irekm 1050 #2476 Napisano 5 Czerwca 2015 Angelo, mój wpis nie dotyczy się upustu tylko tego że... " specjalnie dla Ciebie " coś tam. Nie mogę tego strawić. Co do oceniania po wyglądzie to myślę że u nas jest podobnie z tym tylko ze nie dają Ci tego odczuć. Wczoraj byłem w salonie Patka ubrany jakby to powiedzieć po amerykańsku :-) I fajnie mnie obsluzyli a co pomyśleli to mam w doopie. Podobnie było w salonie Tiffany 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #2477 Napisano 5 Czerwca 2015 Cyrki się dzieją jak.pisE z telefonu, w każdym badz razie Tiffany salon podobnie, przyjemni ludzie fajna obsługa I zero jakiegoś focha. Myślę że nieraz widzieli takich ludzi jak ja zostawiając chyba duuuzo większą kasę, więc pewnie uważają że lepiej nie ryzykować 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo #2478 Napisano 5 Czerwca 2015 (edytowane) Pewnie na całym. Ale nie ma co na nich wieszać psów, tylko zastanowić się jak to jest z ich perspektywy. Analizują (czasem błędnie) na kogo poświęcić czas i na kim mogą zarobić. Dobrze by było, aby sił mieli dla każdego. Ale widać zostali sprzedawcami nie z zamiłowania A idealnie jest gdy na przeciwko Ciebie stoi pasjonat. Wtedy nawet jak mu powiesz, że nic nie kupisz, to i tak poświęci Ci czas, żeby choć zaszczepiś trochę fascynacji. W końcu może za jakiś czas wróci. Ale do tego musi się komuś chcieć i musi temat kochać. Tacy też są. I na całym świecie, i w Polsce Oczywiscie i na szczescie sa sprzedawcy pasjonaci.znam nawet kilku napisalem o ostatnim przypadku, ktory mnie spotkal Tak sie sklada, ze tu w promieniu powiedzmy 2 km, sa dwa butiki wempe.w jednym, mozna powiedziec, ze mnie juz znaja choc nigdy nic u nich nie kupilem, to traktuja mnie bardzo dobrze.jest tam taki sprzedawca, ktory jest ogromnym pasjonatem i jak czasmi wpadne, to gadamy przez dluzsza chwile.w tym drugim butiku bylem poraz pierwszy, niby to samo, a jednak inaczej Edytowane 5 Czerwca 2015 przez Angelo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo #2479 Napisano 5 Czerwca 2015 Angelo, mój wpis nie dotyczy się upustu tylko tego że... " specjalnie dla Ciebie " coś tam. Nie mogę tego strawić. Co do oceniania po wyglądzie to myślę że u nas jest podobnie z tym tylko ze nie dają Ci tego odczuć. Wczoraj byłem w salonie Patka ubrany jakby to powiedzieć po amerykańsku :-) I fajnie mnie obsluzyli a co pomyśleli to mam w doopie. Podobnie było w salonie TiffanyWiem, wiem o co Ci chodzi Irku Faktycznie jest to troche ,,sztuczne,,.ale ja podchodze do tego z dystansem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kkwpk 1632 #2480 Napisano 6 Czerwca 2015 W wielkim świecie spotkałem się tylko z pozytywną reakcją sprzedawców. Ale najlepsza rzecz jaka mnie spotkała to kilkuminutowa rozmowa z panem z salonu rolexa o jego i moich prywatnych Seiko Obydwaj mamy stalowego samuraja 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paulik 0 #2481 Napisano 6 Czerwca 2015 (edytowane) Wiem, wiem o co Ci chodzi Irku Faktycznie jest to troche ,,sztuczne,,.ale ja podchodze do tego z dystansem Jesli klienta obchodzi co o nim pomysli jakis "choluj", ktory pracuje za pare groszy na pana wlasciciela sklepu ... no to klient po prostu jest bardzo niepewny siebie. Chwala pana wlasciciela sklepu nie ma doczynienia do tych cholujow ktorzy tam pracuja... Tak naprawde tylko ci ludzie ktorzy maja kompleks nizszosci mysla o tym zeby wygladac bogatszymi niz sa... Czlowiek powinien miec powage do siebie bez wzgledu na to czy na ten moment wciarz jest ubogi czy tylko niedawno stal sie zamoznym (nuworysz). Jak powiedzial Rzędzian : "Nie jestem ja zaden chlop, jeno szlachcic choc ubogi ale