Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
gedackt

Tag Heuer Aquaracer vs Certina DS Action Diver Powermatic 80

Recommended Posts

Witam wszystkich,

 

zastanawiam sie nad zakupem czegos porzadniejszego, co docelowo byloby zakupem przynajmniej na kilka lat.

Jestem wielkim fanem Diverow i na horyzoncie moich zainteresowan znajduja sie obecnie dwa zegarki.

Certina DS Action Diver Powermatic 80 (650 euro)

Tag Heuer Aquaracer – z mechanizmem kwarcowym (ok. 1100 euro)

 

Podstawowe pytanie brzmi, czy jest jakas zauwazalna roznica w jakosci wykonania jak rowniez trawlosci miedzy tymi zegarkami. Tj. Czy jest racjonalny powod, aby doplacac ponad 500 euro, aby miec Taga, ktory w dodatku jest “tylko“ na kwarcu?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie odpowiem Ci na pytanie odnośnie jakości wykonania bo miałem jedynie możliwość przymierzenia tych zegarków, a nie ich noszenia (chociaż lepsze wrażenia sprawiał TH, zarówno nowsze jak i starsze modele).

W świecie zegarków chyba nie ma wielu racjonalnych powodów, żeby wydawać na cokolwiek więcej kasy 😉 

 

Kierowałbym się tutaj trzema kryteriami:

1. Wygląd

Nie wiem dokładnie którą referencję masz na myśli dla TH, ale moim zdaniem i tak bije on na głowę mocno wtórny design Certiny, która jest taka jakaś nijaka.

 

2. Mechanizm

Jeżeli nie przeszkadza Ci kwarc to będzie wygodniejszym i tańszym w serwisowaniu rozwiązaniem. 

 

3. Marka

Tag Heuer niezaprzeczalnie bardziej kojarzy się z luksusowym produktem. To właśnie tutaj dopłacasz te 500 ojrosów 🙂

 

PS przy cenie 5k pln można pomyśleć o kilku innych fajnych nurkach. Przeanalizowałeś wszystkie wybory? 


Tag Heuer Carrera Heuer 01 | Oris Aquis 41,5mm | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ogóle pierwsze pytanie jakie powinieneś sobie zadać, to czy chcesz kwarc czy zegarek mechaniczny. Jak tutaj będziesz miał pewność, to wtedy pośród kwarców lub pośród mechaników bym szukał najlepszego wyboru.

 

Natomiast czy warto zapłacić 1100 EUR za divera z mechanizmem kwarcowym tylko dlatego, że nazywa się TAG-Heuer? Ja bym tyle nie zapłacił i wybrałbym coś innego. Coś z ceramiczną wkładką bezela. O ile bowiem jestem w stanie zrozumieć aluminiową wkładkę bezela w mechanicznej Certinie za 650 EUR, to zupełnie nie rozumiem tego w kwarcowym TAGu za 1100 EUR. Przy takiej cenie mogliby się pokusić o takie minimum w klasie premium. Aluminiowa wkładka wcześniej czy później się porysuje. W moim Citizenie za 700 PLN potrwało to jakieś 5 miesięcy, a zegarek nie był noszony codziennie, ale wymiennie z wieloma innymi.

 

Gdybym miał kupić divera za około 1100 EUR to szukałbym czegoś takiego:

obraz.png.24593340342577f40260b55fe976437e.pngobraz.png.d9480dc7554ed3b081f7bd652f40feda.pngobraz.thumb.png.b26ebfd3d1afebfef9c2c126bf234246.png

obraz.png.7ef274e126b540d2c6352b57d16c0562.png

 

WR600, pole datownika w kolorze tarczy, szafirowe szkło i ceramiczna wkładka bezela, dobra luma, porządna bransoleta, w środku solidny, szwajcarski mechanizm automatyczny. Cena z kodem o 120 EUR niższa a przy płaceniu w funtach jeszcze taniej.

 

 

A jeżeli logo i marka mają znaczenie, to popatrzyłbym na nowe referencje Longines Hydroconquest z ceramiczną wkładką bezela (np L3.781.4.96.6)

 

obraz.thumb.png.a4f106e321eb8c5f837d6ae804ed4ac6.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarki to hobby a w hobby z reguły serce bierze górę nad rozumem - wiec kup to, co ci się bardziej podoba.

