Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

2 godziny temu, tommly napisał(-a):

Kurczaki Mariusz, to ja za komputer sterujący całą elektroniką w XC90 zapłaciłem mniej niż te Twoje plastiki :D

Niestety szwedzkie inteligenty umieściły go w podszybiu i po kwietniowych ulewach oraz wczęśniejszych opadach śniegu zalało go. Podobnie miałem w Discovery, tylko tam komp od centralnego zamka itd... był przy szyberdachu ;)

Ciekawe, czy to celowe działanie konstruktorów?

Tomku, od zawsze ASO MB nie był tani, podobnie jak i oryginalne części. Ale ta wstępna wycena nawet mnie lekko zszokowała.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, mario1971 napisał(-a):

 Tam pod spodem są jakieś czujniki, które rejestrują zdejmowane elementy

 

 

Nie mam pewności czy to prawdziwa informacja - w ASO tak mówili ? - , w BMW na pewno czegoś takiego nie ma jeśli chodzi o elementy karoserii , przy okazji w MB masz klasyczny bagnet do oleju silnikowego czy elektroniczny ?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Krakus1 napisał(-a):

Nie mam pewności czy to prawdziwa informacja - w ASO tak mówili ? - , w BMW na pewno czegoś takiego nie ma jeśli chodzi o elementy karoserii , przy okazji w MB masz klasyczny bagnet do oleju silnikowego czy elektroniczny ?

 

Info z niezależnego serwisu. Przed chwilą sprawdziłem - bagnet jest klasyczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może jest tak, że elementy pakietu AMG maję abstrakcyjne ceny?

 

Ja w poprzednim audi wymieniałem kratkę zderzaka bo wciągnąłem ptaka na autostradzie i używana na allegro 200zł, a nowa po rabacie wyszła  ~250. Tylko, że ja miałem wersję bez s-line, chromów itp. zwykły czarny plastik. Teraz już by mnie pewnie to wyszło kilka razy tyle bo w miejscu kratki jest radar ACC.  


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz jest problem z autem zastępczym w ASO. Mam czekać 3 tygodnie, bo szkoda jest "małej" wartości. ;) Będę brał auto zastępcze od ubezpieczyciela.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Teraz jest problem z autem zastępczym w ASO. Mam czekać 3 tygodnie, bo szkoda jest "małej" wartości. ;) Będę brał auto zastępcze od ubezpieczyciela.  

Z autem zastępczym z polisy Ac to warto sprawdzić w polisie na ile Tobie przysługuje. To nie OC sprawcy, że należy się jak psu buda na cały okres naprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Łukasz_M napisał(-a):

Z autem zastępczym z polisy Ac to warto sprawdzić w polisie na ile Tobie przysługuje. To nie OC sprawcy, że należy się jak psu buda na cały okres naprawy.

Przysługuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aktualizacja. Auto jest już po oględzinach. Ze względu na pourywane zaczepy wewnętrzne wymieniony musi być cały przedni zderzak. Części już zostały zamówione.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@mario1971 musisz mieć status VIP u swojego ASO MB żeby tak ekspresowo być obsłużonym 😉 trzymam kciuki za sensowne zastępcze

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
13 godzin temu, switch107 napisał(-a):

Ten kolor w maździe to rożni się nawet na oryginalnych z fabryki. Efekt koloru uzyskuje się przez nałożenia dwóch różnych warstw bazy. Z tego powodu zawsze będzie różnica o nie da się odtworzyć tego koloru bez widocznej różnicy nawet dla przeciętnego oka

 

Ależ oczywiście, że się da. 

A ten lakier ma akurat 3 warstwy bazy i klar. Chodziło mi o to, że efekt pracy "Kazia" był dramatycznie w tym wypadku lepszy i zdecydowanie tańszy niż ASO. W takiej sytuacji oddanie auta do ASO nie zapewnia niczego więcej/lepiej niż jakikolwiek inny zakład, poza sprawami gwarancji, która w wypadku blach i lakieru jest...... no właśnie.

 

13 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

W ASO mógł to robić mało doświadczony pracownik, któremu "ogólnie powiewa", a "u Kazia" mógł to robić szef albo syn szefa, którym zależy na klientach i (być może) latami wyrabianej dobrej opinii. :)

 

12 godzin temu, Łukasz_M napisał(-a):

Przecież te zderzaki roznia się kolorem od nadwozia w fabrycznych autach 😉 jednym słowem Kaziu spieprzył skoro wyszło tak samo jak nadwozie😉 a serio..u mnie w renowce też fabrycznie zderzaki wyjechały w innym odcieniu niż reszta. Po wymianie tylnego zderzaka i lakierowaniu w tym przeklętym ASO wyszło lepiej niż z fabryki 😁 nie ma reguły. Daleko mi do pieśni pochwalnych, natomiast większość aut które.uzytkuje to auta po prostu nowe, prawie nowe lub będące po prostu jeszcze na przedłużonej gwarancji gdzie pakiety serwisowe mam w cenie pakietu lub siedzą w razie leasingowej Wobec czego naturalnym wyborem jest dla mnie serwis. Jadę, biorę zastępczy, odbieram albo przyjeżdżają do mnie i zabierają podstawiając zastepczaka. To jest po prostu wygodne. Z blachlakiem bywa różnie, ale tutaj dużo zależy od konkretnej osoby która w danym dniu się autem zajmuje. Wszędzie pracują tylko ludzie.

 

Napisałem post właśnie dlatego, że magia ASO ma sens gdy gwarancja, gdy świetne ASO, gdy coś po gwarancji si dzieje i ASO ok, bo serwisowaliśmy. Natomiast kompetencje, wyposażenie i na koniec jakość roboty nie zawsze już są na korzyść ASO. No i zawsze cena nie jest na korzyść ASO. 

Edited by Adi

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Krakus1 napisał(-a):

@mario1971 musisz mieć status VIP u swojego ASO MB żeby tak ekspresowo być obsłużonym 😉 trzymam kciuki za sensowne zastępcze

Musiałem osobiście wykonać telefon, bo szefa logistyki potraktowali z rana standardowo...:)

 

 

10 minut temu, Łukasz_M napisał(-a):

no to wstępna wycena szacunkowa mocno zaniżona ;)

No, może faktycznie wyjść drożej niż podali przy wstępnych oględzinach. Dzisiaj auto wrzucili na podnośnik, dokładnie obejrzeli, porobili zdjęcia i stąd taka właśnie diagnoza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Krakus1 napisał(-a):

w BMW na pewno czegoś takiego nie ma jeśli chodzi o elementy karoserii

 

 

w modelach z aktywnym radarem, asistentem pasa, adaptacyjnymi lampami itd wypiecie jakiejkolwiek kratki czy spojlera najczesciej wylacza te funkcje

po montazu wymagana jest kalibracja i wlaczenie sterownikow i oczywiscie pozostaja logi w systemie

 

tapatalked

verstuurd vanaf mijn iphone

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, mario1971 napisał(-a):

Musiałem osobiście wykonać telefon, bo szefa logistyki potraktowali z rana standardowo...:)

 

 

No, może faktycznie wyjść drożej niż podali przy wstępnych oględzinach. Dzisiaj auto wrzucili na podnośnik, dokładnie obejrzeli, porobili zdjęcia i stąd taka właśnie diagnoza.

"wycieczka do Zegrza za 35.000 złotych " ;)

Edited by kiniol

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, kiniol napisał(-a):

"wycieczka do Zegrza za 35.000 złotych " ;)

Rozbił Pan VaBank :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

I innej beczki. U Was też tak padało? U mnie dosyć mocno. Ten po prawej już nie odpalił. b063973e240a3fc42fe480fa6ea08d47.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

O kurcze. Do mnie podobno ma dojść wieczorem 

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

I innej beczki. U Was też tak padało? U mnie dosyć mocno. Ten po prawej już nie odpalił. 

 

No, Poznań zalało totalnie. Akurat wracałem w największej bryndzy (zaczęło się koło 14-stej). Wszystko stało - tramwaje, ronda, osobówki, które utopiły się w kałużach. Nawet dach jakiejś hali przy szkole się zawalił. A 50 km dalej ledwo kropi ...


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W godzinę ujechałem ze 3km i musiałem zawrócić szukając innej drogi do domu...

290e8a32520c8b07b4b6e0c26f847888.jpg

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem podobną przygodę jak Mariusz tej zimy. Nowiutkim Rangarem, może 2-miesiecznym położyłem na parkingu przy ruszaniu betonowy kosz na śmieci. Za chińskiego boga nie wiem jak to zrobiłem. Żeby było ciekawiej te p.... e chujniki parkowania, które wyją na każde zbliżenie się do źdźbła trawy tu nawet nie jęknęły. Ranger-kosz KO, koleś na deskach😁. Straty własne-pęknięty zderzak, dwa chujniki wypadły, p/mgielne obluzowane. Wycieczka do ASO, oględziny wstępne:zderzak do wymiany, czujniki nowe, zaczepy +robocizna- 7000 PLN. Jedź pan domu, czekaj na telefon, zawołamy. Za dwa tygodnie zaproszony do ASO, spisane papiery, samochód zastępczy. Pan od wydawania zastępcy dał mi do podpisania dokumenty i nieopatrznie nie odpiął kosztorysu ostatecznego. A tam cuda-chłodnica do wymiany, jakieś przewody, jakieś uchwyty, jakieś łączniki. No jeszcze tylko malowanie pasów i oprysk lasów od szkodników 😁. Cena-16 z hakiem. Tak wygląda zarobek ASO na ubezpieczycielu czyli na nas bo potem składki w górę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, loco50 napisał(-a):

Miałem podobną przygodę jak Mariusz tej zimy. Nowiutkim Rangarem, może 2-miesiecznym położyłem na parkingu przy ruszaniu betonowy kosz na śmieci. Za chińskiego boga nie wiem jak to zrobiłem. Żeby było ciekawiej te p.... e chujniki parkowania, które wyją na każde zbliżenie się do źdźbła trawy tu nawet nie jęknęły. Ranger-kosz KO, koleś na deskach😁. Straty własne-pęknięty zderzak, dwa chujniki wypadły, p/mgielne obluzowane. Wycieczka do ASO, oględziny wstępne:zderzak do wymiany, czujniki nowe, zaczepy +robocizna- 7000 PLN. Jedź pan domu, czekaj na telefon, zawołamy. Za dwa tygodnie zaproszony do ASO, spisane papiery, samochód zastępczy. Pan od wydawania zastępcy dał mi do podpisania dokumenty i nieopatrznie nie odpiął kosztorysu ostatecznego. A tam cuda-chłodnica do wymiany, jakieś przewody, jakieś uchwyty, jakieś łączniki. No jeszcze tylko malowanie pasów i oprysk lasów od szkodników 😁. Cena-16 z hakiem. Tak wygląda zarobek ASO na ubezpieczycielu czyli na nas bo potem składki w górę. 

Przecież wszyscy z czegoś muszą żyć, sami wiecie jak małe są pensje wszelkiej maści urzędników i pracowników najemnych. :)

Miejcie litość i współczucie.


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miałem podobną przygodę jak Mariusz tej zimy. Nowiutkim Rangarem, może 2-miesiecznym położyłem na parkingu przy ruszaniu betonowy kosz na śmieci. Za chińskiego boga nie wiem jak to zrobiłem. Żeby było ciekawiej te p.... e chujniki parkowania, które wyją na każde zbliżenie się do źdźbła trawy tu nawet nie jęknęły. Ranger-kosz KO, koleś na deskach. Straty własne-pęknięty zderzak, dwa chujniki wypadły, p/mgielne obluzowane. Wycieczka do ASO, oględziny wstępne:zderzak do wymiany, czujniki nowe, zaczepy +robocizna- 7000 PLN. Jedź pan domu, czekaj na telefon, zawołamy. Za dwa tygodnie zaproszony do ASO, spisane papiery, samochód zastępczy. Pan od wydawania zastępcy dał mi do podpisania dokumenty i nieopatrznie nie odpiął kosztorysu ostatecznego. A tam cuda-chłodnica do wymiany, jakieś przewody, jakieś uchwyty, jakieś łączniki. No jeszcze tylko malowanie pasów i oprysk lasów od szkodników . Cena-16 z hakiem. Tak wygląda zarobek ASO na ubezpieczycielu czyli na nas bo potem składki w górę. 

Nie wchodząc w szczegóły miałem bardzo podobną sytuację (kilka samochodów firmowych, jedna szkoda). W kosztorysie wiele elementów karoserii każdego samochodu do wymiany a pierwszy samochód wrócił z serwisu tylko wypolerowany. Jak zadzwoniłem „wyjaśnić nieporozumienie” to próbowano mi uparcie wmówić, że to nie moja sprawa, tylko ich i ubezpieczyciela i mnie nic do tego. Po 5 minutach takiej rozmowy stwierdziłem, że w takim razie poinformuję ubezpieczyciela o sytuacji i o uzyskanych w serwisie wyjaśnieniach. I dopiero to poskutkowało. Samochód wrócił do warsztatu i wszystko wymieniono zgodnie z kosztorysem. W kolejnych samochodach również.

Co do prac blacharsko lakierniczych, to niezwykle popularne w ASO jest przyjmowanie zleceń ponad własne możliwości przerobowe i wysyłanie potem całej masy samochodów do okolicznych „panów Heńków” właśnie. I tych lepszych i tych gorszych, byle tanich. ASO płaci stawki „pana Henia” a ubezpieczyciel stawki ASO. Potem samochód wraca do ASO a zadowolony klient go odbiera, przekonany, że naprawa była robiona w ASO. I wszyscy są zadowoleni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Czujnik napisał(-a):

 

 

w modelach z aktywnym radarem, asistentem pasa, adaptacyjnymi lampami itd wypiecie jakiejkolwiek kratki czy spojlera najczesciej wylacza te funkcje

po montazu wymagana jest kalibracja i wlaczenie sterownikow i oczywiscie pozostaja logi w systemie

 

pewnie to zależy od modelu , np. w BMW G20 który jest dość zawansowany technologicznie , wymiana przedniego grilla wymaga odpięcie jednej z kamer 360 i do ACC , co nie wymaga żadnej kalibracji , tak samo z światłami , chyba że chcesz zamienić podstawowych reflektorów na np. laserowych to wtedy trzeba grzebać w elektronikę . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.