damiano 1 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #201 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Dasz rade podprowadzic ponad 200kg po schodach? Zalezy jeszcze jakie to sa schody czy normalne jak na klatce schodowej czy mniej strome. Wydaje mi sie, ze nakedy odpadaja z miejsca ze wzgledu na wage. Jedyna opcja - supermoto lub jakis skuter.
Lawnowerman 937 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #202 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Dasz rade podprowadzic ponad 200kg po schodach? Zalezy jeszcze jakie to sa schody czy normalne jak na klatce schodowej czy mniej strome. Wydaje mi sie, ze nakedy odpadaja z miejsca ze wzgledu na wage. Jedyna opcja - supermoto lub jakis skuter. Skutera nie chcę...200 kg popchnę
pawel1380 0 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #203 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Dasz rade podprowadzic ponad 200kg po schodach? Zalezy jeszcze jakie to sa schody czy normalne jak na klatce schodowej czy mniej strome. Wydaje mi sie, ze nakedy odpadaja z miejsca ze wzgledu na wage. Jedyna opcja - supermoto lub jakis skuter. Skutera nie chcę...200 kg popchnęSuzuki bandita...to juz nie lepiej jakiegos monstera??Nie lubie wloszczyzny ale wyglada fajniej no i zle sie na tym nie jezdzi.Tylko czy za 8tys znajdziesz to nie wiem za 10tys napewno.http://moto.allegro.pl/item409117965_ducat...obry_stan_.htmlWolalbym to duzo bardziej..
Lawnowerman 937 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #204 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Dasz rade podprowadzic ponad 200kg po schodach? Zalezy jeszcze jakie to sa schody czy normalne jak na klatce schodowej czy mniej strome. Wydaje mi sie, ze nakedy odpadaja z miejsca ze wzgledu na wage. Jedyna opcja - supermoto lub jakis skuter. Skutera nie chcę...200 kg popchnęSuzuki bandita...to juz nie lepiej jakiegos monstera??Nie lubie wloszczyzny ale wyglada fajniej no i zle sie na tym nie jezdzi.Tylko czy za 8tys znajdziesz to nie wiem za 10tys napewno.http://moto.allegro.pl/item409117965_ducat...obry_stan_.htmlWolalbym to duzo bardziej.. A takie coś? http://moto.allegro.pl/item412208232_kawasaki_400_.htmlhttp://moto.allegro.pl/item408955626_honda...stan_dobry.htmlhttp://moto.allegro.pl/item410024884_yamaha.html
Alex 0 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #205 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Witam,Tak jest WOlejnik z boxer-motor (troche juz na mnie zarobil ) "ubieram" u niego biedrony. Oczywiscie jest tez MotoMirek z Nadarzyna od niego mam Bierdone II (r12rt). A do Berlina...no coz serwis + wycieczka dobrze robi Pozdrawiam,Alex
Alex 0 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #206 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Skutera nie chcę...200 kg popchnę idac sladem BMW moze f650 cos pomoze ?? Pzdrm,Alex
pawel1380 0 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #207 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Dasz rade podprowadzic ponad 200kg po schodach? Zalezy jeszcze jakie to sa schody czy normalne jak na klatce schodowej czy mniej strome. Wydaje mi sie, ze nakedy odpadaja z miejsca ze wzgledu na wage. Jedyna opcja - supermoto lub jakis skuter. Skutera nie chcę...200 kg popchnęSuzuki bandita...to juz nie lepiej jakiegos monstera??Nie lubie wloszczyzny ale wyglada fajniej no i zle sie na tym nie jezdzi.Tylko czy za 8tys znajdziesz to nie wiem za 10tys napewno.http://moto.allegro.pl/item409117965_ducat...obry_stan_.htmlWolalbym to duzo bardziej.. A takie coś? http://moto.allegro.pl/item412208232_kawasaki_400_.htmlhttp://moto.allegro.pl/item408955626_honda...stan_dobry.htmlhttp://moto.allegro.pl/item410024884_yamaha.htmlNie wiem co mam powiedziec strasznie obnizyles widelki finansowe...Sluchaj ja za 1600 zl motocykla bym nie kupil bo tu chodzi o moje zycie a remontowac to sprawdzac super dokladnie jezdzac po Polsce to bym czasu nie mial..Tyczy sie pierwszego linka.To stare motocykle rozumiem ze wybierasz japonczyki kierujac sie w miare bezawaryjnoscia ale przy tym wieku to juz chyba bez znaczenia.Ja stawiam na monstera.Fajny wyglad,dobrze sie prowadzi,fajny dzwiek jak to w ducati a z awaryjnoscia czasem nie jest zle(moj kolega ma monstera s4 i zlotowki nie dolozyl od 3 lat poza normalnymi rzeczami eksploatacyjnymi).