Kwarce używane przez TH to zwykle mechanizmy, bez termokompensacji wiec płacisz za wykonanie i markę.

Certina to świetna marka, oferująca bardzo dobrej jakości zegarki w przystępnej cenie - warto rozważyć.

 

Posiada system DS dający większą odporność w codziennym użytkowaniu, co jest mocno na plus jak dla mnie:

 

D4526BD2-EA55-4939-B3C7-C45F71410080.jpeg.85a87e17fe0c7785c10ab11dd10e9de1.jpeg

 

Proponowany powyżej Christopher Ward to też fajna opcja, bardzo solidne i dobrze wykonane zegarki.

 

Jesli ma być rozpoznawalna marka - to TH, jeśli coś solidnego - to Certina, jeśli coś unikalnego i rzadko spotykanego - CW :)

 

Powodzenia!

Edited by cordi7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie myślałeś o Seiko? W budżecie jaki zdefiniowałeś mógłbyś tam brać pod uwagę sporo opcji. Zwłaszcza jeśli nie musi to być zegarek z salonu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z podanych przez Ciebie zegarków zdecydowanie Certina.


bl.jpgeclog.jpg

.................................................................
Emile Chouriet, Epos, Schaumburg Watch, NauticFish, Davosa, Jowissa,
.................................................................

"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj napewno znajdziesz cos innego i równie ciekawego jak Cerina 

Pewne zwiększysz budżet - ale to  tak zawsze jest chcesz wydać 2000 wydajesz 4000 - w tedy radośc dwa razy wieksza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybierz ten który bardziej Ci się podoba. Bo i tak zapewne go kupisz tylko "za chwilę". Tracą przy okasji czas i pieniądze.  


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.11.2021 o 10:32, gedackt napisał(-a):

Podstawowe pytanie brzmi, czy jest jakas zauwazalna roznica w jakosci wykonania jak rowniez trawlosci miedzy tymi zegarkami. Tj. Czy jest racjonalny powod, aby doplacac ponad 500 euro, aby miec Taga, ktory w dodatku jest “tylko“ na kwarcu?

 

Odpowiem jakie są ogólne zasady wg mnie. 

 

Mechanizm kwarcowy trudno porównać  do czysto mechanicznego (bo kwarc też posiada oczywiście część mechaniczną, prócz elektronicznej) pod względem jakości, bo to inne technolgie, np. coś jakby porównać silnik spalinowy vs elektryczny.

 

Kwarc co do zasady jest: tańszy w produkcji i zakupie (ew. wymianie), dokładniejszy, mniej podatny na awarie i wstrząsy, tańszy w serwisowaniu, ale są też konstrukcje nieserwisowalne (zdecydowanie rzadziej dotyczy to mechanizmów czysto mechanicznych).

 

Dopłacając do droższego zegarka możemy zyskać: lepszą MARKĘ; lepszą specyfikację techniczną np. inny mechanizm lub lepszą wersję tego samego mechanizmu bazowego (np. chronometr), szkło szafirowe z antyrefleksem itd.; lepszą jakość wykończenia - odzwierciedleniem czego jest staranniejsze wykończenie detali, lepszą kontrolę jakości, ale zazwyczaj nie polepszamy TRAWŁOŚCI zegarka. Są pewne wyjątki - specjalna utwardzana stal, tytan, zwiększona antymagnetyczność, powłoki itd. Jednak co do zasady marka nie wpływa na to, czy np. stalowy zegarek, z mechanizmem automatycznym, z szafirowym szkłem, rysuje i niszczy się szybciej, czy wolniej. 

 

 

Edited by StaryWilk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki wszystkim za sugiestie i wpisy.

Szczegolnie dzieki za informacje o aluminiowej wkladce do bezela w TH -> tego sie nie spodziewalem.

 

Co do Seiko i pomyslow na inne marki -> hipoteza byla taka, ze jesli mam wydawac blisko 1000 euro lub wiecej, to niech to bedzie szwajcar.

Co do CW -> zegarek mialby pelnic role “obraczki na ego”, wiec byloby bardzo wskazane, gdyby marka byla rozpoznawalna.


