TomcioMiki 78712 #51951 Napisano 6 Lipca 12 minut temu, Paulus57 napisał(-a): Podgrzewana szyba nie jest możliwa przy wyborze HUD-a, przynajmniej w XC 60. Mam ją na wyposażeniu w ProCeedzie, ale w i30 żony jej też nie ma, choć nie z powodu HUD-a. Tam nie ma w opcji. Koła dojazdowego nie mam w żadnym. A jest miejsce na dojazdówke 🤔🤔🤔 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 158175 #51952 Napisano 6 Lipca 7 godzin temu, TomcioMiki napisał(-a): A jest miejsce na dojazdówke 🤔🤔🤔 Z tym może być problem. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78712 #51953 Napisano 7 Lipca 4 godziny temu, Paulus57 napisał(-a): Z tym może być problem. No to lipa 🤦🤦🤦 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Conway 844 #51954 Napisano 7 Lipca W Xceedzie na szczęście miejsce bylo, nawet śrubę dali do dokręcania. Niemniej w najwyższej wersji wyposażenia, to takie rzeczy powinny być standardem. A nie są. Tyle dobrze, że dostaliśmy powłokę ceramiczną gratis. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10165 #51955 Napisano 7 Lipca 20 godzin temu, Conway napisał(-a): W poprzednim modelu Xceeda zależało od dealera, w Gdańsku Interbis z Kartuskiej koło dojazdowe dawał, a w stolycy PGD Toruńska dołączała tylko zestaw naprawczy (w domyśle wezwij lawetę). W nowym modelu Xceeda już koła dojazdowego nigdzie nie ma, w żadnej wersji wyposażenia. GT Line także nie ma. Podobnie ogrzewanej przedniej szyby. Widać KIA idzie w ślady chińskie. Czytałem, że brak koła dojazdowego to kolejna metoda "urwania" paru gramów zbędnej masy pojazdu, ale nie wiem, ile w tym prawdy. 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78712 #51956 Napisano 7 Lipca 32 minuty temu, pmwas napisał(-a): Czytałem, że brak koła dojazdowego to kolejna metoda "urwania" paru gramów zbędnej masy pojazdu, ale nie wiem, ile w tym prawdy. Akurat zapas to nie wiem czy taki zbedny jest, jednak lepiej go mieć. Lepiej nosić niż się prosić 😁😁😁 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Balansujący Na Osi 1223 #51957 Napisano 7 Lipca 55 minut temu, pmwas napisał(-a): Czytałem, że brak koła dojazdowego to kolejna metoda "urwania" paru gramów zbędnej masy pojazdu, ale nie wiem, ile w tym prawdy. Jakoś trzeba uzasadnić pazerność koncernów. 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10165 #51958 Napisano 7 Lipca Godzinę temu, TomcioMiki napisał(-a): Akurat zapas to nie wiem czy taki zbedny jest, jednak lepiej go mieć. Lepiej nosić niż się prosić 😁😁😁 Nie, bez zapasu jest do bani. 1 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78712 #51959 Napisano 7 Lipca 1 minutę temu, pmwas napisał(-a): Nie, bez zapasu jest do bani. Też tak uważam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
stefanekmac 62 #51960 Napisano 7 Lipca Dookoła komina jeździłem tylko ze zestawem naprawczym.. W długie podróże zabierałem koło. Pełen wymiar. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 15212 #51961 Napisano 7 Lipca 2 godziny temu, Balansujący Na Osi napisał(-a): Jakoś trzeba uzasadnić pazerność koncernów. Nadejdzie taki czas, że za kierownicę będzie trzeba dopłacić. W erze samochodów autonomicznych wcale nie jest to science fiction. Możliwość samodzielnego prowadzenia auta stanie się opcją - zapewne ograniczoną i oczywiście dodatkowo płatną. Od dnia dzisiejszego obowiązują nowe regulacje UE związane z wymogami bezpieczeństwa. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/przepisy/nowe-unijne-wytyczne-obowiazkowe-systemy-w-samochodach/wtjr43s Se już nawet ziewnąć w aucie nie będzie mozna 2 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78712 #51962 Napisano 7 Lipca 34 minuty temu, Autor1984 napisał(-a): Nadejdzie taki czas, że za kierownicę będzie trzeba dopłacić. W erze samochodów autonomicznych wcale nie jest to science fiction. Możliwość samodzielnego prowadzenia auta stanie się opcją - zapewne ograniczoną i oczywiście dodatkowo płatną. Od dnia dzisiejszego obowiązują nowe regulacje UE związane z wymogami bezpieczeństwa. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/przepisy/nowe-unijne-wytyczne-obowiazkowe-systemy-w-samochodach/wtjr43s Se już nawet ziewnąć w aucie nie będzie mozna A jak zaczniesz kichać 😁😁😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10165 #51963 Napisano 7 Lipca (edytowane) Ja nie wiem, po co się ograniczać. Uważam, że należy rozważyć obowiązkowy montaż kamer z analizą AI przekazującą obraz dalej w razie stwierdzenia czegoś podejrzanego w każdym mieszkaniu. Przecież niewinni nie mają się czego obawiać, a ilu nieszczęść można by w ten sposób uniknąć? Edytowane 7 Lipca przez pmwas 2 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 305 #51964 Napisano 7 Lipca (edytowane) 5 godzin temu, pmwas napisał(-a): Nie, bez zapasu jest do bani. Też tak uważałem. Kiedyś. Parę lat temu nabyłem nowy samochód wyposażony w zestaw naprawczy. Na początku kombinowałem, by dokupić choć ,,dojazdówkę". Ale mi przeszło. I wiecie co...? Od 8 lat nie przydał mi się nawet zestaw naprawczy, a zrobiłem ponad 100 tyś. km. Jeżdżę głównie ,,wkoło komina" ale i na różne krajowe lotniska. Byłem też tym samochodem w Bawarii i Grecji. Edytowane 7 Lipca przez XAVIER7 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Conway 844 #51965 Napisano 7 Lipca (edytowane) 5 minut temu, XAVIER7 napisał(-a): Też tak uważałem. Kiedyś. Parę lat temu nabyłem nowy samochód wyposażony w zestaw naprawczy. Na początku kombinowałem, by dokupić choć ,,dojazdówkę". Ale mi przeszło. I wiecie co...? Od 8 lat nie przydał mi się nawet zestaw naprawczy. Jeżdżę głównie ,,wkoło komina" ale i na różne krajowe lotniska. Byłem też tym samochodem w Bawarii i Grecji. Zależy od sytuacji. Mi się dojazdówka przydała w zeszłym roku jak najechałem Focusem na krawężnik niedaleko Wyszkowa. Przyjechała pomoc i za 100 zł się obeszło. W innym przypadku by była laweta za kilka razy drożej. Wolę mieć, niż nie mieć. Edytowane 7 Lipca przez Conway korekta 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 158175 #51966 Napisano 7 Lipca 3 godziny temu, Autor1984 napisał(-a): Nadejdzie taki czas, że za kierownicę będzie trzeba dopłacić. W erze samochodów autonomicznych wcale nie jest to science fiction. Możliwość samodzielnego prowadzenia auta stanie się opcją - zapewne ograniczoną i oczywiście dodatkowo płatną. Od dnia dzisiejszego obowiązują nowe regulacje UE związane z wymogami bezpieczeństwa. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/przepisy/nowe-unijne-wytyczne-obowiazkowe-systemy-w-samochodach/wtjr43s Se już nawet ziewnąć w aucie nie będzie mozna Cóż, bezpieczeństwo jest idealnym pretekstem do zabierania wolności. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sławol 2447 #51967 Napisano 7 Lipca A ja tak wtrącę - jakiś czas temu omawialiśmy tutaj wtrynianie się producentów z obsługą zdalną samochodów, które nam sprzedają. Potem - że oprogramowanie "poszło w chmurę", czy tam na inne serwery i przy zakupie płyty - musimy się podpiąć kablem do Internetu lub też wykupić pakiet-licencję np. na rok. No to teraz Sony wchodzi ze swoją decyzją... Nie muszę dodawać, że w kotle internetowym wrze PlayStation rezygnuje z fizycznych wydań gier od 2028 roku. W odpowiedzi na te plany internauci wyciągnęli na światło dzienne unijny regulamin Sony, z którego wynika, że nieaktywne konto z całą cyfrową kolekcją może zostać bezpowrotnie skasowane. Źródło: https://www.miastogier.pl/wiadomosc,58244.html A do tematu - krótkie podsumowanie rzeczywistości w ostatnich latach Eksport chińskich samochodów rośnie w bezprecedensowym tempie. W pierwszym kwartale 2026 roku chińscy producenci aut wyeksportowali już ponad 1,15 mln samochodów. Wynik jest aż o 51 proc. lepszy niż przed rokiem, a chińskie marki skutecznie zdobywają nie tylko rynki wschodzące, ale też umacniają swoją pozycję w krajach rozwiniętych. Źródło: https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-chinczycy-przejmuja-europe-sprzedaz-ich-aut-wystrzelila-o-88,nId,23510079 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78712 #51968 Napisano 7 Lipca Godzinę temu, XAVIER7 napisał(-a): Też tak uważałem. Kiedyś. Parę lat temu nabyłem nowy samochód wyposażony w zestaw naprawczy. Na początku kombinowałem, by dokupić choć ,,dojazdówkę". Ale mi przeszło. I wiecie co...? Od 8 lat nie przydał mi się nawet zestaw naprawczy, a zrobiłem ponad 100 tyś. km. Jeżdżę głównie ,,wkoło komina" ale i na różne krajowe lotniska. Byłem też tym samochodem w Bawarii i Grecji. No a mi się ostatnio śruba wbiła w oponę, dobrze że na miejscu od razu do wulkanizatora 😁😁😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 16861 #51969 Napisano 7 Lipca Takim mi od dziś pracodawca pozwala jeździć 10 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 305 #51970 Napisano 7 Lipca (edytowane) 2 godziny temu, TomcioMiki napisał(-a): No a mi się ostatnio śruba wbiła w oponę, dobrze że na miejscu od razu do wulkanizatora 😁😁😁 No, OK. Ale dojechałeś ze śrubą do wulkanizatora, czy zmieniałeś koło? @rafi Mam model wcześniejszy. Nie ma bardziej niezawodnego samochodu. Ten będzie następny. Edytowane 7 Lipca przez XAVIER7 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78712 #51971 Napisano 7 Lipca 10 minut temu, XAVIER7 napisał(-a): No, OK. Ale dojechałeś ze śrubą do wulkanizatora, czy zmieniałeś koło? @rafi Mam model wcześniejszy. Nie ma bardziej niezawodnego samochodu. Ten będzie następny. No pokazało mi że jest spadek ciśnienia, raz dopompowałem reset widzę spada to wulkanizator. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XAVIER7 305 #51972 Napisano 7 Lipca 5 minut temu, TomcioMiki napisał(-a): No pokazało mi że jest spadek ciśnienia, raz dopompowałem reset widzę spada to wulkanizator. No widzisz. Czyli zapas był zbędny. Wielokrotnie tak miałem. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 16861 #51973 Napisano 7 Lipca (edytowane) 26 minut temu, XAVIER7 napisał(-a): No, OK. Ale dojechałeś ze śrubą do wulkanizatora, czy zmieniałeś koło? @rafi Mam model wcześniejszy. Nie ma bardziej niezawodnego samochodu. Ten będzie następny. Miałem* wcześniejszy przed liftem i po lifcie. I zgadzam się, że pod względem niezawodności to absolutny goat. No i spalanie - jak to kiedyś jeden z kolegów napisał „produkuje paliwo”. Wykończenie, wyciszenie to już inna kwestia. Chociaż jak tamte miałem golasy, tak ten mam executive, to różnica jest znacząca. Ale bagażnik dalej zamyka się z gracją kontenera na śmieci 😉 *tam miałem… Też pracodawca pozwalał mi jeździć. Edytowane 7 Lipca przez rafi 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
souls_hunter 973 #51974 Napisano 7 Lipca W temacie metody "urwania" paru gramów zbędnej masy pojazdu, Kia zaprzestała nakładania bitumicznej warstwy antykorozyjnej na podwozie samochodów. Przynajmniej tak mi powiedział znajomy dealer sprzedający te samochody. 2 Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10165 #51975 Napisano 7 Lipca (edytowane) 4 godziny temu, XAVIER7 napisał(-a): Też tak uważałem. Kiedyś. Parę lat temu nabyłem nowy samochód wyposażony w zestaw naprawczy. Na początku kombinowałem, by dokupić choć ,,dojazdówkę". Ale mi przeszło. I wiecie co...? Od 8 lat nie przydał mi się nawet zestaw naprawczy, a zrobiłem ponad 100 tyś. km. Jeżdżę głównie ,,wkoło komina" ale i na różne krajowe lotniska. Byłem też tym samochodem w Bawarii i Grecji. Owszem, niby rzadko się przydaje, ale mnie zapas w życiu przydał się już dwa razy, a raz jechałem Alfą i rozcięta opona wymagała lawety. Nie wiem, czy to mój pech, ale już dwa razy około 5 letnia opona mi wybuchła bez żadnego powodu na prostej drodze, a raz na ekspresówce leżał odpadnięty kawałek wydechu i załatwił z 10 samochodów Edytowane 7 Lipca przez pmwas 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach