Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Myślę, że nie musisz się tak ekscytować tym. Opisuje jedynie swoje doświadczenia z tym zegarkiem. Boli Cię to czy co? Jak pisałem już któryś raz, na razie czekam na odpowiedź więc dam znać jak to się zakończyło

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boli mnie jak ktoś wylewa pomyje bez uzasadnienia.

Nie znam Dana, ani nawet z nim nie korespondowałem, ale widziałem jego realizacje i za to go szanuję.

Ufam też kilku kolegom, którzy opisywali wcześniej jaki mieli z nim kontakt.

 

Mogłeś od razu poczekać do końca i dopiero opisać efekt.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytajac wypowiedzi Don Kozdro mozna odniesc wrazenie ze zachowuje sie on jak sfrustrowany dzieciak. Prawdopodobnie w taki sam sfrustrowany i chamski sposob prowadzil korespondencje z Danem, nic dziwnego ze ten nie chcial mu wyslac nowego modelu zegarka.

Cytujac fragment widoczny w jego mailu:
 

 

On my cost? No way.. I will not wear this watch.

Nie wiem czy wiesz ale jezeli w jakichkolwiek punktach uslugowych, sklepach, gdziekolwiek chcesz cos osiagnac co nie jest obowiazkiem drugiej strony a jedynie dobra wola to trzeba byc milym. No ale hurrr durrr, ja zaplacilem 1000 zl, rozumiesz 1000 zl?!! Mi sie nalezy NOWY zegarek, powtarzam NOWY. Z takim nastawieniem daleko nie zajdziesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy któryś z kolegów posiadających model 1970 mógłby zważyć wersje 44 i 40 mm?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy wiesz ale jezeli w jakichkolwiek punktach uslugowych, sklepach, gdziekolwiek chcesz cos osiagnac co nie jest obowiazkiem drugiej strony a jedynie dobra wola to trzeba byc milym. No ale hurrr durrr, ja zaplacilem 1000 zl, rozumiesz 1000 zl?!! Mi sie nalezy NOWY zegarek, powtarzam NOWY. Z takim nastawieniem daleko nie zajdziesz.

 

No bez przesady. Dobra wola nie ma tu nic do rzeczy. Zegarek został kupiony NOWY i z gwarancją (w szczegóły tejże warto by się wczytać) z której Don Kozdro chce skorzystać. Owszem formę może przybrał zbyt roszczeniową, ale już został uświadomiony, że odsyłka to tylko na jego koszt. Takie zasady panują niemal wszędzie. Z wpisów wnioskuję, że sprzedający ma jedynie obiekcje z wymianą zegarka na inny egzemplarz, choć trochę tego nie rozumiem. No ale skoro zwrot przyjmuje, to nie widzę problemu. Zwracam i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dzisiaj o 10 mi odpisał. Spoko zaczekam na odpowiedź jak nie to sam odpisze mu, że ostatecznie zwracam i żeby mi podał na jakiej zasadzie to ma być.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm no Panowie przyznam, że jest on najlepszy.. pyłki na tarczy, bezel Tak sobie zgrany z indeksami, rysy na kopercie. Jest najlepszy, ale mimo wszystko #seikolepsze i #citizenlepszy. Hahahaha. No grunt że się jakoś to rozwiązało. Zawsze rabat za takie coś nie zaszkodzi choć w dalszym ciągu niesmak pozostaje... Taki cudowny Dan, a twierdzi, że rysa na kopercie to ta super jakość..

 

 

post-107489-0-50782000-1548358867_thumb.png

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytajac wypowiedzi Don Kozdro mozna odniesc wrazenie ze zachowuje sie on jak sfrustrowany dzieciak. Prawdopodobnie w taki sam sfrustrowany i chamski sposob prowadzil korespondencje z Danem, nic dziwnego ze ten nie chcial mu wyslac nowego modelu zegarka.

