blut 681 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7101 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 Może nowy tylko że nie nowy użytkownik?
Elliasz 2 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7102 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 Może ktoś używał zapachu Calvin Klein Obsession Night? Ostatnio przeczytałem na stronie perfumerii, że producent reklamuje, ze jest to pierwszy zapach Calvina Kleina, który ma w sobie feromony. Nie producent, ale pewnie sklep sobie wymyślił, że jak tak powie to pewnie sprzeda więcej buteleczek tych perfum. Obsession jest ładnym zapachem, miałem kiedyś ale obok feromonów nie stał. Poza tym nie podoba mi się w nim to, ze nie jest trwały. Tak jak zresztą inne zapachy Calvina Kleina (nie polecam kupowania ich w normalnej cenie ale polowanie na promocje w empiku czy w innych superpharmach gdzie można kupić je za 100 zł bo tyle są w zasadzie warte). Prawdziwe feromony są droższe.
Adi 5353 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7103 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 Nie nadążam. Jakaś nowoczesna reklama? Tak, podobne działania jak kolegi Eliasza powyżej Większość postów to linkowanie i takie tam.... Sposób z jednej strony na promocję a z drugiej na zarobek.
mario1971 76025 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7104 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 Tak, podobne działania jak kolegi Eliasza powyżej Większość postów to linkowanie i takie tam.... Sposób z jednej strony na promocję a z drugiej na zarobek.Brrrry...zaśmiecanie naszego Forum To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
blut 681 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7105 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 A jak sprawdzić ile jeszcze zostało miodku we flakoniku takim jak TF Ombre Leather?Żadne podświetlanie nie daje rady, drapać farby bym nie chciał a ważenie niewiele da bo nie wiem ile waży pełny, no i wagi brak. Psikam dość nonszalancko i nie wiem ile mam. Na ucho też nic.Macie jakieś pomysły.
mario1971 76025 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7106 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 A jak sprawdzić ile jeszcze zostało miodku we flakoniku takim jak TF Ombre Leather?Żadne podświetlanie nie daje rady, drapać farby bym nie chciał a ważenie niewiele da bo nie wiem ile waży pełny, no i wagi brak. Psikam dość nonszalancko i nie wiem ile mam. Na ucho też nic.Macie jakieś pomysły.Dokładna waga;) To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
brz 1956 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7107 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 (edytowane) Trzeba z partyzanta uderzyć do perfumerii z wagą kuchenną pod pachą, rozpakować sobie (szybko) pudełeczko lub wyzerować stojący na półce tester i zważyć. Jak tam przygotowania do sezonu wiosenno-letniego? Ja się dozbroiłem i aktualnie wygląda to tak: Co mogę powiedzieć o najnowszych nabytkach? Ferrari Noble FigZdecydowanie nie polecam. Dałem najpierw spróbować żonie. Spodobało jej się i mówi mi o jakichś kwiatach. Wącham, a tu gryzący i chemiczny zapach. Nie chodzi mi o to, czy zapach jest syntetyczny, czy też nie. Zwyczajnie nie mogłem go znieść, bo wolałbym zaciągać się domestosem (podobne klimaty, ale domestos jednak szlachetniejszy). Nie pozwoliłem jej zostawić, kazałem wyeksmitować z domu. Ferrari Bright NeroliZapach w sumie w miarę przyjemny, ale - mimo że nastawiałem się na unisex - jednak bym go nie udźwignął. Poszedł do żony, która