobie z nim o zegarkach, jeśli nie mam milionów na koncie?  Myślę że pan Stern chętnie z entuzjastą marki porozmawia. Jak myślicie?

 

Jesli masz duza kolekcje PP to tak :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.01.2022 o 17:52, SzefSzefow napisał(-a):

 

Jesli masz duza kolekcje PP to tak :D

Musi być duża, bo jak czytam, 5 sztuk nie wystarcza do kontaktu ze Sternem. Jak widać, nawet w Patku zdarzają się wpadki z ręcznym wykończeniem.

Recourse for factory flaw in case finishing - Rolex Forums - Rolex Watch Forum


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No oczywiste że się zdarzają, przecież Patek to nie Lange;) także pod kątem obsługi. 


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z obsługi serwisowej Lange (całokształt, od pierwszego kontaktu do wykonania samej usługi) jestem bardzo zadowolony. Patka jeszcze nie miałem. Chciałbym, ale tu jest jeszcze gorzej jak w Roleksie. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, eye_lip napisał(-a):

No oczywiste że się zdarzają, przecież Patek to nie Lange;)

w Lange niestety tez sie zdarzaja 😔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, artme napisał(-a):

w Lange niestety tez sie zdarzaja 😔

Zdarzyć się ( byle nie za często) mogą, ważna jak firma reaguje.

Edytowane przez desmo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.02.2022 o 10:42, eye_lip napisał(-a):

No oczywiste że się zdarzają, przecież Patek to nie Lange;) także pod kątem obsługi. 

 

15 godzin temu, artme napisał(-a):

w Lange niestety tez sie zdarzaja 😔

 

4 godziny temu, desmo napisał(-a):

Zdarzyć się ( byle nie za często) mogą, ważna jak firma reaguje.

Trzeba sobie jasno i dobitnie powiedzieć - nie ma firm, którym nie zdarzają się wpadki/buble/niedoróbki. Ważne jest natomiast to, jak zachowuje się w przypadku jej znalezienia i zgłoszenia producent. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, mario1971 napisał(-a):

 

 

Trzeba sobie jasno i dobitnie powiedzieć - nie ma firm, którym nie zdarzają się wpadki/buble/niedoróbki. Ważne jest natomiast to, jak zachowuje się w przypadku jej znalezienia i zgłoszenia producent. 

  

8 godzin temu, desmo napisał(-a):

Zdarzyć się ( byle nie za często) mogą, ważna jak firma reaguje.

 

 

A jak oceniacie propozycję Patka w tej podlinkowanej sprawie? 

 

Patek Geneva examined the watch and agreed that there is a defect in the case finishing that should not have passed QC. They are going to repair the case in a “return to stock” procedure that they claim will put the watch back to new condition, indistinguishable from any other brand new Patek. From what was explained to me, this requires putting the watch case “back through production” and is completely different from a standard service polish. They assured that there will be no metal loss, the profile will be as new, and all edges will be factory sharp. If the result does not pass QC, they will replace the case.

Should I be happy with this or should I press for a replacement case upfront?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli przy napawaniu i ponownym profilowaniu/szlifowaniu nie uda im się dojść do orginalnych kształtów, dostanie nową kopertę. Czy klient ma tu coś do powiedzienia? Wątpię. Takie widocznie mają procedury. 

Edytowane przez mario1971

To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, mario1971 napisał(-a):

Trzeba sobie jasno i dobitnie powiedzieć - nie ma firm, którym nie zdarzają się wpadki/buble/niedoróbki.

W Grand Seiko tez??? 😬😁
Tam przynajmniej od razu seppuku i tyle 😜

Edytowane przez artme

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, artme napisał(-a):

W Grand Seiko tez??? 😬😁
Tam przynajmniej od razu seppuku i tyle 😜

Pooglądaj sobie bransolety i szpary pomiędzy endlinkami a uchami oraz samą kopertą. Szpara grubości paznokcia, czyli każdy syf się tam dostanie. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, artme napisał(-a):

W Grand Seiko tez??? 😬😁
Tam przynajmniej od razu seppuku i tyle 😜

 

Było kilka razy o niedoróbkach w GS. Poogladaj sobie np filmik Hafiza. ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.02.2022 o 20:37, artme napisał(-a):

W Grand Seiko tez??? 😬😁
Tam przynajmniej od razu seppuku i tyle 😜

w GS nie trzeba niczego szukać, oni robią tak złe branzolety, że zegarek nie nadaje się praktycznie do noszenia. Słowo 'niedoróbka' przy ich kunszcie bransolet, to szczyt finezji i smaku.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Boogie napisał(-a):

w GS nie trzeba niczego szukać, oni robią tak złe branzolety, że zegarek nie nadaje się praktycznie do noszenia. Słowo 'niedoróbka' przy ich kunszcie bransolet, to szczyt finezji i smaku.

