Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapewne na pokładzie jest Wostok2409/14? W żadnym z moich W2409/14 niczego takiego nie zauważyłem. Dokładniej tych, którym zrobiłem przegląd. 

W przypadku najnowszej, pod względem daty, produkcji czyli tej z kanciastymi, szarymi płytami bez cech i oznaczeń takie rzeczy przytrafić się mogą. Spotkałem dużo dziwniejsze przypadki. Ale bez obaw nawet te dają się "wyprostować" :) .

Opublikowano (edytowane)

Witam, napotkałem ostatnio na dziwny problem, w mojej rakietce na werku 2609.HA. Stało się to z dnia na dzień po czyszczeniu tarczy przeze mnie. Mianowicie, zegarek zaczął się zatrzymywać, np. chodzi 12 godzin i stop, nic nie daje delikatne potrząsanie, żeby rozchulać balans, ale daje kręcenie koronką (do siebie) czyli przeciwnie do nakręcania, później znów sobie spokojnie idzie. Wie ktoś c może być przyczyną, czy ja coś uszkodziłem przy czyszczeniu? Starałem się uważać jak zawsze.

 

Może któraś wskazówka spadła z osi i haczy o drugą przy pewnym położeniu ? Ale czemu pomagałoby przekręcenie koronką.

 

Edit: Chyba wina wskazówek bo zazwyczaj sekundowa zatrzymuje sie w tym samym miejscu.

 

EDIT: Jednak była to wina wskazówek, w zasadzie nie wiem jak ale coś zrobiłem że teraz nie zatrzymuje się jedna o drugą, może to wina tego że wskazówka sekundowa nie jest orginalna, ale na pewno też ja coś musiałem dodać od siebie podczas czyszczenia tarczy.

Edytowane przez TabaQ

"**wno chłopu nie zegarek..."

Opublikowano

To wie ktoś jak się wyjmuje wałek z tego 17 kamieniowego werku Zarii???

 

Jak się nie myle to trzeba plytę demontować.

KUPIĘ - TROCHĘ WOLNEGO CZASU ! 

Gość Wojciech1500
Opublikowano

Witam, czy jeśli werk lata luźno w kopercie, to można taki zegarek nosić i się nie martwić, czy może to spowodować jakiś problem techniczny?

Opublikowano (edytowane)

W przypadku automatu grozi to uszkodzeniem rotora naciągu. Dla każdego mechanizmu oznacza to przynajmniej dwa potencjalne miejsca defektów. Okolice wałka i beczki oraz niszczenie tarczy o krawędź rantu koperty. Wczoraj szukałem śrubek mocujących w kopercie gdzie mechanizm jest wkładany przez szkiełko. Nawet w takim przypadku to nie najlepszy pomysł by zostawić luźno mechanizm.

Wykonanie pierścienia ustalającego nie uciekając się do toczenia jest jak najbardziej możliwe metodą "z tego co jest pod ręką". Dlatego nie widzę powodu by zostawiać mechanizm samemu sobie.

Nie wiem jak takie mikrourazy oddziałują na układ przeciwwstrząsowy i czopy balansu ale podejrzewam, że krótki skok i gwałtowne hamowanie mechanizmu w kopercie nie poprawiają stanu tych elementów.

Edytowane przez Ritter
Gość Wojciech1500
Opublikowano

A jeśli chodzi o zegarek, który tylko leży w gablocie?

Chodzi mi o Urala w którym barkuje śródki a to taka duża, które cięzko dostać.

Opublikowano

To co napisałem to jedynie dobre praktyki i nic więcej. Tak widzę następstwa niezamocowania mechanizmu w kopercie.

Jeżeli nie masz wielgaśnej śrubki to np. poszukaj "łapek" z Poljota albo Wostoka i dokręć je małymi śrubkami. 

Opublikowano

Witam, przyszła do mnie taka Slava w dośc cięzkim stanie wizualnym, biorę się za przywrócenie jej jakiegoś blasku. Chciałbym wyczyścić tarczę jeśli jest to możliwe, ale oczywiście musze wyciągnąc mechanizm. Z innymi nie miałem problemu, ale tutaj zważywszy na "przycisk" zmiany daty nie chcę tego na razie ruszać bez waszej pomocy.

Jak wyciągnąć jego się jakoś demontuje, czy on nie preszkadza w wyciągnięciu mechanizmu?

f7714e5a2c75247fmed.jpg

"**wno chłopu nie zegarek..."

Opublikowano (edytowane)

Witam, przyszła do mnie taka Slava w dośc cięzkim stanie wizualnym, biorę się za przywrócenie jej jakiegoś blasku. Chciałbym wyczyścić tarczę jeśli jest to możliwe, ale oczywiście musze wyciągnąc mechanizm. Z innymi nie miałem problemu, ale tutaj zważywszy na "przycisk" zmiany daty nie chcę tego na razie ruszać bez waszej pomocy.

Jak wyciągnąć jego się jakoś demontuje, czy on nie preszkadza w wyciągnięciu mechanizmu?

Co prawda dość dawno miałem okazję serwisować Slavę z podwójnym kalendarzem (obecnie skoncentrowałem się na Slavach bez kalendarza :) ), ale o ile dobrze pamiętam, to nie ma tam żadnych trudności z wyjmowaniem werku z koperty. Przycisk jest wkładany od wewnątrz - ma w środkowej części tzw. powierzchnię oporową. Bezpośrednio z przyciskiem "kontaktuje" się dźwigienka połączona z mechanizmem szybkiej zmiany daty.