 

Cytujac fragment widoczny w jego mailu:

 

Nie wiem czy wiesz ale jezeli w jakichkolwiek punktach uslugowych, sklepach, gdziekolwiek chcesz cos osiagnac co nie jest obowiazkiem drugiej strony a jedynie dobra wola to trzeba byc milym. No ale hurrr durrr, ja zaplacilem 1000 zl, rozumiesz 1000 zl?!! Mi sie nalezy NOWY zegarek, powtarzam NOWY. Z takim nastawieniem daleko nie zajdziesz.

Lepiej bym tego nie ujął.

Wydając 30-50 razy tyle na rolexa też nikt nie będzie całował po rękach - a może nawet i jeszcze mniej.

A co z bezelem jest niby nie tak to nie ogarniam, a patrzyłem dobre 5 minut na to zdjęcie. Pomarańczowy chapter ring (nie wiem jak to po polsku) jest ok, a sam bezel w końcu jest obrotowy - to może trzeba nim pokręcić żeby się zgrał z resztą tarczy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak średnio, a próbowałem wiele razy kręcić i ustawiać ale luz. Sprawa się w jakimś tam stopniu rozwiązała po mojej myśli więc myślę że nie ma co bić piany. Choć te fochy gościa mnie rozbawiły. No na prawdę trudno uznać rysę na kopercie i farfocle u innych ludzi za dobrą jakość... B-) dla mnie temat zakończony, ale wciąż trwa niesmak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Don Kozdro

Przyznam szczerze niesmak to powoduje czytanie tych wszystkich postów z karuzelą twoich nastrojów. Narobiłeś w tym wątku niezłego śmietnika. 

Najpierw przeżywałeś, ze zegarka nie wysyłają. Urodziłeś kilka postów na ten temat zamiast przeczytać kilka stron postów i zobaczyć, czy twój przypadek odbiega od innych. Potem, jak go wreszcie dostałeś, to ze słusznej reklamacji odnośnie rysy zrobiła się jakaś niebotyczna i kompletnie niesłuszna afera. Nie dostałeś odpowiedzi kilka godzin i znowu afera mimo, że to nie był czat bo Dan tylko czeka na twojego maila i niczym innym się zapewne nie zajmuje. Bezel w tym czasie był niezgrany z indeksami, potem się zgrał i następnie znowu się nie zgrał. Chciałeś zwrotu towaru na koszt Dana i dostałeś. Chciałeś rabat i też dostałeś. Chciałeś wymiany egzemplarza i tego nie dostałeś bo Dan mając świadomość poziomu jakości wiedział, że będzie problem z dostarczeniem zegarka bez jakichkolwiek wad więc chciał uniknąć dalszej telenoweli. Następnie wyśmiałeś za to wszystko Dana i twierdziłeś, że strzela focha. Pisząc o Seiko czy Citizenie dał do zrozumienia, że mają wyższe standardy produkcji niż jego mikrobrand. W jego mailach nie było za grosz focha i nie wiem skąd takie wnioski. Proszę Cię odeślij ten zegarek i daj sobie spokój z tym brandem, a wszystkim to wyjdzie na zdrowie.

Edited by MarVald

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MarVald +1


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites

Choć te fochy gościa mnie rozbawiły. No na prawdę trudno uznać rysę na kopercie i farfocle u innych ludzi za dobrą jakość... B-) dla mnie temat zakończony, ale wciąż trwa niesmak.

 

Patrząc kilka stron wstecz, to ty chłopie robisz fochy.

Najpierw było dochodzenie, że Dan coś kręci, bo koronka jest niezakręcana w wersji 44 mm.

Następnie Dan był Chińczykiem - fajna zabawa.

Później się nie mogłeś doczekać i koronka cały czas nie dawała spokoju.

Jak przyszedł zegarek to nie otwierałeś sam pudełka i nie wiesz czy rysa tam była czy nie, bo otwierała dziewczyna, która "już wie, że nie wolno ruszać twoich zegarków". Zastanawiające dlaczego już to wie...