Bylem dzis u jublilera po raz enty przymierzajac Taga (tym razem w automacie) i Omege Semastera. Chyba jednak nie jestem takim fanem zegarkow jak mi sie wydawalo -> na zegarek zaluje sobie wydac wiecej niz 700 euro, a za glosniki do domu place kilka tysiecy bez mrugniecia okiem…

 

Chyba jednak bedzie Certina, jak i tak mam byc "niespelniony" to po co przeplacac...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry wybór, podrzuć fotki jak kupisz 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego, co piszesz,  to rozważ jeszcze wspomnianego wcześniej Longinesa Hydroconquest z ceramicznym bezelem. 

Obecnie w Longinesie śmiem twierdzić jest lepszy mechanizm (automat) niż w Certinie. 

Edited by Janek72

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak napisał kolega powyżej. Jeżeli ma to być troszkę "obrączka na ego" to pomyśl o Longines Hydroconquest. Marka wyżej w "piramidzie prestiżu" niż Certina, wzornictwo też zdecydowanie bardziej własne niż w Certinie, która dość mocno przypomina Rolexa Submarinera. Z ceny na metce, myślę, że jakieś 20% zniżki do wynegocjowania, więc nowa referencja z mechanizmem automatycznym i z ceramiczną wkładką bezela byłaby do kupienia gdzieś koło 5500. Moim zdaniem Longines to taki ostatni przystanek wśród najbardziej rozpoznawalnych i popularnych marek szwajcarskich, gdzie opłata za logo i markę nie leci jeszcze w kosmos w oderwaniu od samego produktu (jak we wcześniej rozważanym, kwarcowym TAGu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i historia dotarla do szczesliwego zakonczenia.

Zostalem posiadaczem Certiny DS Action Powermatic 80 C0324071104100.

 

Wprawdzie do ostatniego momentu trawly przymiarki do Hydroconquesta (Tag Heuer odpadl z powodu kwarcu), jednak cena jaka zaplacilem za Certine zniszczyla konkurencje (ponizej 500 euro).

 

1.jpg.6aca3a66d1641ce09124405dda099870.jpg

Dziekuje wszystkim za opinie i zaangazowanie.

Pozdrawiam,
gedackt

 

Edited by gedackt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje. Bardzo rozsądne rozwiązanie dylematu zakupowego.

Teraz jeszcze ładne zdjęcie nadgarstkowe poprosimy. Bo na tym, to nawet kolor ciężko ustalić. 😉 Zgaduję, że niebieski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi wygląda na czarny 🤣 ale tak czy inaczej dobry wybór, taki rozsądny 🙂 co przeważyło na jego korzyść względem HC oprócz ceny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może były ;)


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Certina prezentuje sie o tak:

20211125_141242.thumb.jpg.9f10a01f54070867fd0480c7b9c8d83e.jpg

 

Co do HC -> zalozylem go na reke i niewatpliwie wygladal pieknie, rzeklbym ze lepiej od certiny. Mimo wszystko nie poczulem chemii, czy zadnego porzadania.

Patrzac na HC bylem gotow doplacic do TagHeuera z calibrem. Natomist zakladajac Certine nie czulem zadnej potrzeby doplacania do HC.
 

Jezeli zegarek ma mi sie podobac i sam mam sie z nim dobrze czuc, to Certina w zupelnosci mnie zadowala (a przynajmniej na razie).

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, gedackt napisał(-a):

Certina prezentuje sie o tak:

20211125_141242.thumb.jpg.9f10a01f54070867fd0480c7b9c8d83e.jpg

 

Co do HC -> zalozylem go na reke i niewatpliwie wygladal pieknie, rzeklbym ze lepiej od certiny. Mimo wszystko nie poczulem chemii, czy zadnego porzadania.

Patrzac na HC bylem gotow doplacic do TagHeuera z calibrem. Natomist zakladajac Certine nie czulem zadnej potrzeby doplacania do HC.
 

Jezeli zegarek ma mi sie podobac i sam mam sie z nim dobrze czuc, to Certina w zupelnosci mnie zadowala (a przynajmniej na razie).

 

 

Będziesz zadowolony w 100% z tej Certiny. To bardzo porządne zegarki mając na uwadze fakt cena/jakość. Mam w swojej kolekcji dwie Certiny i ani mi się śni wymieniać która kolwiek na inny zegarek. Gratuluje zakupu !