lewandek 56 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #208 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Suzuki SV650 nie jest zlym sprzetem na poczatek, ale ja nie bardzo wyobrazam sobie wprowadzanie i sprowadzanie go po schodach. Mnie do szalu doprowadza, ze musze wyciagac samochod z garazu, zeby pojezdzic na moto, chociaz fakt, MT-01 wazy wiecej niz 200 kg. Na 10 letnie Ducati, z niewiadomo jakim pochodzeniem zdecydowanie bym sie nie porwal. Z mojego doswiadczenia, w przypadku motocykli nie warto oszczedzac przy kupnie, bo ewentualne remonty/naprawy potrafia skutecznie zepsuc sezon, a do tego sumarycznie cala impreza moze kosztowac wiecej niz zadbany sprzet z ksiazka serwisowa.
Lawnowerman 937 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #209 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Nie wiem co mam powiedziec strasznie obnizyles widelki finansowe...Sluchaj ja za 1600 zl motocykla bym nie kupil bo tu chodzi o moje zycie a remontowac to sprawdzac super dokladnie jezdzac po Polsce to bym czasu nie mial..Tyczy sie pierwszego linka.To stare motocykle rozumiem ze wybierasz japonczyki kierujac sie w miare bezawaryjnoscia ale przy tym wieku to juz chyba bez znaczenia.Ja stawiam na monstera.Fajny wyglad,dobrze sie prowadzi,fajny dzwiek jak to w ducati a z awaryjnoscia czasem nie jest zle(moj kolega ma monstera s4 i zlotowki nie dolozyl od 3 lat poza normalnymi rzeczami eksploatacyjnymi). To znaczy może rzeczywiście zaniżyłem, ale mam świadomość wkładu finansowego...A chciałbym mieć z czego....... Jak jest z dostępnością części?Czy jak silnik umrze to remont czy używka?
Lawnowerman 937 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #210 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Suzuki SV650 nie jest zlym sprzetem na poczatek, ale ja nie bardzo wyobrazam sobie wprowadzanie i sprowadzanie go po schodach. Mnie do szalu doprowadza, ze musze wyciagac samochod z garazu, zeby pojezdzic na moto, chociaz fakt, MT-01 wazy wiecej niz 200 kg. Na 10 letnie Ducati, z niewiadomo jakim pochodzeniem zdecydowanie bym sie nie porwal. Z mojego doswiadczenia, w przypadku motocykli nie warto oszczedzac przy kupnie, bo ewentualne remonty/naprawy potrafia skutecznie zepsuc sezon, a do tego sumarycznie cala impreza moze kosztowac wiecej niz zadbany sprzet z ksiazka serwisowa. Czyli co ?Hondy szukać?
pawel1380 0 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #211 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Na zaden uzywane 10 letni motocykl nie ma sie co porywac.Kazdy trzeba sprawdzic.Chodzi mi o to ze jezeli mialbym kupic motocykl tani do codziennej jazdy(jak mniemam o to chodzi)to chcialbym juz cos co ma styl i daje wieksza frajde niz popularny japonczyk.Sam jezdze na sportowym japonczyku jakich wiele na drogach i czasem mnie to wkurza.Co nie znaczy ze monster to jakis unikat ale jezdzilem na tym i to fajny sprzet.Dostepnosc czesci bezproblemowa serwis w Krakowie zaden problem nie wiem jak w innych miastach.A suzuki SV650...no ok ale podoba wam sie to?To byl tani motocykl w zakupie..