No i chyba jeszcze nie wiesz od czego jest górna koronka, bo bezel był źle ustawiony.

 

Faktycznie jest niesmak.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście rysa jak najbardziej podlega reklamacji (jeśli zegarek faktycznie dotarł w takim stanie), podobnie jak niecentrujący bezel. Natomiast kilka ostatnich stron pokazało, że Don Kozdro nie tylko nieumiejętnie prowadzi konwersacje (oceniając po urywkach maili skierowanych do Dana) ale na dodatek nie ma sprecyzowanych oczekiwań względem reklamacji. Trudno dziwić się odpowiedzi Dana na tak "bezpośrednie" i emocjonalne wiadomości jakie były wcześniej cytowane. W przypadku takiej korespondencji należy zachować oficjalny ton i prawidłową etykietę.

Wielokrotnie prowadziłem konwersacje z Danem i jestem przekonany, że miał dobre intencje i chciał rozwiązać problem w możliwie dogodny sposób.
 

Sprawa się w jakimś tam stopniu rozwiązała po mojej myśli więc myślę że nie ma co bić piany. Choć te fochy gościa mnie rozbawiły [...] ale wciąż trwa niesmak.

 

W jakim celu piana była bita tak długo?

 

Faktycznie jest niesmak.


Niestety niesmak pozostał po tym bałaganie <_<

P.S. Może nie powinienem tego komentować, ale nie mogę się powstrzymać: @Don Kozdro - czy nie uważasz, że zdjęcie zrobione na stałym podłożu, na przykład na stole, pozwoliłoby lepiej zobrazować rysę o której jest mowa oraz zaoszczędziłoby forumowiczom pozostałego widoku?
 

Edited by dodge66

Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopaki myślę, że to Wy potrzebujecie spokoju ;-) z mojej strony temat zakończony. Dostałem upust i szafa gra więc nie wiem po co tu się jeszcze wywnetrzacie? Chcecie pokazać jak to potraficie kogoś ośmieszyć i zmieszać z błotem?

Więcej luzu życzę i nie spinajcie tak bo szkoda życia na to, nawet ja się tak tematem nie przejmowałem jak Wy - przez pisanie nie da się oddać mojego nastawienia jakie towarzyszyło temu. Totalnie na luzie. W ogóle przez pisanie ciężko cokolwiek oddać.

Bardziej chodziło mi o to, że tak się zachwycacie tymi zegarkami (zresztą na zagranicznych forach i YouTube to samo) jakby to było nie wiadomo co, a tymczasem powstał problem i już od razu jaki to ja jestem zły bo rysę zobaczyłem, albo bezel lekko się mija z indeksami, a Dan świetny bo tak super odpisuje i załatwia problemy. No załatwił, ale jednocześnie zwyczajnie uniósł się honorem co jest słabe, słabe podejście przedsiębiorcy do klienta, nawet tego trudnego i bardziej marudnego... jak dla mnie warunkowo zdał ten egzamin i jako klient mam prawo go tak ocenić...

 

Zastanawia mnie jedno - skoro wie, że jakość u niego leży to po co to robi? Po co wziął się za ten biznes?

Otóż dalej uważam że jakość wykonania jest ok, uznam że dobra, ale coś takiego jak ta rysa nie powinno mieć miejsca po wyjściu z fabryki. Mogło się zdarzyć przy pakowaniu, to prawda. Byłem juz skłonny odesłać ten zegarek, ale ubiegł mnie mail z PayPala że dostałem ten refund. No to stwierdziłem, że odpuszczę temat i będę z tym jakoś żył.

 

P.S. Jaki macie dowód, że ten człowiek na prawdę istnieje? Jakieś wywiady na YouTube? Wywiady na stronach internetowych, Zdjęcia ? Nie znajduje nic więc nie piszcie mi proszę jaki to wielki kolekcjoner bo zwyczajnie tak średnio w to wierzę :-D może to być bajka, którą wymyślił chińczyk, żeby dorobić ideologię do swoich wyrobów. Chyba że się mylę to śmiało dawajcie wywiady z nim bo kopię w google i znajduje jedynie stronę Dan Henry I timeline, który może zrobić każdy mając odpowiednią wiedzę jak tworzyć strony.

 

Na koniec - wasze pieniądze więc Wasza sprawa czy chcecie przeżywać tego typu przygody za $270. Wasza sprawa czy chcecie znosić fuszerki producentów zegarków tłumacząc to niższą jakością, kupujcie i za własne pieniądze używajcie niedoróbek - nie moja to sprawa, ale ja będę dochodził swojego. Za to w końcu zapłaciłem swoje, ciężko zarobione pieniądze (to info dla tych, którzy uważają że jestem dzieciakiem)

Pozdrawiam i życzę udanych egzemplarzy...

Edited by Don Kozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Don Kozdro,

miałem Ci nie odpisywać, bo wydawalo mi się to bezcelowe patrząc na twoją wersję zdarzeń. Powiedz mi, gdzie w twoich postach w ogóle jakikolwiek luz? Weź swoje posty, wydrukuj i daj poczytać osobom postronnym, a nastepnie ich zapytaj, jak bardzo wyluzowany był ich autor. Jest takie powiedzenie: Jak jedna osoba mówi Ci, że jesteś koniem to olewasz temat. Jak słyszysz to od dwóch osób to powinieneś spojrzeć w lustro z pewną dozą niepokoju. Jak słyszysz to od trzech osób to idziesz kupić sobie siodło. 

Jeśli chodzi o jakość zegarak przez Ciebie kwestionowaną to nikt Cię za to nie szkalował. Rysa jest ewidenta i koniec kropka. Jest defektem, który nie powinien mieć miejsca i jak najbardziej zasługuje na wyjasnienie i dochodzenie sowich praw. Natomiast odnośnie bezela, jak już pisałem, raz się on mija z indeksami, a potem jest dobrze i następnie znowu się mija. To nie żyje swoim życiem. Albo jest dobrze albo jest źle. 

Ktoś Ci napisał, że twój ton był dosyć ostry w korespondencji z Danem (pomijając kwestionowanie jego istnienia jako osoby). Zwaliłeś to na nidoskonałości języwkowe. Niestety charakter towich wypowiedzi pokazuje, że taki masz styl bycia i już. Wyszedłeś z założenia, że ktoś Cię oszukał lub chciał okraść zamiast w sposób kulturalny prowadzić korespondencję, bo z drugiej strony poziom był jak najbardziej zachowany. Nie raz Dan załatwiał temat problemów z zegarkami, gdzie nawet dokonywał naprawy n swój koszt szkła, którego gwarancja nie obejmuje - poczytaj sobie.

 

Jeśli chodzi o jakość to, jeśli nie jesteś w stanie wyprowdukować czegoś perfekcyjnego nie oznacznia, że masz tego nie robić. Mając świadomość poziomu jakości wiesz, czego masz się spodziewać np. ilośc zwrotów z powodu defektów, napraw gwarancyjnych, niezadowolenia itp i uwzględniasz to w swoich kalkulacjach i wycenie końcowej produktu.

Jeśli chodzi o fochy i unoszenie się honorem to jest ono jedynie twoją interpetacją. Prawdowpodobnie czytasz maile postrzegajac je przez pryzmat swoich zachowań i stąd taka a nie inna interpretacja. Ja kompletnie nie doszukałem się tego, o czym piszesz.

Jeśli chodzi o postrzegania Cię jako dzieciaka, to bynajmniej nie mają tu nic do rzeczy pieniądze. Większość pracuje i dla większości pieniądze są ciężko zarobione. Tutaj chodzi o twój ton i zachowanie ogólnie nazywając to stylem, w jakim to wszystko się odbyło. Przprawszam, ale dla mnie zaprezentowany tu styl nie ma nic wspólnego z dojrzałością.

Dla mnie EOT i generalnie poroponowałbym administratorom utworzenie wątku Moja przygoda z Dane Henrym i przeniesienie tam dyskusji zarówno nowej jak i historycznej w kwestii, która dotyczyła tego konkretnego zamówienia.

Edited by MarVald

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolę sobie powrócić do meritum tego wątku. 

 

Czy ktoś posiada zegarek Dan Henry 1939 w jasnej wersji kolorystycznej. 

 

post-104806-0-47993300-1548416040_thumb.jpg

(zdjęcie ze strony producenta). 

 

Jak on się prezentuje na nieco większym nadgarstku (19,5 cm)?

Jak wygląda jakość wykonania? Rozumiem, że temat paprochów dotyczy raczej wszystkich modeli DH? 

Wskazówki są lakierowane czy też barwione termicznie? 

 

Jakby ktoś wrzucił fotki takiego zegarka to też byłoby fajnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Pozwolę sobie powrócić do meritum tego wątku.

 

Czy ktoś posiada zegarek Dan Henry 1939 w jasnej wersji kolorystycznej.

 

attachicon.gifDN 1939.jpg

(zdjęcie ze strony producenta).

 

Jak on się prezentuje na nieco większym nadgarstku (19,5 cm)?

Jak wygląda jakość wykonania? Rozumiem, że temat paprochów dotyczy raczej wszystkich modeli DH?

Wskazówki są lakierowane czy też barwione termicznie?

 

Jakby ktoś wrzucił fotki takiego zegarka to też byłoby fajnie.

Ja mam trzy DH i żaden nie ma ani paprochów, ani żadnych rys.

 

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie to że Wam się trafił egzemplarz idealny to nie znaczy, że komuś też się taki trafił. Ja miałem pecha. Dan zachował się uczciwie, dał dobry discount, zapewnił o rocznej gwarancji, która wciąż obowiązuje więc zwracam mu honor i będę go nosił. Nie boli mnie już ani ta rysa, a co do bezela to po prostu wyolbrzymiłem problem. Zdarza się. Wszystko rozwiązał się pomyślnie. Właśnie zacząłem go nosić i podoba mi się ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to życzę Ci, żeby ta 1970ka została z Tobą jak najdłużej :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wczoraj widziałem Twoje ogłoszenie o sprzedaży na FB :-)

jak ten czas szybko leci

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No po namyśle wycofalem je i będę nosił. Nie ma co wydziwiać też a przyznaje, mam do tego skłonności ???? najlepsza była mina kolegi, który do mnie przyszedł. Pokazałem mu zegarek, mówię, że jest rysa a on - niby gdzie jak tego prawie nie widać. Poświęciłem mu światłem z telefonu to zobaczył, ale wysmial mnie hahaha... No to stwierdziłem, że w takim razie Dan zachował się ok i szkoda sprzedawać. Chłop ma u mnie plus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Coozee
      Cześć wszystkim!
       
      Zbliżają się moje urodziny i z tej okazji moja ładniejsza połowa postanowiła sprezentować mi zegarek. Kolokwialnie mówiąc "nie siedzę w temacie", ale moja natura księgowego kazała mi zrobić research przed podjęciem wyboru i oto jestem.
       
      Z początku wybór był prosty, po wycieczce w sklepach stacjonarnych wyłoniło się kilku kandydatów (z nastawieniem na pierwszego w kolejności): Zeppelin 100 Jahre 7690M-2, Zeppelin LZ126 Los Angeles 7614-3 oraz Orient Bambino FAC08003A0. Jak widać wymieniłem bezdusznego kwarca, jak i automat, zegarek z tarczą prostą, jak i ciut "bogatszą". Wspólną cechą wcześniej wymienionych jest styl vintage oraz wypukłe szkło i to właśnie mnie interesuje (rzecz jasna dobry stosunek cena/jakość też ). Podczas przeglądania forum natknąłem się na kolejny model, który wpadł mi w oko - Dan Henry 1964 Gran Turismo w wersji srebrnej i czarnej.
       