herbowny..." Czyli nie gorszy od innych. Edytowane 6 Czerwca 2015 przez paulik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krystian 2290 #2482 Napisano 6 Czerwca 2015 A moze oni juz maja podniesione te ceny o 20% aby spokojnie i tak swoje zarobic? Przy promocji dla Polaka?Mają normalne ceny wyjściowe 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo #2483 Napisano 6 Czerwca 2015 (edytowane) Jesli klienta obchodzi co o nim pomysli jakis "choluj", ktory pracuje za pare groszy na pana wlasciciela sklepu ... no to klient po prostu jest bardzo niepewny siebie. Chwala pana wlasciciela sklepu nie ma doczynienia do tych cholujow ktorzy tam pracuja... Tak naprawde tylko ci ludzie ktorzy maja kompleks nizszosci mysla o tym zeby wygladac bogatszymi niz sa... Czlowiek powinien miec powage do siebie bez wzgledu na to czy na ten moment wciarz jest ubogi czy tylko niedawno stal sie zamoznym (nuworysz). Jak powiedzial Rzędzian : "Nie jestem ja zaden chlop, jeno szlachcic choc ubogi ale herbowny..." Czyli nie gorszy od innych. Mysle, ze dobry sprzedawca niewazne czy wygladasz na ,,Rzedziana,, czy na ,,Rzadziwila,,(chodzi o bogactwo tego drugiego ), to powinien Cie traktowac tak samo.Nawet jesli na 100 procent wie, ze tego zegarka nie kupisz.Znam ludzi, ktorzy ubieraja sie bardzo skromnie... choc ich konto w banku jest bardzo okazale.Wiec ocenianie ludzi po ubraniu jest bardzo bledne Bledem jest traktowanie, ludzi mniej zamoznych w eksluzywnych butikach pomijaco i z wyrazna niechecia.Tacy sprzedawcy powinni przyjac, ze takie osoby sa pasjonatami zegarkow i gdy znajomy lub choc by ktos na naszym forum, zapyta gdzie kupic.Napewno nie poleci tego punktu sprzedazy. Tak naprawde w duzej mierze, to z naszym zdaniem ludzie szukajacy pomocy sie licza ps. co to znaczy ,,choluj,,? Edytowane 6 Czerwca 2015 przez Angelo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 5021 #2484 Napisano 6 Czerwca 2015 Czasem ci dobrze ubrani groszem ni śmierdzą a podnoszą sobie prestiż i nabijają punkty pozerstwem... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jan M. Krawczyk 291 #2485 Napisano 6 Czerwca 2015 Zależy też co rozumiemy przez "dobrze ubrany". Można świetnie wyglądać nie wydając majątku. Można też wyrzucić kupę kasy na plastikowy syf. Tak po piłkarsku, jak Majdan i cała reszta 0 Czas ma sens tylko wtedy, kiedy robi się z nim coś sensownego Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paulik 0 #2486 Napisano 6 Czerwca 2015 (edytowane) I confirm. The shop is called Kounakis: http://www.kounakis.gr/The ladies there are very friendly and you can take easily a 20% discount!Белый пароходзамедляет ход.Розовый восходутолил печаль.На горизонте вырос Родос,где долины полные роз.Белый альбатросвылетел встречать... ... ©Rodos - the most beautiful island in the world. I never see untill that time but i very very want to see this magic island. Edytowane 6 Czerwca 2015 przez paulik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paulik 0 #2487 Napisano 6 Czerwca 2015 (edytowane) Mysle, ze dobry sprzedawca niewazne czy wygladasz na ,,Rzedziana,, czy na ,,Rzadziwila,,(chodzi o bogactwo tego drugiego ), to powinien Cie traktowac tak samo.Nawet jesli na 100 procent wie, ze tego zegarka nie kupisz.Znam ludzi, ktorzy ubieraja sie bardzo skromnie... choc ich konto w banku jest bardzo okazale.Wiec ocenianie ludzi po ubraniu jest bardzo bledne Bledem jest traktowanie, ludzi mniej zamoznych w eksluzywnych butikach pomijaco i z wyrazna niechecia.Tacy sprzedawcy powinni przyjac, ze takie osoby sa pasjonatami zegarkow i gdy znajomy lub choc by ktos na naszym forum, zapyta gdzie kupic.Napewno nie poleci tego