rafi87 585 #24326 Napisano 15 Marca 2019 Przewinął sie w temacie Jimny wiec taki krótki test i konkurencyjna CX3 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawelb29 802 #24327 Napisano 15 Marca 2019 Ta Mazda CX3 to raczej konkurentem dla Jimny nie będzie i odwrotnie. 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #24328 Napisano 15 Marca 2019 Konkurencja suzuki - mazda, podwyzszone auta zblizone wielkoscią i ceną. Scross jeszcze wiekszy , a takiego testu Vitary nie robili. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawelb29 802 #24329 Napisano 15 Marca 2019 Nie ta sama grupa docelowa. Wątpię aby potencjalny klient na CX3 rozpatrywał Jimny.Całkiem inny typ samochodów pomimo tego że podwyższone i zbliżone wielkością. 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #24330 Napisano 15 Marca 2019 Konkurencja suzuki - mazda, podwyzszone auta zblizone wielkoscią i ceną. Scross jeszcze wiekszy , a takiego testu Vitary nie robili. To kompletnie inne samochody. Suzuki to klasyczna terenówka na ramie ze sztywnymi osiami, a Mazda to podniesiony kompakt z samonośnym nadwoziem i niezależnym zawieszeniem. To tak jakbyś mówił, że Wrangler 4d to konkurent dla BMW X3.Nie ma dwóch samochodów, które bardziej różniły by się użytkowo, technicznie czy w prowadzeniu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #24331 Napisano 15 Marca 2019 Zapominacie o istotnej sprawie czyli , ze stosunkowo niewielu właścicieli Jimnyego ( Wranglera czy G klasy równiez) wjezdza swoimi autami w teren) .Po prostu kupują je dla wyglądu. Znaczenie ma równiez to, że na JimnyegoCzas oczekiwania 1,5 roku wiec zamiast Jimnyego wybierze coś innego czy to wspomnianą Cx3 czy Vitare czy inne według uznania. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #24332 Napisano 15 Marca 2019 Kupując jimnego kupuje się potrzebę. Leśniczy mając potrzebę jazdy po lesie kupi Suzuki, a nie mazdę i poczeka te półtora roku. Odwrotnie tak samo. Ktoś chcąc miejskiego wygodnego crossovera nie kupi Suzuki. Zamiast mazdy rozważy, forda, toyote itp ale nie Suzuki. mimo, ze zbliżone wielkością i cena to dwa zupełnie inne auta. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #24333 Napisano 15 Marca 2019 Wół roboczy ma zarabiac na siebie , nie czeka sie na niego kilkanasicie mscy. .To nie specjalistyczny F32, ktorych nie ma na półce. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #24334 Napisano 15 Marca 2019 Gdy mi coś zarabia pieniądze to wiem kiedy należy je wymienić i planuje takie przedsięwzięcie . To nie „bodziec” czy „impuls”, ze muszę mieć teraz. Emocjami to można kupić alfę Romeo, a nie auto do specjalistycznej pracy nie posiadające konkurencji w tej klasie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pankracy111 24 #24335 Napisano 15 Marca 2019 (edytowane) Moim zdaniem, ale nie mam na to twardych danych, zakup jimnego to bardzo przemyślana decyzja, ponadprzeciętnie świadomego nabywcy. Tacy klienci czekają nawet rok na swoje auto, bo wiedzą że możliwości zastąpienia go innym są niewielkie. Wszystkie jimny, które znałem, wjeżdżały regularnie w teren. I były niesamowite. Edytowane 15 Marca 2019 przez Pankracy111 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #24336 Napisano 15 Marca 2019 Mimo tego, ze planuje sie z wyprzedzeniem, to jednak mało kto majac przykladowo leasing na 36 mcy , rozglada sie za nowym wołem roboczym już po 18mcach ,zeby wycyrklować zakończenie jednego i wznowienie drugiego. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pankracy111 24 #24337 Napisano 15 Marca 2019 No to wniosek taki, że jimny jest dla takiego twardziela, któremu nie straszny ani test łosia, ani czekanie rok na auto. Ci co wymiękają, jeżdżą plastikiem z napędem na przód, ale za to dostępnym od ręki z placu. W leasingu, ofkors. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GREGG 31 #24338 Napisano 15 Marca 2019 Kupując jimnego kupuje się potrzebę. Leśniczy mając potrzebę jazdy po lesie kupi Suzuki, a nie mazdę i poczeka te półtora roku. Odwrotnie tak samo. Który leśniczy w Polsce kupi nowego Jimny? Musiałby chyba pół lasu opylić na boku Nowy Jimny to fajne autko, dla kogoś kto lubi wjechać sobie rekreacyjnie w teren. Można tym jeszcze na zakupy podjechać. No i w zasadzie tyle, jazda tym po asfalcie za miastem to musi być męczarnia 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
