Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Recommended Posts

7 godzin temu, sabuniek napisał:

Dla mnie jako chwilowo bylego posiadacza dwóch sztuk Moon’a w wersji hesalit i kanapka (oba z rocznika 2019) ten nowy nie gada do mnie wcale. Bransoleta nijak mi tu nie pasuje, a te paski na zapięciu kojarzą mi się z bransoletami NSA, nie jest to zle ale to nie to. Jednak albo ED White albo poprzedni model. Co to mechanizmu to super ze nowy, Metas itp, ale co brakowało staremu, działał, był mega dokładny, może nie był tak ładny ale i tak wole wersje z hesalitem i pełnym dekielkiem. Wg mnie największa wada nie została poprawiona czyli WR 50, to główny powód sprzedaży w moim przypadku i niestety dotyczy tez ED’a. Gdyby Moon miał WR 100 to sprzedaje PAM’a i zostaje jednozegarkowcem bo Moon jest przepiękny, ponadczasowy i doskonały. Ale co ja tam wiememoji23.pngemoji23.pngemoji23.png


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

WR50 nie powinien nigdzie występować. Mam co prawda moona ale przy nim robię wyjątek. Podoba mi się railmaster z serii trilogy ale tam Wr50 dyskwalifikuje mi zakup. Szkoda bo bardzo fajny zegarek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, sabuniek napisał:

Dla mnie jako chwilowo bylego posiadacza dwóch sztuk Moon’a w wersji hesalit i kanapka (oba z rocznika 2019) ten nowy nie gada do mnie wcale. Bransoleta nijak mi tu nie pasuje, a te paski na zapięciu kojarzą mi się z bransoletami NSA, nie jest to zle ale to nie to. Jednak albo ED White albo poprzedni model. Co to mechanizmu to super ze nowy, Metas itp, ale co brakowało staremu, działał, był mega dokładny, może nie był tak ładny ale i tak wole wersje z hesalitem i pełnym dekielkiem. Wg mnie największa wada nie została poprawiona czyli WR 50, to główny powód sprzedaży w moim przypadku i niestety dotyczy tez ED’a. Gdyby Moon miał WR 100 to sprzedaje PAM’a i zostaje jednozegarkowcem bo Moon jest przepiękny, ponadczasowy i doskonały. Ale co ja tam wiememoji23.pngemoji23.pngemoji23.png

Pewnie, aby zwiększyć WR trzebaby zrobić zakręcane pushery jak w daytonie, a to trochę mało fajne jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nic nie wiesz, nowy mechanizm to przełom, za "starym" stoi jedynie 50 lat historii i praktycznie potwierdzonej niezawodności. Nowy ma stop sekundę i 2 godziny dłuższą rezerwę (xD), w gratisie problemy wieku dziecięcego i trudność w serwisowaniu poza słynącym z solidności serwisem Swatch Group. Do tego nie można zapomnieć o prestiżu wynikającym z 26% podwyżki, niestety jest niewielka jak na taki przełom, ale w tym roku będą jeszcze ze 3 także spokojnie, zgodnie z lansowaną tutaj chwilę wcześniej teorią niedługo spodoba Ci się bardziej i przestaniesz patrzeć nawet na WR :).

Przekonałeś mnie, biorę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
1861 jest mega dokładny - napisać można wszystko.

W codziennym użytkowaniu te kilka sec na tydz ma dla Ciebie aż takie znaczenie, jak chcesz dokładności z zegarem atomowym to Casio za 600pln z Wave Ceptor będzie idealne, a za resztę kasy zabierzesz rodzine na super wakacje


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

PAM 005

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
W dniu 6.01.2021 o 11:33, wojtek91 napisał:

Niestety w Kruku nie ma wersji na bransolecie, a w Jubitomie na bransolecie jest tylko z jasną tarczą. Biorę w takim razie na pasku i może uda mi się kiedyś dorwać bransoletę z drugiej ręki lub na spokojnie zamówię ją w butiku.

