Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Pawelko

Polskie przedwojenne

Recommended Posts

Witam wszystkich

Duzo postow bylo juz na temat polskich zegarkow powojennych. Oczywiscie Blonie. Mnie zainteresowalo czy w Polsce byly duze manofaktury przed wojna. Sam znalazlem zegarek z wrekiem CYMA i nazwa W.Piotrowski Lublin. Myslice ze to skladany w Polsce na czesciach CYMY, wiem ze w Warszawie skladali na czesciach Omegi, ale w Lublinie na CYMY? Czy ktos to moze potwierdzic?

post-34243-0-71689500-1293467149_thumb.jpeg

post-34243-0-52621300-1293467165_thumb.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy w Polsce byly duze manofaktury przed wojna. Sam znalazlem zegarek z wrekiem CYMA i nazwa W.Piotrowski Lublin. Myslice ze to skladany w Polsce na czesciach CYMY, wiem ze w Warszawie skladali na czesciach Omegi, ale w Lublinie na CYMY? Czy ktos to moze potwierdzic?

Nie były to manufaktury, tylko raczej zakłady zegarmistrzowskie, które pośredniczyły w sprzedaży markowych zegarków, niektórzy składali te zegarki, ale pewnie też nie z poszczególnych części, a z już gotowych mechanizmów i kopert, może też koperty dorabiali sami...

 

W XIX w. w Polsce powstało sporo fabryk zegarów, ale w okresie międzywojennym mieliśmy już tylko fabrykę zegarów domowych "Świt" w Cieszynie (do 1936 r.) i fabrykę budzików "GF" w Warszawie (1944 r.), nie licząc kilka innych małych firm, które rozbłysły i szybko zgasły. Jeżeli chodzi o zegarki (w tym naręczne), to w Polsce przedwojennej fabryk jako takich nie było.

 

A jeżeli chodzi o manufaktury zegarkowe, to z definicji wynika, że w XX w. w zasadzie ich nigdzie już nie było, a zegarek naręczny to XX w.

Edited by Piotr Ratyński

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie były to manufaktury, tylko raczej zakłady zegarmistrzowskie, które pośredniczyły w sprzedaży markowych zegarków, niektórzy składali te zegarki, ale pewnie też nie z poszczególnych części, a z już gotowych mechanizmów i kopert, może też koperty dorabiali sami...

 

W XIX w. w Polsce powstało sporo fabryk zegarów, ale w okresie międzywojennym mieliśmy już tylko fabrykę zegarów domowych "Świt" w Cieszynie (do 1936 r.) i fabrykę budzików "GF" w Warszawie (1944 r.), nie licząc kilka innych małych firm, które rozbłysły i szybko zgasły. Jeżeli chodzi o zegarki (w tym naręczne), to w Polsce przedwojennej fabryk jako takich nie było.

 

A jeżeli chodzi o manufaktury zegarkowe, to z definicji wynika, że w XX w. w zasadzie ich nigdzie już nie było, a zegarek naręczny to XX w.

 

 

Witam kiedyś widziałem zegarek naręczny jakiejś firmy? manufaktury? z krakowa zastanawiałem się nad kupnem , ale był dość mocno zniszczony, nazwy firmy nie pamiętam ale chyba była to firma z nazwiskiem, napis był na cyferblacie, pozdrawiam Hieronim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znałem Pana Twardowskiego z Międzylesia. Opowiadał,źe kierował przed wojną fabryką zegarów ściennych. Były jeszcze resztki frezarek do uzębień i pras do montażu.

Edited by Safinowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sulikowski w Krakowie

można spotkać na tarczach.


Pozdrawiam Jan

Share this post


Link to post
Share on other sites
post-27388-0-87217800-1331830454.jpg<

post-27388-0-48986000-1331830451.jpg

post-27388-0-50379100-1331830453.jpg

Edited by janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, to był mały naręczny i napis na cyferblacie porcelanowej, napis Kraków na 100 procent ale nazwisko być może Sulikowski, koperta była srebrna i nie kompletna, w werku też brakowało sporo części dlatego nie zdecydowałem się na zakup.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Odswiezam temat bo odnalazlem jeszcze kilka przedwojennych zegarkow. Jeden to T. Galczynski Warszawa, srebrny ciekawy. Zegarmistrz nazywal sie teodr galczynski i mial pozwolenie na skladanie zegarkow ze szwajcarskich czesci. drudgi tez z Warszawy Mayzel. Robi sie ciekawie. szkoda ze nie ma zadnych katalogow z tymi cudakami.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam

trafil mi sie dzis ciekawy okaz!

sam nie wiedziałem czy dodac go na forum zegarkow polskich czy niemieckich!

jest to KIENZLE chodzik biurkowy!na dodatek spełnia funkcje skarbonki!!

wykonany ze stopu niklowego !

