Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Fani i antyfani ROLEXA

Ankieta  

338 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Fakt. Choć JLC, Blancpain czy GP podałem nie bez powodu. Ich entry-level jest w cenie Roleksa więc można to jakoś porównać. Niestety na zakup zegarka AP czy PP, trzeba już mocniej potrząsnąć portfelem.

 

Nie to miałem na myśli. Starałem się zasygnalizować Ci, że nie do końca zgadzam się z Twoją oceną posiadaczy zegarków marki Rolex.

Nie interesuje mnie co kupują inni. Z AP podoba mi się RO Diver ale nie jest to must have - brakuje mu uniwersalności Submarinera. Do garnituru raczej bym go nie założył.

 

W pełni zgadzam się z Mariuszem...chodź z tą lanserką to chyba jednak prześcignął ich Hublot :) . Od razu zaznaczam że to że grom klienteli Rolka i Hublota to lansiarze nie oznacza że nie noszą tych zegarków ludzie świadomi tego co tak naprawdę sobą reprezentują.

To jest taki dziwny lans dla mnie bo te zegarki wcale przecież nie są olśniewające. Rolex na nadgarstku nie robi wielkiego wrażenia ( a już napewno nie Sub )....są zegarki za połowę ceny którymi można by zrobić lepszy szpan :). Są także zegarki równe cenowo lub droższe które naprawde są tak wyrafinowane i piękne że odejmuje mowę.

Fenomen Rolexa jest ciekawy socjologicznie :) ...firma tak naprawdę nie jest znana przez wiekszosc gwiazd ktore je nosza z jakości tylko jest znana z tego ze jest znana :) . Ciekawa musiala by byc ankieta przerpwadzona wsrod posiadaczy tych zegarkow...dlaczego Pan/Pani nosi Rolexa/wybrała własnie Rolexa ??

 

Mysle ze tzw idiotenklientela wsrod marek takich jak AP, VC, JLC, ZENITH a nawet PP ( chodzi tutaj firma takze bardzo mocno jedzie na marce ) jest znacznie mniejsza.

 

To nie są nasze wymysły tak po prostu JEST. I ten fakt jednych odstrasza innych łechta....

Rozmawianie o tym nie jest niczym gorszącym....a obruszanie się obrońców Rolexa jest śmieszne. To mi troche przypomina " każdy swoje chwali" posidacz Golfa uwaza ze to najlepsze auto na siwecie bo niczym innym nie jechal.....podobnie z posiadaczami fanbojami inych aut itd :D

To wszystko świat męskich zabawek i samczej walki :)

 

Jeżeli kupujesz zegarki dla szpanu to Twój wybór. Jak zrobisz ankietę, zawsze znajdzie się parę propozycji od forumowiczów, z których coś wybierzesz.

 

Co do idioklienteli pozostalych, wspomnianych przez Ciebie marek, zgadzam się - nie z określeniem a ze skalą - klienci tych marek są w mniejszości. Rolex w 2010 roku zanotował obroty na poziomie przekraczającym 4,4 mld CHF, Patek zrobił ok. 970 mln, AP 565 (aktualizacja: źródło - Federation of the Swiss Watch Industry FH www.fhs.ch).

 

Po takiej lekturze trudno mi się oprzeć wrażeniu, że... posłużę się Twoją retoryką - nie lubisz Rolexa bo... nie olśniewa???

Idąc tym tropem, każda marka ma swoich idiotenklientów ;).

 

Był tak facet, który powiedział, źe "kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą". W przypadku Rolexa to nie zadziała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem sobie ostatnio nowego RO w kopercie 41mm.. wykończenie zapięcia bransolety pozostawiało wiele do życzenia.

Mógłbyś rozwinąć? Byłbym wdzięczny.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obroty są średnim kryterium w tym przypadku bo AP czy PP celowo ograniczają podaż. AP produkuje średnio w roku 26.000 zegarów a Rolex 970.000 czyli 37! razy więcej.

Łatwo więc policzyć, że zysk takiego AP przy takiej samej produkcji jak Rolex byłby ponad 5 krotnie wyższy niż Rolexa.

Oczywiście to tylko gdybanie bo każda z firm ma swoją strategię marketingową (pewnie długo jej nie zmieni) i chwała im za to. Dla każdego coś dobrego.

Rolex wie jak robić poprzez marketing ładne pieniądze i za to chylę czoła bo zegarki ich mi się nie podobają nic a nic :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mógłbyś rozwinąć? Byłbym wdzięczny.

Koperta nie jest idealnie zaokraglona, tylko kanciasta :lol::P;) a nie tam cos nie tak w bransolecie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Nie to miałem na myśli. Starałem się zasygnalizować Ci, że nie do końca zgadzam się z Twoją oceną posiadaczy zegarków marki Rolex.

Nie interesuje mnie co kupują inni. Z AP podoba mi się RO Diver ale nie jest to must have - brakuje mu uniwersalności Submarinera. Do garnituru raczej bym go nie założył.

 

Pisałem to w tonie żartobliwym choć pewnych faktów nie da się pominąć. Mianowicie Rolex poprzez swoją rozpoznawalność + skojarzenie z wysokimi cenami, zawsze będzie odbierany dość jednoznacznie. Przynajmniej w Polsce. Osoba postronna o właścicielu zegarka pomyśli - gość ma kasę. Czyli do lansu nadaje się idealnie. No ale odłóżmy na bok stereotypy. Nie chcąc nikogo obrażać napiszę tak - kupując Roleksa idziesz trochę na łatwiznę. Dużo ciekawszym wyborem z punktu widzenia pasjonata czasomierzy i zegarmistrzostwa jest sięgnięcie do oferty któregoś z producentów niszowych takich jak np. Dornbluth. Z kolei wybór w ofercie Jaeger-LeCoultre można uznać za wyraz rozsądku. Przynajmniej kupujesz zegarek z lepszej jakości mechanizmem i to od producenta, który ma historię przez wielkie H. Obecne osiągnięcia JLC też budzą szacunek. Jednak faktem jest, że wykończenie kopert, tarczy, pozostawia trochę do życzenia. Pisałem o tym od dawna, a teraz potwierdza te spostrzeżenia także Marcin. Tak więc jak kupować JLC, to tylko po wcześniejszych dokładnych oględzinach. Warto !. Dla przykładu wybór jest mniej więcej taki: nowy Memovox vs. Date Just 116334. Nie zastanawiałbym się nawet 5 sekund i wybrał Memovoksa. Nie twierdzę oczywiście, że nie warto kupować Roleksa. Dobra jakość wykonania + przyzwoity mechanizm to zalety np. Submarinera. Sam kiedyś chętnie się skuszę, ale to już będzie jeden z kolejnych zegarków. Gdybym miał wybierać jeden czasomierz na całe życie, nie kupiłbym Roleksa Submarinera, bo za tę kasę można mieć ciekawszy i lepszy zegarek.

 

 

Obroty są średnim kryterium w tym przypadku bo AP czy PP celowo ograniczają podaż. AP produkuje średnio w roku 26.000 zegarów a Rolex 970.000 czyli 37! razy więcej.

 

Nie uważam, aby to było celowe. AP i PP mają w swojej ofercie sporo modeli z wielkimi komplikacjami. Nakład pracy potrzebny do wykonania tego typu mechanizmów jest nieporównywalnie większy w stosunku do zwykłych werków z podstawowymi wskazaniami takich jak np. Rolex 3135. Do wielkich komplikacji potrzebne są kompetencje, które AP i PP mają, i liczne zasoby kadrowe, których ani AP ani PP nie mają, aby pójść w masówkę. Wystarczy sobie przypomnieć ile czasu potrzebowała pani zegarmistrz z Lange na opiłowanie jednej z części tourbillona. Chyba z tydzień. Ponadto jakie zasoby kapitałowe trzeba by mieć by wykonać dużą ilość skomplikowanych zegarków. No i wreszcie kto miałby to kupić przy zachowaniu wysokich cen ?. To jest nierealne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koperta nie jest idealnie zaokraglona, tylko kanciasta :lol::P;)

Aha :lol:


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My tu gadu gadu..

 

Ja chciałbym coś takiego kupić:

 

528096_511886025494291_352542234_n.jpg

 

Ta tarcza bardziej hardkorowa, ale może i fajna:

 

rolex-oyster-air-king-114200.jpg

 

lub:

 

5194217663_071f3a15a5_b.jpg

 

rx391_im.jpg


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten brązowy na nato miazgator- ja bym chyba nie kupił, ale naprawdę daje radę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostra dyskusja Panowie : )

Ja tam ani nie jestem wielbicielem marki ani przeciwnie...pewnie gdyby było mnie stać to wziąłbym pod uwagę zakup bo to jednak konkretna ikona i kawał rzemiosła zegarmistrzowskiego. Powiem więcej: ostatnimi czasy spotykam się z tymi zegarkami na rękach kilku swoich znajomych i coraz więcej o Rolku myślę : )

 

Jednak nurtują mnie dwie kwestie:

 

1. Jak to jest z tym słynnym pyleniem i jak możliwe, że taka firma może sobie na to pozwolić?? Słyszałem o tym problemie z kilku różnych źródeł i jest to trochę zastanawiające.

 

2. Czy to prawda, że Rolex podczas regularnego przeglądu wymienia sporą ilość elementów mechanizmu?

 

Będę bardzo wdzięczny za wyjaśnienie tych dwóch kwestii.

 

 

PS.


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... i coraz więcej o Rolku myślę : )

witaj w rodzinie :P dobrze, bo może w końcu uda się w kilku karnąć do najbliższego salonu na oględziny :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chopy, nie myśleć, tylko kupować! Gwarantuje 100% zadowolenia :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj w rodzinie :P dobrze, bo może w końcu uda się w kilku karnąć do najbliższego salonu na oględziny :D

 

No to by była wesoła wyprawa. Jestem na tak : )


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chopy, nie myśleć, tylko kupować! Gwarantuje 100% zadowolenia :)

 

lub zwrot gotówki :D

 

Jak mi się nie spodoba to mogę zachować zegarek a Ty mi oddasz kasę ?? laugh.giftongue.gif

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem to w tonie żartobliwym choć pewnych faktów nie da się pominąć. Mianowicie Rolex poprzez swoją rozpoznawalność + skojarzenie z wysokimi cenami, zawsze będzie odbierany dość jednoznacznie. Przynajmniej w Polsce. Osoba postronna o właścicielu zegarka pomyśli - gość ma kasę. Czyli do lansu nadaje się idealnie. No ale odłóżmy na bok stereotypy. Nie chcąc nikogo obrażać napiszę tak - kupując Roleksa idziesz trochę na łatwiznę. Dużo ciekawszym wyborem z punktu widzenia pasjonata czasomierzy i zegarmistrzostwa jest sięgnięcie do oferty któregoś z producentów niszowych takich jak np. Dornbluth. Z kolei wybór w ofercie Jaeger-LeCoultre można uznać za wyraz rozsądku. Przynajmniej kupujesz zegarek z lepszej jakości mechanizmem i to od producenta, który ma historię przez wielkie H. Obecne osiągnięcia JLC też budzą szacunek. Jednak faktem jest, że wykończenie kopert, tarczy, pozostawia trochę do życzenia. Pisałem o tym od dawna, a teraz potwierdza te spostrzeżenia także Marcin. Tak więc jak kupować JLC, to tylko po wcześniejszych dokładnych oględzinach. Warto !. Dla przykładu wybór jest mniej więcej taki: nowy Memovox vs. Date Just 116334. Nie zastanawiałbym się nawet 5 sekund i wybrał Memovoksa. Nie twierdzę oczywiście, że nie warto kupować Roleksa. Dobra jakość wykonania + przyzwoity mechanizm to zalety np. Submarinera. Sam kiedyś chętnie się skuszę, ale to już będzie jeden z kolejnych zegarków. Gdybym miał wybierać jeden czasomierz na całe życie, nie kupiłbym Roleksa Submarinera, bo za tę kasę można mieć ciekawszy i lepszy zegarek.

 

 

 

 

Nie uważam, aby to było celowe. AP i PP mają w swojej ofercie sporo modeli z wielkimi komplikacjami. Nakład pracy potrzebny do wykonania tego typu mechanizmów jest nieporównywalnie większy w stosunku do zwykłych werków z podstawowymi wskazaniami takich jak np. Rolex 3135. Do wielkich komplikacji potrzebne są kompetencje, które AP i PP mają, i liczne zasoby kadrowe, których ani AP ani PP nie mają, aby pójść w masówkę. Wystarczy sobie przypomnieć ile czasu potrzebowała pani zegarmistrz z Lange na opiłowanie jednej z części tourbillona. Chyba z tydzień. Ponadto jakie zasoby kapitałowe trzeba by mieć by wykonać dużą ilość skomplikowanych zegarków. No i wreszcie kto miałby to kupić przy zachowaniu wysokich cen ?. To jest nierealne.

 

Nie chcę polemizować z guru AP ;)

 

Swoją wypowiedź opierałem na własnych doświadczeniach. Będąc w Niemczech czy Włoszech u dystrybutorów AP za każdym razem kiedy pytałem o Divera to go nie mieli. Ten mechanizm komplikacji nie ma a nie sądzę żeby byli tak pochłonięci pracą nad wielkimi kompilacjami do zegarów żeby na wytworzenie Diverów nie mieli czasu. Myślę, choć mogę się mylić, że 80% sprzedaży AP to chrono bez turbilionów :) i te zegary dają im sumarycznie największy % w dochodzie.

Sprzedawcy mówili również, że nigdy nie zdarzyło się żeby dostali tyle zegarów ile zamówili. Zawsze im przytną w AP zamówienie wg nich to celowe działanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno zdjęcie 116000:

 

OP_today.jpg


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisar, z tym pyleniem to te wszystkie źródła pochodzą od jednego zdjęcia mechanizmu na stronie jakiegoś rosyjskiego zegarmistrza. Daj pan spokój ;)

Podczas serwisu wymieniają mniej więcej tyle samo, co inne firmy, poza tym ja tak sobie myślę, że im więcej dostaniesz nowych części w cenie serwisu (która mała nie jest), tym lepiej, c'nie?

 

116000 wymiata :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem,że podczas serwisu nawet sprężynę wymieniają...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Nie chcę polemizować z guru AP ;)

 

Swoją wypowiedź opierałem na własnych doświadczeniach. Będąc w Niemczech czy Włoszech u dystrybutorów AP za każdym razem kiedy pytałem o Divera to go nie mieli. Ten mechanizm komplikacji nie ma a nie sądzę żeby byli tak pochłonięci pracą nad wielkimi kompilacjami do zegarów żeby na wytworzenie Diverów nie mieli czasu. Myślę, choć mogę się mylić, że 80% sprzedaży AP to chrono bez turbilionów :) i te zegary dają im sumarycznie największy % w dochodzie.

Sprzedawcy mówili również, że nigdy nie zdarzyło się żeby dostali tyle zegarów ile zamówili. Zawsze im przytną w AP zamówienie wg nich to celowe działanie.

 

Sprzedawcy mówią co chcą. Żeby sprawdzić tę informację, musiałbym zapytać w AP ile rocznie produkują diverów. Choć może bardziej właściwe byłoby pytanie o wytwórstwo kalibru 3120, którym producent musi obdzielić wiele ze swoich modeli. W samej kolekcji Jules Audemars aż 15 wersji jednego z modeli otrzymało kaliber 3120. Do tego dochodzi prawie cała kolekcja Millenary poza jednym czasomierzem, który ma mechanizm Jaeger-LeCoultre. W 4101 pracuje modyfikacja 3120. Czyli w sumie 9 modeli. No i jeszcze 15 Royal Oak (swoją drogą 15300 nadal jest prezentowany w kolekcji AP) no i Offshore - 17 chrono (to także modyfikacje 3120 !) + 2 wersje divera. Czyli jeżeli dobrze policzyłem aż 58 modeli zawiera werk 3120 w czystej postaci lub zmodyfikowany. Obdzielenie takiej ilość zegarków nie jest łatwą sprawą. Co do wielkich komplikacji, to tylko w kolekcji Royal Oak, aż 29 modeli zawiera wielkie komplikacje !. Dlatego nie wierzę sprzedawcom, którzy twierdzą, że AP celowo im coś ogranicza. No ale to temat o Roleksie więc wróćmy do dyskusji o zegarkach tego producenta :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Filip - niebieski fajny, ale ten brązowy jest przeokrutnie okropny :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.