W Kruku od kilku dni była, miałem nawet o tym napisać, ale coś mnie powstrzymywało. Dziś już wiem co, przed chwilą sam pociągnąłem za spust i teraz znów jej nie ma. Trochę nieplanowany zakup ale ten zegarek chodził za mną od dwudziestu paru lat, tyle że jako młodziak nie miałem kasy, a jako zgred mierzyłem wyżej i jakoś tak z Moonem zawsze się mijałem. Teraz pozostało miłe oczekiwanie na na pana w uniformie DPD i nadzieja, że nie będzie jak w listopadzie z Flagshipem, którego Kruk mi przysłał bez folijek, wypalcowanego i z porysowanym uchem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, sabuniek napisał:

[...]co brakowało staremu, działał, był mega dokładny[...]

 

Trudno mu odmówić niezawodności, ale litości, mega dokładny to on nie jest ani dziś, ani nie był 50 lat temu (nawet jak na ówczesne możliwości Omegi). Norma producenta to -1s / +11 s, większość znanych mi egzemplarzy z ostatnich lat miały dokładność +6-8 s na dobę, a jedna sztuka z szafirem na cal. 1863 miała +4 s. Można o nim co najwyżej powiedzieć, że jest stosunkowo dokładny (porównując np. do Seiko 7s26, Miyoty etc). Pamiętajmy też, że zamiana z 321 na 861 była w 1969 r. już po lądowaniu księżycu (!) a z 861 na 1861 w 1996 r. 1861 NIGDY nie był na księżycu! 

 

Teraz pewnie 3/4 narzekających szlocha "ale jak to, przecież to MOONwatch, to co ja naopowiadałem kolegom w korpo, jak się śmieli, że wydałem 15k na zegarek, zdziwieni, że nie był to Rolex?" 😛 

 

Gdzie byliście w 1969 r. jak zmieniali 321 na 861, żeby obniżyć koszty produkcji? Jakoś nie widziałem wtedy płaczów i lamentowania na forum 😃

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
Trudno mu odmówić niezawodności, ale litości, mega dokładny to on nie jest ani dziś, ani nie był 50 lat temu (nawet jak na ówczesne możliwości Omegi). Norma producenta to -1s / +11 s, większość znanych mi egzemplarzy z ostatnich lat miały dokładność +6-8 s na dobę, a jedna sztuka z szafirem na cal. 1863 miała +4 s. Można o nim co najwyżej powiedzieć, że jest stosunkowo dokładny (porównując np. do Seiko 7s26, Miyoty etc). Pamiętajmy też, że zamiana z 321 na 861 była w 1969 r. już po lądowaniu księżycu (!) a z 861 na 1861 w 1996 r.
 
Gdzie byliście w 1969 r. jak zmieniali 321 na 1861? Jakoś nie widziałem wtedy płaczów i lamentowania na forum 

Ale co to jest 4s dziennie w ciągu całego życia i czy te 4s warte plus 25% ceny?? Chodzi mi o to ze poprzedni model był całkiem adekwatny do swojej ceny, a w tym momencie to chyba lepiej dozbierac do ED’a lub zostać przy starym. Ale żeby tu awantury nie kręcić to jest tylko moje skromne zdanie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

PAM 005

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby nie było, uważam, że poprzedni Moonwatch to genialny zegarek w kategori "historia/kultowość/cena" (jak nie najlepszy), obecny będzie równie genialny, a taki Ed jest arcygenialny.

 

Co do dokładności, to z tymi sekundami jest podobnie jak z autami: 13s do setki i 11s do setki to niewielka różnica, ale 5s i 3s do setki to przepaść! 😉

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, MarekTe napisał:

W Kruku od kilku dni była, miałem nawet o tym napisać, ale coś mnie powstrzymywało. Dziś już wiem co, przed chwilą sam pociągnąłem za spust i teraz znów jej nie ma. Trochę nieplanowany zakup ale ten zegarek chodził za mną od dwudziestu paru lat, tyle że jako młodziak nie miałem kasy, a jako zgred mierzyłem wyżej i jakoś tak z Moonem zawsze się mijałem. Teraz pozostało miłe oczekiwanie na na pana w uniformie DPD i nadzieja, że nie będzie jak w listopadzie z Flagshipem, którego Kruk mi przysłał bez folijek, wypalcowanego i z porysowanym uchem.

