Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
irekm

Teorie spiskowe

Recommended Posts

Godzinę temu, tbn napisał(-a):

 Dzisiaj są dodatkowo plaskoziemcy, antyszcepionkowcy etc. Szkoda czasu. Chyba, że ktoś traktuje dyskusje z nimi w kategorii „guilty pleasures”.

 

Przyznaję tak mam. Dlatego nie lubię zdecydowanego atakowania nawiedzonych.

Niech Bóg ma ich w swojej opiece no i pozostałych też oczywiście ( jak powiada forumowy pasterz).

 

Edited by DEMEL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się czy koleś nie fałszuje testów żeby łatwiej oddawać pacjentów do szpitali i mieć wolne na czas sprzątania.
To pogotowie z Łodzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 A mnie zastanawia i bardzo martwi ten dramatyczny brak empatii i solidarności.

Zwłaszcza ze strony ludzi mających na ustach Boga. Czyż zdrowie/życie nie jest wartością nadrzędną? Ponad mamoną, a nawet tzw. wolnością (bo wolnych sensu stricte w naszej cywilizacji raczej nie ma, może jacyś pustelnicy czy pacyfiści). To, że was nie przeczołgał covid, nie zabrał wam nikogo bliskiego/ważnego, blokuje wam możliwość abstrakcyjnego myślenia? I możliwe obiektywnej oceny na podstawie przytłaczającej liczby dowodów, świadectw itp?

To jest naprawdę smutne 😕

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ważne, że kościoły otwarte i cześć szczepionek nieetyczna reszta się nie liczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kwiatek
51 minut temu, Valygaar napisał(-a):

 A mnie zastanawia i bardzo martwi ten dramatyczny brak empatii i solidarności.

Zwłaszcza ze strony ludzi mających na ustach Boga. Czyż zdrowie/życie nie jest wartością nadrzędną? Ponad mamoną, a nawet tzw. wolnością (bo wolnych sensu stricte w naszej cywilizacji raczej nie ma, może jacyś pustelnicy czy pacyfiści). To, że was nie przeczołgał covid, nie zabrał wam nikogo bliskiego/ważnego, blokuje wam możliwość abstrakcyjnego myślenia? I możliwe obiektywnej oceny na podstawie przytłaczającej liczby dowodów, świadectw itp?

To jest naprawdę smutne 😕

 

Oni wierzą w coś czego nigdy nie widzieli, nie dotknęli nie rozmawiali z nim i nigdy go nie zobaczą. 

 

45 minut temu, satanic napisał(-a):

Ważne, że kościoły otwarte i cześć szczepionek nieetyczna reszta się nie liczy.

Nie no to poważna instytucja wyborowo dobranych specjalistów ds. bioetycznych! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, desmo napisał(-a):

Serio, teraz wystarczy jeden zmontowany i wyreżyserowany filmik wrzucić na YT żeby kolega Oraw montował wyprawę krzyżową....?

Ktoś zadał sobie trud sprawdzić  autora ....autora książek sensacyjnych ....ile plagiatów ( oszustw) mu udowodniono. 
Ktoś kto miał do czynienia z pogotowiem ratunkowym jako pacjent serio wierzy, że ratownik jest wzywany przez zdrowych  i tych zdrowych wiezie do szpitala - mając wytyczne i mogąc obiektywnie zweryfikować co najmniej kilka parametrów i objawów
W sumie do wątku pasuje bo powstaje pytanie kto i ile płaci za te fejki ...czy akcję zmontował tylko autor sensacyjnych książek żeby zarobić milion czy jednak ma mocodawców wyżej. Ciekawy jest ten zbieg okoliczności - oto nagle ultraprawicowi byli i obecni dziennikarze TVP różnymi kanałami sączą przekaz....Jarosław postanowił wyłgać się z pandemii kosztem medyków i niektórych niepokornych koalicjantów? ....na białym koniu ....he, he . 
Oraw, jaki wy tam macie stopień ?

EDIT. Zapomniałem o Konfederacji ...

 

No właśnie z tym udowadnianiem to tak średnio bym powiedział, tak średnio. Z tego co się orientuję to Sumiński z kilkudziesięciu spraw w Sądzie przegrał tylko 1 i to nie za plagiat. Ta jedna sprawa była przegraną bo...z tego co pamiętam Sąd utajnił dowód który został wcześniej opisany w książce. Dokładnie nie pamiętam. Rozumiem, że masz na myśli udowodnienie nieprocesowe. Tu przyznaje, że lekki zawód mnie ogarnia, ale zapewne znane są sposoby manipulacji, które polegają między innymi na mieszaniu kłamstw z prawdą tym samym odwraca się uwagę od istoty problemu. Bo ważniejszy jest plagiat niż na przykład rozmowa jednej z ważniejszych osób w Polsce z rosyjskim agentem bez protokołów, ale w politykę że względu na zakaz wchodzić nie będę.


