Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Sierżant Julian

Divery poniżej 40 mm

Rekomendowane odpowiedzi

Od dłuższego czasu interesuję się zegarkami o rozmiarach typowych dla złotych lat zegarków mechanicznych, co obejmuje okres od lat 50. do powiedzmy 70. wczesnych. Szczególnie interesuje mnie wybór, jaki mamy spośród zegarków typu nurkowego, gdybyśmy chcieli poruszać nadgarstkiem ze swobodą Jamesa Bonda w filmie "Dr No". Czyli muszą to być "nurki" poniżej 40 mm. Poniżej, a nie równo 40!

 

Oczywiście dzięki błyskotliwemu rynkowemu pomysłowi szefów Roleksa, mamy w tej kategorii wybitny zegarek, jakim jest Tudor Black Bay 58 z kopertą 38 mm. Ładny, zgrabny, kosztowny desk diver, pasujący do każdej ręki. Ale co jeszcze? Proponuję podawać tutaj swoje typy, ja jako pierwszą podam Serikę, która ostatnio wywarła na mnie wielkie wrażenie (na zdjęciach niestety) i może być dla niejednego z nas diverem idealnym:

 

 

serica.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, Sierżant Julian napisał(-a):

Od dłuższego czasu interesuję się zegarkami o rozmiarach typowych dla złotych lat zegarków mechanicznych, co obejmuje okres od lat 50. do powiedzmy 70. wczesnych. Szczególnie interesuje mnie wybór, jaki mamy spośród zegarków typu nurkowego, gdybyśmy chcieli poruszać nadgarstkiem ze swobodą Jamesa Bonda w filmie "Dr No". Czyli muszą to być "nurki" poniżej 40 mm. Poniżej, a nie równo 40!

 

Oczywiście dzięki błyskotliwemu rynkowemu pomysłowi szefów Roleksa, mamy w tej kategorii wybitny zegarek, jakim jest Tudor Black Bay 58 z kopertą 38 mm. Ładny, zgrabny, kosztowny desk diver, pasujący do każdej ręki. Ale co jeszcze? Proponuję podawać tutaj swoje typy, ja jako pierwszą podam Serikę, która ostatnio wywarła na mnie wielkie wrażenie (na zdjęciach niestety) i może być dla niejednego z nas diverem idealnym:

 

 

 

Świetna ta Serika, ja proponuję Zodiaca Sea Wolf 53, miałem białego i dobrze go wspominam ,producent podaje 39,5 ale ma 39mm

ZO9201_main.jpg

IMG_20201129_093229.jpg

Edytowane przez lysolek007

  👉📸 All Rights Reserved®                                                                    Diver'sholic 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wodolej
5 minut temu, gniewko napisał(-a):

Ollech-and-Wajs-OW-C-1000-S-stainless-st

 

Katalogowo: 39,56 mm

 

No ta wrzutka nie była miła 😉 już miałem francuzom z Serici pisać by kasę oddawali, szczęśliwie informacja o wysokości tego zegarka, sprawiła że ochłonąłem 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Wodolej napisał(-a):

 

No ta wrzutka nie była miła 😉 już miałem francuzom z Serici pisać by kasę oddawali, szczęśliwie informacja o wysokości tego zegarka, sprawiła że ochłonąłem 😅

 

O ile dobrze pamiętam to pierwszy historycznie zegarek z WR = 1000M, więc nie da się tego opakować w 12 mm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już kilka takich wątków o małych diverach było. A jakby coś, to jeden z przewijających się w nich bohaterów:

 

obraz.png.cbcdcecc2d0a650aba224adc294437ce.png

 

i taka bardziej budżetowa opcja, czyli Le Forban - Malouine. Rozmiar 39mm.

 

obraz.png.09dc8d97d86137cb6b16f8b77f5ac167.png

 

albo CW C60 Trident Pro 600 - rozmiar 38mm.