Marku czekamy zatem razem 😉 do mnie prawdopodobnie dotrze w poniedziałek. Mam nadzieję, że nie będzie powystawowy jak ten Flagship, o którym wspomniałeś. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, sabuniek napisał:


Ale co to jest 4s dziennie w ciągu całego życia emoji23.png i czy te 4s warte plus 25% ceny?? Chodzi mi o to ze poprzedni model był całkiem adekwatny do swojej ceny, a w tym momencie to chyba lepiej dozbierac do ED’a lub zostać przy starym. Ale żeby tu awantury nie kręcić to jest tylko moje skromne zdanieemoji23.png


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

No ale jak to tak że można go było kupić od ręki w dobrej cenie? Co to za legenda dostępna tak łatwo? Bez sensu, żaden prestiż🤣.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłyby to bardzo ciekawe dane: ile stalowych Subów sprzedano od początku produkcji modelu a ile Moonwatchy? Ktoś gdzieś trafił chociażby na szacunki? Myślę, że dla laika ani jeden ani drugi nie jest pierwszym wyborem, gdyż jest nim pewnie Seamaster i Datejust. Nie mniej odsetek świadomych klientów w przypadku Moona i tak będzie znacznie większy niż w przypadku Suba.

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, sabuniek napisał:

Wg mnie największa wada nie została poprawiona czyli WR 50, to główny powód sprzedaży w moim przypadku i niestety dotyczy tez ED’a. Gdyby Moon miał WR 100 to sprzedaje PAM’a i zostaje jednozegarkowcem.

Przepraszam za pytanie. Czy mieszkasz na tratwie?🙂

Dla zwykłego nosiciela zegarków WR50 w zupełności wystarcza do codziennego użytkowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przepraszam za pytanie. Czy mieszkasz na tratwie?
Dla zwykłego nosiciela zegarków WR50 w zupełności wystarcza do codziennego użytkowania.

Na tratwie jeszcze nie, ale kto wie co przyniesie przyszłość. Jestem z tych którzy noszą zegarek 24/7, śpię w nim, kapie się oraz jeszcze kilka innych przyjemnych rzeczy i z moon miałem ten problem ze z nawyku wchodziłem z nim pod prysznic lub do basenu, a po odkręceniu wody wyskakiwalem jak oparzony żeby go nie zamoczyć uszkodzić, ale jak pisałem wcześniej to jego jedyna wada


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

PAM 005

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
3 godziny temu, wojtek91 napisał:

Marku czekamy zatem razem 😉 do mnie prawdopodobnie dotrze w poniedziałek. Mam nadzieję, że nie będzie powystawowy jak ten Flagship, o którym wspomniałeś. 

Drogi Wojtku,

Kabaret Starszych Panów mi się przypomniał i sparafrazował:

 

Jeżeli czekać to nie indywidualnie,

Jak czekać to tylko we dwóch. 🙂

 

Mój ma zostać wysłany 14 stycznia, więc z całą pewnością trafi do Polski wprost z Biel i posiadał będzie nr seryjny świadczący o tym, iż jest ostatnim Moonem wyprodukowanym w dotychczasowej wersji.  Tak będzie 😉

 

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, norbie napisał:

Dla zwykłego nosiciela zegarków WR50 w zupełności wystarcza do codziennego użytkowania.

 

Chyba nikt na tym forum nie jest "zwykłym nosicielem zegarków" :D

Podobnie jak koledzy uważam, że w nowej referencji ta wartość mogła zostać podniesiona  - szczególnie w wersji z szafirem.


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było? Nowe Seamastery.

2021 seamaster 1.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Iko napisał:

Było? Nowe Seamastery.

2021 seamaster 1.jpeg

 

Było, ale nie widzę problemu, żeby przypomnieć, może ktoś nie widział, a nie zawsze przegląda wątek o kilka albo kilkanaście stron wstecz.


OMEGA rządzi

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, norbie napisał:

Przepraszam za pytanie. Czy mieszkasz na tratwie?🙂

Dla zwykłego nosiciela zegarków WR50 w zupełności wystarcza do codziennego użytkowania.

 

Fajnie chociaż móc wejść do basenu czy morza i popływać bez strachu o zegarek. WR100 minimum powinien być :)

W dniu 7.01.2021 o 14:43, wojtek91 napisał:

Też skorzystałem z promocji 30% w Kruku (na Railmastera) i zegarek był dostępny tylko na pasku. 

Na szczęście zegarek jest paskolubny i ma standardowe 20mm w uchach - może trafię bransoletę z drugiej ręki lub zdecyduję się później na jej zakup w salonie. 

Jeśli to koszt ok. 3k tak jak pisze kolega powyżej to nie tak źle 😉 

 

3050zł kosztuje bransoleta do Aqua Terry . Cena z Butiku na Placu Trzech Krzyży.Mają nawet na miejscu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są tu osoby, które z hesalitowym Moonem chodziły na basen 🙂 Z kolei mój znajomy zalał tak półroczną Carrerę z WR100. Chrono bez zakręcanych koronek to jednak wysokie ryzyko zalania, nawet w topowych markach.

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężkie jest życie miłośnika z zegarkiem 24/7...może się zdarzyć, że nawet „ nowy”  topowy diver z zakręconą   koronką puści bo został kupiony jako przeceniony leżak i uszczelka nie trzymała parametrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciężkie jest życie miłośnika z zegarkiem 24/7...może się zdarzyć, że nawet „ nowy”  topowy diver z zakręconą   koronką puści bo został kupiony jako przeceniony leżak i uszczelka nie trzymała parametrów.

To wtedy używamy gwarancji, zegarek wraca naprawiony i dalej cieszymy się z WR100 i kapiemy się bez obawy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

PAM 005

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak zapomniałem dodać. Chyba nikogo nie zdziwi, że gwarancja nie została uwzględniona i zegarek naprawiał na swój koszt. Było to  już parę lat temu i był to wtedy model CV2010. W początkowych latach produkcji miał WR50, poźniej wraz ze zmianą kształtu wahnika (z typowego pełnego VJ7750 na "ażurowy" Calibre 16) zwiększyli WR100. W chronografach z WR50/100 problemem jest przypadkowe wciśnięcie pusherów (o które nietrudno) jak i brak zakręcanej koronki. Jak dobrze pamiętam to nawet Tudor Heritage Chrono z zakręcanymi pusherami ma "ledwie" WR150.

 

26 minut temu, desmo napisał:

Ciężkie jest życie miłośnika z zegarkiem 24/7...może się zdarzyć, że nawet „ nowy”  topowy diver z zakręconą   koronką puści bo został kupiony jako przeceniony leżak i uszczelka nie trzymała parametrów.

 

Submariner, 372, FF, Seamaster. Z każdym z nich jako jedynym można żyć aż do śmierci! Tak wiem, zabrzmiało jak Coelho 🤣 

 

No ale jak część fanów poza lotem na księżyc chce też udawać powrotne lądowanie kapsuły w oceanie to już ich sprawa 😛 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
No tak zapomniałem dodać. Chyba nikogo nie zdziwi, że gwarancja nie została uwzględniona i zegarek naprawiał na swój koszt. Było to  już parę lat temu i był to wtedy model CV2010. W początkowych latach produkcji miał WR50, poźniej wraz ze zmianą kształtu wahnika (z typowego pełnego VJ7750 na "ażurowy" Calibre 16) zwiększyli WR100. W chronografach z WR50/100 problemem jest przypadkowe wciśnięcie pusherów (o które nietrudno) jak i brak zakręcanej koronki. Jak dobrze pamiętam to nawet Tudor Heritage Chrono z zakręcanymi pusherami ma "ledwie" WR150.


Niezakręcane pushery nie powinny być problemem. Fortis robi chrono z WR200 z takimi właśnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Submariner, 372, FF, Seamaster. Z każdym z nich jako jedynym można żyć aż do śmierci!  

Swojej lub jego
Dla mnie też minusem Moona jest WR.
Tłumaczenie, że to zegarek o innym przeznaczeniu do mnie nie przemawia. Explorer też nie jest do pływania czy nurkowania, a jednak nie trzeba się obawiać gdzie zostawić zegarek idąc np. popływać w basenie.
Mały WR jest dla mnie wadą i tyle mimo, iż uwielbiam Moona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.