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Valygaar napisał(-a):

Zwłaszcza ze strony ludzi mających na ustach Boga. Czyż zdrowie/życie nie jest wartością nadrzędną?

 

No przecież młody Sośnierz wyjaśniał w POLSAT NEWS kiedyś, że życie nie jest wartością nadrzędną, mówił, że dla prawdziwego katolika są rzeczy ważniejsze - np. życie wieczne, a nie doczesne, że nie można "żyć za wszelką cenę", że są sprawy i wartości o wiele ważniejsze, itd. Mówił to wszystko w reakcji na argument o konieczności zamknięcia w czasie lockdownu również kościołów. Jeden ze współdyskutantów zareagował wtedy słowami, że jeżeli dla Sośnierza najważniejsze jest życie doczesne, to w porządku - on mu nie będzie bronił spieszyć się do niego - ale niech z kolei jego nie przymusza, żeby realizował tęsknoty Sośnierza. I to, w zasadzie, można byłoby, delikatnie kwestię trawestując, powtórzyć wszystkim "wolnościowcom" - prostą prawdę, że wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Oraw
Godzinę temu, Valygaar napisał(-a):

 A mnie zastanawia i bardzo martwi ten dramatyczny brak empatii i solidarności.

Zwłaszcza ze strony ludzi mających na ustach Boga.

 

Mnie także to smuci i to bardzo, zwłaszcza u niektórych katolików.

Godzinę temu, Valygaar napisał(-a):

 

Czyż zdrowie/życie nie jest wartością nadrzędną? Ponad mamoną, a nawet tzw. wolnością

 

Jest nadrzędne ponad mamoną, a nawet jakimiś prawami wolnościowymi, zgadzam się.

Podrzędne zaś jest Prawdzie, czyli Panu Bogu.

Godzinę temu, Kwiatek napisał(-a):

Oni wierzą w coś czego nigdy nie widzieli, nie dotknęli nie rozmawiali z nim i nigdy go nie zobaczą.

 

Jasnowidz? Prorok?

Godzinę temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

No przecież młody Sośnierz wyjaśniał w POLSAT NEWS kiedyś, że życie nie jest wartością nadrzędną, mówił, że dla prawdziwego katolika są rzeczy ważniejsze - np. życie wieczne, a nie doczesne, że nie można "żyć za wszelką cenę", że są sprawy i wartości o wiele ważniejsze,

Dokładnie tak uważam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Oraw napisał(-a):

Dokładnie tak uważam.

 

No i uważaj. Nikt Ci nie zabrania. Byle tylko to Twoje "uważanie" nie spowodowało gwałtownego przyspieszenia drogi do "życia wiecznego" osób, które niekoniecznie tak bardzo, jak Ty, chciałyby jak najszybciej zakończyć już żywot doczesny albo w ogóle (mają takie prawo) w życie wieczne nie wierzą.  ;) I znowu: patrz cytat z de Tocqueville'a.  :)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Oraw
3 minuty temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

No i uważaj. Nikt Ci nie zabrania. Byle tylko to Twoje "uważanie" nie spowodowało gwałtownego przyspieszenia drogi do "życia wiecznego" osób, które niekoniecznie tak bardzo, jak Ty, chciałyby jak najszybciej zakończyć już żywot doczesny albo w ogóle (mają takie prawo) w życie wieczne nie wierzą.  ;) I znowu: patrz cytat z de Tocqueville'a.  :)

Absolutnie się zgadzam. Codziennie się o wszystkich modlę.

Robię wszystko, aby nikomu nie zagrażać i nie zakazić, nawet tak jak pisałem wcześniej,

sam sobie zrobiłem dwa miesiące lockdownu, nie chodzę do pracy, siedzę w domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Kwiatek napisał(-a):

 

Wszystkich powinni was zamknąć w swoim własnym getcie i tam sobie żyjcie i wygińcie i będzie święty spokój! 

 

Amen! 

Oho. Kolega widzę będzie przyklaskiwać obozom dla nieszczepionych i gazowaniu tychże dla bezpieczeństwa społeczeństwa.

 

Co strach robi z ludźmi... Wracamy powolutku do lat 30tych przed wojną...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@hezio rozumiem twoją odwagę. Jeśli, czego nie życzę, będziesz ją mógł przetestować i utrzymać w chwili próby, to szacunek.


Niemniej katolikom przypomnę tischnerowskie "cierpienie NIEuszlachetnia".
A koledze hardo stającemu na solo "jak będzie okazja" przypomnę z kolei świeckie, kulejowskie "nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni". Dodałbym czy to w szczękę czy to w płuco 🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oraw, jak od dwóch miesięcy siedzisz w domu to nie dziwne, że masz czas na modlitwę. Nawet ja-zatwardziały ateista i grzesznik zacząłbym się modlić po 2 miesiącach zamknięcia 🤣🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Oraw
1 minutę temu, loco50 napisał(-a):

Oraw, jak od dwóch miesięcy siedzisz w domu to nie dziwne, że masz czas na modlitwę. Nawet ja-zatwardziały ateista i grzesznik zacząłbym się modlić po 2 miesiącach zamknięcia 🤣🤣

W domu jestem dłużej. Na początku kwietnia miałem wrócić do pracy, po ciężkiej chorobie,

ale zostałem w domu na dwa miesiące.

