Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Marcin_L

Jest okej

Recommended Posts

W dniu 21.11.2020 o 23:09, Enkil napisał(-a):

Po tym jak rozwinęła się dalsza dyskusja, żałuję że ją zacząłem. Ja napisałem tylko, aby osoby łamiące regulamin były banowane a nie zamykać tematy w których regulamin złamano.. 

Nigdy nie żałuj! Tym bardziej, że coś zacząłeś.

Banować jak najbardziej! Masz zadatki na konkretnego Inkwizytora. Szkoda, że nie ma jak w hokeju dogrywek na gołe pięści i pozostaje jedynie moderacyjna ławka kar. Zupełnie serio jestem jak najbardziej za tym by wprowadzić wielce zasłużone wyróżnienie i sposobność pod postacią Cichego Braciszka Mniejszego, który za łamanie dobrego smaku oraz przyzwoitości bez opamiętania i umiaru rozdawałby rózgi na lewo i prawo odciążając tym moderatorów.

Na dole oprócz "Kto jest zalogowany" powinna być jak w hokeju "Ławka kar" z licznikiem, komu kiedy się kończy? Skoro ten system działa na lodowisku gdzie żaden z grających nie ma klaty jak lej po bombie za to "same chłopaki po wojsku" to i tutaj powinien się sprawdzić. Co do długości, znów jak w hokeju, krótko a intensywnie do ochłonięcia 1...3 dni od Braciszka.

 


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Ritter napisał(-a):

Zupełnie serio jestem jak najbardziej za tym by wprowadzić wielce zasłużone wyróżnienie i sposobność pod postacią Cichego Braciszka Mniejszego, który za łamanie dobrego smaku oraz przyzwoitości bez opamiętania i umiaru rozdawałby rózgi na lewo i prawo odciążając tym moderatorów.

 

 

Zawsze możesz zgłosić swoją kandydaturę, jako pomysłodawca na w.w. stanowisko.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Enkil napisał(-a):

Zawsze możesz zgłosić swoją kandydaturę, jako pomysłodawca na w.w. stanowisko.

Demokracja tak nie działa :) . Na Cichego Braciszka Mniejszego zdecydowanie nie pasuję. Wystarczy, że moderuję to co zamieszczam :) . Tu trzeba kogoś z większym wyczuciem.

Hokejowa ławka kar jest jako pomysł nadal aktualna, poddana pod forumowy osąd.

 


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu nadszedł ten czas.... 

 

Jak na początek sezonu to pogoda dopisała i warunki świetne były 😊

20211215_124435.jpg

20211215_110707.jpg

20211215_103146.jpg


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie wiem czy jest O.K. skoro na ostatnim młody odmawia pacierz przed zjazdem.... ;) Gdzieś ich zabrał?! Na jakąś Czarcią Przełęcz?

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

😁

 

Młody jeździ po takich trasach na które ja się boję popatrzeć, a źle na nartach nie jeżdżę 😊

 

W Whistler byliśmy, ale to był nasz pierwszy dzień, więc dzisiaj ledwo umiałem wstać 🤬

Jednak starość i grubość dają się mocno we znaki 😁, przynajmniej na początku sezonu 


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie dawało mi to spokoju i zerknąłem na mapę satelitarną a potem rzut perspektywiczny ośrodka. Biorąc Twoją lokację zacząłem się zastanawiać jak daleko musisz jechać by pojeździć skoro wilgoć znad Pacyfiku dociera do Oregonu. A tu proszę bardzo, piękna ściana skał.

 

W rzucie perspektywicznym z naniesionymi trasami zjazdowymi było jeszcze ciekawiej. Nie wiem tylko czy czerwone są dla mięczaków, niebieskie dla średniaków a czarne dla tych co przed zjazdem szczerze pacierz odmawiają :) ? Na prawej górze jest taki długi zjazd, prawie od wierzchołka do spodu, zaznaczony na czarno i tak się zastanawiam jak są hamowani śmiałkowie? Przyszły mi dwa rozwiązania: sieć jak na lotniskowcu albo zbiornik z wodą i wtedy są w epilogu zjazdu narty wodne :) . Potem się kolesia wyławia, suszy i w zależności od stanu albo w gips po całości albo na górę by powtórzył  a na dole to już prawie pewne, że w gips po całości  :) .

 

Gratuluję, może nawet nieco zazdroszczę choć od lat na nartach nie jeżdżę. To niesamowita zmiana otoczenia i sposób na odreagowanie, ze scenerii nadoceanicznego miasta rzut beretem do bajkowej śniegiem i stokami rodem z Alp.

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Ritter napisał(-a):

Nie dawało mi to spokoju i zerknąłem na mapę satelitarną a potem rzut perspektywiczny ośrodka. Biorąc Twoją lokację zacząłem się zastanawiać jak daleko musisz jechać by pojeździć skoro wilgoć znad Pacyfiku dociera do Oregonu. A tu proszę bardzo, piękna ściana skał.

 

W rzucie perspektywicznym z naniesionymi trasami zjazdowymi było jeszcze ciekawiej. Nie wiem tylko czy czerwone są dla mięczaków, niebieskie dla średniaków a czarne dla tych co przed zjazdem szczerze pacierz odmawiają :) ? Na prawej górze jest taki długi zjazd, prawie od wierzchołka do spodu, zaznaczony na czarno i tak się zastanawiam jak są hamowani śmiałkowie? Przyszły mi dwa rozwiązania: sieć jak na lotniskowcu albo zbiornik z wodą i wtedy są w epilogu zjazdu narty wodne :) . Potem się kolesia wyławia, suszy i w zależności od stanu albo w gips po całości albo na górę by powtórzył  a na dole to już prawie pewne, że w gips po całości  :) .

 

Gratuluję, może nawet nieco zazdroszczę choć od lat na nartach nie jeżdżę. To niesamowita zmiana otoczenia i sposób na odreagowanie, ze scenerii nadoceanicznego miasta rzut beretem do bajkowej śniegiem i stokami rodem z Alp.

Unas I w Stanach, oznaczenie tras jest... 

Zielona - dla wszystkich 

 

Niebieska - tak dla średniaków 

 

Czarna ( właściwie black diamond) naprawdę trudne. 

 

Podwójnie czarna 😁 ( double black diamond) dla wariatów. 

 

Na czerwono zaznaczone są wyciągi 

 

W Whistler jest fajnie bo jest duży wybór tras każdego zakresu trudności, każdy znajdzie coś dla siebie. 

 

Tak ogólnie to mam kilka stoków w odległości 30-60min od domu, w odległości do 2h jeszcze kilka innych w tym Whistler. Jest gdzie jeździć. 

 

Ale najładniej w sumie jest na górkach koło domu

 

 

Screenshot_20211218-135830_Photos.jpg

Screenshot_20211218-135957_Photos.jpg

Screenshot_20211218-140020_Photos.jpg

Screenshot_20211218-140123_Photos.jpg

Edited by irekm

Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widoki są niesamowite. Usiąść odpalić fondue, grzane wino i po prostu posiedzieć.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.