Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość fidelio

Rotować, czy nie?

Rekomendowane odpowiedzi

Pewnie i niepotrzebne, ale lubię popatrzeć jak się kręcą :D, pewnie to zboczenie, ale już tak mam. Więcej nie kupię(przynajmniej tak mówię). 

Ponieważ już mam komplet, następne automaty jeśli kupię(a mówię że już nie kupię :P ) będą musiały się wymieniać ze staruszkami.

post-57470-0-93187000-1505929309_thumb.jpg

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętajcie panowie, kolega ma wypracowane mechanizmy w zegarkach, wciąż się kręcą.....Ci na grafice też :lol:  ;)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Ja też miałem w głowie różne schematy i pomysły na to, żeby cały czas się kręciły, ale ostetecznie zarzuciłem te diabelskie pomysły ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio kupiłem rotomat na 2 zegarki. Od czasu gdy go kupiłem częściej zmieniam zegarki. Nawet kilka razy dziennie. Nie muszę kręcić tymi koronkami. No i ładnie to wygląda na komodzie. Ale bez niego da się żyć .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętajcie panowie, kolega ma wypracowane mechanizmy w zegarkach, wciąż się kręcą.....Ci na grafice też :lol:  ;)

Są dwie szkoły na temat automatów i rotomatów. Ponieważ moja wiedza w temacie zegarków jest znikoma, musiałem na jedną z nich postawić.....może złą. Ale na błędach człowiek się uczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście stoję przed tym samym dylematem, choć jako właściciel wyłącznie dwóch zegarków automatycznych (oba bez daty) chyba po prostu się wstrzymam i zainwestuję w jakieś porządne pudełko/szkatułkę. 

Natomiast z rotomatów rozważałem zwłaszcza rotomat Wolf single/double 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście stoję przed tym samym dylematem, choć jako właściciel wyłącznie dwóch zegarków automatycznych (oba bez daty) chyba po prostu się wstrzymam i zainwestuję w jakieś porządne pudełko/szkatułkę. 

Natomiast z rotomatów rozważałem zwłaszcza rotomat Wolf single/double 

Szkoda kasy na rotomat. Wolf ma również fajne pudełka na zegarki. Tam poszukaj czegoś ciekawego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idę pod prąd - rotuję, rotuję i jeszce raz rotuję. Wszystko rotuję proszę Pani (ok - wszytsko na unitasie leży gdzieś w szufladzie i dla tego nie używam). 

 

Lubię z samego rana założyć coś co chodzi, ma właściwy czas i datę  :P

 

Rotomat kosztuje w końcu tyle co dobry pasek więc ...?


nie spiesz się ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się ma kilka zegarków automatycznych rotomat bardzo się przydaje..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Jak się ma kilka zegarków automatycznych rotomat bardzo się przydaje..

Co dotyczy wygody, to oczywiście sprawa jest oczywista. Zresztą odczułem to dziś rano, gdy musiałem nastawić prawidłową datę i właściwą godzinę w sikorze, który wygrał konkurs na zegarek dnia :-) Nie do końca jednak kwestii wygody dotyczyło moje pytanie. Rzecz sprowadzała się bowiem do tego, czy automatom zaszkodzi niechodzenie przez jakiś czas, nie zadługo oczywiście i czy w tym kontekście rotomat jest konieczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też lubię sobie popatrzeć jak się moje zegarki kręcą :) Jest to bardzo wygodne, nie trzeba ustawiać czasu, daty i co dla mnie ważne faz księżyca. Ostatnio z tego powodu wymieniłem nawet rotomat na większy. Zsynchronizowałem sobie zegarki i zawsze po tygodniu sprawdzam który miał najlepszy wynik :)

 

PS> jak by ktoś szukał dobrego rotomatu w fajnej cenie na 3 zegarki + 4 w pudełku to zapraszam na PW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja rotuję w rotomacie Conrad na 2 zegarki. Nie jest to może szczyt finezji i inżynierii ale nie mam się do czego przyczepić. Taki dostałem. Jest ok. Mogę polecić na początek. Cena śmieszna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że warto rozważyć rotomat jeśli dotyczy to divera z zakręcaną koronką. Częste odkręcanie/zakręcanie w dłuższym okresie (kilku lat) może doprowadzić to wyrobienia gwintu.

 

Np. Omega SMP ma dodatkowo niewygodną do operowania koronkę (przynajmniej dla mnie) i sam myślę nad rotomatem..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Na razie, w moim przypadku, tego typu diver jest tylko jeden, z że przy okazji robi mi w nocy za latarkę, to z nim akurat nie ma problemu, bo ten co wieczór wskakuje na łapkę  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mkuka

Rotomat na 1 zegarek umożliwia komfortowe - tzn. bez konieczności pamiętania który trzeba nakręcić - używanie 3 zegarków w dowolnej kolejności ich zakładania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarki cieszą nasze oczy a rotomat w tym pomaga.e3e883d79e32cc90ea226c3bb6c33fb7.jpg

 

 

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Zegarki cieszą nasze oczy a rotomat w tym pomaga.e3e883d79e32cc90ea226c3bb6c33fb7.jpg

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Ale czy jest konieczny ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak samo jak 10 czy 20 zegarek

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tak samo jak 10 czy 20 zegarek

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Tak samo jak 10 czy 20 zegarek

Wysłane z iPhone za pomocą TapatalkTak samo jak 10 czy 20 zegarek

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cały czas myślałem,że zegarek mechaniczny (automatyczny) wręcz należy rotować co by cały czas był smarowany i nie było z nim problemów.Że w przeciwnym wypadku smar na łożyskach zgęstnieje i może być różnie.