Niejednego zatwardziałego ateistę Pan Bóg obdarzył wiarą, bądź dobrej myśli...ja jestem. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Steven Weinberg: "Z religią czy bez niej istnieliby dobrzy ludzie, czyniący dobro, i źli czyniący zło. Religii potrzeba, by zło czynili ludzie dobrzy"

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Valygaar napisał(-a):

@hezio rozumiem twoją odwagę. Jeśli, czego nie życzę, będziesz ją mógł przetestować i utrzymać w chwili próby, to szacunek.


 🤔

Nie wiem do czego pijesz Kolego?

Nie boję się niczego. Jak przyjdzie na mnie czas będzie tylko smutek straty, bo życie fajne jest.

Na covid byłem chory chyba 2 razy. Ja przechodzę to jak grypę. Żona gorzej, ale też Ok.

Ani ja ani moja rodzina nie zamierzam się szczepić czymś co jest w fazie testów, a producent niczego nie zapewnia.

Tak - czytałem dokładnie dokumentację produktów na stronach EMA czy FDA.

Pozdrawiam

Edited by hezio

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Oraw napisał(-a):

W domu jestem dłużej. Na początku kwietnia miałem wrócić do pracy, po ciężkiej chorobie,

ale zostałem w domu na dwa miesiące.

Niejednego zatwardziałego ateistę Pan Bóg obdarzył wiarą, bądź dobrej myśli...ja jestem. :)

 

Troll ewangelista? Ten wątek jest co raz lepszy. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kwiatek
2 minuty temu, hezio napisał(-a):

Na covid byłem chory chyba

Spoko!

Share this post


Link to post
Share on other sites

🙂

również pozdrawiam

Edited by Valygaar
to do @hezio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem impregnowany na religię. Ale wracając do covida. Dajmy mu już spokój. Poczekajmy na wariant brazylijski, który dziesiątkuje młodych, 30 i 40 - sto latków (po 5000 dziennie ofiar). Już zawitał do Francji via Gujana Francuska i żabojadom ściska się już d... Dojdzie i do nas. Zobaczymy co wtedy "włanczający" myslenie będą mówić. Oby ich nie popieściło. A jeśli już to proszę wtedy nie wzywać pogotowia. 

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Kwiatek napisał(-a):

Spoko!

Jeśli to Ciebie interesuje tak bardzo rok temu nie było opcji na test. W tym roku test z nosogardla pozytywny i kwarantanna. Żona negatywna była, a przechorowała gorzej...

Tak więc dla nas spoko.

Napisałem "chyba" bo w tzw. międzyczasie z ciekawości zrobiłem sobie test na przeciwciała IGM i IGG...i oba były aktywne, tak więc być może byłem "bezobjawowy" na dwa miesiące przed zachorowaniem i pozytywnym testem

Edited by hezio

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu". To tak "przy okazji".  ;)

 

No i widać wyraźnie to, o czym pisałem już parokrotnie: "ja nie choruję albo lekko to przechodzę, więc co mi tam reszta"... No, to się właśnie nazywa brakiem empatii.

 

Albo inaczej: moja maska na ryju na pewno nie zaszkodzi antymaseczkowcom i w żaden sposób nie pogorszy ich jakości życia/nie zagrozi ich zdrowiu, natomiast ich brak maski na ryju w sytuacji, w której być powinna, może mocno zaszkodzić nie tylko im samym. Takie to skomplikowane? ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hezio, widziałeś duszącego się człowieka? Mi obraz paniki w jego oczach zostanie do końca życia.... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Kwiatek napisał(-a):

Jeśli również łazisz bez maski to jesteś takim samym bezmózgiem jak reszta!

Przez takich debili siedzę 16 dzień w domu, a dodatkowo będę jeszcze siedział 7! Przez takich bezmózgów i foliarzy którzy łażą bez masek cierpiałem przez kilka dni, nie tylko ja w domu! 

Do dziś nie jest dobrze i do dziś nie czuję się lepiej!

Przez takich bezmógów do teraz martwię się o swoje dzieci i mam nadzieję, że nic im nie będzie! 

 

Wszystkich powinni was zamknąć w swoim własnym getcie i tam sobie żyjcie i wygińcie i będzie święty spokój! 

 

Amen! 

Musiałeś nie przestrzegać zasad DDM 

Na nas krzyczysz wyzywasz a tu proszę sam zasad kolega nie przestrzega że złapał. 

Ja tam cały czas maseczka, spiryt i proszę zdrowy jak ryba :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.