Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Posted (edited)
24 minuty temu, beniowski napisał(-a):

No ty chycnąłeś suvem i jak to się skończyło😀?

G to nie suv ;) 

 

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Po Gelendzie to lesniczy musiałby drzewa leczyć a nie odwrotnie. 😛

 

A co do kobiet i aut... 😉

 

 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, trollu napisał(-a):

... Co do wranglera - gdyby miał snorkla to pewnie by przejechał :P

Zapewne powiedzieli jej w salonie, że wszędzie wjedzie. Widać debilka uwierzyła. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co Wy wiecie o ofrołdzie Kiedyś mieliśmy w Jednostce ZIS ~151. Wiekowe to już było, co się kierowca pod nim należał ... apetyt też miało niewąskie, tak z grubsza to pindziesiont na sto 👍

Koników też niewiele, mniej niż najsłabszy z samochodów ktore Koledzy posiadacie. Ale zaletą tego samochodu był moment obrotowy uzyskiwany już wystarczająco na poziomie obrotów biegu jałowego.

Ale do rzeczy, byliśmy na poligonie w Orzyszu i kierowca tegoż monstrum przyjechał bardzo zadowolony. Pytany o powody takiego stanu rzeczy odrzekł: a bo koło jeziora Kępno jest takie bagienko. Jechał Star 660 i się zakopał, chciał go objechać Star 266 i też siadł na mostach; a ja włączyłem jedynkę, reduktor, gazu nawet nie tknałem butem a objechałem och wszystkich pchając ziemię przednim zderzakiem. 👍🤗
Ale najciekawsze momenty były zawsze jak się zakopało albo dachowało kilkadziesiąt ton, wyczyny blondynek nikną wtedy w oczach 🤪


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Carrot napisał(-a):

... Nowy  w garażu 😀

 

Fajny kocur. Prawie już klasyk. Niech się jeździ. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Dorian06 napisał(-a):

Zapewne powiedzieli jej w salonie, że wszędzie wjedzie. Widać debilka uwierzyła. 

halo, halo! Przecież nie kłamali! Wjechała? Wjechała! 

To tak jak z tym G500 - wjechał do morza? Wjechał!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, pechagto napisał(-a):

halo, halo! Przecież nie kłamali! Wjechała? Wjechała! 

To tak jak z tym G500 - wjechał do morza? Wjechał!

:D

Idąc tym tropem avantador też wjedzie wszędzie.  Zapewne bliżej dojedzie niż Wrangler, ale wszędzie. :)


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 godzin temu, beniowski napisał(-a):

Zawsze mnie zastanawia na co komu Mercedes G  AMG na miasto. Ale odnośnie samochodów to ja mam bardzo praktyczne podejście.


Suv w wersji amg itp. to wyjątkowo głupie auta. Rozpędzanie spod świateł samochodu  o kształcie kwadratu. Mnie zastanawia po co komu w ogóle auto rozmiaru X5 czy GLE na  miasto, a w większości przypadków widzę jednego faceta za kołkiem w wielkim aucie jadącego do pracy.  ;) Do offroad to ludzie wybierają Landcruseiry na przykład, a nie bulwarówki „terenowe”. Pewnie jest niewielka grupa osób co dojeżdża do domu pod miastem kiepska droga z trójka dzieci i psem. ;) Tym się przydaje. 
 

Argument „żeby pokazać pieniądze „ niby jakiś sens ma, ale przecież można kupić Porsche czy M5 i widać piniondz jeszcze bardziej. Z jakiejś przyczyny ludzie pokochali suvy w miastach. 

Edited by tbn

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, memento mori napisał(-a):

Po Gelendzie to lesniczy musiałby drzewa leczyć a nie odwrotnie. 😛

 

A co do kobiet i aut... 😉

 

 

Teraz wiem że zły zawód wybrałem - trzeba było iść w design (najbardziej w zawód projektowania wnętrza własnego samochodu) albo w executive consierge, ten mi się nawet bardziej podoba. Albo zostać video blogerem jak ta pani, bo wygląda na to że wystarczy powiedzieć wow i crazy tysiąc razy i mamy materiał gotowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
18 minut temu, beniowski napisał(-a):

Teraz wiem że zły zawód wybrałem - trzeba było iść w design (najbardziej w zawód projektowania wnętrza własnego samochodu) albo w executive consierge, ten mi się nawet bardziej podoba. Albo zostać video blogerem jak ta pani, bo wygląda na to że wystarczy powiedzieć wow i crazy tysiąc razy i mamy materiał gotowy.

 

Alex przed kanałem YT przez bodajże 10 lat była wziętą dziennikarką w Dubaju.  Była pierwsza jeśli chodzi o testowanie ultraluksusowych aut. Obecnie maketingowa wartość jej posta w mediach społecznościowych to 20-25k USD. Będzie Ci trudno, ale próbuj 😄 

 

Tymczasem nasi rodzimi dziennikarze motoryzacyjni z telewizji (m.in. Adam Kornacki) przespali erę internetu i teraz pospiesznie przenoszą się na YT reklamując IMO w żenujący sposób ubezpieczenia, maszynki do golenia i odkurzacze.

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, tbn napisał(-a):


Suv w wersji amg itp. to wyjątkowo głupie auta. Rozpędzanie spod świateł samochodu  o kształcie kwadratu. Mnie zastanawia po co komu w ogóle auto rozmiaru X5 czy GLE na  miasto, a w większości przypadków widzę jednego faceta za kołkiem w wielkim aucie jadącego do pracy.  ;) Do offroad to ludzie wybierają Landcruseiry na przykład, a nie bulwarówki „terenowe”. Pewnie jest niewielka grupa osób co dojeżdża do domu pod miastem kiepska droga z trójka dzieci i psem. ;) Tym się przydaje. 
 

Argument „żeby pokazać pieniądze „ niby jakiś sens ma, ale przecież można kupić Porsche czy M5 i widać piniondz jeszcze bardziej. Z jakiejś przyczyny ludzie pokochali suvy w miastach. 

Byłem kiedyś na of-roadzie w Emiratach i 100% samochodów do prawdziwej jazdy po pustyni to były Land Cruisery w benzynowej wersji V8. Ci goście naprawdę dawali czadu w tych maszynach po wydmach.

2 minuty temu, memento mori napisał(-a):

 

Alex przed kanałem YT przez bodajże 10 lat była wziętą dziennikarką w Dubaju.  Była pierwsza jeśli chodzi o testowanie ultraluksusowych aut. Obecnie maketingowa wartość jej posta w mediach społecznościowych to 20-25k USD. Będzie Ci trudno, ale próbuj 😄 

 Nie dam rady, za duża konkurencja 😀. Zostaje mi executive concierge chyba zatem, bo projektant ze mnie żaden.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Carrot napisał(-a):

Bo offroad to sztuka wyrzucania pieniędzy w błoto, a im lepsza terenówka, tym dalej trzeba iść po traktor😉

Nowy  w garażu 😀

 

IMG_20210531_210249.jpg


Send nudes 😉

Pokaż co ma pod maską ten kiciuś.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
11 minut temu, beniowski napisał(-a):

Nie dam rady, za duża konkurencja 😀. Zostaje mi executive concierge chyba zatem, bo projektant ze mnie żaden.

 

Private banking (z rrrrrosyjskim akcentem) i "psychologist" też nieźle. Morze możliwości 😄 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zapewne 4.0l no może 4.2 w tym coupe Jaaaaga

Piękne auto!!!

 

Edited by pechagto

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jest, 4.0 V8, nudesy mogą być później 😜

Jeszcze chyba żadne auto nie wywoływało we mnie tylu pozytywnych emocji😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, memento mori napisał(-a):

 

Private banking (z rrrrrosyjskim akcentem) i "psychologist" też nieźle. Morze możliwości 😄 

No nie wiem, musiałbym usta zrobić🤪.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, beniowski napisał(-a):

Niby racja. Ale ja sobie wykorzystam wszystkie zalety tego DD (założę do eleganckiego stroju, sprawdzę dzień tygodnia i datę, nacieszę precyzją chodu a jak się znudzę to sprzedam z zyskiem nawet), a jak wykorzystasz zalety Merca G AMG stojąc w korku w mieście?

 

Jako hobbysta zarówno zegarkowy jak i samochodowy - pogodzę Was. 

 

Dla mnie przykład Rolexa DD od @mario1971 to akurat bardzo trafne porównanie do G-klasy.

Oba przedmioty są tylko i wyłącznie dla zabawy, przyjemności, szpanu (itp.) i nie mają racjonalnego uzasadnienia.

 

Można duuuużo taniej ogarnąć zegarek do eleganckiego stroju, na którym można sprawdzić dzień tygodnia i datę.

 

A "środowisko miejskiego korka" przywołane dla G-klasy AMG, to jakby ktoś spytał jak wykorzystasz zalety DD w sypialni albo w toalecie.

G-klasa AMG w innych warunkach sprawdza się lepiej niż miejskim korku, podobnie DD sprawdza się gdzie indziej lepiej niz w sypialni, czy w toalecie. 

 

Jak się kupi odpowiednią G-klasę (z rynku wtórnego) możne też nie tracić na wartości. Ale fakt, tutaj Rolex ma przewagę, choć są też auta, które mocno zyskują na wartości z czasem (G-klasa nie jest tutaj wyznacznikiem). 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Suv w wersji amg itp. to wyjątkowo głupie auta. Rozpędzanie spod świateł samochodu  o kształcie kwadratu. Mnie zastanawia po co komu w ogóle auto rozmiaru X5 czy GLE na  miasto, a w większości przypadków widzę jednego faceta za kołkiem w wielkim aucie jadącego do pracy.   Do offroad to ludzie wybierają Landcruseiry na przykład, a nie bulwarówki „terenowe”. Pewnie jest niewielka grupa osób co dojeżdża do domu pod miastem kiepska droga z trójka dzieci i psem.  Tym się przydaje. 
 
Argument „żeby pokazać pieniądze „ niby jakiś sens ma, ale przecież można kupić Porsche czy M5 i widać piniondz jeszcze bardziej. Z jakiejś przyczyny ludzie pokochali suvy w miastach. 
Po koszty.
A Panamera w pewnym wieku jak Cię już na nią stać to kłopot z wysiadaniem

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, StaryWilk napisał(-a):

 

Jako hobbysta zarówno zegarkowy jak i samochodowy - pogodzę Was. 

 

Dla mnie przykład Rolexa DD od @mario1971 to akurat bardzo trafne porównanie do G-klasy.

Oba przedmioty są tylko i wyłącznie dla zabawy, przyjemności, szpanu (itp.) i nie mają racjonalnego uzasadnienia.

 

Można duuuużo taniej ogarnąć zegarek do eleganckiego stroju, na którym można sprawdzić dzień tygodnia i datę.

 

A "środowisko miejskiego korka" przywołane dla G-klasy AMG, to jakby ktoś spytał jak wykorzystasz zalety DD w sypialni albo w toalecie.

G-klasa AMG w innych warunkach sprawdza się lepiej niż miejskim korku, podobnie DD sprawdza się gdzie indziej lepiej niz w sypialni, czy w toalecie. 

 

Jak się kupi odpowiednią G-klasę (z rynku wtórnego) możne też nie tracić na wartości. Ale fakt, tutaj Rolex ma przewagę, choć są też auta, które mocno zyskują na wartości z czasem (G-klasa nie jest tutaj wyznacznikiem). 

 

Zgoda z jednym wyjątkiem. Nawet auto zyskujące z czasem na wartości wymaga większych inwestycji w przeciągu, powiedzmy, 40 lat, niż taki DD. DD wyślesz do serwisu np. 4 razy na te 40 lat i będzie ekstra; policz ile trzeba zainwestować w samochód aby po 40 latach był wciąż w świetnym stanie. O ubezpieczeniu nie wspominam, bo to inna kategoria. Wniosek: lepiej kupić DD niż AMG 😆.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, beniowski napisał(-a):

Zgoda z jednym wyjątkiem. Nawet auto zyskujące z czasem na wartości wymaga większych inwestycji w przeciągu, powiedzmy, 40 lat, niż taki DD. DD wyślesz do serwisu np. 4 razy na te 40 lat i będzie ekstra; policz ile trzeba zainwestować w samochód aby po 40 latach był wciąż w świetnym stanie. O ubezpieczeniu nie wspominam, bo to inna kategoria. Wniosek: lepiej kupić DD niż AMG 😆.

 

Dlatego napisałem:

 

44 minuty temu, StaryWilk napisał(-a):

Jak się kupi odpowiednią G-klasę (z rynku wtórnego) możne też nie tracić na wartości. Ale fakt, tutaj Rolex ma przewagę, choć są też auta, które mocno zyskują na wartości z czasem (G-klasa nie jest tutaj wyznacznikiem). 

 

 

Poza tym nie wiem czemu zaraz na 40 lat się z czymś wiązać, skoro nie wiadomo czy tyle będę żył? 

 

Można kupić wieloletnią, zadbaną G-klasę na dwa - trzy lata, pocieszyć się nią i sprzedać za podobną, bądź wyższą kwotę. 

Wiadomo, że koszt utrzymania zegarka jest niższy niż auta, bez względu na klasę (tak samo będzie przy tanim aucie vs. tani zegarek).

 

DD też trzeba odpowiednio kupić - np. taką grafikę można znaleźć (www.bobswatches.com/rolex-day-date-1.html):

 

DD.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj mercedes-benz g-klasa potrafi zawstydzić niejedno Patrol czy land Cruiser na offroadach , przeciwnicy zawsze powiedzą że w g klasy prowadzi elektronikę , a w takim patrolu to umiejętność kierowcy , może i mają rację ale jak dla mnie ,  liczy się efekt końcowy czy idzie wyciągarka w ruch czy nie 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Krakus1 napisał(-a):

Oj mercedes-benz g-klasa potrafi zawstydzić niejedno Patrol czy land Cruiser na offroadach , przeciwnicy zawsze powiedzą że w g klasy prowadzi elektronikę , a w takim patrolu to umiejętność kierowcy , może i mają rację ale jak dla mnie ,  liczy się efekt końcowy czy idzie wyciągarka w ruch czy nie 😉

Pewnie że potrafi, ale tu też chodzi o cenę takiego auta; dlatego w większości przypadków na safari, pustyni czy gdzieś w zabawach of-roadowych na świecie głównie używa się Land Cruiserów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, tbn napisał(-a):


Suv w wersji amg itp. to wyjątkowo głupie auta. Rozpędzanie spod świateł samochodu  o kształcie kwadratu. Mnie zastanawia po co komu w ogóle auto rozmiaru X5 czy GLE na  miasto, a w większości przypadków widzę jednego faceta za kołkiem w wielkim aucie jadącego do pracy.  ;) Do offroad to ludzie wybierają Landcruseiry na przykład, a nie bulwarówki „terenowe”. Pewnie jest niewielka grupa osób co dojeżdża do domu pod miastem kiepska droga z trójka dzieci i psem. ;) Tym się przydaje. 
 

Argument „żeby pokazać pieniądze „ niby jakiś sens ma, ale przecież można kupić Porsche czy M5 i widać piniondz jeszcze bardziej. Z jakiejś przyczyny ludzie pokochali suvy w miastach. 

O jakich pieniądzach piszesz? :)

Prawie wszystkie samochody klasy premium są w leasingu albo u tych biedniejszych obywateli w kredycie. 

Mając firmę to część kosztów leasingu lub kredytu wpuścisz w koszty płacąc mniejszy podatek i WAT.

Poza tym, co to jest za koszt dwa czy nawet trzy tysiące netto miesięcznie dla dobrze prosperującej firmy.

Mój kolega w tym roku wziął GLE. Na moje pytanie, po cholerę ci takie mało wygodne auto? 

Odpowiedział, że GLE ma tylko trzy zalety i jedną wadę. :)

1- Prestiż i widok z większą perspektywą. 

2- Automatyczny pilot, można w czasie jazdy czytać i pisać maile i dowoli rozglądać się po bokach. 

3- Można dłubać w nosie ile się chce i pogadać z sympatyczną asystentką o imieniu Mercedes.

Wada jest taka, że siedząca obok pasażerka ma problem ze zrobieniem laski w czasie jazdy. :)

 


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jadąc ulica nikt nie wie czy wziąłeś na kredyt czy stać cię. ;) A na poważnie to ogólnie wszyscy kochają suvy, nawet w niskiej polce co rusz jakaś skoda czy dacia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.