punktu sprzedazy. Tak naprawde w duzej mierze, to z naszym zdaniem ludzie szukajacy pomocy sie licza ps. co to znaczy ,,choluj,,?"choluj" - to taka odmiana slugi, czyli : scisle to jest - 1). zaufany wierny sluga przyblizony za dobra sluzbe az do samej d*py szefa-bossa; a w szerszym pojeciu - 2).ten kto zawsze bierze strone silniejszego (bogatszego albo obleczonego wladza) bez wzgledu na niby co.... czyli "dupoliza"... i "et cetera"...A z twoim wpisem jestem zgodzien na 100 %. I nigdy nie kupie u takiego sprzedawcy, chyba ze przedtem go upokorze i zlamie mu pyche. A wlasnie to ja umiem i lubie. Nawet jako fajna rozrywke to traktuje. Wedlug mnie, pyszalkowie maja czas od czasu byc upokorzeni. A pracownika ktory nie jest wlascicielem sklepu a tylko mniewa siebie szczesciarzem ktory otrzymal "synekure" to juz mozna zdemoralizowac nawet w 5 secund... prosze mi uwierzyc. A co do ludzi ubierajacych sie skromnie ale bardzo zamoznych - masz racje : wszyscy moi zamozni krewni i kolegi sie ubieraja w taki sposob zeby w oczy sie bogatswo nie rzucalo : nie nosza sygnetow po kilo wagi, zlotych lancuchow... nawet zegarki maja zadne Cartier albo Rolexy i nawet jeden jezdzil choc na nowej ale na zwyklej Szkoda Octavii... bo sa naprawde oszczednymi ludzmi. Czesto nawet skapymi. Edytowane 6 Czerwca 2015 przez paulik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo #2488 Napisano 6 Czerwca 2015 dzieki za wyjasnienie znaczenia slowa ,,choluj,, 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paulik 0 #2489 Napisano 6 Czerwca 2015 (edytowane) dzieki za wyjasnienie znaczenia slowa ,,choluj,, Nie ma za co. Tylko sluga nieuzytecznym jestem. W tym sensie ze tez nie jestem Radziwillem ale... i nie cholujem. Moja babcia "cholujami" zwala wszystkich ruskow co na Bialorus "przypie..." ... przyjechali w czasie ZSSRR-u albo komuchow... a ja wciaz uzywam fajnego slowka do okreslenia slug rezimu Luk@szenki : "psow" i innych tam... z wata w glowie... "Przy komunie panow niby nie ma, ale wciaz "choluj" istnieje..." albo " Ci pracuj ci nie pracuj - na reke otrzymasz tylko ****... Edytowane 6 Czerwca 2015 przez paulik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paulik 0 #2490 Napisano 6 Czerwca 2015 (edytowane) No a z zegarkow niedawno przymierzalem swa stara Vostok Amfibie taka jak ta... kupilismy ja w 1990 roku chyba zeby sprzedac w Polsce ALE JAKOS ZOSTALA... Jest na tyle "protiwoudarnaja" ze az trudno bylo mi uwierzyc... wciarz cyka jesli nakrecic Edytowane 6 Czerwca 2015 przez paulik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Peterson 1020 #2491 Napisano 7 Czerwca 2015 Jesli klienta obchodzi co o nim pomysli jakis "choluj", ktory pracuje za pare groszy na pana wlasciciela sklepu ... no to klient po prostu jest bardzo niepewny siebie. Chwala pana wlasciciela sklepu nie ma doczynienia do tych cholujow ktorzy tam pracuja... Tak naprawde tylko ci ludzie ktorzy maja kompleks nizszosci mysla o tym zeby wygladac bogatszymi niz sa... Czlowiek powinien miec powage do siebie bez wzgledu na to czy na ten moment wciarz jest ubogi czy tylko niedawno stal sie zamoznym (nuworysz). Jak powiedzial Rzędzian : "Nie jestem ja zaden chlop, jeno szlachcic choc ubogi ale herbowny..." Czyli nie gorszy od innych. zgodzę się, nie ma się zbyt mocno zastanawiać nad sobą gdy planujesz sobie zobaczyć zegarek. NIELubię sprzedawców, którzy zakładają cokolwiek zanim zadadzą wystarczającą ilość pytań - takich nie zatrudniamy , reszta to ludzie, których praca opiera się na stereotypie, mało kreatywni i w sumie smutni bo pracują postrzegając się jako służący ( nie widziałem sprzedawcy w Rolexie z rolkiem ) 0 zegary: staruszek Tissot, ML Pontos Small Seconds Mechanik, Seiko Monster, Oris Big Crown Flying Doctor's Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
spy 46 #2492 Napisano 7 Czerwca 2015 Wczorajsza przymiarka. Dwie opcje. Wygrała czarna ale było ciężko. Wykonane genialnie - połączenie karbonu (trigger stopera), ceramiki (bezel i klamerka) i PVD. Duże (47mm) ale na gumie leżą idealnie. Black Arrow na Sellicie, Sahara na Valjoux. Na jasnym canvas to zupełnie inny zegarek - coś jak z Panerajem i różnymi paskami. Graham Chronofighter Oversize Black Arrow Graham Chronofighter Oversize Sahara 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paulik 0 #2493 Napisano 7 Czerwca 2015 Wczorajsza przymiarka. Dwie opcje. Wygrała czarna ale było ciężko. Wykonane genialnie - połączenie karbonu (trigger stopera), ceramiki (bezel i klamerka) i PVD. Duże (47mm) ale na gumie leżą idealnie. Black Arrow na Sellicie, Sahara na Valjoux. Na jasnym canvas to zupełnie inny zegarek - coś jak z Panerajem i różnymi paskami. Graham Chronofighter Oversize Black Arrowimage.jpg Graham Chronofighter Oversize Saharaimage.jpgJa to majac cos z koronka po lewej stronie bym nosil wylacznie na prawej rece... i odwrotnie... Czy nie przeszkadza tak potezna koronka? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Michal84 551 #2494 Napisano 9 Czerwca 2015 (edytowane) Jeden z tych, które na żywo zyskuj, a nie tracą. Genialna tarcza, bransoleta i szkło z antyrefleksem. Wszelkie zdjęcia za nic nie oddają jego uroku. Ma w sobie to coś co do niego ciągnie i nie chciało się go zdejmować z nadgarstka Za jasno było aby zobaczyć jak się spisuje tryt. Edytowane 9 Czerwca 2015 przez Michal84 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo #2495 Napisano 9 Czerwca 2015 Wczorajsza przymiarka. Dwie opcje. Wygrała czarna ale było ciężko. Wykonane genialnie - połączenie karbonu (trigger stopera), ceramiki (bezel i klamerka) i PVD. Duże (47mm) ale na gumie leżą idealnie. Black Arrow na Sellicie, Sahara na Valjoux. Na jasnym canvas to zupełnie inny zegarek - coś jak z Panerajem i różnymi paskami. zegarek, zegarkiem... ale te krowki ... chyba z piec lat nie jadlem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kapsel110 64 #2496 Napisano 10 Czerwca 2015 przymierzałem dziś na swój nadgarstek to cacko u zaprzyjaźnionego zegarmistrza. Czy możecie coś powiedzieć więcej na temat tej wersji Omegi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
igory76 43 #2497 Napisano 10 Czerwca 2015 Cos pięknego ale niestety nie moja polka cenowa ale moze kiedyś Wysłane z mojego iPhone 5s przez Tapatalk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sanik 90198 #2498 Napisano 10 Czerwca 2015 W pierwszym odruchu myślałem, że to speedmaster:) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kapsel110 64 #2499 Napisano 10 Czerwca 2015 Dzisiaj miałem dzień przymiarek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
paulik 0 #2500 Napisano 10 Czerwca 2015 (edytowane) Gdzie mozna zobaczyc na zywo ten zegarek? Jest dosc podobny do Panerai Luminor (a moze i nie jest) ale Panerai to jakos nie pasuje ze wzgledu na cene nowego zegarka. I fajnie zeby tam byla duza ilosc Glycine Airmanow, interesuje jak dziala wyznaczenie czasu w dwoch albo nawet w trzech strefach czasowych. Co do dwoch stref to jakos domniewam ale w trzech strefach - nie zabardzo. U gory jest reklama "Morwy" Krakowskiej... czyzby tam mozna wszystko to znalesc na zywo? Cos nie znalazlem na forum porownania Panerai Luminor do Glycine Incursore... Czyzby tylko ja licze ze sa az tak podobni? Edytowane 10 Czerwca 2015 przez paulik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach