Carrot 2432 Opublikowano 7 Lutego 2020 #8551 Opublikowano 7 Lutego 2020 Ja też w najbliższych planach zakupowych mam Rodrigueza Pure Musc. Lubię piżmaki
brz 1956 Opublikowano 7 Lutego 2020 #8552 Opublikowano 7 Lutego 2020 (edytowane) Podobnie jak ja, a właściwie my, bo czarny for Her to praktycznie zapachowy podpis mojej żony. Ma też Narciso Poudree. A Pure Musc właśnie sobie do nas podróżuje, razem z tym nowym Fleur Musc EDT Florale (przetestuj, śliczny kwieciuch z niego) i również nowym Bleu Noir Extreme (to akurat już dla mnie). Edytowane 7 Lutego 2020 przez brz
Carrot 2432 Opublikowano 7 Lutego 2020 #8553 Opublikowano 7 Lutego 2020 Tak właśnie kojarzyłam, że Rodriguez na dobre się rozgościł w Waszym domu Z typowymi kwiatkami średnio mi po drodze, ale przy okazji przetestuję, kto wie?
loco50 24565 Opublikowano 8 Lutego 2020 #8555 Opublikowano 8 Lutego 2020 Kolejny klasyk w dzisiejszym menu
brz 1956 Opublikowano 8 Lutego 2020 #8556 Opublikowano 8 Lutego 2020 Cholera, kiedyś wypatrzyłem go wieczorem w niedzielę na olx za 4 dyszki. Chciałem być kulturalny i wieczorem nie pisać. O 7 rano w poniedziałek już go nie było, bo zawinął go Janusz, który najpierw odlał sobie z 15 ml, a później wystawił to również na olx za 120 PLN. Długo wisiało, mam nadzieję, że nie sprzedał. Co nie zmienia faktu, że zapachu wciąż nie udało mi się poznać. Z drugiej strony... Nos to Annick Menardo, więc obstawiam, że w moim przypadku no harm done.
loco50 24565 Opublikowano 8 Lutego 2020 #8557 Opublikowano 8 Lutego 2020 Ja go kiedyś kupiłem w jakiejś mega dzikiej promocji na iperfumy chyba. Za jakieś naprawdę uczciwe grosze, chyba 80 PLN. Rano 7.30 posypane jeszcze teraz przy skórze czuję.
KRISTOF_KON 22840 Opublikowano 9 Lutego 2020 #8559 Opublikowano 9 Lutego 2020 Kilka moich ulubionych , jeszcze by można było trochę wymieniać
radekglaz 55 Opublikowano 10 Lutego 2020 #8560 Opublikowano 10 Lutego 2020 dziś kliknięte: jak przyjdzie to opiszę jakie odczucia... mam nadzieję tylko, że nie gorzej od zwykłego LEN
Glint 174 Opublikowano 11 Lutego 2020 #8562 Opublikowano 11 Lutego 2020 (edytowane) Cześć. U mnie obecnie w użyciu : Jak to bywa z pasja ... są też zrobione zbiory/zapasy jeszcze nie używane Chociaż pewnie będę redukował ... aby zakupić jakiś czasomierz ) Edytowane 11 Lutego 2020 przez Glint
Sierżant Julian 1928 Opublikowano 11 Lutego 2020 #8564 Opublikowano 11 Lutego 2020 Z ciekawości sprowadziłem sobie Irish Moos, który podobał mi się 30 lat temu. Nadal mi się podoba, ale teraz już wiem, co przypomina. To po prostu tańsza wersja Polo Ralph Lauren.
Walter_87 9476 Opublikowano 11 Lutego 2020 #8565 Opublikowano 11 Lutego 2020 Jakiś czas temu zaciekawił mnie, ale potem o nim zapomniałem... Warto go mieć? KMZiZ
arturlep 1549 Opublikowano 12 Lutego 2020 #8566 Opublikowano 12 Lutego 2020 Tak dobra ma opinie Hermes, ze się skusiłem. Nigdy wcześniej go nie wąchałem, i to był błąd, są świetne Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
brz 1956 Opublikowano 12 Lutego 2020 #8567 Opublikowano 12 Lutego 2020 Artur, dobrze Ci się nosi Bad Girl?
loco50 24565 Opublikowano 12 Lutego 2020 #8568 Opublikowano 12 Lutego 2020 A nabyłem taki mainstream skuszony dobrymi opiniami na perfuforum Nie moja bajka, ale generalnie może być.Na początku słodko, potem mydło.Do latania na co dzień do przyjęcia.
arturlep 1549 Opublikowano 12 Lutego 2020 #8569 Opublikowano 12 Lutego 2020 Artur, dobrze Ci się nosi Bad Girl? tamta część półki należy do żony
radekglaz 55 Opublikowano 12 Lutego 2020 #8570 Opublikowano 12 Lutego 2020 Tak na szybko kilka słów o LEN Extreme.Zapach bardziej ciężki (smolisty) od zwykłego LEN. Na samym początku wyraźne wyczuwalne podobieństwo do LEN, ale po pół godziny skręca w kierunku... Bentley Absolute ... no właśnie, czy wy też dostrzegacie podobieństwo?Zapach bardziej noszalny i ugładzony w porównaniu do LEN, ale na mojej skórze parametry poniżej przeciętnej niestety, a szkoda bo zapach sam w sobie chyba fajniejszy ...
Sierżant Julian 1928 Opublikowano 13 Lutego 2020 #8572 Opublikowano 13 Lutego 2020 (edytowane) Jakiś czas temu zaciekawił mnie, ale potem o nim zapomniałem... Warto go mieć?Jest niezły. Bardzo klasyczny zapach, ale nie na bazie kolońskiej, według mojej oceny na dziś jest to zapach trochę pomiędzy Polo, a klasycznym Paco Rabanne. Trwałość jest nieco powyżej średniej, trzyma się na człowieku do wieczora, na ubraniu do następnego dnia. Właściwie mógłby być w katalogu którejś z klasycznych firm. Wada? Jest tani to po pierwsze (za 50 ml zapłaciłem coś 70 złotych), a po drugie trzeba go kupować z Niemiec, bo w Polsce dzisiaj nikt go nie ma w ofercie. Zaleta? Nikt w Polsce go nie ma w ofercie, więc może uchodzić za elitarny :-) Rada? Można bezpiecznie wypróbować samemu. Edytowane 13 Lutego 2020 przez Sierżant Julian
1947 26 Opublikowano 13 Lutego 2020 #8573 Opublikowano 13 Lutego 2020 (edytowane) Cześć. U mnie obecnie w użyciu : Jak to bywa z pasja ... są też zrobione zbiory/zapasy jeszcze nie używane Chociaż pewnie będę redukował ... aby zakupić jakiś czasomierz )Fioletowy Molinard - który to? Edytowane 14 Lutego 2020 przez DawPi Nie cytujemy zdjęć.
Glint 174 Opublikowano 14 Lutego 2020 #8574 Opublikowano 14 Lutego 2020 Fioletowy Molinard - który to?Figue https://www.fragrantica.pl/perfumy/Molinard/Figue-Eau-de-Parfum-41700.html
KRISTOF_KON 22840 Opublikowano 14 Lutego 2020 #8575 Opublikowano 14 Lutego 2020 Dziś moja Walentynka mi przyniosła
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się