W tym przekonaniu po zakupie pierwszego zegarka (Epos) w 2012 roku kupiłem od razu rotomat,bo miałem wtedy jeszcze dwa kwarce ,ktore nosiłem na zmianę.Obecnie mam trzy automaty (drugi i trzeci z 2017 roku Steinhart i Vostok)) i noszę się z zamiarem kupna większego rotomatu ( ten ,który posiadam jest tylko na dwa zegarki).

 

Dla mnie pytaniem ważniejszym niż to,czy rotować,czy nie ,jest właśnie to co któryś z kolegów napisał wcześniej.

 

Czy warto oddawać zegarek do przeglądu okresowego bez żadnej uzasadnionej przyczyny? 

 

Na to pytanie chciałbym poznać odpowiedź,bo ceny przeglądu równają się lub nawet przewyższają ceny  rotomatu średniej klasy.

 

P.S.

Nie wiem czy dobrze myślę,ale zegarek chyba najlepiej oddać do przeglądu (smarowania),gdy zaczyna mieć widoczne odchyłki w stosunku do tego co było do tej pory.

Poprawcie mnie jeśli się mylę :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie mylisz sie.

Najlepiej co okolo 5 lat, lub gdy wykazuje objawy o jakich wspomniałeś.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Rozumiem jednak, że 5 lat to max., nawet jeśli nie ma żadnych niepokojących objawów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Większość zegarmistrzów z którymi rozmawiałem zaleca serwis mechanizmu co około 5 do maksymalnie 7 lat, tak jak Master Yoda pisze, nawet bez jakichkolwiek niepokojących objawów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Większość zegarmistrzów z którymi rozmawiałem zaleca serwis mechanizmu co około 5 do maksymalnie 7 lat, tak jak Master Yoda pisze, nawet bez jakichkolwiek niepokojących obja

Ja podchodzę do tematu podobnie jak do samochodu, ani na jedym, ani na drugim się nie zarabia, a raz na kilka lat trzeba jak na wymiane oleju. Niby wszystko chodzi, a jednak w koszty sie pakuje człowiek. Problem się zaczyna, kiedy masz więcej iż 10 samochodów lub zekarków :(

Ale co zrobisz, pękniesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja podchodzę do tematu podobnie jak do samochodu, ani na jedym, ani na drugim się nie zarabia, a raz na kilka lat trzeba jak na wymiane oleju. Niby wszystko chodzi, a jednak w koszty sie pakuje człowiek. Problem się zaczyna, kiedy masz więcej iż 10 samochodów lub zekarków :(

Ale co zrobisz, pękniesz?

:lol:  ;)

Kiedyś pokusiłem się o rachunek przeglądu większości zegarków jakie posiadam, marki, modele, koszty serwisu wg aktualnych cen autoryzowanych,  oczy mi wyszły nieomal z "orbit" :lol:

Na "raz" to około 30 tysięcy pln......

Czad :P

I to tylko zwykłe "smarowanko".......


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez zegarek zegarek
      Witajcie, Koledzy.
      Chciałbym się odwołać do Waszej wiedzy i doświadczenia, odnośnie rotomatów do zegarków automatycznych.
      W lutym kupiłem Omegę AT, a teraz potrzebuję do tego zegarka rotomatu. Na rynku jest ogromna oferta - podpowiedzcie mi, proszę, Koledzy, jaki model byłby najlepszy. Cena nie ma znaczenia, ma być po prostu odpowiedni i dobry.

    • Przez gunit82
      Cześć.
      Sprzedam dwa zegarki:
      1. Certina DS1, ETA 2824 full set, stan bezpieczne 8/10. Szkło czyste, na boku koperty ślad używania ( na zdjęciu ), zapięcie i bransoleta noszą normalne ślady użytkowania. Serwis zrobiony 4 lata temu.
      Cena: 1200 zł plus przesyłka 20 zł kurier lub paczkomat.
      2.Pagani Design PD1767. Stan 9/10. Koperta i szkło czyste, pasek nieużywany. Bransoleta na zdjęciach nie wchodzi w zestaw. 
      Cena: Sprzedany. 
      Możliwe negocjacje, odbiór osobisty jak ktoś sobie życzy możliwy w Krakowie lub w przyszłym tygodniu (od 21.04) w okolicach Głogowa.