 

Odważna opinia. Wyżej wspomnianego GSa oglądałem dłuższy czas, mierzyłem - niedoróbki były widoczne na cyferblacie - malowany proszkowo, może dlatego łatwo o takie niedoróbki. Zresztą wiele firm może pochwalić się podobną jakością. Sam mam GS, podobny model ale cyferblat szczotkowany i tam nie ma takich baboli. I nie wiem o co chodzi z bransoletą. W moim jest wykonana idealnie, lepszych jeśli chodzi o obróbkę nie widziałem ale wszystkich zegarków świata na ręku nie miałem:) A walory użytkowe w moim są bezproblematyczne. Wiele innych GSów oglądałem i jakość była przednia. Zdaję sobie sprawę, że w każdej formie zdarzają się mnie lub bardziej udane modele ale jeśli chodzi o jakość wykonania to GS raczej stoi lepiej niż średnia. Design to sprawa indywidulana.

Żeby było w temacie, Patka nie mam ale mierzyłem:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Undziak napisał(-a):

Odważna opinia. Wyżej wspomnianego GSa oglądałem dłuższy czas, mierzyłem - niedoróbki były widoczne na cyferblacie - malowany proszkowo, może dlatego łatwo o takie niedoróbki. Zresztą wiele firm może pochwalić się podobną jakością. Sam mam GS, podobny model ale cyferblat szczotkowany i tam nie ma takich baboli. I nie wiem o co chodzi z bransoletą. W moim jest wykonana idealnie, lepszych jeśli chodzi o obróbkę nie widziałem ale wszystkich zegarków świata na ręku nie miałem:) A walory użytkowe w moim są bezproblematyczne. Wiele innych GSów oglądałem i jakość była przednia. Zdaję sobie sprawę, że w każdej formie zdarzają się mnie lub bardziej udane modele ale jeśli chodzi o jakość wykonania to GS raczej stoi lepiej niż średnia. Design to sprawa indywidulana.

Żeby było w temacie, Patka nie mam ale mierzyłem:)

Uściślając, bransolety GS są niewygodne,  wyginają sie w jednym kierunku, nie są zwężane, mają za grube ogniwa które nie są profilowane pod kątem wygody, klamra clasp jest zapinana bardzo niepewnie, na taki stojący trzpień jak 40 lat temu, nie ma żadnej mikroregulacji.

Podrążyłem temat głębiej, wśród różnych recenzentów ze świata generalnie zachwalających GS, przyciśnieci przyznają, że bransolety to jest coś, co GS ma jeszcze przed sobą w sensie rozwoju, (nawet nie piszę już o wyglądzie, bo dla mnie sa one po prostu szpetne), a radą tychże recenzentów jest - zmień na pasek skorzany. Co zresztą sami robią, stąd multum GS właśnie na paskach, choć fabrycznie wyszły z bransoletą.

W porównaniu do Rolexa, od którego zresztą zacząłem uzywać zegarków z bransoletą, GS jest dokładnie 4 poziomy niżej. Dla mnie to dyskwalifikator, a byłem już w sklepie żeby kupić jeden z HiBeatów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Boogie napisał(-a):

Uściślając, bransolety GS są niewygodne,  wyginają sie w jednym kierunku, nie są zwężane, mają za grube ogniwa które nie są profilowane pod kątem wygody, klamra clasp jest zapinana bardzo niepewnie, na taki stojący trzpień jak 40 lat temu, nie ma żadnej mikroregulacji.

Podrążyłem temat głębiej, wśród różnych recenzentów ze świata generalnie zachwalających GS, przyciśnieci przyznają, że bransolety to jest coś, co GS ma jeszcze przed sobą w sensie rozwoju, (nawet nie piszę już o wyglądzie, bo dla mnie sa one po prostu szpetne), a radą tychże recenzentów jest - zmień na pasek skorzany. Co zresztą sami robią, stąd multum GS właśnie na paskach, choć fabrycznie wyszły z bransoletą.

W porównaniu do Rolexa, od którego zresztą zacząłem uzywać zegarków z bransoletą, GS jest dokładnie 4 poziomy niżej. Dla mnie to dyskwalifikator, a byłem już w sklepie żeby kupić jeden z HiBeatów.

 

Bzdury wygadujesz.

- za grube ogniwa - GS: ~3,1mm, Rolex: ~2,9mm - różnica nieistotna, ważniejsze jest rozłożenie masy wokół nadgarstka
- "wyginają się w jednym kierunku" - można jaśniej, co masz na myśli i jaki wpływ ma to na komfort?
- "nie są zwężane" - zależy od modelu, w moim GSie jest zwężanie z 19 mm na 18 mm i jest ok
- niepewne zapięcie - nigdy nie miałem z zapinaniem i rozpinaniem zapięcia, nie da się przypadkowo otworzyć

- brak mikroregulacji - bzdura, są półogniwa i daje to regulację ze skokiem 2-4 mm, bo ogniwa mają 10 mm lub 6 mm, bransoleta lepiej układa się niż w OP i brak dopasowania to problem z tym, że ktoś nie ogarnia jak dobrać ogniwa.

Jedyny sensowny zarzut, to spasowanie endlinków z kopertą - tu jest obiektywna przewaga Rolexa.

Komfort bransolet GS nie jest absolutnie gorszy od Rolexowych, a moim zdaniem nawet odrobinę lepszy, bo ogniwa nie są tak sztywno spasowane oraz zapięcie jest lepiej wyprofilowane do krzywizny nadgarstka (w Rolexie jest niemal proste i za długie).

IMG_2884.PNG


FS: Grand Seiko SBGX093

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uściślając, bransolety GS są niewygodne,  wyginają sie w jednym kierunku, nie są zwężane, mają za grube ogniwa które nie są profilowane pod kątem wygody, klamra clasp jest zapinana bardzo niepewnie, na taki stojący trzpień jak 40 lat temu, nie ma żadnej mikroregulacji.
Podrążyłem temat głębiej, wśród różnych recenzentów ze świata generalnie zachwalających GS, przyciśnieci przyznają, że bransolety to jest coś, co GS ma jeszcze przed sobą w sensie rozwoju, (nawet nie piszę już o wyglądzie, bo dla mnie sa one po prostu szpetne), a radą tychże recenzentów jest - zmień na pasek skorzany. Co zresztą sami robią, stąd multum GS właśnie na paskach, choć fabrycznie wyszły z bransoletą.
W porównaniu do Rolexa, od którego zresztą zacząłem uzywać zegarków z bransoletą, GS jest dokładnie 4 poziomy niżej. Dla mnie to dyskwalifikator, a byłem już w sklepie żeby kupić jeden z HiBeatów.
Potwierdzam wszystko w całej rozciągłości. Co do zapinania bransolety - jest paskudnie niepewne. Czasami nie można jej zapiąć poprzez docisk, trzeba korzystać z bocznych przycisków. Swojego ultranowoczesnego GS SLGA007 sprzedałem właśnie z powodu tragicznej bransolety.  

659dcb868497f7fe304595b269fa8e66.jpga080dbd9ad27cfaa3a9f73b59ca21852.jpg
6 minut temu, machlo napisał(-a):

 

Bzdury wygadujesz.

- za grube ogniwa - GS: ~3,1mm, Rolex: ~2,9mm - różnica nieistotna, ważniejsze jest rozłożenie masy wokół nadgarstka
- "wyginają się w jednym kierunku" - można jaśniej, co masz na myśli i jaki wpływ ma to na komfort?
- "nie są zwężane" - zależy od modelu, w moim GSie jest zwężanie z 19 mm na 18 mm i jest ok
- niepewne zapięcie - nigdy nie miałem z zapinaniem i rozpinaniem zapięcia, nie da się przypadkowo otworzyć

- brak mikroregulacji - bzdura, są półogniwa i daje to regulację ze skokiem 2-4 mm, bo ogniwa mają 10 mm lub 6 mm, bransoleta lepiej układa się niż w OP i brak dopasowania to problem z tym, że ktoś nie ogarnia jak dobrać ogniwa.

Jedyny sensowny zarzut, to spasowanie endlinków z kopertą - tu jest obiektywna przewaga Rolexa.

Komfort bransolet GS nie jest absolutnie gorszy od Rolexowych, a moim zdaniem nawet odrobinę lepszy, bo ogniwa nie są tak sztywno spasowane oraz zapięcie jest lepiej wyprofilowane do krzywizny nadgarstka (w Rolexie jest niemal proste i za długie).

 

@Boogie nie opowiada żadnych bzdur.  Mój były SLGA 007 miał właśnie wszystkie te wady, które on opisał, a Ty próbujesz negować. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, machlo napisał(-a):

 

Bzdury wygadujesz.

- za grube ogniwa - GS: ~3,1mm, Rolex: ~2,9mm - różnica nieistotna, ważniejsze jest rozłożenie masy wokół nadgarstka
- "wyginają się w jednym kierunku" - można jaśniej, co masz na myśli i jaki wpływ ma to na komfort?
- "nie są zwężane" - zależy od modelu, w moim GSie jest zwężanie z 19 mm na 18 mm i jest ok
- niepewne zapięcie - nigdy nie miałem z zapinaniem i rozpinaniem zapięcia, nie da się przypadkowo otworzyć

- brak mikroregulacji - bzdura, są półogniwa i daje to regulację ze skokiem 2-4 mm, bo ogniwa mają 10 mm lub 6 mm, bransoleta lepiej układa się niż w OP i brak dopasowania to problem z tym, że ktoś nie ogarnia jak dobrać ogniwa.

Jedyny sensowny zarzut, to spasowanie endlinków z kopertą - tu jest obiektywna przewaga Rolexa.

Komfort bransolet GS nie jest absolutnie gorszy od Rolexowych, a moim zdaniem nawet odrobinę lepszy, bo ogniwa nie są tak sztywno spasowane oraz zapięcie jest lepiej wyprofilowane do krzywizny nadgarstka (w Rolexie jest niemal proste i za długie).

IMG_2884.PNG

 

Słaby sobie przedmiot do obrony wybrałeś :)

- W GS ogniwa to równe klocki od spodu, powierzchnia ogniwa od skóry jest prosta i to jest tragiczne dla komfortu noszenia. W rzeczonym Rolexie, ogniwa mają wyglęte płaszczyzny od spodu, lącznie z łącznikami w jubilee, co zresztą świetnie wygląda przy oględzinach.

- mikroregulacja to coś, co sie uruchamia w 20s od momentu pomyślenia, bez chodzenia do biurka czy zegarmistrza żeby ogniwa wyjmować. przychodzi gorący dzień, powiekszasz bransolete, na chłodny wieczór zmniejszasz, używając mikroregulacji w bransolecie. Rozumiem, że to nowośc dla Ciebie.

- GS ma zwężenie nie dające tego, co ma dać, czyli komfortu - takie zwężenia to w sumie nawet 4mm z szerokości, i to daje efekt. W GS nie daje, bo ogniwa są grube, nieprofilowane, bransoleta jest zbyt ciężka do koperty również przez brak zwężenia i brak profilowania ogniw.

W żadnym brandzie uważanym za poziom luksusowy, nie widziałem tak złej bransolety jak w GS, to są niestety gołe fakty.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Boogie napisał(-a):

 

Słaby sobie przedmiot do obrony wybrałeś :)

- W GS ogniwa to równe klocki od spodu, powierzchnia ogniwa od skóry jest prosta i to jest tragiczne dla komfortu noszenia. W rzeczonym Rolexie, ogniwa mają wyglęte płaszczyzny od spodu, lącznie z łącznikami w jubilee, co zresztą świetnie wygląda przy oględzinach.

- mikroregulacja to coś, co sie uruchamia w 20s od momentu pomyślenia, bez chodzenia do biurka czy zegarmistrza żeby ogniwa wyjmować. przychodzi gorący dzień, powiekszasz bransolete, na chłodny wieczór zmniejszasz, używając mikroregulacji w bransolecie. Rozumiem, że to nowośc dla Ciebie.

- GS ma zwężenie nie dające tego, co ma dać, czyli komfortu - takie zwężenia to w sumie nawet 4mm z szerokości, i to daje efekt. W GS nie daje, bo ogniwa są grube, nieprofilowane, bransoleta jest zbyt ciężka do koperty również przez brak zwężenia i brak profilowania ogniw.

W żadnym brandzie uważanym za poziom luksusowy, nie widziałem tak złej bransolety jak w GS, to są niestety gołe fakty.

 

 


Nie przedstawiasz faktów i nie odnosisz się rzeczowo do tego, co napisałem.


FS: Grand Seiko SBGX093

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, machlo napisał(-a):


Nie przedstawiasz faktów i nie odnosisz się rzeczowo do tego, co napisałem.

podałem suche obiektywne fakty, które sprawiają żę GS ma bransolety z poziomu Seiko za 100 USD.

Linki bez spodniego profilowania, brak zwężenia zwiększający styk z tymi linkami i zwiększający ponad normę wagę bransolety, brak mikroregulacji, bardzo prosta i niepewna w pracy klamra.

Do tego wrażenia z noszenia userów, mierzących.

Opinia Dalajlamy potrzebna jeszcze ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Boogie napisał(-a):

podałem suche obiektywne fakty, które sprawiają żę GS ma bransolety z poziomu Seiko za 100 USD.

Linki bez spodniego profilowania, brak zwężenia zwiększający styk z tymi linkami i zwiększający ponad normę wagę bransolety, brak mikroregulacji, bardzo prosta i niepewna w pracy klamra.

Do tego wrażenia z noszenia userów, mierzących.

Opinia Dalajlamy potrzebna jeszcze ?

Ciężko dyskutować, jeśli ktoś nie rozróżnia:

https://sjp.pwn.pl/szukaj/opinia.html

https://sjp.pwn.pl/szukaj/fakt.html


FS: Grand Seiko SBGX093

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przestań już robic sobie jaja, zrób sobie inny challange, będą większe szanse na pozytywny wynik, niż w bronieniu bransolet za kilkadziesiąt USD (takie same ma Seiko za 1/100 ceny GS).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.