Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Jarosław

Pierwsze amatorskie czyszczenie zegarka

Recommended Posts

Koszyki są najcześciej z nierdzewki. Przynajmniej ja takie mam.


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy alkoholem izopropylowym można myć części i werk ?

 

edit :

Sorry za pytanie, już doczytałem :) Szukałem przez wyszukiwarkę tematów i nic nie wyświetlało. :)

Edited by tomfish

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki   Waszym opisom odważyłem się na swoje pierwsze czyszczenie :).  Nigdy bym nie  pomyślał, że w zegarku może być tyle syfu!.

 

 

Jest super miło, jak zegarek po złożeniu rusza ..... i ciut mniej jak staje :D  Mimo tego, że  "trącony" ponownie rusza.

Zagłębiłem się w forum i chyba jednak trzeba wymienić balans, albo kotwicę :)

 

 

 

Takie  fajne znalazłem, z rozpisaniem części w werkach :

 

http://oldswisswatches.com/Spares/Slava_Mechanical_Movements.htm

post-83437-0-24404300-1438624680_thumb.jpg

Edited by tomfish

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli to nie do końca trafione pytanie w tym temacie to z góry przepraszam, ale nie znalazłem odpowiedzi ani niczego podobnego przeszukając forum.

 

Kupiłem zegarek i mechanizm wygląda tak:

 

post-85146-0-77401400-1443880142_thumb.jpg
 
Czy kolor mechanizmu to oznaka złego czyszczenia, utlenienia ze starości czy jeszcze czegoś innego. Mam się martwić czy to poprostu stary mechanizm, który może tak wyglądać. Jakoś można przywrócić blask czy nie jest to wskazane?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy zegarek był czyszczony ostatnio?


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jeśli to nie do końca trafione pytanie w tym temacie to z góry przepraszam, ale nie znalazłem odpowiedzi ani niczego podobnego przeszukając forum.

 

Kupiłem zegarek i mechanizm wygląda tak:

 

 
 
Czy kolor mechanizmu to oznaka złego czyszczenia, utlenienia ze starości czy jeszcze czegoś innego. Mam się martwić czy to poprostu stary mechanizm, który może tak wyglądać. Jakoś można przywrócić blask czy nie jest to wskazane?

 

 

Śrubki wyglądają jakby szlifowane papierem ściernym, bo zardzewiały.. Przez chwile pomyślałem, że zegarek był wykopany w ogródku. Takie jest moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czy siak nie wyglada to ani normalnie, ani dobrze.

Jeśli to faktycznie Twój ulubieniec, to zdecydowanie do czyszczenia i smarowania.


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Właśnie mi także chodzi po głowie budowa własnej czyszczarki. Ceny za używane są zawrotne :wacko: . Tylko w mojej ruszać ma się tylko ciecz a nie materiał czyszczony. Chcę wykorzystać zespół magnesów jak w czyszczarkach magnetycznych. Koszt ma być niski a efekty dobre... :D . Jak tylko przyjadą części do elektroniki postaram się zamieścić trochę fotek z budowy.


Zerknij co akurat dłubię w swoim garażu https://www.youtube.com/channel/UCBe9r1VSaPYiBqpSJ2fdmAA

Share this post


Link to post
Share on other sites

A namagnesowanie czyszczonych elementów? Kup sobie Elmę za 500zł i już.


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakieś namiary na Elmę ?

 

Wysłane z mojego HTC Desire 610 przy użyciu Tapatalka


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znany aukcyjny portal internetowy, tam kupiłem moją :)


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

O namagnesowaniu nie pomyślałem :wacko:  Pewnie dlatego, że mam do czyszczenia elementy z mosiądzu. Zastanawiam się czy zachowanie odpowiedniej odległości magnesów od koszyczka (powiedzmy 10-12cm) nie rozwiąże problemu namagnesowania czyszczonych elementów? Najwyżej będzie z tego polerka magnetyczna <_<


Zerknij co akurat dłubię w swoim garażu https://www.youtube.com/channel/UCBe9r1VSaPYiBqpSJ2fdmAA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest problem osi, są stalowe.


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znany aukcyjny portal internetowy, tam kupiłem moją :)

Mógłbyś przesłać kilka zdjęć Twojej na pw.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem w książce "ZEGARMISTRZOSTWO - NAPRAWA ZEGARÓW I ZEGARKÓW MECHANICZNYCH" Podwapińskiego i Bartnika taki oto fragment:

 

ur796_podwapinski.jpg

 

A dostawszy od Mikołaja myjkę ultradźwiękową, pomyślałem sobie, czemu by nie spróbować. Nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował :)

A chodzi oczywiście o mycie mechanizmu w myjce, w całości. Czytając między innymi na naszym forum, przestrogi dotyczące zachowania się szelaku w myjce, miałem pewne obawy, więc przeznaczyłem na pierwszy ogień mechanizm, do którego mam trochę części zamiennych, i w razie potrzeby mógłbym go uratować. Wybór padł oczywiście na Felsę 465N.

 

Przygotowałem krótki filmik - prezentację, bardziej jako pokazanie efektu a niżeli instruktaż. Zapraszam do obejrzenia:

 

https://youtu.be/kujbB5DU2UU

 

Spostrzeżenia mam następujące:

Myjka działa bardzo dobrze. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałem się aż tak dobrego efektu. Balans, co widać na filmie, po umyciu porusza się praktycznie bez żadnych oporów, co może wskazywać na dużą dokładność mycia. Prawdę powiedziawszy chyba nie osiągnąłem aż tak dobrego efektu podczas mycia ręcznego. Szelak nie został naruszony w najmniejszym stopniu, więc ani balans, ani kotwica nie zostały uszkodzone. Oczywiście mam pełną świadomość, że można przecież trafić na szelak innej jakości, można przetrzymać go w myjce dłużej, czy w końcu można zastosować inne płyny, które będą miały większy wpływ na niego. Także proszę nie traktować tego jako pewnik i wyrocznię w sprawie szelaku w myjce. Umyłem dopiero pierwszy mechanizm w myjce ultradźwiękowi i przeżył w 100%. Więcej na ten temat nie wiem :)

Niech każdy ma tą świadomość chcąc mnie naśladować.

Koperta oraz koronka domyły się na 100%. Również nie udało mi się nigdy tak dobrze doszorować ich ręcznie. Celowo nie wyjąłem szkła z koperty aby zobaczyć jak myjka poradzi sobie z brudem w miejscu styku szkła z kopertą. Został wyczyszczony również na 100%

 

Mycie bez rozkręcania przeprowadziłem jedynie w celach testowych. Da się i efekt jest bardzo dobry. Jednak na co dzień mechanizmy rozkręcam. Ułatwia to późniejsze, prawidłowe oliwienie i smarowanie.

 

Poniżej zamieszczam jeszcze parę zdjęć

 

ne984_felsa_2015_001.jpg

 

ul223_felsa_2015_002.jpg

 

jw567_felsa_2015_003.jpg

 

tr998_felsa_2015_004.jpg

 

iu129_felsa_2015_005.jpg

 

jk923_felsa_2015_006.jpg

 

ea786_felsa_2015_009.jpg

 

fe943_felsa_2015_008.jpg

 

sv200_felsa_2015_010.jpg

 

zs910_felsa_2015_011.jpg

 

gu719_felsa_2015_013.jpg


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam spostrzeżenia następujące:

  • żaden rzetelny zegarmistrz nie myje zegarka bez jego rozebrania, bo bez rozbierania trudno stwierdzić, czy samo mycie wystarczy
  • w czasach Podwapińskiego, myjki ultradźwiękowe były nieco inne jak obecnie i doświadczenie związane z ich używaniem było mniejsze
  • ultradźwięki to drgania i w trakcie mycia zegarka w całości, w takt tych ultradźwięków drgają wszystkie luźne części zegarka, nietrudno sobie tu wyobrazić, co się w takim wypadku dzieje z częściami uszkodzonymi czy w miejscach zwiększonego luzu
  • tak czy owak ultradźwiękowe mycie w całości stosunkowo nowych mechanizmów jest w miarę bezpieczne, natomiast takie mycie starych mechanizmów to już loteria.