jednak twierdzi, że szybko to z niej ulatuje. Z drugiej strony to tylko miniaturka 10 ml bez atomizera, więc parametry mogą być przekłamane w stosunku do aplikacji z normalnego flakonu. Ferrari Radiant BergamotRaczej dżindżer niż bergamot. Na mnie pachnie to jak korzenne ciasteczko napakowane świeżym imbirem. Na upały nigdy w życiu, bardziej widzę go ciepłą jesienią lub w chłodne wieczory pod koniec lata. Trwałość taka sobie, projektuje tak sobie, ale przez te 3 godziny go czuję. Banana Republic 78 Vintage GreenKtoś tu go już polecał, za co dziękuję. Trwałość niestety do 5 godzin, ale poza tym to czysta doskonałość. Zapach jest ultraczysty, jasny i orzeźwiający. Jak schłodzona herbata z cytryną i zieloną nutą. Ostatnio zarzuciłem do niego białą koszulę w słoneczny dzień i miałem wrażenie, że swym blaskiem oślepiam milijony. Nienachalny w projekcji, ale przyjemnie co jakiś czas dolatuje pod nos. Mistrz! Dior Homme CologneDziś przyjechał. Zapach liniowy, ale jakościowo niesamowity. Wybitnie soczysta, jasna cytryna, która trwa zaskakująco długo. Z testów w perfumerii pamiętam trwałość na poziomie 7-8 godzin. Dziś o 15:00 odpakowałem flakon (świetny swoją drogą), puściłem jedną chmurkę na wierzch dłoni, po godzinie wziąłem prysznic i i tak czuję go na skórze do tej pory. Taki wyluzowany i bardziej wysportowany krewny kolegi od Banana Republic. Pharrell Williams GirlKupiłem go na e-glamour za niecałe 40 PLN, więc cena taka, że żal nie brać. Skusiłem się w sumie, bo wyczytałem, że jest podobny do szarego Narciso Rodrigueza, którego nigdzie nie mogę przetestować (loco50, co Ci w nim nie pasuje?). Sam Girl to takie trochę dziwadełko, ale w sumie naprawdę go polubiłem. Trwałość duża, chociaż projektuje raczej nie dłużej niż przez godzinę. Jest nieco ziemisty, przykurzony, dziwnie kwiatowo-słodkawy i zalatuje jakąś pastą do podłóg lub - jak twierdzi moja szanowna małżonka - klejem biurowym. Jeśli NR pachnie rzeczywiście podobnie, to chyyyyba żałowałbym wydanej na niego kasy. Za Girla dałem tyle, że zasadniczo jestem zachwycony. Zara 8.0 i 9.0Kupiłem wczoraj w Zarze za 79 PLN (są w zestawie). Bardziej nastawiałem się na 9.0, bo po ostatnim obwąchaniu Valentino Uomo Acqua (świetny jest w nim ten pomidor, ale ogólne parametry już chyba nie rzucają na kolana) postanowiłem przeprosić się z irysem. Zaczynam rozumieć fenomen Diora Homme - z lekka się tym 9.0 dziś podlałem i żona wyraziła swe zadowolenie, co nieczęsto się jej zdarza. Trwałość spoko, projekcja niekoniecznie spektakularna, ale wystarczająca. W sumie mogłem zaoszczędzić 20 PLN i wziąć tylko to, bo 8.0 już niespecjalnie wart nawet tych pieniędzy. W odbiorze zapach jest zielony i mooooże nie taki do końca banalny, ale jest tak dziwnie przytłumiony (pachnie jak coś przykrytego grubym kocem ), że strasznie to irytuje. Dam mu jeszcze szansę w cieplejsze dni i zobaczymy, co się stanie, ale moim faworytem raczej nie będzie. Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez brz
Carrot 2432 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7109 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 No no, niezła kolekcja Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka
Gość TigerBear Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7110 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 No no, niezła kolekcja Zwróć uwagę, że jest tam interesujący Cię zapach
brz 1956 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7111 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 O tak, zwróć zdecydowanie - Aqva Amara jest godna uwagi.
Carrot 2432 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7113 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 A no jest. I Bottegę widzę. Jak wrażenia dot. tego zapachu? Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka
brz 1956 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7114 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 (edytowane) Mieszane. Pasuje do skórzanej kurtki. Na początku mocno żywiczny i iglasty, jest w nim też trochę warsztatowego smaru. Mijają niecałe 2 godziny i łagodnieje, zmieniając się w zapach skórzany (w końcu to Bottega Veneta ). Ogólnie po 4 godzinach niestety znika, więc - mimo większego ciężaru i gęstości w porównaniu z oryginalnym BVPH - parametry ma dość śmieszne jak na EDP. W protoplaście podoba mi się dodatkowo ta papryczkowa nuta, której w wersji wcale-nie-tak-do-końca-Extreme nie czuję. Edytowane 11 Kwietnia 2019 przez brz
mnkn 226 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7115 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 No, no, ładnie to wygląda Sam mam w planach wiosenne testy DHC, L'Aventure, Lalique Hommage, ENS zanim kupię któryś flakon.
herbee 275 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 #7116 Opublikowano 11 Kwietnia 2019 (...)Jak tam przygotowania do sezonu wiosenno-letniego? Ja się dozbroiłem i aktualnie wygląda to tak: (...)Godny zestaw Na czas wiosenny i oczekiwanie lata, zamówiłem sobie TFGV. Myślałem, dumałem, aż się zdecydowałem. Mogłem mieć w jego cenie dwa lub trzy inne, ale ten TF mnie pociągał (...) postanowiłem przeprosić się z irysem.(...) Próbowałeś AH L'Aventure Blanche? Taki irys mi pasuje, przekonałem się i już jest na 'letniej' liście. Tapatalk@OnePlus A6000
loco50 24558 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7117 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 (edytowane) Herbee, Tomek to doskonały wybór.Mam i bardzo "lubieje" . A ten L'Aventure? Hmmm. Jednak wolę bez Blanche.Brz- Narciso Rodriguez For Him jest w moim odczuciu bardzo słodki, ale to co mnie od niego odrzuca to jakiś taki duszący efekt.Tanio oddam .2 razy użyty. Edytowane 12 Kwietnia 2019 przez loco50
Carrot 2432 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7118 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Mieszane. Pasuje do skórzanej kurtki. Na początku mocno żywiczny i iglasty, jest w nim też trochę warsztatowego smaru. Mijają niecałe 2 godziny i łagodnieje, zmieniając się w zapach skórzany (w końcu to Bottega Veneta ). Ogólnie po 4 godzinach niestety znika, więc - mimo większego ciężaru i gęstości w porównaniu z oryginalnym BVPH - parametry ma dość śmieszne jak na EDP. W protoplaście podoba mi się dodatkowo ta papryczkowa nuta, której w wersji wcale-nie-tak-do-końca-Extreme nie czuję.Aha, no fanką nut iglastych w perfumach nie jestem, choć pewnie mogą występować w jakimś szlachetniejszym wydaniu i mogą się podobać... I po wodzie tej klasy można by było się spodziewać jednak dłuższego utrzymywania na skórze... Wrócę do zainteresowania Amarą Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka
Adi 5353 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7119 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 (edytowane) Spróbujcie ciekawostkę z Action - Batman. Powali was cena i nie najgorsza jakość - nawet flakonu i opakowania.. Edytowane 12 Kwietnia 2019 przez Adi
blut 681 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7120 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Niestety nie potrafię opisywać zapachu tak profesjonalnie jak niektórzy z Państwa i nie będę próbował nawet.Ale za to spróbuję zapytać co sądzicie o La Martina Cuero?Co Pani na to, Pani Marchewko, bo to chyba skórzana nuta?
