Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
michalop

Jaki zegarek masz dziś na ręku?

Rekomendowane odpowiedzi

Skoro przyjechał, to hop na rękę :)

 

20150112_142147_HDR1.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak kupiłeś? Wydawało mi się ze coś Ci w tym modelu nie pasowało.


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@irekm

 

Jedyne co mi w tym zegarku "nie pasowalo" (so to speak) to too busy bezel; ale bylo tak przed fizycznym z nim kontaktem na zywo; gdy zobaczylem go na zywo, gdy zalozylem go na reke, to stwierdzilem ze jest ten czasomierz piekny i ze czepilem sie wygladu bezela calkowicie nieslusznie  :) . Po konfrontacji z nim na zywca beauty jego przezwyciezylo poczucie (falszywej) niepewnosci co do bezela i nie moglem juz dluzej oprzec sie pokusie aby go nabyc do kolekcji. jest to na prawde piekny czasomiez.

Tu jeszcze raz potwierdzac by sie mogla idea/zasada, ze zegarki ogladane na fotkach/z daleka niezawsze potrafia w pelni ukazac ich beauty, w konfrontacji z nimi na zywo moga diametralnie zmienic punkt widzenia co do takiego ogladanego nie na zywo zegarka oglajacego je (co mialo miejsce w moim przypadku).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie ten zegarek jest ładniejszy niż Sub z data. Gratuluję zakupu. Co do wyglądu zegarka ze zdjęć w porównaniu z tym jak wyglądają na żywo to zgadzam się z Tobą w 100%. Ja się praktycznie zawsze rozczarowywuje jak oglądam na żywo nowe Omegi. Na zdjęciach fajnie na żywo nie zabardzo


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@irekm

 

Dzieki Irek za gratulacje. Co do wygladu, to ja uzylbym sformulowania ze jest on nie tyle ladniejszy od SDDS co rownie ladny jak SDDS. Jest on po prostu inny niz SDDS. Ja zadnego z moich Rolexow nie uwazam za brzydszego/ladniejszego jeden od drugiego, kazdy z nich ma swoj wyjatkowy urok i w kazdym z nich znajduje cos czego nie znajduje w innym, co powoduje ze nie moglbym go okreslic mianem ladniejszego (od np. SDDS). Ale to jedynie moje ("maniaka," w mniemaniu co niektorych ;) ) na punkcie Rolexow subiektywne podejscie do sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chrono-craze,

gratulowałem w innym temacie, ale i tu nie omieszkam tego zrobić. Gratulacje


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowy zestaw z rekina do głębokiego desk divingu testuję  ;)

 

13983573.jpg?1421075650

 

13983571.jpg?1421075650

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@chrono-crazy wielkie graty i poczucie zazdrosci z mojej strony  :)

 

 

Dla mnie różnica między Submarinerem -> SDDS -> Seadweller to tylko mało istotne szczegóły i wymiary, ale różnice są nadal mniejsze niż gdybym miał różne kolory tarczy np. Serio masz skrzywienie na punkcie Roleksów skoro odczuwasz potrzebę posiadania wszystkich trzech i postrzegasz je jako inne zegarki :).

 

Nie zgadzam się, każdy z nich to zupełnie inny zegarek, z inną legendą i jednak wygladem. Jakbym miał mozliwości finansowe to każdy z nich jest obowiazkowy w pudełku  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chrono-crazy  naprawdę jesteś crazy jeśli chodzi o Rolexy :)

gratuluję nowego dzidziusia w kolekcji ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki Mikoilaj78pablo122 i Pawel2499

Dokladnie to co pablo122 napisal, kazdy z nich jest inny (i w kazdym widze cos czego inny nie ma); a to ze mam "skrzywienie" (nicon), no coz, nobody is perfect  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cytuje: "@chrono-craze: Skrzywienie miałem na myśli oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu "be hooked on sth"."

 

Tak tez (a nie inaczej) to odebralem, na pelnym luziku, takze nie ma (bo nie byllo) sprawy  :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie różnica między Submarinerem -> SDDS -> Seadweller to tylko mało istotne szczegóły i wymiary, ale różnice są nadal mniejsze niż gdybym miał różne kolory tarczy np. Serio masz skrzywienie na punkcie Roleksów skoro odczuwasz potrzebę posiadania wszystkich trzech i postrzegasz je jako inne zegarki :).

SDDS ma tytanowy dekiel, ring lock, zawór helowy, jest większy i ma bardzo grube szkło, które nie oddstaje. 

Seadweller ma matową tarczę, zawór helowy, wystające szkiełko i jest zdecydowanie mniejszy od SDDS. 

Submariner nie ma datownika, nie ma zaworu, jest najprostszy i chrono-craze nosi go na NATO. 

 

Jeżeli może sobie pozwolić na tak bogatą(a mniej zróżnicowaną) kolekcję, a nie robi tego kosztem innych zegarków(np. garniturowca od Patka/Lange/VC/AP/JLC czy chrono, gdyby takowych pragnął) ani innych hobby czy marzeń rodziny, to moim zdaniem, jest to po prostu wierność marce, tradycji i stylowi jaki reprezentują Rolex'y. 

 

Wielu kolekcjonuje, jeszcze mniej kontrastujące ze sobą Panerai, a niektórzy wyłącznie chronografy. 

Henry Graves Jr. kolekcjonował repetiery - minutowe, głównie unikatowe od Patka ;)

Ja uwielbiam ultrathiny, mimo że nie są za bardzo użytkowe prócz specjalnych okazji, imprez etc

 

Pasja to pasja. Ważne by być wiernym ideałom ;)


IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężki dzień.

post-57210-0-27885300-1421090371_thumb.jpg


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SDDS ma tytanowy dekiel, ring lock, zawór helowy, jest większy i ma bardzo grube szkło, które nie oddstaje.

Seadweller ma matową tarczę, zawór helowy, wystające szkiełko i jest zdecydowanie mniejszy od SDDS.

Submariner nie ma datownika, nie ma zaworu, jest najprostszy i chrono-craze nosi go na NATO.

 

Jeżeli może sobie pozwolić na tak bogatą(a mniej zróżnicowaną) kolekcję, a nie robi tego kosztem innych zegarków(np. garniturowca od Patka/Lange/VC/AP/JLC czy chrono, gdyby takowych pragnął) ani innych hobby czy marzeń rodziny, to moim zdaniem, jest to po prostu wierność marce, tradycji i stylowi jaki reprezentują Rolex'y.

 

Wielu kolekcjonuje, jeszcze mniej kontrastujące ze sobą Panerai, a niektórzy wyłącznie chronografy.

Henry Graves Jr. kolekcjonował repetiery - minutowe, głównie unikatowe od Patka ;)

Ja uwielbiam ultrathiny, mimo że nie są za bardzo użytkowe prócz specjalnych okazji, imprez etc

 

Pasja to pasja. Ważne by być wiernym ideałom ;)

Zgadzam się z tym na 100 % :)

Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.