switch107 390 #24339 Napisano 15 Marca 2019 CX3 to fajne autko. Nastawione na komfort użytkownika w mieście. Slalom moim zdaniem wypadł bardzo dobrze i oddaje to charakterystykę auta i grupę docelową. Jeździłem tym autem a moja koleżanka po zmianie swojego 10letniego CLC nie może się nadziwić że była tak zakochana w MB. To jest auto na dojazdy do pracy i po mieście i tyle. 0 nie spiesz się .... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #24340 Napisano 16 Marca 2019 Twardziel jeździ patrolem na AT-kach i je surowe mieso . A serio budowa w tym kontekscie ma drugorzedne znaczenie. Auto sie podoba, spelnia kryteria i tyle.Z innej beczki, wiele auto przekracza predkosci 200 km/h , ale ile osob jezdzi z tymi predkosciami? Jak wyzej, auto sie podoba, spelnia indywidualne kryteria, nie jest zwyklym dupowozem, a ta predkosc katalogowa jest tylko ''dodatkiem''. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #24341 Napisano 16 Marca 2019 Ale tu nie chodzi o różnice konstrukcyjne, tylko następstwa tych różnic. Te auta w prowadzeniu różnią się wręcz astronomicznie, jeśli ktoś kupi Jimny bo mu się podoba i bez jazdy próbnej, a wcześniej jeździł tylko autami pokroju CX3 to chyba strzeli sobie w łeb po pierwszej jeździe nowym autem. Jazda Suzuki powyżej 110 km/h na autostradzie to już jest sport ekstremalny, graniczący z próbą samobójczą przy bocznym wietrze. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #24342 Napisano 16 Marca 2019 Jeżeli ktoś kupuje auto bez jazdy próbnej, jakiekolwiek auto, to pretensje może mieć tylko do siebie. To nie piwo za 3 zł, ktore gdy nie smakuje to sie po prostu wyleje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pankracy111 24 #24343 Napisano 16 Marca 2019 (edytowane) AT-ki to żaden ekstrem. Wielu jeździ na MT cały rok, co jest dość lekkomyślne, ale też nie ekstremalne. Udający twardzieli wioskowi upalacze katują simexy na asfalcie. Tacy naprawdę extremalni lecą samolotem lub wiozą sprzęt na lawecie tam, gdzie faktycznie trzeba odporności, zarówno żelaza jak i umysłu. Edytowane 16 Marca 2019 przez Pankracy111 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #24344 Napisano 16 Marca 2019 Twardziel jeździ patrolem na AT-kach i je surowe mieso . A serio budowa w tym kontekscie ma drugorzedne znaczenie. Auto sie podoba, spelnia kryteria i tyle.Z innej beczki, wiele auto przekracza predkosci 200 km/h , ale ile osob jezdzi z tymi predkosciami? Jak wyzej, auto sie podoba, spelnia indywidualne kryteria, nie jest zwyklym dupowozem, a ta predkosc katalogowa jest tylko ''dodatkiem''.AT-ki są dla dzieci, prawdziwy twardziel jeździ na MT-kach, po asfalcie to jest hardcore... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pankracy111 24 #24345 Napisano 16 Marca 2019 AT-ki są dla dzieci, prawdziwy twardziel jeździ na MT-kach, po asfalcie to jest hardcore...Bez przesady z tym hardcorem, na mokrym trzeba uważać, a poza tym tylko hałas większy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4789 #24346 Napisano 16 Marca 2019 Który leśniczy w Polsce kupi nowego Jimny? Musiałby chyba pół lasu opylić na boku Nowy Jimny to fajne autko, dla kogoś kto lubi wjechać sobie rekreacyjnie w teren. Można tym jeszcze na zakupy podjechać. No i w zasadzie tyle, jazda tym po asfalcie za miastem to musi być męczarnia Leśniczy i gajowi jakich znam raczej lepsze mają. Czasy Uazów i Aro minęły. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 441 #24347 Napisano 16 Marca 2019 Ale tu nie chodzi o różnice konstrukcyjne, tylko następstwa tych różnic. Te auta w prowadzeniu różnią się wręcz astronomicznie, jeśli ktoś kupi Jimny bo mu się podoba i bez jazdy próbnej, a wcześniej jeździł tylko autami pokroju CX3 to chyba strzeli sobie w łeb po pierwszej jeździe nowym autem. Jazda Suzuki powyżej 110 km/h na autostradzie to już jest sport ekstremalny, graniczący z próbą samobójczą przy bocznym wietrze.Moja sąsiadka, szacowna kobieta po 50-tce jeździła Swiftem, a w zeszłym roku kupiła Jimmy'ego. 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Keniutek 333 #24348 Napisano 16 Marca 2019 Leśniczy i gajowi jakich znam raczej lepsze mają. Czasy Uazów i Aro minęły.Prawda. Gelendy, LR i kilka Hiluxów (przynajmniej w moich rejonach). 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12312 #24349 Napisano 16 Marca 2019 Moja sąsiadka, szacowna kobieta po 50-tce jeździła Swiftem, a w zeszłym roku kupiła Jimmy'ego.Pewnie dlatego, że upodobnił się ciutkę do Renegade'a 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 441 #24350 Napisano 16 Marca 2019 Pewnie dlatego, że jest biały ;-) 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach