piku 2060 #8901 Napisano 12 Lutego 2024 (edytowane) @Artur74 Zawsze mowili,ze najpierw masa, a potem rzezba. U kota @Christo najpewniej bylo odwrotnie. Ewidentnie poszedl w rzezbe Edytowane 12 Lutego 2024 przez piku 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krzysztof Skórka 6501 #8902 Napisano 12 Lutego 2024 4 godziny temu, piku napisał(-a): @Artur74 Zawsze mowili,ze najpierw masa, a potem rzezba. U kota @Christo najpewniej bylo odwrotnie. Ewidentnie poszedl w rzezbe Wbrew pozorom przy dotyku jest jak pluszak 😊 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mariusz9a 21502 #8903 Napisano 12 Lutego 2024 Pieszczoch Herman:-) 10 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12135 #8904 Napisano 12 Lutego 2024 Nasza NONA dzisiaj odeszła za Tęczowy Most 😭 5 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
petruss 65024 #8905 Napisano 12 Lutego 2024 2 minuty temu, tommly napisał(-a): Nasza NONA dzisiaj odeszła za Tęczowy Most 😭 . Przykro... 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6547 #8906 Napisano 12 Lutego 2024 Współczuje.... Ale pomyśl, że ją tam kiedys odnajdziesz... 3 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paul221 41150 #8907 Napisano 13 Lutego 2024 8 godzin temu, tommly napisał(-a): 😭 Bardzo mi przykro. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Callahan 6268 #8908 Napisano 13 Lutego 2024 9 godzin temu, tommly napisał(-a): Nasza NONA dzisiaj odeszła za Tęczowy Most 😭 Współczuję . 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikas 8439 #8909 Napisano 15 Lutego 2024 SmutnoWysłane z mojego SM-S908B przy użyciu Tapatalka 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21877 #8910 Napisano 16 Lutego 2024 W dniu 12.02.2024 o 23:00, tommly napisał(-a): Nasza NONA dzisiaj odeszła za Tęczowy Most 😭 Współczuję bardzo 🥺 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 21877 #8911 Napisano 16 Lutego 2024 Killer 😁 13 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikas 8439 #8912 Napisano 16 Lutego 2024 Jutro wracamy z ferii. Mój Albercik spędził tydzień u teściowej, strasznie już za nim tęsknię W międzyczasie był u groomera więc przywita nas przystojniakWysłane z mojego SM-S908B przy użyciu Tapatalka 7 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
AK&AK 48525 #8913 Napisano 16 Lutego 2024 W dniu 12.02.2024 o 23:00, tommly napisał(-a): Nasza NONA dzisiaj odeszła za Tęczowy Most 😭 Teraz już rozumiemy dlaczego dwa świetne, nowe zegarki poprawiły nastrój tylko nieco... Wyrazy współczucia. 2 Małżeństwo i zegarki. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
RysiekOchodzki 1875 #8914 Napisano 16 Lutego 2024 Owczarki niemieckie to najmąd… a nie, czekaj 😀 18 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 43116 #8915 Napisano 17 Lutego 2024 W dniu 12.02.2024 o 23:00, tommly napisał(-a): Nasza NONA dzisiaj odeszła za Tęczowy Most 😭 1 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12135 #8916 Napisano 17 Lutego 2024 W dniu 16.02.2024 o 16:05, AK&AK napisał(-a): Teraz już rozumiemy dlaczego dwa świetne, nowe zegarki poprawiły nastrój tylko nieco... Wyrazy współczucia. Dokładnie, najwierniejszego przyjaciela nie da się niczym zastąpić. Dziękuję wszystkim za zrozumienie 🙏 1 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Robert74 569 #8917 Napisano 18 Lutego 2024 14 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paul221 41150 #8918 Napisano 18 Lutego 2024 Luz i błogość level max🤣 12 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sn@p 910 #8919 Napisano 18 Lutego 2024 Niedzielny spacer, korzystając z pogody ...😎 14 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
revolta4 15003 #8920 Napisano 18 Lutego 2024 8 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 69223 #8921 Napisano 18 Lutego 2024 11 godzin temu, Robert74 napisał(-a): Świetny jest 🐤🐤🐤 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Robert74 569 #8922 Napisano 18 Lutego 2024 Godzinę temu, TomcioMiki napisał(-a): Świetny jest 🐤🐤🐤 Dziękuję 🙂👍.Jest tak oswojony że cały czas by na rękach siedział 😁 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
piku 2060 #8923 Napisano 18 Lutego 2024 (edytowane) @Robert74 Podziwiam i zazdroszczę. W mojej rodzinie (teraz u rodziców) obecny kanerek jest siódmym i żaden nie był aż tak oswojony. Czwarty siadał czasami, a najchętniej wtedy, gdy miałem coś do jedzenia (niekoniecznie dla niego, wystarczyło że miałem ciastko, ptasie mleczko, loda - wcinał wszystko), a piąta latała za nim. I jak on usiadł na kolanie, żeby jeść z ręki, to ona go przeganiała (i później było na zmianę 😋). Trzeci (ksywa Pitbull) miał niesamowity instynkt terytorialny, wystarczyło, że zbliżyło się palca do jego klatki to zaraz atakował - siadał na palca i dziobał. Można było z trzy razy stół obejść, a on dalej dziobał 😇. A obecny to taki klatkowiec. Najchętniej by siedział w klatce, choć ba szczęście ona niemała. Czasami jak tam jestem to go trochę poganiam, żeby polatał po pokoju. Generalnie dużo zależy od tego, czy kanarek był od młodości przyzwyczajany do ręki. Później ciężko go oswoić. Dlatego jestem pod wrażeniem, że Twój taki oswojony. Edytowane 18 Lutego 2024 przez piku 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Robert74 569 #8924 Napisano 19 Lutego 2024 (edytowane) Tak ,dużo zależy od czasu ile się spędza z kanarkiem. Do mojej żony zaczął przylatywać po kilku tygodniach a do mnie po pół roku 😁. Po jakimś czasie zaczął reagować na imię, wystarczyło go zawołać i od razu przylatywał. Dochodziło czasem do tego że się złościł jak nie zwracało się na niego uwagi 😁 VID-20231118-WA0009.mp4 Edytowane 19 Lutego 2024 przez Robert74 10 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 69223 #8925 Napisano 19 Lutego 2024 24 minuty temu, Robert74 napisał(-a): Tak ,dużo zależy od czasu ile się spędza z kanarkiem. Do mojej żony zaczął przylatywać po kilku tygodniach a do mnie po pół roku 😁. Po jakimś czasie zaczął reagować na imię, wystarczyło go zawołać i od razu przylatywał. Dochodziło czasem do tego że się złościł jak nie zwracało się na niego uwagi 😁 VID-20231118-WA0009.mp4 6.86 MB · 0 pobrań Świetny 😆😆😆😆 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach