Marek Szajerka 927 #4276 Napisano 11 Czerwca 2021 Bayard znaleziony na złomowisku w tym tygodniu. Na razie będzie w stanie muzealnym. Utrącony jest gwint pokrętła nastawy budzenia oraz kwadrat ustawiania godziny. Tylna pokrywa z aluminium. Przypuszczam, że jest z lat ok. 1930 - 50. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek Szajerka 927 #4277 Napisano 11 Czerwca 2021 (edytowane) Dziękuję za polubienie postu. To tez dzisiejsze nabytki. Na szczęście nie zawędrowały na złomowisko a do sklepów z antykami. Europa i Junghans. Junghans ma braki, urwany zawias, brak kluczyków. Najważniejsze, że mechanizmy są sprawne. u żadnego z nich nie zauważyłem dat produkcji. Przypuszczalnie z lat 50-60. Być może budzik Europa był podarunkiem firmowym. W środku etui jest napis: Nova Apparate: https://www.hybrid-eco.de/ueber-uns/das-unternehmen-nova Po dokładniejszy oględzinach okazało się, że ten Junghans nie miał fabrycznie montowanych zawiasów. Nie ma również śladów uszkodzeń w etui. Na obudowie są wydrapane cyfry po naprawach i parafki zegarmistrzów: 1425 1535 Można domniemać, że był naprawiany w 1925 r. i 1935 r. Na tarczy ma napis Schockproof, czyli antywstrząsowy. Po dodaniu np. łańcuszka można go było zawiesić np. na stojaku, jak kieszonkę. Edytowane 11 Czerwca 2021 przez Marek Szajerka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kieszonkowe 767 #4278 Napisano 11 Czerwca 2021 5 godzin temu, Marek Szajerka napisał(-a): .......Na obudowie są wydrapane cyfry po naprawach i parafki zegarmistrzów:.......1425.............1535 Można domniemać, że był naprawiany w 1925 r. i 1935 r. Na tarczy ma napis Schockproof, czyli antywstrząsowy. Po dodaniu np. łańcuszka można go było zawiesić np. na stojaku, jak kieszonkę..... Panie Marku BŁAGAM !!! Proszę nie wyciągać tak daleko idących wniosków - równie dobrze mogą to być pozycje (i pewnie są) 1425, 1535 w dokumentacji/księdze napraw. Miłego weekendu. Pozdrawiam pewnie pojawię się 19 w Grudiądzu 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #4279 Napisano 11 Czerwca 2021 5 godzin temu, Marek Szajerka napisał(-a): Dziękuję za polubienie postu. To tez dzisiejsze nabytki. Na szczęście nie zawędrowały na złomowisko a do sklepów z antykami. Europa i Junghans. Junghans ma braki, urwany zawias, brak kluczyków. Najważniejsze, że mechanizmy są sprawne. u żadnego z nich nie zauważyłem dat produkcji. Przypuszczalnie z lat 50-60. Być może budzik Europa był podarunkiem firmowym. W środku etui jest napis: Nova Apparate: https://www.hybrid-eco.de/ueber-uns/das-unternehmen-nova Po dokładniejszy oględzinach okazało się, że ten Junghans nie miał fabrycznie montowanych zawiasów. Nie ma również śladów uszkodzeń w etui. Na obudowie są wydrapane cyfry po naprawach i parafki zegarmistrzów: 1425 1535 Można domniemać, że był naprawiany w 1925 r. i 1935 r. Na tarczy ma napis Schockproof, czyli antywstrząsowy. Po dodaniu np. łańcuszka można go było zawiesić np. na stojaku, jak kieszonkę. Hmm w 14 i 15 miesiącu? 