      Ważąc plusy i minusy mam tu:
      Zeppeliny: szkiełko mineralne (-), atrakcyjny wygląd (+), na moje niewprawione oko dobrą jakość wykonania (+), akceptowalny rozmiar (+);
      Orient: szkiełko mineralne (-), ta tarcza mnie hipnotyzuje! (+), automat (+), jest niższy, więc do koszuli jak znalazł (+), akceptowalny rozmiar (+);
      Dan Henry: atrakcyjny wygląd (+), mniejszy ale nadal akceptowalny rozmiar (+), co do jakości fizycznie go nie widziałem, ale bazując na info z forum dam (+), mineralne szkło, ale z szafirową powłoką! (pół minusa ), brzydka bransoleta, mesh w Zeppelinie wygląda dla mnie lepiej(-), rozstaw uszu (19mm) raczej dość nietypowy i przewiduje problemy z dokupowaniem pasków (-).
       
      Ważne dane:
      budżet w jakim mogę coś wybrać to ok 1000 zł (+/-150), z racji mojego stylu ubierani musi pasować do stylu smart casual, na nadgarstek 17 cm, kolor bez wariacji, nowy, raczej pasek (chociaż jak wspomniałem mesh z Zeppelina wyglądał ok nawet z marynarką). Doradźcie! Może są jakieś inne modele warte uwagi?
       
       
       
       
    • By Piterland
      Witam. Rozważam zakup kolejnego zegarka. Niestety, jak to zwykle bywa nie mam zbyt wielkiego budżetu, a i do końca nie wiem jaki zegarek miałby to być. Waham się pomiędzy sportowym, a "codziennym". Zegarek sportowy mam, ale to kwarcowy mechanizm, a chciałbym automat. Garniturowiec automat już mam. Brakuje mi tak naprawdę czegoś na co dzień. Od zawsze podoba mi się Orient  FAB0B004W9. Ale już prawie kupiłem Seiko SNZG11K1. I tu mam wielki zgryz. Seiko jest bardzo- moim zdaniem- uniwersalny. Ale za to Orient wydaje mi się lepiej wykonany. Mam tu na myśli wszystko co znajduje się pod szkiełkiem. Tarcza Seiko po prostu wydaje mi się "zabawkowa". Nadmienię, że żadnego z tych zegarków nie widziałem "na żywo". Chodzi mi też po głowie zakup Orienta i choć nie jestem fanem tuningu   to wymianę paska na granatowe nato. Tylko nie potrafię sobie wyobrazić czy to nie będzie się gryzło. Ehhh... A może Dan Henry 1970 (?) Ale gdyby się żona dowiedziała, że to 950pln...   Czy ktoś z Was widział lub ma to Seiko i może powiedzieć jak on faktycznie się prezentuje? Albo doradzić w sprawie tego paska do Orienta
    • By gienek_mkb
      Witajcie
       
      Jako, że próbuję swoich sił w fotografii, postanowiłem (jeśli będziecie tylko chcieli) co jakiś czas wrzucać galerie ze swoimi zegarkami. Nie zawsze mam pomysł na ciekawe zdjęcie, nie zawsze dobrze wyjdzie, ale muszę przyznać, że mam z tego frajdę. A może komuś moje zdjęcia pomogą w decyzji wyboru zegarka dla siebie. 
      Pozdrawiam Mateusz
       
      Dzisiejszy "pacjent" to Dan Henry 1970 w wersji 44mm. 
       

       

       

       
       
       

       

       

       

       

       

       

       

       

    • By tymancjo
      Przy okazji załapał się Danek
    • By tymancjo
      Miły z niego chrono jest
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.