Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Podobnie jak ja, a właściwie my, bo czarny for Her to praktycznie zapachowy podpis mojej żony. Ma też Narciso Poudree.  :)

 

A Pure Musc właśnie sobie do nas podróżuje, razem z tym nowym Fleur Musc EDT Florale (przetestuj, śliczny kwieciuch z niego) i również nowym Bleu Noir Extreme (to akurat już dla mnie).

Edytowane przez brz
Opublikowano

Tak właśnie kojarzyłam, że Rodriguez na dobre się rozgościł w Waszym domu Z typowymi kwiatkami średnio mi po drodze, ale przy okazji przetestuję, kto wie?

Opublikowano

Cholera, kiedyś wypatrzyłem go wieczorem w niedzielę na olx za 4 dyszki. Chciałem być kulturalny i wieczorem nie pisać. O 7 rano w poniedziałek już go nie było, bo zawinął go Janusz, który najpierw odlał sobie z 15 ml, a później wystawił to również na olx za 120 PLN. Długo wisiało, mam nadzieję, że nie sprzedał. :P

 

Co nie zmienia faktu, że zapachu wciąż nie udało mi się poznać. Z drugiej strony... Nos to Annick Menardo, więc obstawiam, że w moim przypadku no harm done.

Opublikowano

Ja go kiedyś kupiłem w jakiejś mega dzikiej promocji na iperfumy chyba. Za jakieś naprawdę uczciwe grosze, chyba 80 PLN. Rano 7.30 posypane jeszcze teraz przy skórze czuję.

Opublikowano (edytowane)

Cześć.

 

U mnie obecnie w użyciu :

fa6ea34a411b6d3247705e9f26d3a4ca.jpg

 

Jak to bywa z pasja ... są też zrobione zbiory/zapasy jeszcze nie używane :)

 

db9111e5402b5d4402d5e0e026d0b5ce.jpg

 

d159c0d2045e4fe3702d4f35579565d6.jpg

 

addcecde786eaac0888132e4528144a0.jpg

 

Chociaż pewnie będę redukował ... aby zakupić jakiś czasomierz :))

Edytowane przez Glint
Opublikowano

A nabyłem taki mainstream skuszony dobrymi opiniami na perfuforum

 

7d53bd2a385b.jpg

 

Nie moja bajka, ale generalnie może być.Na początku słodko, potem mydło.Do latania na co dzień do przyjęcia.

Opublikowano

Tak na szybko kilka słów o LEN Extreme.

Zapach bardziej ciężki (smolisty) od zwykłego LEN. Na samym początku wyraźne wyczuwalne podobieństwo do LEN, ale po pół godziny skręca w kierunku... Bentley Absolute ... no właśnie, czy wy też dostrzegacie podobieństwo?

Zapach bardziej noszalny i ugładzony w porównaniu do LEN, ale na mojej skórze parametry poniżej przeciętnej niestety, a szkoda bo zapach sam w sobie chyba fajniejszy ...

Opublikowano (edytowane)

Jakiś czas temu zaciekawił mnie, ale potem o nim zapomniałem... Warto go mieć?

Jest niezły. Bardzo klasyczny zapach, ale nie na bazie kolońskiej, według mojej oceny na dziś jest to zapach trochę pomiędzy Polo, a klasycznym Paco Rabanne. Trwałość jest nieco powyżej średniej, trzyma się na człowieku do wieczora, na ubraniu do następnego dnia. Właściwie mógłby być w katalogu którejś z klasycznych firm. Wada? Jest tani to po pierwsze (za 50 ml zapłaciłem coś 70 złotych), a po drugie trzeba go kupować z Niemiec, bo w Polsce dzisiaj nikt go nie ma w ofercie. Zaleta? Nikt w Polsce go nie ma w ofercie, więc może uchodzić za elitarny :-) Rada? Można bezpiecznie wypróbować samemu.

Edytowane przez Sierżant Julian
Opublikowano (edytowane)

Cześć.

 

U mnie obecnie w użyciu :

 

 

Jak to bywa z pasja ... są też zrobione zbiory/zapasy jeszcze nie używane :)

 

 

 

 

 

 

 

Chociaż pewnie będę redukował ... aby zakupić jakiś czasomierz :))

Fioletowy Molinard - który to?

Edytowane przez DawPi
Nie cytujemy zdjęć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.