Oczywiście ostrożności nigdy nie za wiele i nic na siłę :) Spróbuj delikatnie wyjąć werk z koperty, a jeśli coś "haczy", to delikatnie koryguj położenie werku w ramach luzu montażowego :)

Edytowane przez sthool
Opublikowano (edytowane)

Ostanie pytanie, jak bez fachowych narzedzi zdjęć wskazówki ? Pęsetą ? I w jaki sposób, czytałem troche na forum, ale potrzebowałbym łopatologicznie przeczytac co i jak :)

 

Później ściąganie tarczy, też pytanie w jai sposób? :) Albo gdzie mogę o tym przeczytać?

Edytowane przez TabaQ

"**wno chłopu nie zegarek..."

Opublikowano

Ja wykorzystuje do teg dwa srubokrety ktorymi kolejno podwazam wskazowki. Pamietaj aby w miejscu podparcia srubokreta zabezpieczyc czyms tarcze przed porysowaniem.

Cyk...cyk

Opublikowano (edytowane)

Okej dobrnąłem do wyjęcia mechanizmu, ściągnięcia wskazóek, ale teraz pytanie jak zdjąć tarczę, czy ją sie jakoś przekręca, odkręca czy też podważa ?

 

Edit: Z tego co wyczytałem na forum, większośc tarcz jest na śrubach mocujących, umieszczonych na obrzeżu tarczy, pytanie które to ?

5705d5f59099a62b.jpg

Edytowane przez TabaQ

"**wno chłopu nie zegarek..."

Opublikowano (edytowane)

Szukałem dlatego wzruciłem zdjęcie bo nie wiem które to, ani jak je zidentyfikować :/

 

Nie wiem, ale tego czarnego plastiku sie już nie ściąga, mam rację ?

Edytowane przez TabaQ

"**wno chłopu nie zegarek..."

Opublikowano (edytowane)

Bo taka "przekładnia" od zmiany daty jest osadzona na takim bolcu w tym plastiku. nie wiem zabardzo jak sobie z tym poradzić i jak zdemontowac ten plastik. Nie chcę też nic na siłe robić coby czegoś nie uszkodzić.

 

Wiem, że słabe foto, ale chyba widać o co mi chodzi :)

23735d3c5154ce5fmed.jpg

Edytowane przez TabaQ

"**wno chłopu nie zegarek..."

Opublikowano

Mam mały problem z poljotem 55g: po wyjęciu koronki i włożeniu jej na miejsce, w pozycji w której normalnie się nakręca werk, można przestawiać wskazówki. Jaka może być przyczyna i jak temu zaradzić? Dzięki

Opublikowano (edytowane)

@TabaQ najpierw musisz zsunąć pierścień ustalający czyli tą czarną obręcz. Widzę, że już usunąłeś śrubki mocujące mechanizm z pierścieniem. Drobna uwaga. Nie kładź na twardym mechanizmu balansem do góry. Możesz w ten sposób uszkodzić czop osi sekundowej.

Po zsunięciu czarnego pierścienia mocującego w kierunku od tarczy, znajdziesz na obwodzie mechanizmu śrubki mocujące tarczę do mechanizmu. Leżą przeciwlegle względem siebie na obwodzie. Musisz je poluzować ale ich do końca nie wykręcaj. Są małe, śrubokręt -0.9mm. Jak zwolnisz tarczę będziesz miał dostęp do mechanizmu kalendarza.

 

@MagMa przyczyny mogą być dwie. Mniej dotkliwa polega na tym, że źle włożyłeś wałek a to oznacza, że ponownie wcisnąć sztyft i wyjąć wałek. Następnie włożyć go ponownie, lekko ruszjąc prawo-lewo, wcisnąć sztyft i wałek powinien wskoczyć na miejsce.

Drugą przyczyną jest zpadnięcie wodzika z beczki ale to już zabawa dla kogoś kto ma doświadczenie jak to naprawić.

Edytowane przez Ritter
Opublikowano (edytowane)

Hmmm sprawa wygląda następująco, czarnego pierścienia nie dało się zdjąć, tzn dałoby się, ale właśnie on jest związany z kalendarzem z tą właśnie przeklądnią, ale ku zaskoczeniu znalazłem dwa miejsca związania tarczy z czarnym pierścieniem potwarzyłem i co się okazało? Że tarcza wchodzi na wcisk do pierścienia :)

 

Dziękuję wszystkim.

 

Edit: Nawet daje sie zczyścić to coś na tarczy "ten mega syf", zacząłem od sprayu do LCD. ZObaczymy na efekt, troche pracy w to włoże zapewne :/

Edytowane przez TabaQ

"**wno chłopu nie zegarek..."

Opublikowano

Witam mam takie pytanie jakieś dwa lata temu kupiłem zegarek na allegro vostok amfibia płetwonurek, gdy go kupiłem śpieszył około 5min na miesiąc ale nic z tym nie robiłem od niedawna zaczoł spóźniać około 5 min na miesiąć skąd taka zmienność?? :rolleyes:

Opublikowano

Witam i mam pytanie. Chodzi o prostowanie uszu w Poljocie de luxe złoconym. Czy taki zabieg wykonany własnoręcznie jest bezpieczny dla rzeczonego ucha i złocenia? Nie chcę popsuć i nie mam doświadczenia - ale chcę się uczyć. Z góry dziękuję za odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam takie pytanie jakieś dwa lata temu kupiłem zegarek na allegro vostok amfibia płetwonurek, gdy go kupiłem śpieszył około 5min na miesiąc ale nic z tym nie robiłem od niedawna zaczoł spóźniać około 5 min na miesiąć skąd taka zmienność?? :rolleyes:

czy dobrze zrozumiałem 5 min na miesiąc ??? toż to rewelacyjny wynik jak na ten model !!! to wychodzi około 10 sek na dobe

KUPIĘ - TROCHĘ WOLNEGO CZASU ! 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.