Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Wiadomo, że każdy odbiera zapachy inaczej ale muszę zareagować - absolutnie się z Tobą nie zgadzam.
 
@brz - stare wersje zwykłego EN to było cudo, to co produkują teraz to popłuczyny w dodatku w dziwnej odsłonie. Podobnie mam z Memoir Amouage - starą wersję kocham a nowej nie mogę na sobie zdzierżyć...
Oczywiście kolego masz rację, to moja subiektywna ocena. Tak czy siak, oceniam zapach pozytywnie

Hogg

Opublikowano
[mention=42578]Diego04[/mention], ten Moschino to bardzo fajny przyjemniaczek. Nie infantylny, nie ulepny. Lekko ciepły i kwaskowaty. Nie mogę się pozbyć skojarzeń z Opium PH EDT, choć wiem, że to kompletnie różne zapachy złożone z innych nut. Ale efekt w otwarciu jest zbliżony - cierpkawa góra na balsamicznym podkładzie. Ale najlepszy chyba na wiosnę. Parametry na plus.
 
[mention=31357]radekglaz[/mention], z całego tercetu ostał mi się jeno Encre Noire a l'Extreme. Odmienny od pozostałych braci i - moim zdaniem - najlepszy pod względem zarówno kompozycji, jak i parametrów (choć bywa tak samo kapryśny jak reszta załogi). Wersję Sport bardzo lubiłem, później znienawidziłem. Klasyka chętnie bym używał, ale przy normalnej aplikacji parametry są żenujące, a przy profilaktycznie przesadnej dominuje na mnie jakaś dziwna nuta, której nie mogę zdzierżyć. Słodko-drzewno-piżmowy ton sugeruje mi cashmeran.
Jednak nie podszedł mi Forever. Mimo wszystko dla mnie za słodki i taki nijaki. Wiedziałem, że będzie liniowy ale nie mam radości z noszenia go.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Opublikowano

@Annihilator, mocne zakupy. Zazdroszczę tego Timbuktu, bo od czasu do czasu rozglądam się właśnie za tą wersją i nie mogę ustrzelić. 

 

U mnie od czasu pierwszego złamania (Cool Water kupiony chyba w lipcu) ogłaszanej tu deklaracji trzymania się 60 flakonów na półce, wpadły jeszcze takie cosie. Czyli wszystko w normie.  :D

 

kh1eRO5.jpeg

 

Opublikowano

Elixir nie jest w sumie zły, na pewno lepszy i ciekawszy niż edt, który jednak specjalnie mnie nie porywa (delikatnie mówiąc ;)). Trwałość bardzo solidna, projekcja średniawa. Pozostałych dwóch wersji nie znam, ale jeśli uważasz linię za stratę czasu, dałbym sobie spokój. 

Opublikowano

Na aktualną porą Antaeus jak znalazł. Też zaczalem używać. To dobre pachnidło z dobrymi parametrami.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Opublikowano

Jakby sie komus znudziły to moge przygarnąć, najlepiej z ubytkiem.
20211003_220111.jpg

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Opublikowano

Też miałem z nim na początku problem. Wydawał mi się mało Amułażowy, coś jak Beloved.  Po czasie stwierdzam, że oba są bardzo dobre. 

 

Uważam, że Enclave na tle ostatnich premier błyszczy. Jest zdecydowanie wart uwagi.  

Opublikowano (edytowane)

Dziś, słonecznie...

 

 

 

 

Edytowane przez cyklotymik
Opublikowano (edytowane)

Coś mnie wzięło ostatnio na Amouage.  Dziś Opus VI. IMO zapach doskonały...

 

 

 

Edytowane przez cyklotymik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.