Gość olek Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #212 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 ja bym ci polecił cos takiego - super sprzęt (jak dla mnie) na początekhttp://www.allegro.pl/search.php?string=fm...p;category=5557 http://www.swiatmotocykli.info/articles.php?id=4 test hondy - http://www.motocyklmania.com/testy.php?id=26
lewandek 56 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #213 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Chodzi mi o to ze jezeli mialbym kupic motocykl tani do codziennej jazdy(jak mniemam o to chodzi)to chcialbym juz cos co ma styl i daje wieksza frajde niz popularny japonczyk. Przede wszystkim jezeli sprzet ma byc do codziennej jazdy, to powinien byc prosty, niezawodny, tanimi i dostepnymi czesciami zamiennymi. Ducati nie spelnia zadnego z tych kryteriow.Zapytaj w serwisie w Krakowie, czy maja na miejscu komputer, ktorym robi sie wiekszosc operacji przy nowych Ducati. Zglebialem temat nowego Ducati przez 2 miesiace i nie zdecydowalem sie wlasnie ze wzgledu na serwis. To bardzo dobre motocykle, ktore jednak bezwzglednie wymagaja perfekcyjnej obslugi serwisowej, a kupujac uzywany motocykl (szczegolnie przy budzecie ~ 10 tys zl) trudno miec 100% pewnosc, jak ten sprzet byl traktowany. Co do SV - kilku znajomych zaczynalo od tego swoja przygode z motocyklizmem i nikt nie narzekal. V-ka ma fajny moment od dolu i nie sprzedaje motocykliscie naglego kopa w plecy po przekroczczeniu jakies tam liczby obrotow. Do tego, jest znacznie wezsza niz R4, co ma niebagatelne znaczenie w miejskich korkach. Wydaje mi sie, ze fakt, ze SV byl tani w zakupie, daje wieksze szanse upolowania przyzwoitego sprzetu w zadanym budzecie, czego nie mozna niestety powiedziec o Dukacie.
Kojiro 127 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #214 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 (edytowane) . Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Kojiro .
Lawnowerman 937 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #215 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Taki? http://tiny.pl/24dz albo ? http://tiny.pl/24fq
pawel1380 0 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #216 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Taki? http://tiny.pl/24dz albo ? http://tiny.pl/24fqDo miasta to raczej slabe opcje.Najpierw zadecyduj jakiego to ma byc rodzaju motocykl.
Lawnowerman 937 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #217 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Taki? http://tiny.pl/24dz albo ? http://tiny.pl/24fqDo miasta to raczej slabe opcje.Najpierw zadecyduj jakiego to ma byc rodzaju motocykl. Musi być tani Coś taniego w obsłudze.
damiano 1 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #218 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Tani w zakupie, tani w utrzymaniu, swietny na poczatek. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M776498 Zapomnij o starej japonii, wiecej stoi w garazu czy u mechanika niz jezdzi. Jezeli chcesz kupic motocykl do 3000zl to kup odrestaurowana MZ.
lewandek 56 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 #219 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Bardzo chcialbym zobaczyc jak sprowadzasz i wprowadzasz tego Intrudera po tych 8 schodach
Lawnowerman 937 Opublikowano 7 Sierpnia 2008 #220 Opublikowano 7 Sierpnia 2008 Bardzo chcialbym zobaczyc jak sprowadzasz i wprowadzasz tego Intrudera po tych 8 schodach No było by cienszko :razz: :razz: :razz:
korba 3 Opublikowano 7 Sierpnia 2008 #221 Opublikowano 7 Sierpnia 2008 Gwarantuję Ci, że po wypchnięciu po 8miu schodach pod góre jakiegokolwiek motocykla, ochote na jazdę będziesz miał po conajmniej godzinie dopiero. Ja swoja beemke która waży 245kg musze wypychac przez wysoki próg z garażu. Wiem co znaczy jeden schodek, a co dopiero 8? Wypychając go po desce, za któryms razem spadnie Ci z niej i narobisz bigosu. O przygniecionej na schodach i złamanej nóżce (Twojej, nie motocykla) nie wspomne. Powaznie mówię. Lepiej juz pomysl o dobrej plandece i parkingu strzezonym, lub o podłączeniu sie z kims do spółki do garażu. Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali
lewandek 56 Opublikowano 7 Sierpnia 2008 #222 Opublikowano 7 Sierpnia 2008 MT-01, a wczesniej Bulldoga obracam w garazu, zeby stal przodem do wejscia. Po tygodniu od zakupu motocykla zaczal mnie nieznosnie bolec lewy nadgarstek - myslalem, ze od sprzegla ale bol ustal odkad obracam motocykl siedzac na nim tylkiem, jak widac wiec manewrowanie 250 kg wcale nie jest bezbolesne Pare razy zdarzylo mi sie, ze motocykl lekko sie "wahnal" i wtedy dopiero okazuje sie jak ciezko zlapac rownowage i stabilnie podeprzec siebie i moto... A raczej nie jestem watlej budowy Powiem tak, MT-01 przyjechalo w Mercedesie Sprinterze, wyprowadzalismy je z wyskosci zdecydowanie nizszej niz 8 stopni, po 3 metrowej desce... we trzech i nie bylo latwo.
Gość R.Roobs Opublikowano 11 Sierpnia 2008 #223 Opublikowano 11 Sierpnia 2008 Na początku trzebabyło zaparkować moto a później go opijać Nie na odwrót:)MT-01 ...Rewelacja,są motocykle mocniejsze ,szybsze ale nie ma takiego drugiego motonga.Wątpie aby nawet nowy "200 konny" V-MAX go przyćmił. Powiem tak, MT-01 przyjechalo w Mercedesie Sprinterze, wyprowadzalismy je z wyskosci zdecydowanie nizszej niz 8 stopni, po 3 metrowej desce... we trzech i nie bylo latwo.
Structural 0 Opublikowano 16 Sierpnia 2008 #224 Opublikowano 16 Sierpnia 2008 Drodzy koledzy, w życiu nie siedziałem na motocyklu. Ostatnio jednak dopadł mnie chyba już jakiś kryzys wieku średniego (nie za wcześnie?) i zachęcony przykładem moich kolegów, którzy jeden po drugim, wypakowawszy pociechy z rodzinnych kombi i vanów przesiadają się na motory, postanowiłem i ja spróbować. Nie wiem tylko, jak się zabrać do tego. Przyszło mi do głowy, żeby poświęcić na naukę część urlopu - w drugiej połowie wrzesnia jadę z rodziną na Hel. Czy moglibyście polecić mi kogoś w okolicy na dość intensywny kurs jazdy? Za wszelkie uwagi będę wdzięczny - także na PW. Bardziej chodzi mi o to, zeby posmakować nowego doświadczenia i zdecydować, czy chcę iść w to dalej, ale gdyby było mozna od razu zrobić prawo jazdy - byłoby wręcz idealnie. Pozdrawiam serdecznie - Jan
Gość R.Roobs Opublikowano 17 Sierpnia 2008 #225 Opublikowano 17 Sierpnia 2008 W brew pozorom to nie takie proste ( wybór motocykla) .Przede wszystkim musisz sobie odpowiedzieć na pytanie do czego ma on służyć!!!Na dziewczynki???Do poszpanowania w wolnej chwili ???Czy chcesz faktycznie doznać tego co daje jazda na motocyklu :cool: Na początku doradzam "krosa" lub enduro ,lekkie, niedrogie motocykle wybaczające wiele błędów jednocześnie bardzo dobrze przygotowujące do przyszłej jazdy w śród "ludzi" .Bardzo niedoceniany wybór ,narażający się czasami na śmiechy innych motocyklistów ale...najczęściej i jedynie nawijaczy nudnych kilometrów( nie mylić z turystyką) Po około 3-4 miesiącach dojrzejesz do tego czego możesz potrzebować .Gdybyś był z Wrocławia osobiście bym Ci pomógł.Mam kilka motocykli i uważam ze tak naprawdę nie ma jednego motonga do wszystkiego :/
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się