 

obraz.png.8b9476b5f8fbe10a0a74d65ba43895ee.png

 

i jeszcze parę. Koledzy na pewno dopiszą

Edytowane przez Perpetuum Mobile

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Le Forban też mi się nasunął, bardzo ładne te zegarki, przynajmniej sądząc po ilustracjach, bo nie widziałem zdjęć tego na ludziach.

 

Ten tutaj Ollech & Wajs ma tylko 12.5 mm przy tej samej szerokości koperty co "tysiączka" (niecałe 40 mm), ale uszy długie jak u jamnika:

 

ollech.jpg

Edytowane przez Sierżant Julian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dietrich Skin Diver SD-1: 38,5 mm / 12 mm, Sellita SW 200, dwie wersje kolorystyczne (niebieski i czarny)

 

Dietrich SD1-Gallery-2.jpg


What we do in life, echoes in eternity.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Longines HydroConquest Ref: L3.730.4.96.6 (39mm)

 

2026064324_pastedimage0(1).png.0b5c6aaad05db02707f7b2d36ec26431.png

Edytowane przez eddi87

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tak chodzę za tymi diverami, bo dla mnie osobiście zegarek z obrotowym bezelem to EDC, ze względu na to, że taki bezel służy również do nawigacji w terenie, nie tylko do nurkowania. A jeśli już EDC, to z kolei nie powinien być za wielki, bo przeszkadza przy normalnych czynnościach. Stąd skłonność do diverów w klasycznym rozmiarze typu James Bond na Karaibach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

YEMA Superman Skin Diver Limited Edition (39 mm) 

 

 

Zegarek-meski-YEMA-Superman-Skin-Diver-Limited-Edition-39-mm.jpg.1693e510f9a4968816bdb85567f83983.jpg

Edytowane przez eddi87

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawiązując do reedycji, zauważyłem, że różni dalekowschodni wytwórcy bywają wierniejsi w podejściu do klasycznych modeli, niż same firmy, które te modele wypuszczały. Seiko ostatnio regularnie wydaje z siebie kolejne przybliżenia modelu 62mas, jednak zwłaszcza wersje przeznaczone dla ubogich różnią się rozmiarem od dawnego oryginału. Ostatnie bardzo popularne modele wydane w linii "prospex" mają średnicę aż 40,5 mm, kosztowna reedycja SLA017 ma średnicę 39 mm, co jest już bliższe oryginałowi, tylko jak na klasę czasomierza jest absurdalnie wycenione. Natomiast poniżej mamy oto wyrób nieznanej mi bliżej eBayowej marki typu "bungabunga", jeszcze wierniejsza rekreacja 62mas, o średnicy koperty 38 mm.

 

seestern.jpg

 

 

 

A tutaj produkt całkiem popularnej na forum marki Święty Marcin, ale model który dotąd nie był tu raczej pokazywany: całkiem wierne przybliżenie zegarka roleksowskiego z epoki, kiedy statki chodziły jeszcze na wiosła i żagle. Rolex dawno odszedł od tych korzeni, a jakiś Charlie Chińczyk w dalekim Szanghaju czy Bombaju nam o nich przypomina. Brakuje mi w tym zegarku przewierconych uszu, no i proste wskazówki by się przydały zamiast popularnego "mercedesa". Ale jeśli już używać (mocno nadużywanego) określenia "homage", to byłoby nim raczej to, podobnie jak limitowane zegarki MkII, nie zaś współczesne kopie obecnych Rolków czy Omeg, które są ordynarnym wieszaniem się na popularności drogich modeli współczesnych.

 

swięty marcin.jpg

Edytowane przez Sierżant Julian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te Yemy są całkiem ładne, zwłaszcza wersje "historyzowane", ciekaw jestem, jak się w praktyce zachowuje to ich specyficzne chomąto do trzymania bezela.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie to chomąto jest ponoć z blachy po puszce z konserwy. Sama YEMA jest super, ale mogli by trochę popracować nad jakością.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji, skoro już zacząłem o diverach poniżej 40 mm, zainteresowałem się jeszcze bliżej reedycjami i naśladownictwem 62mas. Wspomniałem już o podejściu Seiko, nacechowanym częściowym tylko pietyzmem. Wspomniany SLA017 ma kopertę nawet nie 39mm, tylko (zależnie od źródła) 39,5mm albo 40mm, nowe serie Prospeksów jak byk po 40,5mm, a limitowany piekielnie drogi hi-beat SLA037 ma 39,9mm średnicy koperty, czyli mówiąc po ludzku, 4 centymetry. Poza tym są to naprawdę ładne zegarki, chociaż zastanawiałbym się, czy reedycja naprawdę chamskiego, stuprocentowego toolwatcha taniej firmy musi tyle kosztować (to o tych ostatnich limitkach oczywiscie). Jednak z racji swoich rozmiarów nawet najmniejsze ledwie się łapią, albo nawet w ogóle nie łapią do naszego wątku.

Bolesną lukę stopniowo wypełnia nieco mniej szanowana konkurencja, która jakoś szybciej załapała, że wrócił popyt na mniejsze koperty. Przejrzałem to, co pod hasłem 62mas pokazuje internet i okazało się, że "reedycje" tego historycznego modelu branduje chyba z dziesięć marek, wszystkie oczywiście azjatyckie (przynajmniej innych dotąd nie znalazłem). Część z nich idzie tą samą drogą, co Seiko, wypuszczając zegarki w kopertach 40 albo 41 mm. Mieszczą się tutaj Maranez i San Martin, dosyć uznawani u nas wytwórcy, przy czym Maranez zasadniczo nawet nie chiński. Obaj ci wytwórcy są dość często chwaleni za przyzwoitą jakość wyrobów, mają też trochę własnych projektów (zwłaszcza Maranez, znany głównie z własnego designu robionego w brązie). Niestety, ich zegarków nie mogę brać w tym wątku pod uwagę, bo są za duże. To samo dotyczy totalnego chińczyka Steeldive, Heimdallr i zapewne paru innych podobnych. W przypadku tych wszystkich zegarków niestety można mówić raczej o kopiowaniu współczesnej produkcji Seiko, a więc jest to pasożytowanie na aktualnych wzorach (nawet jeśli legalne). Jako usprawiedliwienie często podaje się argument, że te wyroby są jakościowo lepsze od oryginalnych wypustów Seiko. Zwłaszcza często takie opinie widziało się nt. San Martina. Jeśli tak jest, to słabo to by świadczyło o Seiko. W końcu Davosa czy Tisell nie są kupowane dlatego, że są lepsze od oryginalnych Roleksów, przynajmniej ja takiego argumentu nie słyszałem.

Teraz dochodzę do tego, co wygrzebałem w rozmiarach zbliżonych do oryginalnego oryginału. Żałuję, ze nie będzie tutaj marek większych ani nawet średnich. Nie sądzę, żeby FiftyFive, Seestern oraz Armida były szczególnie dobrze znane. Co do mnie, zetknąłem się tylko z tą ostatnią nazwą, jest to marka pochodząca chyba z Hongkongu. W każdym razie pod tymi trzema markami powstają zegarki wzorowane na oryginalnym 62mas, w kopertach o średnicy 38 mm, czyli takich samych lub niemal takich samych jak autentyk.

FiftyFive to jest zdaje się jakaś firma sprzedająca podzespoły do modyfikowania zegarków, ich zegarki odbiegają najmocniej od starego Seiko wyglądem tarczy (inny odcień, trochę uproszczone, brzydkie indeksy i duże własne logo). Producent deklaruje rozmiar 37 mm. Zegarki są raczej tanie (coś pod 300 USD), ale (i tu ciekawostka) za dodatkowe 50 USD można dostać zegarek z mocno wypukłym szkłem, wierniej nawiązującym do oryginał. Armida wygląda po prostu jak 62mas, tylko z innymi napisami na tarczy i jest droga (469 USD), ale ma 300 m wodoszczelności,  natomiast Seestern jest tu najtańszy (około 200 USD) i (nietypowo) występuje w różnych wariantach kolorystycznych. 62mas w wersji z czerwoną tarczą to doprawdy mocny pomysł. Natomiast wersja sunburst grafit najmocniej przypomina oryginał (który zasadniczo był szary, podobno z odcieniem zielonkawym, ale to może egzemplarze archiwalne z czasem pozieleniały). Wodoszczelność 200 m i tak przewyższa parametry seikowskiego przodka.

Piszę to głównie dlatego, że nie chciało mi się zakładać osobnego wątku na homage 62mas, więc skorzystałem z istniejącego o małych diverach. Co było możliwe, bowiem zegarki które opisałem, są właśnie tymi małymi diverami, tylko że pochodzącymi z niezupełnie dobrego domu. Jednak pomimo nieprawego pochodzenia, jeśli ktoś nie może (albo nie chce) wydać kilkunastu-dwudziestu tysięcy na starego 62masa (a prawdę mówiąc nie widzę powodu), a chciałby się przekonać jak ten nurek z 60. lat leżał w ogóle na ręce, to nie ma innego wyjścia jak zaopatrzyć się w któryś z wymienionych modeli, bo dotychczasowe reedycje Seiko raczej nie dadzą tego wrażenia.

 

Edytowane przez Sierżant Julian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zegarkowo_rowerowo

Rado Captain Cook. Całe 37,3 mm średnicy. 

IMG_20210912_135129-01.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny jest, naprawdę ładny i dobrze mu robi, ze to nie wielka patelnia. Widziałem jeszcze inne małe Cooki, ale w sklepie twierdzili, ze one damskie. Możliwe, bo były białe z białym bezelem. Chociaż diamencików nie zauważyłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zegarkowo_rowerowo
20 minut temu, Sierżant Julian napisał(-a):

Fajny jest, naprawdę ładny i dobrze mu robi, ze to nie wielka patelnia. Widziałem jeszcze inne małe Cooki, ale w sklepie twierdzili, ze one damskie. Możliwe, bo były białe z białym bezelem. Chociaż diamencików nie zauważyłem.

 

Ten jest na pewno męski 😉 Linia się rozrosła, są wersje zdecydowanie większe, ale ta nawiązuje do oryginału z 1962 roku. Mój to pierwszy wznowieniowy wypust (pojawił się w 2016 albo 2017 roku). Jakiś czas temu pojawił się kolejny o tej wielkości, tym razem w kolorach nawiązujących do oryginału. Oczywiście puryści będą narzekac, bo to WR100, brak zakręcanej koronki, ale w mojej ocenie, to jeden z najciekawszych diverów na rynku, zakorzenionych w vintage. Powermatic80 też daje radę, a w Rado jest akurat bez plastiku... 😉

Edytowane przez zegarkowo_rowerowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to może tu lepiej zapytaj, może ktoś ma:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do kolekcji możemy jeszcze dodać nową Yemę. Zegarek jest nieco mniej podobny do typowej Yemy, jest natomiast ogólno-diverowaty i ma tylko 38 mm. Ma przewiercone uszy, wypukłe szkło i mechanizm in-house. Wyraźnie zegarek typu "złota era divera".

 

 

yema pearl.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale muszę powiedzieć, że ta Yema jest jakaś taka nijaka. Sądzę, ze to wrażenie przez uproszczony bezel, wyglądający jakby służył tylko celom "dekoracyjnym". Też mi dekoracja... Tarcza też wyjątkowo dwuwymiarowa, luma jak z drukarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powracając do tematu sprzed trzech miesięcy, nabyłem tego wspomnianego Seesterna, żeby się przekonać, jak to wygląda i jak robi. Zaanonsowałem go juz w nowych chińskich nabytkach (zegarki wysyłane są z HK). Tutaj w skrócie:

 

 

DSCN3099.JPG

DSCN3112.JPG

 

 

Jak widać, jest to bardzo typowy 62mas (poza napisami na tarczy zgadza się wszystko), plus niezła dekoracja na spodzie, której w oryginale raczej nie było. Sama dekoracja to miszmasz tego, co czasem daje u siebie Seiko (fala), plus element dodany przez Seesterna od siebie. Świadczy to o pewnych ambicjach marki i za 200 USD nie zdarza się często. Sama koperta 37,5 mm, bezel jakieś 38 mm (ząbki minimalnie wychodzą poza linię koperty).