brz 1956 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7121 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 mnkn, wszystkie dobre, ino brać! Jeśli się zdecydujesz na arabka, to mój flakon L'Aventure chętnie puszczę w świat. Ta akurat partia okrutnie kiepsko na mnie leży (miałem inną i świetnie mi się to nosiło, choć nie więcej niż 6 godzin). Już miałem reklamować, ale spryskałem wacik i drań pachnie na nim tak jak trzeba przez bite 10 godzin. GRRRRR! Tak czy owak w środku jakieś 90 ml, bo chciałem się upewnić i testowałem w różnych warunkach. herbee, ten Blanche mi nie wszedł. Próbkę bardzo szybko przekazałem żonie, mówiąc "masz, bo to babskie jakieś". Ale to było półtora roku temu, więc w tym momencie pewnie inaczej bym do niego podszedł. Bardziej czaję się na tego Knighta, jeno Armaf Tres Nuit stojący na półce skutecznie przeszkadza mi w zakupie. Grey Vetiver przy pierwszym kontakcie też mi nie przypasował. Drugiego kontaktu - jak do tej pory - nie było. Może to i lepiej, bo jeszcze wkręcę się w te wyroby Tomka i co wtedy? Kredyt? loco50, będę wspaniałomyślny i za 20 zeta biere. Wincy nie dam. I tak się wyprułem w tym miesiącu, bo przecież małżonkę też trzeba uzbroić, co by wyrzutów sumienia nie mieć. W ogóle pasowałoby wreszcie przystopować na ten rok, a tu na liście jeszcze tyle dobrego...
blut 681 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7122 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Proszę kolegę 'brz' o opis zapachu YSL M7 Oud Absolu.Z góry dziękuję.Może też jakieś porównanie?
Carrot 2432 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7123 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Niestety nie potrafię opisywać zapachu tak profesjonalnie jak niektórzy z Państwa i nie będę próbował nawet.Ale za to spróbuję zapytać co sądzicie o La Martina Cuero?Co Pani na to, Pani Marchewko, bo to chyba skórzana nuta?Zapachu nie znam niestety, ale poszczególne nutki wchodzące w skład brzmią nieźle (zwłaszcza bergamotka, wanilia, cedr, paczula i skóra oczywiście) trzeba sprawdzić jak "brzmi" całość, bo czasem w całokształcie wychodzi zupełnie coś innego niż się spodziewamy... Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka
brz 1956 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7124 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 (edytowane) Carrot, racja. Ten spis nut brzmi jak tysiąc innych zapachów, z których każdy będzie inny. blut, jest tu wiele osób, które opisałyby to lepiej, ale wedle życzenia. Zapach bardzo adekwatny do koloru płynu we flakonie, tj. pomarańczowo-brązowy. W sam raz na takie dni jak dzisiaj, zimne i nieprzyjemne. Na początku masz uderzenie mandarynkowej skórki zmieszanej z apteczną paczulą. To taka gęsta i ciężka cytrusowa słodycz mocno przełamana goryczą. Po 10 minutach apteka znika i wjeżdżają agar oraz żywica. Zapach stopniowo się wysładza i wygładza, ale ciągle zachowuje tę swoją lekką mandarynkowość. Z początku solidna projekcja, po 2 godzinach siada. Trwałość jakoś około 6-7 godzin. Porównanie? Ciężko mi go do czegoś przyrównać. Podobny do siebie i swojego pierwowzoru, czyli YSL m7. Z tego co pamiętam, m7 był jednak dużo gładszy i bardziej elegancki, a parametrami niszczył okoliczne zabudowania. Reasumując - idź do jakiegoś Douglasa czy Sephory i zobacz sam. Chyba nie jest jakoś trudno dostępny. Czy się mylę? W sumie nigdy go nie szukałem na półkach. Jak coś, powinienem gdzieś mieć próbkę. Edytowane 12 Kwietnia 2019 przez brz
blut 681 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 #7125 Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Serdecznie dziękuję. Już widzę że zagości u mnie napewno. Pamiętam że kiedyś dawno miałem M7, a skoro teraz nie mam to znaczy że sobie miejsca nie znalazł na mojej półce. Ten agar i żywica powodują że próba polubienia zostanie podjęta. D czy S, oczywiście gdybym mógł byłbym tam zaraz, ale mój pierwszy ląd to Sułtanat Omanu za tydzień Pani Marchewko, wieżę że będzie Pani miło zaskoczona.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się