Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Fani i antyfani ROLEXA

Ankieta  

338 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

To prawda. Koperty Rolki mają nieco mniejsze i zgrabniejsze.
Uważam, że Rolki mają bardzo dobrze wyprofilowane spodnie powierzchnie kopert i uszu (choćby pełne, płaskie dekle) oraz optycznie lepiej ukształtowane koperty co w połączeniu ze zwężanymi bransoletami w efekcie daje lepszą ergonomię w codziennym użytkowaniu oraz wizualnie zgrabniejszy zegarek. Dobrym przykładem jest zestawienie Omegi HV z Rolex Datejust II, które mają takie same gabaryty i ewidentnie Rolex wydaje się zgrabniejszy:

 

Rolex Datejust II - fi 41mm; ↕ 12,2 mm

Omega HV - fi 41mm; ↕ 12,2 mm

 

Wagi podobnych (funkcją i przeznaczeniem) modeli także bywają zbliżone: Omega AT / Rolex DJII = 150 / 145 g. (oba na bransolecie). 


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

To prawda. Koperty Rolki mają nieco mniejsze i zgrabniejsze.

Uważam, że Rolki mają bardzo dobrze wyprofilowane spodnie powierzchnie kopert i uszu (choćby pełne, płaskie dekle) oraz optycznie lepiej ukształtowane koperty co w połączeniu ze zwężanymi bransoletami w efekcie daje lepszą ergonomię w codziennym użytkowaniu oraz wizualnie zgrabniejszy zegarek. Dobrym przykładem jest zestawienie Omegi HV z Rolex Datejust II, które mają takie same gabaryty i ewidentnie Rolex wydaje się zgrabniejszy:

 

Rolex Datejust II - fi 41mm; ↕ 12,2 mm

Omega HV - fi 41mm; ↕ 12,2 mm

 

Wagi podobnych (funkcją i przeznaczeniem) modeli także bywają zbliżone: Omega AT / Rolex DJII = 150 / 145 g. (oba na bransolecie).

Nowe optycznie większe koperty rolków też nie są idealne choć nadal wypadją lepiej niż np. divery Omegi. Mnie np Nowy SUB swoim nieco bardziej wystającym deklem i pogrubionymi uszami uwierał w nagarstek a stary leżał idealnie. Inaczej Daytona i Yachtmaster których zakrzywione uszy naturalnie układają się na moim nadgarstku . Sporo zatem zależy od rozmiaru i kształtu nagarstka. Co do proporcji Rolka moim zdaniem większe uszy i indexy w połączeniu ze zwėżającą siė branzoletą zaburzają proporcje , zegarek zaczyna przypominać Kobrę przed atakiem ; )

Wniosek jak zwykle ten sam ...trzeba mierzyć i co się komu podoba...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co udalo mi sie poznac ludzi na forum, to tylko 2 uzytkownikow niby lubi i docenia Rolexa, ale ciagle ma z nim jakies problemy badz cos im nie lezy... - nie bede tego komentowac, bo wg mnie jest to dosc... dziwne. Mozna nie lubic tej firmy, jej zegarki moga nie przypadac do gustu, badz nie zachwycac "kreatywnoscia", jednak po raz kolejny czytanie o tym, ze zegarki Rolexa "skrzypia", zle chodza, albo nie sa idealnie dopasowane robia na mnie coraz smieszniejsze wrazenie...

 

ps

moze warto zaczac kupowac u autoryzowanych dealerow :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przestań bo Krystian zawału dostanie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie ukrywam, ze Krystianowi moj post moze do serca uderzyc... ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po raz kolejny czytanie o tym, ze zegarki Rolexa "skrzypia", zle chodza, albo nie sa idealnie dopasowane robia na mnie coraz smieszniejsze wrazenie...

 

 

A czymże to są zegarki Rolexa, że nie mogą skrzypieć, niemiarowo chodzić czy być niedopasowane do czyjejś ręki ?!?

 

To tylko zegarki produkowane w niemal milionie szt. egzemplarzy rocznie to i felery i "nie ideały" mają prawo się trafić.     


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z tego co udalo mi sie poznac ludzi na forum, to tylko 2 uzytkownikow niby lubi i docenia Rolexa, ale ciagle ma z nim jakies problemy badz cos im nie lezy... - nie bede tego komentowac, bo wg mnie jest to dosc... dziwne. Mozna nie lubic tej firmy, jej zegarki moga nie przypadac do gustu, badz nie zachwycac "kreatywnoscia", jednak po raz kolejny czytanie o tym, ze zegarki Rolexa "skrzypia", zle chodza, albo nie sa idealnie dopasowane robia na mnie coraz smieszniejsze wrazenie...

 

ps

moze warto zaczac kupowac u autoryzowanych dealerow :)

 

Może Twoja wypowiedź kolejny raz jest idiotyczna i fanbojska ;)

Ps. Zegarek zakupiony w Kruku także jak zawsze nie masz żadnych argumentów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czymże to są zegarki Rolexa, że nie mogą skrzypieć, niemiarowo chodzić czy być niedopasowane do czyjejś ręki ?!?

 

To tylko zegarki produkowane w niemal milionie szt. egzemplarzy rocznie to i felery i "nie ideały" mają prawo się trafić.     

Dokladnie tak, wszystko sie zgadza, tylko ze nie w zegarkach za taka kase ;) Tu masz juz prawo wymagac produktu perfekcyjnego po scislej kontroli jakosci. Taka sytuacja moglaby sie zdarzyc w produkcie ponizej 1000 Euro ale nie w minmum pieciokrotnie drozszym.

Problem Krystiana nie jest wyjatkowym przypadkiem, bo stosunkowo niedawno bylo tez o skrzypiacej branzolecie tu

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/91871-rolex-116613lb-submariner-czy-rolex-116520-daytona/page-4


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie tak, wszystko sie zgadza, tylko ze nie w zegarkach za taka kase ;) Tu masz juz prawo wymagac produktu perfekcyjnego po scislej kontroli jakosci.

Nie da się tak. W Memovoxach też były wady tarczy, a zdaje mi się, że ktoś tu pisał, że nawet w którymś Vacheronie widział jakieś niedoróbki - a są to zegarki produkowane w nieporównywalnie mniejszych ilościach, niż Rolki.

 

Przy produkcji taśmowej, obojętnie w jakich ilościach, zawsze trafią się egzemplarze niepełnowartościowe. Z czystego rachunku prawdopodobieństwa to wynika ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a zdaje mi się, że ktoś tu pisał, że nawet w którymś Vacheronie widział jakieś niedoróbki

post-27475-0-33271000-1376424275_thumb.jpg


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co udalo mi sie poznac ludzi na forum, to tylko 2 uzytkownikow niby lubi i docenia Rolexa, ale ciagle ma z nim jakies problemy badz cos im nie lezy... - nie bede tego komentowac, bo wg mnie jest to dosc... dziwne. Mozna nie lubic tej firmy, jej zegarki moga nie przypadac do gustu, badz nie zachwycac "kreatywnoscia", jednak po raz kolejny czytanie o tym, ze zegarki Rolexa "skrzypia", zle chodza, albo nie sa idealnie dopasowane robia na mnie coraz smieszniejsze wrazenie...

 

ps

moze warto zaczac kupowac u autoryzowanych dealerow :)

Drogi Kolego,

 

Wydaje mi się że jesteś przewrażliwiony, mój komentarz nie atakuje Rolexa za to ,że po zmianach stylistycznych mających jak najmniejszym kosztem podążać za modæ , choćby tylko optycznie, nie pasuje na moją rękę. Nawet jestem im wdzięczny bo zamiast wydać 27 kz za uwierającego brzydala kupiłem znacznie taniej jego kultowego protoplastę ; )

Dziwne jest nie to że ja w Rolexie ( podobnie jak we wszytkich innych sprawach dużo ważniejszych niż zegarki ) niektóre rzeczy cenię a inne krytykuję, dziwne jest to że Są ludzie dla których coś jest tylko czarne albo tylko białe. To pachnie fanatyzmem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości, co kupiłeś?


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba DJ, bo DJ w stali kosztuje 27k nówka w salonie.


Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba DJ, bo DJ w stali kosztuje 27k nówka w salonie.

Watpie. Kolega na 100% ma Suba starsza wersje i to pewnie bez daty. Przynajmniej ja tak rozumien "protoplaste"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości, co kupiłeś?

14060M seria K , bez dopłat za nieakceptowalne dla mnie : lupkę , dodatkowe dwie linie reklamujące certyfikat oraz nasterydowane uszy i indeksy...tylko bransolety szkoda , no ale nie można mieć wszystkiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14060M seria K , bez dopłat za nieakceptowalne dla mnie : lupkę , dodatkowe dwie linie reklamujące certyfikat oraz nasterydowane uszy i indeksy...tylko bransolety szkoda , no ale nie można mieć wszystkiego

Cha! ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję wygranej ;).


Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba bez "M" ale też fajny :)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba bez "M" ale też fajny :)

I z M i z K ; ) tak stoi między uszami i w gwarancji., Zegar jest z 2001 stąd Seria K, a że bije w nim poprawiony kaliber 3130 stąd M od Modified. Poprzedni kaliber 3000 z referencjæ 14060 był produkowany w latach 1989-99. Choć niektóre źródła podają że zmiana nastąpiła właśnie w 2001...a Rolex jak zwykle milczy ; )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wybór.


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, mój błąd, nie wiem dlaczego zawsze byłem przekonany, że wcześniej zakończyli produkcję bez cosc. Po sprawdzeniu wychodzi, że były jeszcze bez cosc z seriami p,k,y,f,d i niektóre serii z .

Formalnie zakończono produkcję w 2007r.

Co więcej, nie miałem pojęcia, że mają mniejsze koperty od wersji z datą, średnica, wysokość i z uszami też mniej.

Bez "M" miały tryt i samo "swiss" przed zmianą werku. Dzięki, człowiek może się dokształcić przy okazji :) masz jakieś zdjęcie ?


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skrzypiące bransolety w, to jak czytam, chyba częsta przypadłość w Rolexach. W moim GMT też skrzypiała, ale nie był to dla mnie jakiś wielki problem. Teraz chyba już się dotarła :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja mam chyba podróby...ani w DJII ani w GMT nie skrzypi.Muszę jeszcze raz sprawdzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ew. kupić kolejnego ;).


Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisałem wcześniej to całe " skrzypienie" to wg mnie żadna wada..Miałem sporo zegarków z podobnej półki cenowej i na ich tle rolex jest b.dobrze wykonany .Jeżeli chodzi o zmiany jakie firma poczyniła w sferze wyglądu gusta są podzielone,ale jeżeli chodzi o jakość wykonania to współczesny rolex  w porównaniu do swojego brata sprzed np 5 lat wypada duużo lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.