Zegarek wykonany jest dobrze, chociaż nie powalająco, ale właściwie można się przyczepić tyko do ostrych niektórych krawędzi. Tarcza bardzo dobra, luma świetnie trzyma. Nawet teleskopy są szybkowymienne. Mechanizm oczywiście Seiko (NH35).

Po dwóch dobach odchyłka wynosi 8 sekund na minus, czyli 4 s/doba, co jest bardzo dobrym wynikiem. Zegarek przez ten czas nie był zdejmowany.

Bardzo fajny diver <40 mm. W dziedzinie kopiowania Seiko 62mas prawdopodobnie może do niego doskoczyć dwa razy droższa Armida (która też jest lepiej rozpoznawalną marką w świecie mikrobrandów, niż jakiś początkujący Seestern). Ale w tej kategorii cenowej konkurencja wśród niewielkich diverów ma dużo do pokazania i nie wiem, czy nie wybrałbym raczej wyjątkowo ładnego, francuskiego Le Forban Brestoise.

 

Edytowane przez Sierżant Julian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Walle
      Do usunięcia 
    • Przez Z_bych
      1. Zegarek męski damski Marcello C chronometr czerwony 38 mm
      Cena 1450 zł + koszt wysyłki
      Stan bezpieczne 7/10 
      👉⌚
      Marcello C to niemiecka marka zegarków mechanicznych, założona w 1993 roku przez miłośnika zegarmistrzostwa, Marcellsa Kainza. Siedziba firmy znajduje się w Würselen w Niemczech. Od pierwszych wyprodukowanych egzemplarzy aż do dziś zegarki Marcello C charakteryzują się wyjątkową dbałością o detal. Kilka szczegółów starałem się pokazać na zdjęciach. Wzornictwo jest raczej klasyczne, ale w każdym modelu projektant starał się dodać coś nowego, oryginalnego, ale idealnie wkomponowanego w całość produktu. Marcello C korzysta oczywiście z solidnych mechanizmów i sprawdzonych materiałów. Te zegarki mają cieszyć, ale mają być także niezawodnym, funkcjonalnym zegarkiem.
      👉⌚
      Specyfikacja:
      Marka: Marcello C Kraj produkcji: Niemcy Szerokość koperty: 38 mm Grubość zegarka ze szkłem: 13 mm Materiał koperty: stal nierdzewna Szkło górne i dolne: szafirowe Kolor tarczyL czerwony Mechanizm: automatyczny Valjoux 7750 Funkcje: wskazania godzina, minuta, sekunda, stoper 30 min, podwójna data Wodoszczelność: 5 ATM Pasek: ze skóry naturalnej, czarny, oryginalny w bardzo dobrym stanie. Szerokość paska: 18 mm Czas powstania: pocz. XXI w. Stan wizualny: zegarek używany, nosi drobne ślady na polerowanych częściach koperty, szkło bez śladów Stan mechaniczny: zegarek w stanie idealnym, na dokładnym, równym, ładnym, czystym chodzie, wskazówki zerują, daty przeskakują płynnie, rezerwa chodu w granicach 48 h. Dokładność ok. +10 s/doba. Gwarancja: 1 rok W komplecie: zegarek, pasek, pudełko zastępcze. 😍💥👉⌚
      Męski zegarek nurkowy Seiko Prospex SNE545P1 - budżetowy tuńczyk w fajnych kolorach 
      Cena 1250 zł + wysyłka
      Stan: bezpieczne 8/10
      ⌚🤿
      Nie ma się tym razem co rozwijać 🙂 Bardzo fajne, świetnie leżące na każdym męskim nadgarstku Seiko. Na dodatek niedrogie to Seiko, w fajnych kolorach i z "celnym" sekundnikiem 😉
      W końcu wiadomo powszechnie - Seiko są lepsze!
      Dlatego już tylko...
      Specyfikacja:
      Marka: Seiko Model: Prospex SNE545P1 Odczyt: analogowy Materiał koperty: stal nierdzewna i plastik (żywica) Rodzaj mechanizmu: kwarcowy, solarny, V157, datownik Szerokość koperty: 47 mm Grubość koperty: 12,5 mm Rodzaj szkła: mineralne utwardzane, hardlex Wodoszczelność: 200 m Kolor tarczy: czarny Materiał paska: silikon Szerokość paska: 22 mm do 20 mm przy klamerce Kolor paska: biały/bardzo jasno szary Powłoka luminescencyjna: wskazówki, indeksy i luneta, LumiBrite Norma dla zegarków nurkowych: ISO 6425 Inne: zakręcana koronka i dekiel Stan mechaniczny zegarka - idealny Stan wizualny: zegarek używany ale w bardzo dobrym stanie Komplet: zegarek, z dowodem pierwszego zakupu, dokumentami Gwarancja: standardowa, 24 miesiące 😍💥👉⌚🤿
       
       























    • Przez el_mazurro
      Cześć,
       
      Wspaniały egzemplarz. Zegarek nie jest już produkowany. Piękny stan określam bezpiecznie 7,5/10 (ocena obnizona w związku z ryskami na bransolecie i deklu zegarka) Szkło czyste, brak widocznych zadrapań czy uszkodzeń koperty lub bezela. Bezel klika poprawnie.
      Dobrze trzyma czas (sprawdzane w warunkach domowych, dobowa odchyłka to max -10 sekund)
       
      Datowany na 2020 rok. Przeszedł kompleksowy przegląd i serwis pod koniec maja 2026 ("Time-Service" Zakład Zegarmistrzowski  Wrocław, ul. Strzegomska) 

      Nie jestem handlarzem, zegarek sprzedaje z własnej kolekcji. 
       
      Polecam w okazyjnej cenie 2500 PLN + wysyłka lub odbiór Wrocław.
       
      Ewentulane wymiany:
      - dopłata jedynie z mojej strony lub 1:1
      - preferowane zegarki max do 40mm
      - chętnie klasyczny diver Seiko
      - Longines Spirit
      - Zegarki Squale
      - Zegarki Ball
       
      W komplecie:
      Zgarek Christopher Ward C65 Trident Blue (naciąg ręczny) na oryginalnej bransolecie z mikro-regulacją oraz Quick Release! (dodatkowe ogniwa w komplecie)
      Pasek 22mm no-name wraz z klamrą ze stali szczotkowanej - pięknie pasuje do zestawu
      Pudełko drewniane
      Pudełko kartonowe
      Papiery
       
      Technikalia:
      Watch Model > C65
      Size > 41mm
      Dial Colour > Blue
      Case Material > Stainless steel 316L
      Case Colour > Silver
      Bezel Colour > Blue
      Height > 11.55mm
      Lug-to-Lug > 47.1mm
      Case Weight > 65g
      Weight inc. Strap > 90g
      Water Resistance > 15 ATM (150m)
      Movement > Sellita SW210-1 (mechanical)
      Power Reserve > 38 hours
      No of Jewels > 19 jewel hand-wound movement
      Vibrations 28,800 p/hr (4Hz)
      Timing Tolerance +/- 15 sec p/day
      Lume SLN Old Radium
      Strap Size 22mm 
       

       

       

       

       

       

       

       

       
       
       
       

       
    • Przez gszydlowsky
      Szukam, jak w temacie , najlepiej nowe SKX007, SKX009, SKX031, SKX023 🙂
       
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.