Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdybyście poszukiwali damskiego zapachu, to zachęcam do zapoznania się z tym:

 

 izia-by-sisley-eau-de-parfum-spray-100-m

Pozostałe zapachy tej firmy są równie ciekawe, ale ostatnio Żona zagustowała w tym i jest zachwycona :).

 
 
 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zakupiłem T4 za całe 24,99zł. Stosunek ceny do jakości na wysokim poziomie. Hermes jak malowany, siedzi na mnie 8h spokojnie.

Co do korka porażka, ta część 'chromowana' odpadła przy pierwszym użyciu, reszta korka została na atomizerze heh.

 

S7

Edytowane przez haker
Opublikowano

Kiedys czy aktualnie gdzies jest promo na nie?

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Gość TigerBear
Opublikowano

Nie wiem jak na Was, ale na mnie T4 nie trzyma się.  Hermes zresztą też. Co innego Montale Red Vetyver.  

Opublikowano (edytowane)

Na mnie też nie. A Montale Red Vetyver uwielbiam. Ostatnio też Santal Wood, ale to inna kategoria.

Jeśli chodzi o słodkości, to niesamowite wrażenie zrobił na mnie Pure Tonka od Muglera. Spożywcze nuty, ciasteczko normalnie. Zbyt często nie noszę, bo baba się krzywi.

Edytowane przez Pjord
Gość TigerBear
Opublikowano

Tobacco Vanille TF.  Fajny też jest Fusion Sacree od Bekkali, taki seler na słodko.

To w kwestii słodkich.

Opublikowano

Zawsze można zaszaleć: Paco Rabbane 1 Milion, Thierry Mugler A*Men i będzie słodko, krzykliwie, z tytaniczną projekcją i gargantuiczną trwałością :-)

Gość TigerBear
Opublikowano

Zawsze można zaszaleć: Paco Rabbane 1 Milion, Thierry Mugler A*Men i będzie słodko, krzykliwie, z tytaniczną projekcją i gargantuiczną trwałością :-)

 

Ale też pospolicie.  

Chcąc wyróżnić się i być oryginalnym, trzeba uderzyć w inne marki, nie koniecznie niszę,

Choćby w to:

 

Zapach BlackAfganopodobny, o gigantycznej projekcji i trwałości

 

 32842566017775794573.jpg

Opublikowano

Panowie, coś w stylu TF Tobacco Oud? Bardzo mi się podoba, ale cena nieco odstrasza. Może są jakieś odpowiedniki jak Rasasi La Yuqawam dla TF Tuscan Leather?

Gość TigerBear
Opublikowano

TO jest bardzo specyficzny. Bardzo specyficzne ujęcie tytoniu. To nawet nie jest tytoń, a dym papierosowy. Coś podobnego kiedyś wąchałem, ale nie pamietam co.

Pamiętam za to, że nie było tanie. Nie wiem czy nie droższe od Forda.

Opublikowano (edytowane)

Zawsze można zaszaleć: Paco Rabbane 1 Milion, Thierry Mugler A*Men i będzie słodko, krzykliwie, z tytaniczną projekcją i gargantuiczną trwałością :-)

 

Fidelio, to już niestety nie te czasy... Kiedyś tak było - kropelka A*Men'a na nadgarstku wyczuwalna była na pół metra przez cały dzień. Dziś to tylko wspomnienie. 1 Milion też jakiś taki słabszy :( ale na szczęście chyba już nie taki popularny.

Edytowane przez Walter_87

LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Opublikowano

Ja mam Muglera sprzed 6-7 lat i moc w nim jeszcze jest! To samo dotyczy 1 Million, którego też mam takiego starszawego. A że używam ich "od wielkiego dzwonu", to te flaszeczki pewnie do końca życia mi wystarczą :-)

Opublikowano (edytowane)

 

Ale też pospolicie.  

Chcąc wyróżnić się i być oryginalnym, trzeba uderzyć w inne marki, nie koniecznie niszę,

Choćby w to:

 

Zapach BlackAfganopodobny, o gigantycznej projekcji i trwałości

 

 

Możesz coś więcej powiedzieć o tej pozycji? Przez jakiś czas rozważałem ją... (nadal coś rozważam, tylko nie wiem co :)  )

Edytowane przez _Kwiatek_
Nie cytuj zdjęć

Robert

Opublikowano

Ja mam Muglera sprzed 6-7 lat i moc w nim jeszcze jest! To samo dotyczy 1 Million, którego też mam takiego starszawego. A że używam ich "od wielkiego dzwonu", to te flaszeczki pewnie do końca życia mi wystarczą :-)

 

Zgadza się, wtedy jeszcze nie były one rozwodnione. Jakiś czas temu wypsikałem się odlewką A*Men'na i byłem zaskoczony, że po kilku godzinach nie pozostało po nim nawet wspomnienie. Może trochę przesadziłem, ale to już nie to samo, co ok. 10 lat temu.

LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Opublikowano

Tym bardziej z mojej flaszki będę korzystał jedynie wyjątkowo :-)

Gość TigerBear
Opublikowano

Ja mam Muglera sprzed 6-7 lat i moc w nim jeszcze jest! To samo dotyczy 1 Million, którego też mam takiego starszawego. A że używam ich "od wielkiego dzwonu", to te flaszeczki pewnie do końca życia mi wystarczą :-)

Te stare wersje miały moc okrutną. Jeszcze gdzienigdzie można testery kupić.

Pisze o Muglerze.

Opublikowano

Jak chcę żonę zdenerwować, to używam tego Muglera. Ona go bardzo nie lubi ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.