    • Gość
      Przez Gość
    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pełen zestaw sklepowy. Żadnych śladów użytkowania, poza naturalnie występującą patyną. Ode mnie forumowe 8,5-9/10. Zegarek świeżej produkcji i zakupu: 02/2025. Noszony na zmianę z innymi, uszanowany i użytkowany zgodnie ze sztuką. Marki Venezianico raczej przedstawiać nie trzeba. Świetny design, materiały, trwałość i sprawdzone mechanizmy. Ten tutaj, to akurat nie lada gratka dla fanów patyny i szwajcarskich automatów :))
       
      Trochę specyfikacji:
      - 42mm średnicy bez korony
      - 49mm L2L
      - około 13mm grubości
      - koperta, bezel, wkładka, korona z brązu 
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - uszczelnienie 30 atmosfer
      - zakręcana, sygnowana korona
      - mechanizm Sellita SW200-1, automat
      - pięknie szlifowane, nakładane indeksy
      - szlifowany, zdobiony dekiel
      - gumowy, bardzo wygodny pasek
       
      Krótko o mechanizmie: znana i trwała konstrukcja Sellity, napędza większość zegarków w przedziale cenowym 2,5-9k zł, 26 kamieni, 4 cykle na sekundę czyli 28800 bph, wskazówka płynie miło dla oka. Mechanizm ma świetne osiągi, noszony na codzień spieszy się +1 sekundę na dobę, czasem +2, a czasem pójdzie równo bez odchyłki, uśredniając, robi +1. Świetny rezultat, bez mała jak chronometr Nie noszony, odpoczywa w rotomacie, mechanizm nie ma zastojów.
       
      W zestawie znajduje się wszystko to, co otrzymujemy w salonie przy zakupie nowego. Począwszy od pudełek, przez komplet dokumentów: karta cyfrowej instrukcji, dowód zakupu, certyfikat, mapa Wenecji, sklepowa zawieszka, wszystko ująłem na zdjęciach. Dodatkowo dorzucam dokupiony, brązowy pasek skórzany, nigdy nie używany. Fabryczna guma jest świetna!
       
      Obecnie cena nowego w tej konfiguracji waha się w granicach 4800 - 5200 złotych, w zależności od sprzedawcy i jego marży. Kwota jaka mnie interesuje to 3200 3100 2999  REALIZACJA Do niewielkiej negocjacji. Stanowi to około 55% ceny nowego. Koszt paczkomatu po mojej stronie, odbiór własny oczywiście również jest możliwy. Ewentualnie zaproponuj inny sposób dostawy - dogadamy się. 
       
      Zapraszam do galerii poniżej oraz do rozmów.
      Pozdrawiam gorąco,
      Maciej.
       
      PS. Zdjęcia autentyczne, bez fotoszopowania i innych bajerów.






















    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, noszony na zmianę z innym. Świetnie spisuje się w koło chałupy, na ryby, do lasu, zrobił kilkanaście tysięcy km na ciągniku siodłowym, towarzyszył na załadunkach i rozładunkach, słowem - nie boi się wyzwań, do tego był zakupiony i bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Pancerny nie jest, aczkolwiek jak na tę kilka przygód które przeżył, wygląda doskonale. Jedna ryska znajduje się na bezelu (nieobrotowym) na godzinie kwadrans po siódmej i jest widoczna pod pewnym kątem, starałem się ująć ową skazę na fotce, rysa znajduje się na prawo od czerwonej kreski. Na szkiełku dwie drobne ryski, na godzinie 11 oraz wpół do 12, nie ma jak ich ująć aparatem, są bardzo znikome i widoczne pod mocne światło z lampki, koperta również w dobrym stanie, polerowana, bez zadrapań i rys. Dekiel bez skaz. Wygodny gumowy pasek, przyjemnie pachnący, kiedyś oberwał psiknięciem perfum i od tamtej pory, nieprzerwanie, delikatnie nimi pachnie. W skali forumowej, dla bezpieczeństwa dam 7/10.
       
      Lorus zakupiony 04.08.2023 przez pierwszego właściciela, następnie przeze mnie tutaj na bazarku około roku temu. W zestawie wszystko to co daje producent. Trochę specyfikacji:
      szkło mineralne, uszczelnienie na 10 atmosfer, korona typu push. Mechanizm y676c, nic innego jak przebrandowany seikowski 7s26 - ok 40h rezerwy chodu, brak stop sekundy i dokręcania z korony, za to dość popularny, prosty i punktualny. Noszony na codzień spieszy się takie 5 do 8 sekund, zależy w jakiej pozycji odkładamy go na noc. Nienoszony odpoczywa w rotomacie - werk nie ma zastojów. Będąc w rotomacie nieco przyspiesza - do 10-12 sekund na dobę. Wymiary: 42,3 mm b/k, 13,2 mm grubości, szerokość paska między uszami to 18 mm. L2L 48,4 mm. Max obwód nadgarstka to 20,5 cm. Na moim 17,5-18 centymetrowym nadgarstku, zegarek bardzo dobrze leży.
       
      Całość do oddania za 250 zł. Koszt wysyłki wybranym przez Ciebie kurierem po Twojej stronie.  Paczkomat w cenie. Zapraszam do kontaktu, na pewno się dogadamy
       
      Pozdrawiam, Maciej.









×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.