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • żaden rzetelny zegarmistrz nie myje zegarka bez jego rozebrania, bo bez rozbierania trudno stwierdzić, czy samo mycie wystarczy

Oczywiście, że tak. Ale po pierwsze nie jestem zegarmistrzem, po drugie nie piszę w temacie dla zegarmistrzów, tylko zdecydowanie dla amatorów i po trzecie, zrobiłem to jedynie eksperymentalnie, z czystej ciekawości. Napisałem zresztą o tym, jak również napisałem, że do normalnego mycia zegarki rozkręcam do rosołu.

 

  • tak czy owak ultradźwiękowe mycie w całości stosunkowo nowych mechanizmów jest w miarę bezpieczne, natomiast takie mycie starych mechanizmów to już loteria.

Zgadzam się z tym w 100% i raczej nie będę w tej loterii dalej uczestniczył aby czegoś nie wygrać ;)

Co nie zmienia faktu, że z całą pewnością będę jej używał do mycia rozłożonych części zegarka. Sprawdza się w tej kwestii znakomicie.

Jeśli natrafię kiedyś na jakiś problem z tym związany, nie omieszkam o tym donieść. ;)

Czyszczę jedynie swoje własne mechanizmy na swoje własne ryzyko.

 


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

piękna muzyka z pięknym tekstem w dobrym wykonaniu do tak fajnego filmu...
Po prostu CZAS na wyciągnięcie ręki --->>> by samemu działać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do mycia części mechanizmu używałem gronala, zresztą korzystając z podpowiedzi Piotra  i sprawował się bardzo dobrze (silniejsze zabrudzenia super schodzą przy ciepłych a nawet gorących kąpielach.. Teraz gdy zacząłem używać myjki ultradżwiękowej też go używam ( :D a myłem w myjce trzy razy :D ). Czy ma ktoś doświadczenia w tym zakresie czy pozostać przy gronalu czy może używać płynu do myjek( pokazany na zdjęciu) oczywiście mówimy o amatorszczyźnie . 

post-57210-0-89318700-1451405874_thumb.jpg


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojego doświadczenia z myjkami ultradźwiękowymi przy czyszczeniu wykopków :ph34r:  proponuję uważać przy czyszczeniu elementów galwanizowanych z uszkodzoną powierzchnią, elementów lakierowanych i elementów z miedzi. Jeżeli przesadzimy z czasem to zamiast czystej powierzchni uzyskamy księżycowy krajobraz :wacko: .

 

Myłem w myjce już sporo i czasem doświadczalnie. Najlepiej sprawuje się dla aluminium, stali nierdzewnej. Świetna sprawa przy usuwaniu starej luminy i lakieru ze wskazówek. Natomiast starych miedziowanych werków nie miałem odwagi do niej włożyć. Wala mi się gdzieś uszkodzony mostek to spróbuję temat odświeżyć.

 

P.S.

Zasadas robiłeś próby z tym koncentratem? Jak ma się do Gronala? Czyściłeś tylko mechanizmy stalowe?


Zerknij co akurat dłubię w swoim garażu https://www.youtube.com/channel/UCBe9r1VSaPYiBqpSJ2fdmAA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na razie czyściłem tylko części mechanizmów stalowych i to gronalem i chyba przy nim pozostanę, bo bardzo dobrze rozpuszcza stare smary i zabrudzenia i przede wszystkim jest to preparat specjalistyczny miedzy innymi do czyszczenia mechanizmów zegarów i zegarków, sprawdzony przez wielu zegarmistrzów.

W pokazanym powyżej płynie czyściłem tylko dekielki ze stali nierdzewnej, puściło, ale bez rewelacji. Stal nierdzewna moim zdaniem jest najłatwiejsza ( najbardziej odporna) na działanie wszelkich płynów i tu zaskoczeń nie powinno być, ci do pozostałych to trzeba bardzo uważać.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Tatko

Czytam to wszystko i czytam i tak sie zastanawiam kiedy Ja będę  posiadał taką wiedzę, jak to nazywacie amatorskim czyszczeniem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam to wszystko i czytam i tak sie zastanawiam kiedy Ja będę  posiadał taką wiedzę, jak to nazywacie amatorskim czyszczeniem...

Witam,

 

Trzeba czytać książki - są dostępne skany literatury, a potem próbować na rosyjskich masowo produkowanych zegarkach. ;) Trochę zdolności, spostrzegawczości i uporu się przyda. :)

Edited by Arek_Win

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.