 

waga dokaldnie 1 kg

 

napisy - ; ' powszechny zakład kredytowy LWÓW '

 

mysle ze pochodzi z okresu międzywojennego

tyle wiem o tym zegarku!

bardzo bym prosił o pomoc w identyfikacji gdyz bardzo mało o nim wiem a mysle ze jest godny uwagi

 

http://imageshack.us...3/pict6636.jpg/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o oznaczenia na tarczach, to ostatnimi czasy zapisywałem sobie te, które przewinęły się przez Allegro. Oto, co znalazłem:

Warszawa

Ferdynand Woroniecki, Z. Jeznacki, W. Mayzel, W. Grabau, Pozzi i Czernik, Fr. Dąbrowski, Adolf Modro, Teodor Galecki

 

Kraków

A. Sulikowski, Józef Płonka, M. Ruebner, L. Kowalski (Sukiennice l. 18), Stanisław Matuszyński (Sukiennice 10), Józef Cyjankiewicz, Marceli Bojarski, Leon Holzer,

 

Łódź

Jan Placek, ul. Brzezińska 10

 

Lublin

W. Piotrowski,

 

Skole

Arnold Rechtschaffner

 

Gniezno

A. Galczewski

 

Zawiercie

H. Goldszer, Marszałkowska 16

 

Tarnów

Herman Schächter, Mościckiego 21

 

Lipine (Lipiny–dzieln. Świętochłowic)

B. Jeziorski

 

Częstochowa

Aleksy Kowacki

 

????

B. Sarnacki

 

Oczywiście to były nazwy sprzedawców, a nie producentów.

Edited by Wintergreen

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście to były nazwy sprzedawców, a nie producentów.

Bardzo interesujące zestawienie. W większości to są zegarmistrze, czyli, że mogli też te zegarki też składać, a nie tylko sprzedawać.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodatkowo jeszcze:

 

Częstochowa - B. Glicner

 

Warszawa - D. Śliwa, Marszałkowska 69

 

Tutaj przykład - moja własność:

post-23302-0-36287500-1330430454_thumb.jpg

Edited by chronofil

Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście ma Pan rację. Dla ścisłości dodam jednak, że najcześciej te oznaczenia znajdowały sią na budzikach z fabryki GF, ew. na Junghansach. Z zegarków naręcznych przytrafiły się W. Mayzel, na werku wg mnie z rodziny Felsa 294, W. Piotrowski na Kurth Freres 251 (a więc brał je nie tylko od Cymy)oraz T. Galecki, gdzie nie było nic na temat mechanizmu.

 

P.S.

Aha, przypomniałem sobie jeszcze jeden, bardzo sympatyczny napis na takim budziku: A. Cielontko (sic!) handel chrześcijański, Miechów ;)

Edycja: chronofil, pisaliśmy w tym samym czasie :)

Edited by Wintergreen

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja jeszcze dodam dziewiętnastowieczny:

 

c3f9930be0d3c983.jpg


Każdy dobry uczynek zostanie zawsze ukarany. Niby to wiem, a ciągle wpadam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tej samej firmy, przedstawiam mój nowy nabytek. Już naręczny, z 1917 r.

 

010ep.jpg

 

015iur.jpg

 

011ani.jpg

 

Zdjęcia jeszcze z aukcji.. Tarcza w rzeczywistości ma zdecydowanie szampański kolor. Szkoda, że firma nie przetrwała do dziś bo, mogłaby się chwalić historią dłuższą od niemal wszystkich szwajcarów... nawet pamiętając, że nie miała własnych mechanizmów :lol:

Edited by Wintergreen

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. W dniu wczorajszym znalazłem na strychu zegar wiszący, na tabliczce porcelanowej istnieją napisy F. Woroniecki Warszawie. Chciałem go sprzedać lecz zdziwiło mnie że handlarzowi bardzo na nim zależało. Czy mogę dowiedzieć się coś więcej o zegarach F. Woronieckiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witajcie Koledzy,

 

mam kilka pytan dotyczacych wspominanej juz kieszonkowej Omegi sygnowanej nazwiskiem W. Grabau. Dokladnie takiej, jak ta pod tym linkiem: 


 

Po lekturze tego i kilku innych tematow na Forum udalo nam sie juz ustalic, ze zegarek pochodzi warszawskiego zakladu pana Wladyslawa Grabau. Trapia nas jednak nastepujace kwestie:

1) Czy jest mozliwe ustalenie, czy ten i podobne mu zegarki byly: a) importowane w calosci ze Szwajcarii; B) skladane w Polsce przy uzyciu importowanych czesci; c) produkowane calkowicie w Polsce "na licencji"? 

2) Czy w tamtych czasach (prawdopodobnie lata 20.) nie mozna bylo kupic zegarka bezposrednio od Omegi? Jaka byla rola podobnych zakladow zegarmistrzowskich? Czy dodawaly cos od siebie?

3) Gdzie trafialy zegarki z warsztatu W. Grabau? Czytalem, ze do armii jako zegarki wartownicze - czy to jedyne ich przeznaczenie, czy mogly kupic je tez osoby prywatne?

4) Czy mozna gdzies znalezc opracowania traktujace o historii sprzedazy (produkcji?) tego typu szwajcarskich zegarkow w przedwojennej Polsce?

 

Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

A co sądzicie o tym zegarku, Omega kieszonka sygnowana W. GRABAU Warszawa. fotki w załączeniu:

post-53167-0-54588400-1436631754_thumb.jpg

post-53167-0-73248300-1436631776_thumb.jpg

post-53167-0-62935600-1436631787_thumb.jpg

I co najważniejsze jest na naprawdę dobrym chodzie. po przeglądzie zegarmistrzowskim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. W dniu wczorajszym znalazłem na strychu zegar wiszący, na tabliczce porcelanowej istnieją napisy F. Woroniecki Warszawie. Chciałem go sprzedać lecz zdziwiło mnie że handlarzowi bardzo na nim zależało. Czy mogę dowiedzieć się coś więcej o zegarach F. Woronieckiego.

 

 

Witajcie Koledzy,
 
mam kilka pytan dotyczacych wspominanej juz kieszonkowej Omegi sygnowanej nazwiskiem W. Grabau. Dokladnie takiej, jak ta pod tym linkiem: 
 
Po lekturze tego i kilku innych tematow na Forum udalo nam sie juz ustalic, ze zegarek pochodzi warszawskiego zakladu pana Wladyslawa Grabau. Trapia nas jednak nastepujace kwestie:
1) Czy jest mozliwe ustalenie, czy ten i podobne mu zegarki byly: a) importowane w calosci ze Szwajcarii; B) skladane w Polsce przy uzyciu importowanych czesci; c) produkowane calkowicie w Polsce "na licencji"? 
2) Czy w tamtych czasach (prawdopodobnie lata 20.) nie mozna bylo kupic zegarka bezposrednio od Omegi? Jaka byla rola podobnych zakladow zegarmistrzowskich? Czy dodawaly cos od siebie?
3) Gdzie trafialy zegarki z warsztatu W. Grabau? Czytalem, ze do armii jako zegarki wartownicze - czy to jedyne ich przeznaczenie, czy mogly kupic je tez osoby prywatne?
4) Czy mozna gdzies znalezc opracowania traktujace o historii sprzedazy (produkcji?) tego typu szwajcarskich zegarkow w przedwojennej Polsce?
 
Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

 

Zarowno  Woroniecki  jak  i  Grabau  to  tylko sklady  ,sklepy,Woroniecki  mial  szerszy  asortyment(zdarzaja  sie  zegary  GB  z sygnatura na  tarczy  i  wyhylniku Woroniecki),.W.Grabau  nanosil  swoje  nazwisko na  zegarki  importowane w calosci ze Szwajcarii; na tarcze  czasem  grawer  na kopercie.Podobnie  jak Sulikowski,Jeznacki,Modro i  inni,.

