Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest urlop jutro nad morze, nasze morze. W d...e z jakimiś Tunezjami, Egiptami, Turcjami czy jak je zwał:)

"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Opublikowano (edytowane)

No i elegancko.

Ja tez niedlugo sie wybieram nad Baltyk... ale tylko na jeden dzien...

za to jade kiedy chce... pol godzinki autostrada (jak niema korkow)

czasami po pracy zdaza mi sie pojechac sie przekapac  B)

 

milego urlopu zycze  :)

Edytowane przez Angelo
Opublikowano

No i elegancko.

Ja tez niedlugo sie wybieram nad Baltyk... ale tylko na jeden dzien...

za to jade kiedy chce... pol godzinki autostrada (jak niema korkow)

czasami po pracy zdaza mi sie pojechac sie przekapac  B)

 

milego urlopu zycze  :)

Teraz jest lato to ok,ale zimą masz prze...e z kąpielami :lol: -

Pozdrawiam, Marek

Opublikowano (edytowane)

W zime, to nawet w wannie sie nie kapie  :lol:  :lol:  :ph34r:

Edytowane przez Angelo
Opublikowano

Jest ok bo wieczorem wieczór kawalerski mojego brata:) tak więc jeśli będę pisać jakieś głupoty po południu, to proszę o ich zignorowanie

Opublikowano

Slowa pijanych, to mysli trzezwych  ;)  :P

 

a tak na serio, to milej zabawy zycze  :D

Opublikowano

Jest ok bo wieczorem wieczór kawalerski mojego brata:) tak więc jeśli będę pisać jakieś głupoty po południu, to proszę o ich zignorowanie

Napisz jakie będą atrakcje. :)

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Opublikowano

Slowa pijanych, to mysli trzezwych ;)

 

a tak na serio, to milej zabawy zycze :D

To wtedy moje myśli są bardzo niewyraźne

Co do atrakcji, to chyba się starzeje, bo kiedyś wystarczyło się najeb*ć, a dziś mamy w planie gokarty, lasertag, później bar ze sledzikiem i shotami

Kończymy oczywiście w klubie nad morzem żeby się kulturalnie najeb*ć

Opublikowano

Zabawna sytuacja sprzed godziny:

, 

Godzina dziesiąta, minut kilka, w domu, człowiek bez ubrania, laptop, łóżko, green'up zielony zamiast porannej kawy na stoliku nocnym, do firmy dopiero na godz.13.

I nagle - kołatanie kołatką do drzwi. Do łazienki, szlafrok, przewiązał zaimplementowanym paskiem, korytarz, sień - przez szybkę w drzwiach widzę dwie ludzkie głowy (  "I nagle włażą mi tu jakieś dwa jebańce, jeden z wąsem" ;) ). Otwieram, głowy ludzkie to damskie, postaci schludnie odziane, lat około pięćdziesiąt:

 

- Dzień dobry :)

- Dzień dobry :)

- Chciałyśmy Pana zaprosić na bardzo ważne wydarzenie.....( dalszej części słowotoku już nie zarejestrowałem, akomodując wzrok na trzymanych przez osobę broszurach i identyfikując nagłówki jednoznacznie jako treści religijne, kolportowane przez tzw. "Jehowych").

- Ale ja jestem niewierzący - próbuję wbić się klinem w słowotok.

-  ( najwyraźniej odebrano powyższy przekaz ) - ale jak to?

- i seksoholikiem

- ( moment konsternacji, zaledwie sekunda, i: )

- i zboczeńcem

- na pewno nie :) - uśmiecha się jedna z pań

- naprawdę, proszę zobaczyć, jestem w szlafroku tylko samym

- ( zaniepokojone spojrzenia na rąbek owłosienia na torsie, nad połami szlafroka )

- to może panie chcą wejść do środka?

- my tylko chciałyśmy porozmawiać o.....

- to może ja zdejmę szlafrok?

- Dziękujemy, do widzenia!

 

I nastąpiła ewakuacja po schodach z ganku tak spontaniczna, że zaniepokoiłem się o bezpieczeństwo szacownych gości.

Cała scena trwała może z 45 sekund, w tym rozmowa około sekund 30.

W międzyczasie rozmawiałem przez telefon z kolegą, który dostał ataku śmiech słysząc w słuchawce ww. kwestię.

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Opublikowano

 

 

I nastąpiła ewakuacja po schodach z ganku tak spontaniczna, że zaniepokoiłem się o bezpieczeństwo szacownych gości.

Cała scena trwała może z 45 sekund, w tym rozmowa około sekund 30.

W międzyczasie rozmawiałem przez telefon z kolegą, który dostał ataku śmiech słysząc w słuchawce ww. kwestię.

 dobre dobre... a miały okazję wykorzystać ;)

Opublikowano (edytowane)

Biblia to bardzo ciekawy zbiór ksiąg, poznawanie treści w nich zawartych jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a wręcz odwrotnie, wielu pomogło. 

Miałem tą przyjemność studiowania Biblii raz w tygodniu przez prawie 2 lata i to właśnie ze Świadkami Jehowy. Dzięki tym wyznawcom poznałem część treści zawartych w tych księgach, czego absolutnie nie żałuję, ponieważ sam na pewno bym się nie zmobilizował do studiowania Biblii. 

Z własnego i świadomego wyboru jestem osobą niewierzącą, więc oczywistym od samego początku był fakt, że nie jestem potencjalnym kandydatem na członka ich społeczności, a mimo to, przybliżano mi treści biblijne przez prawie 2 lata.

Niestety, po około 2 latach zrezygnowano z przybliżania mi treści zawartych w tym wspaniałym zbiorze ksiąg o nazwie Biblia. A szkoda.  

Po około 2 letnim kontakcie z wieloma osobami z tej społeczności mogę napisać, że odsetek ludzi niezwykle miłych, sympatycznych i przestrzegających określonych zasad jest u nich zdecydowanie większy, niż w społeczności np. powszechnego u nas Kościoła łacińskiego w którym to obrządku ja zostałem wychowany. 

Edytowane przez dziadek

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Opublikowano

Moje wakacje na emeryturze.  :)

post-28411-0-49507200-1437138974.jpg

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Opublikowano

Od dziś rana na urlopie. W końcu się wyspałem. Nawet młody się zlitował i dał pospac do 8 :)

A na dodatek odbylem potem bardzo sympatyczną rozmowę o pracę, może coś z tego będzie .

Opublikowano

Piszę to w jest OK bo skończyło się dobrze nikt nie zginął nikogo nie przygniotło 

Jadę sobie dzisiaj na robotę przede mną skrzyżowanie z nową obwodnicą - aby wydostać się z tej nowej obwodnicy trzeba znaleźć lukę i szybko się wmontować powodem jest duży ruch i brak świateł więc kierowca ogromnej lawety wiozącej walec ostro wciska w gaz no i włącza się do ruchu - robi ciasny łuk ciągle przyspieszając nagle wszystko staje robi się korek.

Widziałem tylko że ta laweta skręca ale potem już bez szczegółów 

Wszyscy jadą to i ja - dojeżdżam a okazuje się że gościowi walec spadł z tej lawety bo nie był przypięty , platformę miał całą w piachu a w walcu wiadomo koła stalowe  :lol:  :lol:  :lol:

Na zdjęciach nie ma już tej lawety podczepionej do Tira jak jechałem to stał gamoń na środku a kierowca chodził cały jakby 8 kaw wypił 

W Jeleniej Górze jest kilka miejsc gdzie wymieniają nawierzchnię pewnie nie przypięli walca bo po co jak za chwilę będą rozładowywali  :lol:  :lol:

- http://www.jelonka.com/news,single,init,article,59029

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.