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, gedackt napisał(-a):

...  Jezeli zegarek ma mi sie podobac i sam mam sie z nim dobrze czuc, to Certina w zupelnosci mnie zadowala (a przynajmniej na razie). 

I to jest najważniejsze. 

Gratuluję. Niech się nosi i cieszy długo.  


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By boski
      Cześć!
       
      Jakiś czas temu na forum pochwaliłem się swoim nowym zakupem - Aquaracerem creramic 41mm (WAY211C.BA0928). Okazało się, że był to fake. W tym krótkim poście spróbuję pokazać różnice między oryginalnym WAY211C.BA0928 a podróbką oraz opiszę na co zwrócić uwagę przy zakupie.
       
      Długo polowałem na swojego Aquaracera. W końcu znalazłem! Sprzedawca znany w środowisku i o nieposzlakowanej opinii, do tego certyfikat autentyczności wydany przez jednego z najlepszych zegarmistrzów w kraju. W komplecie był zegarek, pudełko i karta gwarancyjna, cena zupełnie normalna i nie wzbudzająca podejrzeń... Czy można mieć wątpliwości przy takim zakupie? Można i należy zawsze być czujnym... Dodam, że zegarka nie znajdowało w bazie na stronie TAGa, no ale wiadomo, że nie każdego znajduje. Przed zakupem napisałem nawet do owego zegarmistrza czy certyfikat pochodzi z jego pracowni. Odpowiedź brzmiała: "Tak to mój dokument. Więc wszystko ok".
       


       
      Zegarek na fotkach jak i na żywo prezentował się bardzo dobrze. Bezel nie miał backplaya ani żadnych innych luzów, pięknie klikał - zdecydowanie robił dużo lepsze wrażenia niż w Orisie Aquisie. Koronka - super stabilna po odkręceniu, nie kiwała się na boki, przy próbach poruszania nią ruszało się całym zegarkiem. Ustawiając godzinę również nie było luzu na wskazówkach - każde delikatne przekręcenie koronki przód/tył wprawiało wskazówki w ruch. Data zmieniała się kilka sekund przed północą a dokładność chodu wynosiła około 6s. Bardzo ładnie wykończona koperta, dokładne szczotkowanie i ostre przejścia do polerki. Indeksy bardzo ładne, równo przyklejone, luma sztos - równo naniesiona i turbo dobrze świecąca. Tarcza również nie miała niedoróbek. Jedynie wskazówki miały niezbyt dobrze wykończone krawędzie - patrząc pod kątem nierówno odbijały światło - były krzywo wycięte. No ale wiadomo, że to TH a on nie jest mistrzem jakości i ogólnie ma słabe wskazówki. Do tego lupka odbijała czcionkę daty na swoich krawędziach przez co była dosyć nieczytelna i nie była wycentrowana. Trochę mi się to nie podobało bo nawet zegarki za kilkaset złotych mają lepiej zrobiony ten element. Również bransa czasami "klikała" - coś przeskakiwało przy zapięciu jak ręka się bardziej napięła - trochę to było irytujące.
       
      Zacząłem trochę grzebać i natrafiłem na ten filmik:
       
      W międzyczasie doszukałem się również różnic w wykonaniu tarczy i pipki lumy na bezelu występujących między moim egzemplarzem a zdjęciami/renderami na stronie producenta.
      Napisałem więc jeszcze raz do zegarmistrza, który przyklepał ten zegarek jako oryginalny, opisałem czego dotyczą wątpliwości, przedstawiłem fotki oraz zapytałem czy możliwe, że się pomylił. Odpowiedź brzmiała: "Nie nie bardzo się mogę odnieść bo nie mam wpływu na jakość TH. To nie jest marka słynąca z jakości. Tam jest zwykła sellita w środku więc też słabo. A jak są jakieś wątpliwości i niedoróbki to zwrócić sprzedawcy i kupić nowy". Później przyznał, że ocenia jedynie mechanizm a jak widać na drugiej fotografii w środku jest sellita
       
      Grafika ze strony TH:

       
      Mój fejkowy (na foto wygląda dosyć kiepsko bo aparat słaby - w rzeczywistości wykończenie oraz kolory są inne - na pierwszej fotce widać najlepiej rzeczywiste odwzorowanie):

