Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
carlito1

Klub Miłośników Zegarków Longines

Recommended Posts

3 minuty temu, Lincoln Six Echo napisał:

Nie mam od jakiegoś czasu zegarka (również spoza Longines), który nosiłbym częściej niż VHP GMT.

 

Super zegarek, też mi się podoba. Ciekawe są też nowe wersje z ceramicznym bezelem (aczkolwiek nie nie mają GMT). 

 

Bardzo podoba mi się ten Conquest: https://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/13609_Longines_Conquest_Classic_GMT_L27994566 - ale cóż, na razie mnie nie stać.

 

Ten za to też jest świetny i cena jest raczej spoko: https://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/30580_Longines_Conquest_GMT_VHP_L37184666 - co o nim sądzisz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Conquest Classic GMT jest teraz rzeczywiście dość ciekawym "kąskiem", m.in. ze względu na mocno obniżoną cenę.

 

Ja właśnie o tym VHP GMT pisałem jako o moim ostatnio najczęstszym wyborze - mam go, tyle, że w bieli. A Conquest GMT z niebieską tarczą to już automat. :)

 

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

 

https://scontent.fpoz1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/118083161_10158924411897052_3312593029130970386_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=HNDxJCIYpogAX-hEbFu&_nc_ht=scontent.fpoz1-1.fna&oh=65bfd64eb19d298c0db2653e44728697&oe=5F7D163F


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Lincoln Six Echo napisał:

Ja właśnie o tym VHP GMT pisałem jako o moim ostatnio najczęstszym wyborze - mam go, tyle, że w bieli. A Conquest GMT z niebieską tarczą to już automat. :)

 

Obydwa Twoje Conquesty są ekstra. Ja nakręciłem się na ten z Valgranges, podobny do Twojego niebieskiego. Kawał żelastwa, ale mi to nie przeszkadza 😄 Niestety na razie jest poza moim zasięgiem. VHP jest kuszący, Twój biały chyba nawet ładniejszy niż ten czarny z linku. Tylko że z kolei w "zwykłym" Conqueście na automacie kusi te WR 30 bar z zakręcaną koronką... Całkowicie niedorzeczny poziom wodoszczelności jak na pływanie 2 razy do roku żabką przy powierzchni, ale działa na wyobraźnię 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał:

Przynajmniej na set, w którym kwarce są w większości, przy może 1-2 automatach/manualach. Wiesz, co decyduje? Spieszę się do roboty, patrzę na trzy pudła zegarków i konstatuję, że na pewno nie muszę ustawiać VHP GMT. ;)

Może rotomat?

Edited by fanfar19

"Coraz częściej mam wrażenie, że ludzie właściwie widzą to, co chcą widzieć, wiedzą to, co chcą wiedzieć, i jeśli rzeczywistość z tym się nie zgadza, to tym gorzej dla rzeczywistości." - Kazik Staszewski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to troche rozumiem bo jak mam czas to lubie poranny rytual rozruchu i ustawiania - ale jak nie mam to lapie Certine Precidrive'a i lece dalej, wyjatkowo wygodne. Warto miec cos takiego w kolekcji, nie wiem jednak czy bym chcial miec kolekcje w wiekszosci kwarcowa :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czemu nie? Bo lepiej podziwiać ETA 2824 przez zamknięty dekiel? Jako przykład zegarmistrzowskiego kunsztu? Na Voutilainena, itp. i tak mnie nie stać. A zegarków kwarcowych o pięknym designie z przodu i fajnych deklach jest całkiem sporo.  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo wolę różnorodność i cenię mechaniczne zegarki, mam chyba prawo ;) ? A ETA 2824-2 nie mam ani jednej 😁

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, cordi7 napisał:

Bo wolę różnorodność i cenię mechaniczne zegarki, mam chyba prawo ;) ? A ETA 2824-2 nie mam ani jednej 😁

 

 