Grabau  sprzedawal  tez  zegary  wartownicze -strozowskie.

post-27388-0-98399400-1452238514_thumb.jpg

post-27388-0-25064800-1452238535_thumb.jpg


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Woroniecki  i  Augustynowicz.

post-27388-0-06938200-1452238728_thumb.jpg

post-27388-0-77524800-1452238756_thumb.jpg


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cicho tu, za cicho :P

Stałem się właścicielem takiego oto przedwojennego GF-a w marmurze. Zegarek obecnie na czyszczeniu mechanizmu u Zegarmistrza, więc zdjęcia z aukcji. 

Postaram się po odbiorze wrzucić zdjęcia po myciu i czyszczeniu całego zegara. Zegar nabyłem od osoby, która dostała go od starszego Pana na Starej Pradze w Warszawie. Budziki są nadal dosyć "popularne" ponieważ trafiają się na aukcjach. Podobnych do mojego nie widziałem, może ktoś potrafi coś o tym wynalazku powiedzieć? Mechanizm to zwykły chodzik, bez budzika. 

post-44737-0-60913700-1455020788_thumb.jpg

post-44737-0-00976200-1455020789_thumb.jpg

post-44737-0-17331300-1455020788_thumb.jpg

A tak zegar wygląda teraz:

 

post-44737-0-93098900-1455870579_thumb.jpg

Edited by spoxx2006

Kupię: ---.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, czy ktoś ma jakieś informacje dotyczące fabryki zegarków z Warszawy rodziny Wapińskich ? Wiem tyle, że rozpoczynali od sprzedaży biżuterii w 1855. Pierwszym właścicielem sklepu/fabryki był Ludwik Wapiński, następnie bodajże w 1906 roku jego "interes" przejął jego syn Julian Wabia-Wapiński, który sygnował zegarki, np.  J.W. Wapiński. Czy ktoś ma jeszcze inne informacje ? Na temat modeli ? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

przy okazji szukania informacji na temat zakładu zegarmistrzowskiego Marcelego Bojarskiego z Krakowa, w starych książkach telefonicznych z Krakowa znalazłem informacje o ówczesnych innych zegarmistrzach:

 

książka z 1908 roku:

 

0f820ac9f18d.jpg

 

ef386f0e0adb.jpg

 

z książki 1933-34:

 

6265e59bc09d.jpg

 

75988649fee0.jpg

 

książki znalazłem na stronie www: http://www.mtg-malopolska.org.pl/bibliotekacyfrowa.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, czy ktoś ma jakieś informacje dotyczące fabryki zegarków z Warszawy rodziny Wapińskich ? Wiem tyle, że rozpoczynali od sprzedaży biżuterii w 1855. Pierwszym właścicielem sklepu/fabryki był Ludwik Wapiński, następnie bodajże w 1906 roku jego "interes" przejął jego syn Julian Wabia-Wapiński, który sygnował zegarki, np.  J.W. Wapiński. Czy ktoś ma jeszcze inne informacje ? Na temat modeli ? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi :)

Baza osób polskich - Polnische Personendatenbank

Die Suche nach Wapiński, Ludwik (in Siehe auch) lieferte 2 Treffer

1. Wapiński, Ludwik: [Wapinski, Ludwik] Silberschmied in Warschau ca. 1856-1908, Vater und Vorgänger von Julian Wapiński: Bołdok, Sławomir: Znaki srebra do lat 40. dwudziestego wieku w Polsce. - Warszawa: Mako Press, 2005. - 165 S., ISBN 83-89737-14-0, 1a: 3 A 149177, S. 99, 100 ... 2.

Wapiński, Ludwik: -02.02.1901 jubiler, starb mit 72 Jahren, członek Zgromadzenia Kupców miasta Warszawy, aufgeführt unter den Toten des Jahres 1900, sein Grabmal ist abgebildet auf Foto Nr. 61 (S. 144/145) in: Szenic, ..

 

 

 

Imiona Nazwisko Nazwisko rodowe Data urodzenia Data zgonu Kwatera Rzad Nr grobowca Notka

Ludwik Wapiński  2.02.1901 27 4 6 jubiler

post-27388-0-76556300-1460546742_thumb.jpg

post-27388-0-23171200-1460546749_thumb.jpg

post-27388-0-73053700-1460546755_thumb.jpg

post-27388-0-33316800-1460546769_thumb.jpg

post-27388-0-80247000-1460546778_thumb.jpg

Edited by janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.