       
      Porównując powyższe fotografie można zauważyć brak obwódki wokół pipki z lumą w moim egzemplarzu oraz jej delikatne przesunięcie w prawo względem trójkąta, w którym jest umieszczona. Kolejna różnica znajduje się na tarczy i dotyczy wyłącznie modeli 41mm. Wklęsła linia nad napisem "AQUARACER" w oryginalnym jest przerwana w połowie przez tarczę z logo a w moim wygląda tak jak  w wersji 43mm, czyli logo na nią nie nachodzi. Na powyższym foto wyraźnie widać również jak data odbija się na krawędziach lupy. Różnic oczywiście jest więcej ale mogą się różnić między poszczególnymi referencjami Aquaracerów oraz są dużo trudniejsze do zauważenia bez bezpośredniego porównania do niewątpliwego oryginału (czcionka na bezelu i kolor napisów na tarczy).
       
      Pogrzebałem w różnych miejscach i okazuje się, że jednym z lepszych sposobów na odróżnienie fejka to sprawdzenie pinów od bransy.
      Chinole używają najtańszych pinów i tulejek, które mają po jednym tłoczeniu na środku:

       
      Tymczasem TH używa takich pinów (dwa tłoczenia na tulejce i jedno na pinie, ale nie na środku):

       
      Pomoc ze strony TH w takich sytuacjach jest zerowa, cieszę się jednak, że oficjalny serwis TAGa w Polsce potwierdził mi tę informację oraz przesłał rysunek techniczny/ schemat montażowy poszczególnych części oryginalnej bransy do tego modelu, który również potwierdza powyższe.
       
       
      Okazuje się, że podrobionych Aquaracerów jest masa i wszystkie wyglądają bardzo podobnie. Podsumowując najważniejsze cechy:
      1. pipka lumy bez obwódki, najczęściej nie jest na środku,
      2. piny i tulejki w bransie z pojedynczymi tłoczeniami na środku,
      3. kiepska, odbijająca czcionkę lupka,
      4. nieprzerwana przez logo linia na tarczy nad napisem "aquaracer" (dotyczy aquaracera 41mm),
      5, najczęściej kiepskiej jakości zdjęcia, które maja za zadanie ukryć różnice.
       
      Można by pomyśleć, że sprawdzenie na stronie producenta może być decydujące. Otóż nic bardziej mylnego:
      Ref WAY211C.BA0928, serial RZY1457, data zakupu 20.07.2018

       
      Te same REFy, te same numery, ta sama data sprzedaży, różne salony - oba fejki ale dane pokrywają się z oryginalnym sprzedanym w Rosji, więc siłą rzeczy przy sprawdzaniu na stronie wszystko gra. jeśli masz WAY211C.BA0928 z serialem RZY1457 i nie był sprzedany w Rosji to przykro mi, ale masz fejka. Kontaktowałem się z rzekomymi AD powyższych okazów. Oczywiście oba salony nie sprzedały tych badziewii, ponadto w pieczęci TIMELESS są umieszczone błędne dane.
       
      Dowiedziałem się również od pewnego instagrammera, że fejkowe aquaracery były sprzedawane swego czasu na Amazon Prime. gdy odkrył, że kupił bubla Amazon oddał mu całą kasę.
       
      Tak więc jeśli nie chcesz kupić fejka to musisz mieć bardzo dobre oko lub kupić z kompletem dokumentów i potwierdzić u AD, że faktycznie taki sprzedali lub kupić nowy u AD.
       
       
      Całe szczęście udało mi się dogadać ze sprzedającym, który nieświadomie przez kilka miesięcy z dumą nosił tego fejka jako ori i zrobiliśmy zwrot. Z tego co wiem on też zegarek oddał poprzedniemu właścicielowi, co ciekawe po kilku miesiącach i bez żadnych przeszkód.
       
    • By saj.iam
      Czy warto kupić ten model ? Czy polecacie coś innego lepszego w granicach 4000? 
    • By saj.iam
      Interesują mnie opinie i porady na temat tego konkretnego modelu zegarka . Dysponuje budżetem do 4000 i zastanawiam się czy warto zainstalować w ten model ? Czy może polecicie inne w podobnej cenie ?
    • By MarcinEck
      Moi drodzy
      jaki jest dokładny typ (i kod) baterii do zegarka damskiego Certina DS o symbolu EOL 111 7135 44 ?
      Z góry dziękuję za odpowiedź
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.