A gdzieś wyczytałeś, że twierdzę, iż nie masz prawa? Pewnie ok. 85% zegarków automatic w szerokim obiegu to ETA 2824 albo klony szwajcarskie. chińskie... (Sellita, etc.) - dlatego podałem ten przykład. W każdym razie chodzi o to, że poniżej pewnej dość wysokiej poprzeczki cenowej, nie za bardzo jest co podziwiać od strony tzw. "kunsztu sztuki zegarmistrzowskiej" w mechanizmach, bo... tak, czy siak, ciachane są masowo w fabrykach i fabryczkach. Nie próbuję nikogo przekonywać do kwarców - mówię jedynie, że niektóre z nich mają bardzo ciekawy design, a że są praktyczne, to czyni je mega wygodnymi - zwłaszcza dla takich leniwców, jak ja.   ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zaprzeczę, jak pisałem sam mam w sumie 3 kwarce i nie są w niczym gorsze od mechaników a w wielu sytuacjach wygodniejsze. GS w kwarcu, Citizena Chronomastera czy Longines-a VHP przytuliłbym bez pytania a i Certina nie byłaby taka samotna 😁

 

Z ETA i klonami jest mimo wszystko tak, że cześć firm je dość mocno modyfikuje, żeby wymienić choćby Muhle Glashütte i ich opatentowany „woodpecker regulator”. A modyfikowane ETY Valjoux do niedawna napędzały IWC Portugalczyka wiec ... :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba podświadomie panikuję przed koronawirusem, bo codziennie prawie mam ostatnio nową "koncepcję" i prawie każda następnego dnia nie ma już dla mnie sensu. Ostatni raz miałem tak parę miesięcy po rejestracji na forum. ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Normalne. Masz fajną kolekcję i nie podejmuj decyzji na szybko żeby nie wtopić :)

Ja od miesiąca przestawiam klocki w postaci 3 ostatnich miejsc w pudełkach.

Jest jeden pewniak ale reszta zmienia się z dnia na dzień - miotam się ... za dużo na internatach siedzę 🤣

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał:

 

W każdym razie chodzi o to, że poniżej pewnej dość wysokiej poprzeczki cenowej, nie za bardzo jest co podziwiać od strony tzw. "kunsztu sztuki zegarmistrzowskiej" w mechanizmach, bo... tak, czy siak, ciachane są masowo w fabrykach i fabryczkach. Nie próbuję nikogo przekonywać do kwarców - mówię jedynie, że niektóre z nich mają bardzo ciekawy design, a że są praktyczne, to czyni je mega wygodnymi - zwłaszcza dla takich leniwców, jak ja.   ;)

99% kwarców też jest ciachane masowo w fabrykach i fabryczkach, zaś podstawowa Ronda 500 kosztuje w detalu w Polsce kilkadziesiąt złotych brutto.

 

Pozwolę sobie na małą dygresję.
Dla mnie zegarek mechaniczny to zwycięstwo człowieka nad ułomnościami posiadanej przez niego technologii. Innymi słowy obejście braków.
Mamy mechanizm, który pokazuje czas na podstawie źródła o częstotliwości max 6Hz, a typowo 4Hz. Mając takie źródło osiągnięcie dokładności COSC (mechaniczne) czy też METAS to nie lada wyzwanie.

 

Z kolei mechanizm kwarcowye - 50 lat temu był to przełom dla zegarków. Dokładność wystarczająca pewnie dla prawie 100% ludzi w codziennym funkcjonowaniu. Wygoda itd.
Ale od strony technologicznej dla mnie to taka ślepa uliczka rozwoju.
Typowy zegarek kwarcowy ma oscylator 32 kHz, Longines VHP podobno 400 kHz, zaś chyba obecnie najlepszy Citizen coś koło 8 MHz - tyle, że kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wyżej? Może się i da ale zegara atomowego i tak nie dogoni, a koszty będą ogromne. Więc definicję sekundy opieramy o czas atomowy, w kosmos też latają zegary atomowe.
Innymi słowy technologia kwarcowa to taka technologia typowo użytkowa, dobra bo tania i wystarczająca dla większości ludzi.
Ale jak jutro pojawi się inna technologia oscylatora, tańsza, potrzebująca mniej prądu (co pozwoli na "płynącą" sekundę), do tego dokładniejsza (bo choćby COSC dla kwarców trzyma mało który kwarc), to zegarki kwarcowe bardzo szybko znikną. I mało kto będzie za nimi tęsknił, tak jak mało kto tęskni za telewizorami 3D czy magnetowidami.

 

Takie moje przemyślenia.

 


"Coraz częściej mam wrażenie, że ludzie właściwie widzą to, co chcą widzieć, wiedzą to, co chcą wiedzieć, i jeśli rzeczywistość z tym się nie zgadza, to tym gorzej dla rzeczywistości." - Kazik Staszewski

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, fanfar19 napisał:

Takie moje przemyślenia.

 

Bardzo ciekawy punkt widzenia 👍

 

Kto wie, może w świetle jakiejś nowej, przełomowej technologii, kwarc okaże się tym dla zegarmistrzostwa, czym (zdaniem niektórych ekspertów) jest dla motoryzacji napęd elektryczny w perspektywie "rewolucji wodorowej" (czyli technologią początkowo uważaną za docelową, lecz w rzeczywistości jedynie przejściową).

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, fanfar19 napisał:

99% kwarców też jest ciachane masowo w fabrykach i fabryczkach, zaś podstawowa Ronda 500 kosztuje w detalu w Polsce kilkadziesiąt złotych brutto.

 

Owszem. Masowo produkowane mechanizmy automatyczne też do drogich nie należą.  ;) O ile mamy jakiś in-house, oryginalne lub wręcz unikatowe rozwiązania mechanizmu, etc., to znacznie wyższa cena mechanika jest uzasadniona. Ale kiedy mamy do czynienia z modelami, gdzie od strony designu wersja z bateryjką i wersja z prostym mechanizmem nie różnią się (niemal) niczym, a dekiel nawet nie jest transparentny, a jeśli jest, to do "podziwiania", mówiąc szczerze, często nie ma zbyt wiele, wówczas niejednokrotnie wynosząca kilkadziesiąt procent różnica w cenie jest mocno wątpliwa. Z tejże właśnie przyczyny co jakiś czas wybuchają dyskusje o tym, czy warto płacić określone pieniądze za np. IWC, czy TUDORA na "zwykłej" ETA.

 

Ja mam całkiem sporo mechaników, ale czy mam jakikolwiek zegarek, który naprawdę wyróżniałby się mechanicznie na tyle, że mógłbym powiedzieć: "kupiłem go ze względu na takie a takie rozwiązanie/mechanizm"..? Prawdę mówiąc, nie. Kupowałem przede wszystkim oczami, decydując w oparciu o design i moje BARDZO SUBIEKTYWNE "ogólne odczucie wobec marki". Przy poprzedniej generacji HYDROCONQUESTA, różnica w cenie między kwarcem a automatem to, na przykład, ok. 25% (średnio). Dekiel wygląda w zasadzie identycznie w obu wariantach. Przód właściwie, brak (wiadomo) napisu "automatic" w kwarcu. Za różnicę w cenach obu wersji można kupić całkiem porządny zegarek - skądinąd, niekoniecznie kwarc...   ;)

 

https://www.thewatchcompany.com/media/catalog/product/cache/7201a60ec3a4244a7d22fa59c65163e2/L/3/L37404966_1560885509.jpg

 

 

 

https://www.uhrendirect.de/shop/images/products/gallery/24171_1.jpg


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, Lincoln Six Echo napisał:

 

Owszem. Masowo produkowane mechanizmy automatyczne też do drogich nie należą.  ;) O ile mamy jakiś in-house, oryginalne lub wręcz unikatowe rozwiązania mechanizmu, etc., to znacznie wyższa cena mechanika jest uzasadniona. Ale kiedy mamy do czynienia z modelami, gdzie od strony designu wersja z bateryjką i wersja z prostym mechanizmem nie różnią się (niemal) niczym, a dekiel nawet nie jest transparentny, a jeśli jest, to do "podziwiania", mówiąc szczerze, często nie ma zbyt wiele, wówczas niejednokrotnie wynosząca kilkadziesiąt procent różnica w cenie jest mocno wątpliwa. Z tejże właśnie przyczyny co jakiś czas wybuchają dyskusje o tym, czy warto płacić określone pieniądze za np. IWC, czy TUDORA na "zwykłej" ETA.

 

https://www.uhrendirect.de/shop/images/products/gallery/24171_1.jpg

Mi bardziej chodziło o wyrażenie podziwu dla ludzi, którzy mieli do wykonania zadanie mierzenia czasu, a nie mieli odpowiednich technologii. I dali radę na przekór wszystkim ograniczeniom.

 

A co do cen to w przypadku "tanich" zegarków różnica w cenie jest uzasadniona. Weźmy zegarek kwarcowy, który kosztuje 2 tys. zł. Siedząca w nim Ronda 5XX kosztuje 15 USD. Ale Sellita SW200-1 kosztuje już 150 USD. Czyli ten sam zegarek w wersji mechanicznej będzie kosztował około 600 zł więcej. Czyli ponad 30% więcej.

Nie wiem jednak czy to się aż tak prosto przekłada na wspomniane IWC czy Tudor z popularnymi mechanizmami od ETA czy Sellita. Szczerze wątpię.

 

 

2 godziny temu, rads napisał:

Kto wie, może w świetle jakiejś nowej, przełomowej technologii, kwarc okaże się tym dla zegarmistrzostwa, czym (zdaniem niektórych ekspertów) jest dla motoryzacji napęd elektryczny w perspektywie "rewolucji wodorowej" (czyli technologią początkowo uważaną za docelową, lecz w rzeczywistości jedynie przejściową).

To tak nie do końca. Zastosowanie kwarcu w zegarkach było rewolucyjne. I dzisiaj, po 50 latach ciągle nie ma nowszej technologii, zdolnej do zastąpienia technologii kwarcowej.

W przypadku motoryzacji napęd elektryczny jeszcze nawet nie dojrzał, a już ma nowszą, lepszą konkurencję w postaci silników na wodór. Zresztą wystarczy poczytać co się w tej sprawie dzieje w Japonii. Tam nikt już nie inwestuje w napęd elektryczny.

Ja bym elektryki bardziej porównał do sytuacji ze świetlówkami i LED'ami. Świetlówki jako technologia jeszcze nie dojrzały, a już było wiadomo, że zostaną wyparte przez LED'y. I aż była potrzebna interwencja UE zakazująca produkcji żarówek wolframowych aby zmusić konsumentów do zakupu świetlówek i uratować firmy europejskie (francuskie zdaje się), które zainwestowały w technologie świetlówkowe przed bankructwem. Zanim LED'y dojrzeją i stanieją co zajęło jakieś dwa lata.

 

 

 

Edited by fanfar19

"Coraz częściej mam wrażenie, że ludzie właściwie widzą to, co chcą widzieć, wiedzą to, co chcą wiedzieć, i jeśli rzeczywistość z tym się nie zgadza, to tym gorzej dla rzeczywistości." - Kazik Staszewski

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Lincoln Six Echo napisał:

Przód właściwie, brak (wiadomo) napisu "automatic" w kwarcu.

 

No jak takie same? Przecież na tych renderach od razu widać, że tarczę w automacie malarz porządnie pociągnął na dwa razy. I to lepszą farbą. A kwarc jakiś taki blady im wyszedł. 😂

Edited by Perpetuum Mobile

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Perpetuum Mobile napisał:

 

No jak takie same? Przecież na tych renderach od razu widać, że tarczę w automacie malarz porządnie pociągnął na dwa razy. I to lepszą farbą. A kwarc jakiś taki blady im wyszedł. 😂

 

Istotnie. Przepraszam, Sir. :D  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, fanfar19 napisał:

Mi bardziej chodziło o wyrażenie podziwu dla ludzi, którzy mieli do wykonania zadanie mierzenia czasu, a nie mieli odpowiednich technologii. I dali radę na przekór wszystkim ograniczeniom.

 

A co do cen to w przypadku "tanich" zegarków różnica w cenie jest uzasadniona. Weźmy zegarek kwarcowy, który kosztuje 2 tys. zł. Siedząca w nim Ronda 5XX kosztuje 15 USD. Ale Sellita SW200-1 kosztuje już 150 USD. Czyli ten sam zegarek w wersji mechanicznej będzie kosztował około 600 zł więcej. Czyli ponad 30% więcej.

Nie wiem jednak czy to się aż tak prosto przekłada na wspomniane IWC czy Tudor z popularnymi mechanizmami od ETA czy Sellita. Szczerze wątpię.

 

 

To tak nie do końca. Zastosowanie kwarcu w zegarkach było rewolucyjne. I dzisiaj, po 50 latach ciągle nie ma nowszej technologii, zdolnej do zastąpienia technologii kwarcowej.

W przypadku motoryzacji napęd elektryczny jeszcze nawet nie dojrzał, a już ma nowszą, lepszą konkurencję w postaci silników na wodór. Zresztą wystarczy poczytać co się w tej sprawie dzieje w Japonii. Tam nikt już nie inwestuje w napęd elektryczny.

Ja bym elektryki bardziej porównał do sytuacji ze świetlówkami i LED'ami. Świetlówki jako technologia jeszcze nie dojrzały, a już było wiadomo, że zostaną wyparte przez LED'y. I aż była potrzebna interwencja UE zakazująca produkcji żarówek wolframowych aby zmusić konsumentów do zakupu świetlówek i uratować firmy europejskie (francuskie zdaje się), które zainwestowały w technologie świetlówkowe przed bankructwem. Zanim LED'y dojrzeją i stanieją co zajęło jakieś dwa lata.

 

 

 

Odnośnie  elektryków, to nieśmiało się wtrącę, że pierwsze samochody były ... elektryczne. Więc nie jest to technologia która powstała po technologii silników spalinowych. Załączam skan ciekawego artykułu.

Zagubiona ścieżka samochodowej ewolucji.pdf

Share this post


Link to post
Share on other sites

@beniowski, dzięki za super lekturę do porannej kawki 😄 Świetnie się to czyta, polecam.

 

Pozwól, że się zrewanżuję:

 

 

Edited by rads

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ha, mieć taki garaż! Chociaż ja osobiście narzekać nie mogę, bo w miejscu gdzie mieszkam od 2 lat, sąsiad co pół roku sobie Porsche wymienia - obecnie ma 911 Turbo S - jeździ się tym rewelacyjnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli interesują Cię takie perełki i dajesz radę z angielskim, to polecam w szczególności ten odcinek (niezainteresowanych przepraszam za offtopa 😉 )

 

Doble E-20 "disappearing top" z 1925 roku (!) z silnikiem parowym - prototyp, którego właścicielem był Howard Hughes (Aviator z DiCaprio)

V max.: ponad 200 km/h, robocza temperatura pary z domieszką oleju: 750-850 st., temp. płomienia: 1600 st. C, ciśnienie pary w kotle: 1200 psi / 80 bar

Moment obrotowy: 2980 (słownie: dwa tysiące dziewięćset osiemdziesiąt) niutonometrów na kołach / dla porównania Porsche 911 Turbo S ma 800 N·m 😆

 

Odpalenie silnika wymaga wykonania po kolei 13 różnych czynności, przy czym pominięcie niektórych, jak zalanie w odpowiednim momencie rur przegrzewacza przy pomocy ręcznej pompy wody lub spuszczenie wody z cylindrów, która mogła nagromadzić się przez noc, poprzez zaciągnięcie dźwigni hamulca ręcznego (sic!) grozi zniszczeniem silnika, a prawdopodobnie również śmiercią lub kalectwem - może dlatego w instrukcji obsługi dla właściciela napisano, aby "zajmował się tym twój człowiek" 🤣

 

Jak to obrazowo wyjaśnił Jay Leno omawiając inny silnik parowy z 1906 r., "if you got no water in there, and you got big fire in here - run away, it's gonna explode" 😄😄

 

https://youtu.be/rUg_ukBwsyo

 

Edited by rads

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.