Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Posted (edited)
Godzinę temu, dziadek napisał(-a):

Jestem ciekawy dlaczego masz alergię na coacha? 

IMO, prawdziwy coach nie powinien wzbudzać negatywnych emocji.

A tym bardziej silnej alergii u odbiorcy na to co robi. 

 

Być może jestem staroświecki, ale IMHO jedynymi słusznymi "kołczami" są psychiatrzy, psychoterapeuci, psycholodzy kliniczni z dużym doświadczeniem (ewentualnie w połączeniu z prawnikiem i/lub doradcą podatkowym) a nie sprzedawcy własnych szkoleń typu "będziesz cieszył się życiem i/lub dobrze zarabiał, dzieci będą Cię kochały nad życie, żona wychwalała pod niebiosa itp."

A że Lincoln Six Echo uderzył w nuty "materiałów własnych" to i alergia się uruchomiła 😛 

 

spacer.png

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jest opcja: jeżdżę rowerem + komunikacją miejską, a czas sprawdzam w mikrofali/komórce. 
Wygląda na to, że pomyliłeś zarówno temat jak i w ogóle fora

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 godzin temu, memento mori napisał(-a):

 

Być może jestem staroświecki, ale IMHO jedynymi słusznymi "kołczami" są psychiatrzy, psychoterapeuci, psycholodzy kliniczni z dużym doświadczeniem (ewentualnie w połączeniu z prawnikiem i/lub doradcą podatkowym) a nie sprzedawcy własnych szkoleń typu "będziesz cieszył się życiem i/lub dobrze zarabiał, dzieci będą Cię kochały nad życie, żona wychwalała pod niebiosa itp."

A że Lincoln Six Echo uderzył w nuty "materiałów własnych" to i alergia się uruchomiła 😛 

 

spacer.png

Chyba mylisz coacha z innymi zawodami. Coach nie prowadzi własnych szkoleń, nie dzieli się swoją wiedzą, nie uczy i nie przekonuje do niczego. On zadając właściwe pytania i pokazując przykłady wydobywa wiedzę z Ciebie. Istotą coachingu jest to, że Ty sam najlepiej wiesz, co jest dla Ciebie dobre, jakie metody działają, jakie nie itd. Coach ma za zadanie Ci to uświadomić.

A propos wyciągania pieniędzy, jeden proces z coachem nie powinien trwać więcej niż 10 indywidualnych sesji, gdzie jedna kosztuje kilkaset zł. Co więcej, pierwsza sesja jest za darmo, a w każdej chwili możesz przerwać proces, jeżeli stwierdzisz, że to nie działa, nie podoba Ci się itd. Czyli ceny jak u psychologa, psychoterapeuty itd. Tylko tam procesy trwają wiele miesięcy a czasem i lat.

Nie, nie jestem coachem, ale kilku znam, brałem udział w kilku procesach i coaching traktuję bardzo poważnie i bardzo pozytywnie.

Edited by Christo
Literówki i uzupełnienie

Share this post


Link to post
Share on other sites

podoba mi się to co oferują brz/86 nawet pomimo stosunkowo niskiej mocy

widzę się w takim aucie

paradoksalnie w mx5 najbardziej mi przeszkadzało to, że była kabrioletem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, Christo napisał(-a):

Chyba mylisz coacha z innymi zawodami. Coach nie prowadzi własnych szkoleń, nie dzieli się swoją wiedzą, nie uczy i nie przekonuje do niczego. On zadając właściwe pytania i pokazując przykłady wydobywa wiedzę z Ciebie. Istotą coachingu jest to, że Ty sam najlepiej wiesz, co jest dla Ciebie dobre, jakie metody działają, jakie nie itd. Coach ma za zadanie Ci to uświadomić.

A propos wyciągania pieniędzy, jeden proces z coachem nie powinien trwać więcej niż 10 indywidualnych sesji, gdzie jedna kosztuje kilkaset zł. Co więcej, pierwsza sesja jest za darmo, a w każdej chwili możesz przerwać proces, jeżeli stwierdzisz, że to nie działa, nie podoba Ci się itd. Czyli ceny jak u psychologa, psychoterapeuty itd. Tylko tam procesy trwają wiele miesięcy a czasem i lat.

Nie, nie jestem coachem, ale kilku znam, brałem udział w kilku procesach i coaching traktuję bardzo poważnie i bardzo pozytywnie.

 

Nie chcę tu punktować i rozwlekać offtopu, ale w samej Twojej wypowiedzi zauważam kilka sprzecznych informacji. Szanuję Twoje decyzje, to twój czas i twoje pieniądze. Ja w razie potrzeby zwrócę się po pomoc do specjalisty klinicznego, a nie parapsychologa. Pewnie są jakieś wyjątki do policzenia na palcach jednej ręki, ale obecnie tę branżę w Polsce widzę tak:

 

spacer.png

 

2 godziny temu, pechagto napisał(-a):

podoba mi się to co oferują brz/86 nawet pomimo stosunkowo niskiej mocy

widzę się w takim aucie

paradoksalnie w mx5 najbardziej mi przeszkadzało to, że była kabrioletem

 

Mówisz o RF czy miękkim dachu? Wielką wadą MX5 jest to, że to auto tak do ok. 180 cm wzrostu. Ciut lepiej było mi we Fiacie 124 Spider. W GT86 jest znacznie wygodniej dla wyższych osób. Pytanie czy ktoś chce MX5/124 Spider jako kolejnego auta pod domem, na weekendy czy jako daily.

 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz prawo tak uważać (sam się zgadzam, że coach w Polsce ma negatywny wydżwięk - samo określenie „coachować” jest pejoratywne), choć generalizowanie uważam za krzywdzące. Ludzie są jacy są, w każdej branży są mistrzowie i „dorobkiewiczowie”.

A w temacie - trzy lata temu w Warszawie.

 

D82FE296-38E6-4858-B003-E2216BA7F414.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeździłem Mazdami MX5 przez 5 lat i uważam, że to genialny koncept. Potwierdzam, że to auto do 180 cm wzrostu, szczególnie najnowsze ND, w NC było trochę więcej miejsca. 

Największą zaletą tego auta jest to, że daje frajdę podczas jazdy nawet z niewielkimi szybkościami, a na ostrych zakrętach górskich to wręcz fun car. Dodatkowo jest to genialne auto do nauki driftu, siedząc praktycznie na tylnej osi na samej podłodze znakomicie czujesz co dzieje się z autem a niewielka moc pozwala na pełną kontrolę. Do tego genialny układ kierowniczy, wolnossący silnik i w miarę wygodne zawieszenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przejechałem juz sporo kilometrów gt86 zanim wsiadłem pierwszy raz do ND i... mazda nie wytrzymała porównania z toybaru. Owszem kanary, górskie drogi, otwarty dach, wszystko super. Ale imo auto przereklamowane. Albo zwyczajnie po toybaru i NC ( mocno porobionym), którym chwile miałem przyjemność jeździć na torze, spodziewałem sie czegoś więcej. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Lada chwila w Europie będzie następca GT86 czyli GR86 (2.4 235 KM). Nowego BRZ nie będzie w Europie. Niestety przez większą akcyzę cena skoczy z "od 130k" na "od 150k".

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Hefajsto napisał(-a):

Przejechałem juz sporo kilometrów gt86 zanim wsiadłem pierwszy raz do ND i... mazda nie wytrzymała porównania z toybaru. Owszem kanary, górskie drogi, otwarty dach, wszystko super. Ale imo auto przereklamowane. Albo zwyczajnie po toybaru i NC ( mocno porobionym), którym chwile miałem przyjemność jeździć na torze, spodziewałem sie czegoś więcej. 

 

MX5 to nie jest auto na tor, raz tylko byłem w Łodzi i czas zrobiłem taki, że wstyd przyznać. Mimo, że miałem zawieszenie sportowe z Bilsteinami B6 to miata zachowuje się tam jak okręt na falach. Mini JCW miałem tam czas o ponad 3s lepszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem na myśli zwykłe kabrio ze względu na masę. Ja jeździłem NB i się mieściłem w niej, w ND siedziałem tylko u dilera, NC mi kompletnie nie podchodzi stylistycznie. Jako zabawka weekendowa i to z założenia pewnie ze 2 razy w miesiącu ze względu na stan osobowy w rodzinie to wszystko się oprze na tym ile kasy sobie zblokować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Tommaso napisał(-a):

MX5 to nie jest auto na tor.

 

Myślę, że masa użytkowników MX5 sie z Tobą nie zgodzi. ;)

Ale fakt, mx5 wymaga troszke zmian aby polatać nią po torze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Hefajsto napisał(-a):

 

Myślę, że masa użytkowników MX5 sie z Tobą nie zgodzi. ;)

Ale fakt, mx5 wymaga troszke zmian aby polatać nią po torze.

No tak, nie uściśliłem. Po założeniu turbo, gwintu, brembo, stabilizatorów z RX8 i klatki to jest świetne auto na tor :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ja NC jeździłem bez klatki i turbo i dawało radę ;) Ale to była krótka przygoda. Znacznie więcej do czynienia miałem z GT86. I ... żałuje trochę, że się go pozbyłem.

A skoro już Tor Łódź wspomniałeś... 

_MG_9795.jpg

Edited by Hefajsto

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzę, że ostro było, wygląda mi to na ostatni zakręt przed prostą.

Ja w Łodzi trochę opon zdarłem, z reguły po 2-3 wizytach na torze wyglądały tak:

IMG_5399.thumb.JPG.8365895a788f502c0aec445dcb020115.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Łoooo Panie, prawie nowa opona, ze trzy sezony Pan jeszcze pojeździsz :D

 

Edited by Hefajsto

Share this post


Link to post
Share on other sites
[mention=105984]mario1971[/mention] musisz mieć status VIP u swojego ASO MB żeby tak ekspresowo być obsłużonym  trzymam kciuki za sensowne zastępcze
Dzisiaj Warta podstawiła mi auto zastępcze. Naprawa potrwa dwa dni.215b5d3a8223c4d13bf58d86965f4b44.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propos opon. Przez 10 lat jeden, jedyny raz złapałem gumę, jeżdżąc na standardowych Goodyearach i Michelin. Od kiedy się przesiadłem (na fabrycznie zamontowane - a więc "zaleca się nie wymieniać na inne" ;) ) run-on-flaty (to było w październiku 2019), miałem już dwie "radosne przygody" z przebitą oponą. Kufa! Oczywiście, przy obu "incydentach", usterka uniemożliwiała naprawę (zresztą, z tego, co czytałem, w zasadzie niezwykle rzadko praktykuje się reperacje ROF)... Zabawne było za to teraz to, że w oponie tkwiła potężna śruba, a koleś u wulkanizatora tak mi dopompował jakoś to koło, że przez cały dzień dość intensywnego jeżdżenia, czujniki nie pokazały najmniejszej zmiany ciśnienia. ;) 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja najczęściej łapałem jakieś śruby, gwoździe, podkładki itp. przy świeżo założonych nowych gumach. Chyba miękka jeszcze mieszanka wyłapuje wszystkie śmieci z drogi ;)


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Były takie czasy, gdy byłem pewny, ze moim kolejnym autkiem będzie BRZ ;)

Bardzo mi się podobało....

 

Ale lata lecą, a ja wciąż w starej, rdzewiejacej Imprezie, która - o dziwo - dalej jeździ, mimo coraz szerszej gamy wydawanych odgłosów ;)

 

I póki co jeszcze chwilę tak będzie, bo Tarmot od maja „na dniach” kończy rejestrować UAZa, a „jutro” wysyła zdjęcie. I tak „jutro” nie nadeszło, a na zwrot zaliczki tez pewnie przyjdzie poczekać.

Bo jak im mówię, że auta nie ma, to mi nie wierzą... a ja już jakos nie wierzę, jak mi mówią, że jest.

 

Szkoda - miała być „ciekawostka przyrodnicza”, a póki co jest totalna wtopa. Przynajmniej ludzie mają temat do żartów... jedno ruskie auto i tyle radości...


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, mario1971 napisał(-a):

Dzisiaj Warta podstawiła mi auto zastępcze. Naprawa potrwa dwa dni.

No wreszcie pojeździsz porządnym autem. Szkoda że tak krótko😉 Bardzo lubię Toyoty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, facecik napisał(-a):

No wreszcie pojeździsz porządnym autem. Szkoda że tak krótko😉 Bardzo lubię Toyoty.

Hubert, to coś nazywasz autem? To ledwo jedzie, kokpit i wyświetlacze rodem z lat 90-tych, silnik słabiutki, hamulce jeszcze gorsze. No i te dzielone boczne szyby. Jednym słowem muł z samego dna 🤣 Wyposażenie...brak słów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz - ale za to bezawaryjna :)


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.