Skocz do zawartości

Nie jest OK...


tarant

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niech jej da skierowanie na MR, a nie TK. Ma dać i koniec! :)


Łaski nie robi, nikt go tym nie obciąża.

Opublikowano

To super szybko, jak stałem w kolejce do rejestracji w szpitalu MSWiA, to dawali ludziom terminy na 2019 i 2020 a śmiałem się bo Pani w rejestracji pytała o której godzinie im pasuje najbardziej wizyta. Nie ok jest to, że tylko ja się śmiałem z całej kolejki :(

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Opublikowano

Mojej też się pytali czy na rano czy popołudnie bardziej pasuje - powiedziałem jej weź rano bo wtedy zima przecież będzie i wcześniej ciemno to aż się babka uśmiechnęła 

 

Mi jak kilka lat temu kręgosłup strzelił to musiałem prywatnie 500zł + dwie wizyty u neurochirurga po 150 wywalić bo bym się nie doczekał i dziś pewnie nie chodził - a tak w tydzień miałem operację (tak mi strzeliło że już nie chodziłem)

Opublikowano

trochę się u Was czeka...  :wacko:

Ja na rezonans, czekałem kilka dni, ale to była ,,awaryjna,, sytuacja...

Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj.

Opublikowano

To super szybko, jak stałem w kolejce do rejestracji w szpitalu MSWiA, to dawali ludziom terminy na 2019 i 2020 a śmiałem się bo Pani w rejestracji pytała o której godzinie im pasuje najbardziej wizyta. Nie ok jest to, że tylko ja się śmiałem z całej kolejki :(

 

 

Mojej też się pytali czy na rano czy popołudnie bardziej pasuje - powiedziałem jej weź rano bo wtedy zima przecież będzie i wcześniej ciemno to aż się babka uśmiechnęła 

 

 

Takie pytanie przypomina dowcip o ZSRR opowiadany przez Prezydenta Reagana 

Opublikowano

No ja miałem wtedy w papierach wpisane na CITO  !! to z tego co pamiętam 6 tyg bym czekał a prywatnie na jutro na 16 to do dziś pamiętam 

Opublikowano

Tylko własnie prywatnie...

 

Ogólnie strasznie przerazające są te zdjęcia dla laika  :blink:

 

Jak się przegląda tą plyte i zdjęcia, ktore sie na siebie nakładają... najgorsze jest to oczekiwanie na interpretacje..

 

 

profilowo ;)

post-86437-0-12489600-1464123386_thumb.jpg

Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj.

Opublikowano

Prawda jest (IMO) taka, że badanie MRI jest straszliwie nadużywane. Przy okazji badań okresowych słyszę dziesiątki razy taki wariant:

" Czekam na rezonans kręgosłupa. Dlaczego? Przed pół rokiem mnie bolał. Poszedłem ze skierowaniem od rodzinnego do chirurga (neurologa), a ten dał mi skierowanie na MRI. I co, dalej boli? Nie, przeszło po trzech dniach. A zrobiono wtedy zdjęcie rtg? Ależ po co, od tego jest rezonans!". Nie wspomnę o obowiązkowym komplecie rezonansów rentowych. Bo jesteśmy bogatym krajem, i nas stać. A co!!

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Tylko własnie prywatnie...

 

Ogólnie strasznie przerazające są te zdjęcia dla laika  :blink:

 

Jak się przegląda tą plyte i zdjęcia, ktore sie na siebie nakładają... najgorsze jest to oczekiwanie na interpretacje..

 

 

profilowo ;)

Przystojniak z Ciebie.  :D

"Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!"

Opublikowano

I jakie karczycho posiada! :lol:  :lol:  :lol:  

 

 

Aniele!

 

Jak chcesz,

to Ci pomożemy w interpretacji!   B)

Parę rzeczy widać jak na dłoni u wróżki :blink:

a "pajęczak" jak kulę przeczyści, :)

to wszystko wyczyta ;)

jak z książeczki :P

do nabożeństwa.  :lol:

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Opublikowano

Wyszło jakoś tak mniej więcej:

post-6402-0-06000700-1464127494.jpg

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Przystojniak z Ciebie.  :D

Dzięki  :D

 

I jakie karczycho posiada! :lol:  :lol:  :lol:  

 

 

Aniele!

 

Jak chcesz,

to Ci pomożemy w interpretacji!   B)

Parę rzeczy widać jak na dłoni u wróżki 

a "pajęczak" jak kulę przeczyści,

to wszystko wyczyta 

jak z książeczki 

do nabożeństwa.  

 

Wyszło jakoś tak mniej więcej:

attachicon.gif

:D  :D  :D

Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj.

