Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Jarosław

Pierwsze amatorskie czyszczenie zegarka

Recommended Posts

... no moze nie maczałbym jedynie wskazówek z lumą i tarcz.


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

... no moze nie maczałbym jedynie wskazówek z lumą i tarcz.

 

To oczywiste. Te części nie są mechanizmem zegarka. Napisy na tarczy ładnie schodzą po myciu w alkoholu. Myśl dalej. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy może chodzi Ci o szelak?


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak. Alkohol bardzo ładnie go rozpuszcza. Wylecą kamienie z kotwicy i przerzutnika. No widzisz! Wymyśliłeś :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego benzyna jest lepsza od alkoholu i ma jeszcze jeden plus nie ma w niej wody.

Ja używam alkohol do osuszania, ale jestem ostrożny, bo czasem zostaje wilgoć na częściach. Nie moczę kotwicy ani balansu w alkoholu.

Edited by Arek_Win

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co wygrałem?? :D

 

Ale przyznam sie bez bicia, że wymoczylem kiedyś kotwicę w izopropanolu... i nie zaszła żadna reakcja. Albo szelak był jakiś pancerny, albo za krótko moczyłem (na szczęście)

 

Ale przecież benzyna ekstrakcyjna jest skuteczniejszym rozpuszczalnikiem niż IPA, więc powinna być gorsza do szelaku.

Edited by loituma

Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co wygrałem?? :D

 

Ale przyznam sie bez bicia, że wymoczylem kiedyś kotwicę w izopropanolu... i nie zaszła żadna reakcja. Albo szelak był jakiś pancerny, albo za krótko moczyłem (na szczęście)

 

Ale przecież benzyna ekstrakcyjna jest skuteczniejszym rozpuszczalnikiem niż IPA, więc powinna być gorsza do szelaku.

Może alkohol był rozwodniony :P.

Benzyna jest dobrym rozpuszczalnikiem tłuszczów widać nie szelaku :) Zresztą żywica z drzew iglastych kalafonia też doskonale rozpuszcza się w alkoholu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

IPA mam pierwszej klasy. Kąpie w nim elektronikę. :)

 

A czy ekstrakcyjna nie ruszy szelaku?


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ekstrakcyjna nie ruszy szelaku?

Nie rozpuści. Mi się jeszcze ta sztuka nie udała ;).

Edited by Arek_Win

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok. Dzieki za kolejne dane :)


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Izopropanol jest rozpuszczalnikiem polarnym, benzyna niepolarnym dlatego nie ruszy szelaku. Zasada, że podobne rozpuszcza się w podobnym jest tu jak najbardziej obowiązująca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tęks :)


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do mycia części używacie słoików? Wpadł mi w oko na alle zaparzacz do kawy, herbaty, ziół. Szklany, metalowy "tłoczek" na którym można poukładać części do mycia, zanurzyć, łatwo wyciągnąć. Oczywiscie trzeba by zwrócić uwagę na otwory w tloczku zeby były jak najmniejsze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja używam słoiczków, ale zaczynam sie rozglądać za myjką ultradzwiękową.

 

A zaparzaczka... kto wie, może to i dobry pomysł :)


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest całkiem sporo firm sprzedających plecioną siatkę z drutu nierdzewnego, czasami nawet kwasoodpornego z oczkiem od kilku setnych mm. Całkiem dobrym wyborem jest siatka o oczku 0,3mm. Potem wystarczy poskładać z tego pudełka a'la Adam Słdowy i są całkiem sprawne koszyczki do mycia części. Jak nie zapomnę to jutro dodam zdjęcia. Akurat mam w pracy próbki takiej siatki i poskładam z niej mini pudełko. Można to ciąć nożyczkami a cena jest całkiem rozsądna. No i taka siatka z nierdzewki będzie służyła latami. Chyba, że ją popsujecie, albo zgubicie... ;)

 

Edit: Do myjki ultradźwiękowej nie wkładaj czasem części, które są klejone. Można się w banalny sposób pozbyć wklejanych korundowych elementów z konstrukcji mechanizmu. A wklejanie ich potem to raczej nie ta bajka.

Edited by nowak80

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takiej siatki nawet na allegro nie powinno braknąć. Siatka mesh. Za drobne oczka to i jakiś syf może pozostać na siatce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak to mniej więcej wygląda. Oczywiście wiem, że potraficie zrobić mniej koślawy koszyczek, ale chodziło mi tylko o pokazanie jak to może wyglądać.

Próbki siatki:

001.jpg 002.jpg

Koszyczek w naturze:

003.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

eeeee... ładnie Ci to wyszło :)

Daj schemat gięcia siatki, żeby taki ładny wihajsterek wyszedł.


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koszyk jako pudełko da się łączyć lutem hydraulicznym. Koszyk okrągły duży i mały da się wyprofilować na metalowej wytoczonej formie. Trzeba go następnie wzmocnić przez nałożenie metalowej obręczy. Wystarczy zaciśnięcie jak kto potrafi, albo przylutowanie.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Schemat mam w głowie, pamiętam jeszcze z czasów "Pracy i techniki" Adama Słodowego, ale praktycznie taki sam jest tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=iJ4srSVj814

 

Ale jeśli masz wprawę w lutowaniu to tak jak pisze powyżej warto zrobić sobie koszyki okrągłe, krawędzie dodatkowo zawinąć na okrągłym drucie żeby się potem nie podrapać i będzie to wyglądało całkiem profesjonalnie. No ale jak to mówią: technika dowolna, byle działało.

Edited by nowak80

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na alle mamy jeszcze sitka do herbaty w formie kuli o średnicy ok 5 cm. Na łańcuszku, cena ok 4 zeta za sztukę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na alle mamy jeszcze sitka do herbaty w formie kuli o średnicy ok 5 cm. Na łańcuszku, cena ok 4 zeta za sztukę.

Dzięki za podpowiedź, właśnie kupiłem. Po przetestowaniu wrzucę opinię.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za podpowiedź, właśnie kupiłem. Po przetestowaniu wrzucę opinię.

Z jakiego metalu jest ten koszyk? Nie jestem pewny, ale aluminium chyba może być mocno nadgryzane w gronalu. Trzeba sprawdzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.