Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dostum
Vertus to zupełnie nowa jakość i piękna prezentacja, opowiada zawsze oryginalne niszowe historie. 
Ma tą niezwykłą krystaliczność  składników podobnie jak i flakony piękne szlifowane ciężkie.
Chaos ma w sumie tyle samo fanów co i hejtu. Podobno podobny do megamare ale nie wąchałem ich jeszcze. Drogi, może kiedyś kupię. Kilka vertusów testowałem ale najgorszej wypadł Bengal z powodu zwierzęcego zapachu moczu futrzaków. Wydali coś nowego o nazwie ANKA niestety nie ma gdzie sprawdzić. Świetne są Monarch, Oud vanilia, sole patchouli i ten morski cyan. Oud noir też powala ale jest bardziej damski mocno różany. 
Ogólnie chciałbym wszystkie mieć na półce nawet te damskie oczywiście do wąchania bo są zjawiskowe. Powinni zrobić flkakony 30ml albo 50ml.
Gdyby nie Notino i możliwość zwrotu to d*pa by była z testów. 
Jak zrobię zdjęcie wieży z vertusów to tu wrzucę 
Jeśli chodzi o perfumy to masz tu pokaźną grupę fanów, w tym mnie.
Zatem testuj, testuj i .... dziel się wrażeniami.
Bo opisy tychże wrażeń są niesamowite.



Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ktoś coś miał do czycienia z Black Gamstone SHL 777? Tego nie próbowałem a opinie są skąpe. Noszalne to czy raczej palenisko będzie?

Opublikowano
Koledzy- nie mam jak poznac Creed-a ale dla NIEJ. Macie jakies opinie?

Love in White i Love in Black całkiem dobre, z naciskiem na ten pierwszy.
Aventus for Her - IMO przereklamowany.
Możesz zamówić próbki z Missali.
Ktoś coś miał do czycienia z Black Gamstone SHL 777? Tego nie próbowałem a opinie są skąpe. Noszalne to czy raczej palenisko będzie?

Dobry zapach, jest trochę ogniska, ale moim zdaniem nie aż tak dużo. Znam dużo więcej „smolistych” zapachów. Ale jeśli nie lubisz dymu, lepiej odpuścić.

I'm not myself, but not dead and not for sale...

Opublikowano
5 godzin temu, lukebor napisał(-a):


Love in White i Love in Black całkiem dobre, z naciskiem na ten pierwszy.
Aventus for Her - IMO przereklamowany.
Możesz zamówić próbki z Missali.
Dobry zapach, jest trochę ogniska, ale moim zdaniem nie aż tak dużo. Znam dużo więcej „smolistych” zapachów. Ale jeśli nie lubisz dymu, lepiej odpuścić.

Dzieki

ma problemy z pamiecia…😉😁

 

Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj taki wynalazek w sam raz na wieczór i chłodniejszy dzień. Jestem tym zachwycony bo jakość jest rewelacyjna. Jeśli ktoś jest fanem italian Leather od memo Paris to warto posiąść ten przedziwny flakon.

Niby irys z zapachem łodygi pomidorów, później musująca czekolada i tak cały dzień pięknie sobie pachnie.  Wersja Velvet a Leather to African Leather.

IMG_20240429_193434_copy_768x968.jpg

Edytowane przez polly
Opublikowano

Ta zimaya to broń masowego rażenia. Jest tak mocna, że wypełnia cały dom po jednym psiknięciu. Podziwiam jakość wykonania opakowania i sam piękny flakon. Kawał dobrej roboty. Tylko perfumy bardziej dla pań.

Opublikowano

Kupiłem w ciemno i tak jak piszesz jest bardziej damski, trwałość mocarna, jeden psik wczoraj wieczorem na nadgarstek i po 10h pachnie jakbym przed chwilą psiknął


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Miałem nową, żona narzekała na mdłości a ja w ogóle nie czułem tego zapachu. Ostatecznie zwróciłem do sklepu.

Opublikowano

Bez przesady, tragedii nie ma ale kombinowali przy składzie. Mam jeszcze trochę starej wersji sprzed 5 lat. Była bogatsza niż obecna ale 6 godzin spoko się utrzymuje na skórze, na swetrze mam zapach 48 godzin. Jeden z moich ulubionych zapachów i żal przestać używać.

Opublikowano (edytowane)

W ogóle go nie czułem poza chwilowym otwarciem a towar był legitny. Cud, że mi Notino przy takim ubytku testowym przyjęło towar a wylałem ze 4ml. Butelkę ma bardzo fajną nawet ta nowa bardziej mi podchodzi.  

Niby taki magnes na baby ten xyreus ale mało której z otoczenia pachniało zachęcająco by się szczególnie wwąchiwać i to nie moja wina jakby co z flakonu psikały sobie na rękę. Ale wierzę, że może się podobać bo jest milusi przynajmniej z początku a potem nie wiem🧐

Mógłbym mieć takie małe puste flakoniki 30 ml  na odlewki jak ten xyreus.

Edytowane przez polly
Opublikowano (edytowane)

Pochwalę się przy okazji nowym nabytkiem okazyjnie kupionym za pół ceny.

Przyznam, że strach to nosić ale robi piorunujące wrażenie. Nowicjusza mogłoby wyrzucić z butów. Nie da się tego nosić tak po prostu bo jest bardzo wymagający odpowiedniego wizerunku. Jak się nie spasujesz to powiedzą, że śmierdzisz paleniskiem.

Mocno też kojarzy się z ecrin de fumee od Lutensa ale tutaj wszytko mocniej dymi tak jakby ktoś próbował dogasić spalony drewniany kościół, który jeszcze się tli za pomocą długo leżakującego koniaku a na koniec polakierował całe to drewniane pogorzelisko nitrocelulozowym lakierem. 

Ciekawe zjawisko olfaktoryczne.

50 ml to w tym przypadku bardzo dużo. No i całe to odniesienie do czarnego kamienia w Mekce też robi swoje. Zresztą każde perfumy SHL mają różne nawiązania. Facet ma faktycznie artystyczne powołanie.

 

IMG_20240504_122916_copy_600x1048.jpg

Edytowane przez polly
Opublikowano

Wczoraj wpadłem na chwilę do esesmana i zabrałem ostatniego z półki za stówę bez złotówki. Taki slodziaczek przyjemniaczek. Za takie piniondze może być.

 

 

 

 

20240505_084323.JPG

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.