Opublikowano

Krzyżaku! :)

 

To z mózgiem 

a to,

że klawiatura szwankuje  :unsure:

bowiem górne trzonowce

wytarte od obgryzania kości!   :blink:

Jak nic lubi pojeść co też 

potwierdza wydatne podgardle! :P

 

Jakiś świetlisty złom przy nosie.  :wacko:

Czarna dziura kiele błędnika  ;)

jednoznacznie wskazuje,

iż pacjent nawalony na 

ten skan dotarł. :P  :lol:  

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Opublikowano

A jeszcze dodam -  dostała też skierowanie na jakieś masaże tzw suche  -  najbliższy termin marzec 2017r  

Od czasu jak pamiętam to dentystę,dermatologa, neurochirurga, operację oczu córki i wiele wiele innych robimy prywatnie - nie będę juz komentował tego tematu dalej bo tylko mnie  ......... strzela !! 

Opublikowano

Tylko własnie prywatnie...

 

Ogólnie strasznie przerazające są te zdjęcia dla laika  :blink:

 

Jak się przegląda tą plyte i zdjęcia, ktore sie na siebie nakładają... najgorsze jest to oczekiwanie na interpretacje..

 

 

profilowo ;)

 

Wkleiłeś swój rezonans czy tam TK to ja wkleje swoje na szczęście z przed 5 czy 6 lat 

Kto rozpozna co było problemem  :D

post-68206-0-61527500-1464291313.jpg

Opublikowano

Paweł, Eee tylko tyle.  :)

Ja miesiac temu byłem operowany L3-L4,  L4-L5, L5-S1 plus dekompresja nerwa, Noz qr** nawet najwiekszemu wrogowi tego nie zycze.  

Moje poprzednie polamajnia to ch*j nie bol, 

Beware the fury of a patient man.

Opublikowano

Ło boże - coś ty się połamał czy takie zwyrodnienia ?? Z tymi przepuklinami czy wypadnięciami dysku to jest tak że kolega ma trzy przepukliny będzie operowany w połowie czerwca ale cały czas chodzi i pracuje - u mnie było to jedno ale miesiąc leżałem z paraliżem nogi - miesiąc bo wszystko zrobiłem prywatnie, państwowo to ....... :mellow:

Opublikowano

Okropność

Najważniejsze że można to teraz naprawiać kiedyś ludzie zostawali inwalidami 

Ból musi byc okropny  :wacko:

Mnie bolą czasami plecy od dlugotrwałej jazdy autem i to nie jest dysk, a boli jak cholera.

 

 

Paweł, Eee tylko tyle.  :)

Ja miesiac temu byłem operowany L3-L4,  L4-L5, L5-S1 plus dekompresja nerwa, Noz qr** nawet najwiekszemu wrogowi tego nie zycze.  

Moje poprzednie polamajnia to ch*j nie bol, 

Kiedy wracasz na moto?  :ph34r:

 

;) http://img.mota.ru/upload/wallpapers/source/2012/10/12/20/02/32946/DTgqKgZG2F.jpg

Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj.

Opublikowano

Ło boże - coś ty się połamał czy takie zwyrodnienia ?? Z tymi przepuklinami czy wypadnięciami dysku to jest tak że kolega ma trzy przepukliny będzie operowany w połowie czerwca ale cały czas chodzi i pracuje - u mnie było to jedno ale miesiąc leżałem z paraliżem nogi - miesiąc bo wszystko zrobiłem prywatnie, państwowo to ....... :mellow:

Rozp****em sie na motorze I poprawilem pozniej w pracy jeszcze,  narazie nie wiadomo czy nerw nie jest trwałe uszkodzony, ide za 3tyg, do mojego neurochirurga na wizyte,  chociaz tego podobno nie bedzie wiadomo na 100% przez kilka nastepnych miesiecy, nwrazie niestety jeszcze mam problemy z lewa strona ciała 

 

 

Angelo 

 

Ostatnio jak ogladalem film gdzie byly akcje na motorach to musialem przewinac do przodu,  jezdzilem szybko i agresywnie ( tam gdzie mozna bylo) .....teraz nawet w telewizji nie moge ogladac. Podobno mam PTSD :)

Wiec raczej w najblizszym czasie na motocyklu nie usiade,  boje sie ze mój aniol stroz pojdzie kiedys na kawe akurat wtedy kiedy moglbym  go potrzebowac

Beware the fury of a patient man.

Opublikowano

Mialem nadzieje, ze nie bede mial powodu do wpisu:

 

bliski czlonek rodziny, diabetyk (czyt. przy tuszy), lat 80 za miesiac + drabina + beton

 

=

 

pekniety kregoslup + conieco pozmieniane w glowie (na szczescie sie drenuje a nie krzepnie w srodku) + spiaczka farmakologiczna I wielki znak zapytania.

 

Nie ma to jak dlugi weekend na dzialce I odrobina meskiego uporu ;(

 

Przezyl raka prostaty, przezyl otwieranie klatki I zabawe na plucach, daje rade z cukrzyca a drabina go polozyla.

Mam nadzieje ze nie na dobre, bo dla mnie jak ojciec.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.