1 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Regal 9 #4280 Napisano 11 Czerwca 2021 W dniu 9.06.2021 o 19:05, mkl1 napisał(-a): Przydały bi mi się umiejętność Yodka bo tarcza uszkodzona no i będę musiałdorabiać wskazówkę minutową Przepraszam, czy mnie pamięć nie myli ale jakiś czas temu kolega chwalił się że ma wszystko: lakiery, emalie do wanien, pędzelki, wiedzę i że będzie robił uzupełnienia tarcz i skali w zegarkach. Że zrobi konkurencję Kol. Yodek i Kol. Kieszonkowe - że jak zwykle - to wszystko to "pikuś" Czy coś się zmieniło ? Pozdrawiam Jacek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6855 #4281 Napisano 11 Czerwca 2021 (edytowane) Dzisiaj umyty i złożony.. Edytowane 11 Czerwca 2021 przez mkl1 2 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek Szajerka 927 #4282 Napisano 11 Czerwca 2021 (edytowane) Dni i miesiące pominąłem specjalnie. Gdyby odczytać skrupulatnie wydrapane pełne daty: 1 kwietnia 1925 r. 1 maja 1935 r. Musiałem zdjąć ponownie tylną kapę. Poprzednio napisałem tylko na podstawie pobieżnych oględzin w zakładzie zegarmistrzowskim. Okazuje się, że ten ciąg dat ma sens. Na płycie jest wybita fabrycznie 14 oraz numer typu werku. Wskazówki są tylko fabrycznie polakierowane i nie świecą, podobnie cyfry na cyferblacie. Można z tego wysunąć wniosek, że budzik wyprodukowano w 1914 r. Etui, jak napisałem jest fabrycznie oddzielne, bez zawiasów. Porównałem go z dosyć dobrze datowanym Junghansem. Jest tez różnica konstrukcyjna. Te dodane do porównania posiadają odrębne naciągi chodu i dzwonienia a ten pokazany ma jeden bęben współny. Etui jest podobne do egzemplarza z lat 30. Tylko, że w tym opisywanym nie widać śladów urwania zawiasu. Kolejny Junghans z lat 30. Miniaturka z lat 30. Junghans z lat 70-80 oraz z lutego 1950 r. i oznaczenia na nim. Ostatnie zdjęcie to mechanizm dyskutowanego Junghansa, uważam że sprzed 1939 r. Edytowane 11 Czerwca 2021 przez Marek Szajerka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kieszonkowe 767 #4283 Napisano 12 Czerwca 2021 8 godzin temu, Marek Szajerka napisał(-a): Na płycie jest wybita fabrycznie 14 oraz numer typu werku............ Można z tego wysunąć wniosek, że budzik wyprodukowano w 1914 r. Ostatnie zdjęcie to mechanizm dyskutowanego Junghansa, uważam że sprzed 1939 r. Sobotni poranek cisza, spokój więc zabrałem się za przeglądanie katalogów z mojej kolekcji i niestety w żadnym z katalogów do 1949 roku nie znalazłem płyty tego budzika. Można z tego wnioskować że do tego roku ani w firmie Jacob ani Flume nie uwzględniono tego mechanizmu (czyli nie był produkowany) albo posiada Pan unikat . A tak na poważnie to w końcu jak interpretujemy tą 14 - pierwszy kwietnia, czy 14 tydzień roku, czy 14 numer partii, czy 1914 rok. Panie Marku jest pan emerytowanym nauczycielem - dlatego proszę bo od Pana to można wymagać - zachowajmy pewną dokładność/rzetelność historyczną - ikonograficzną. Nie interpretujmy dowolnie - dowolnego ciągu cyfr na gmerku wykonanym przez zegarmistrza. Bo za chwilę ktoś odkryje gmerk z cyframi 1410 i na tej podstawie będziemy mieli budzik z bitwy pod Grunwaldem. Miłego weekendu Roman 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #4284 Napisano 12 Czerwca 2021 Dodać też należy, że w okresie międzywojennym nie stosowano powszechnie systemów przeciwwstrząsowych... 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6855 #4285 Napisano 12 Czerwca 2021 (edytowane) Pytanie może lamerskie. Czy po typach mechanizmów Junghansa ,np.: W290/50, W279 itp nie można ustalic "startu produkcji takiego typu? Byłby to przynajmnie rok "zerowy"... czyli "nie wcześniej niż..." Edytowane 12 Czerwca 2021 przez mkl1 0 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #4286 Napisano 12 Czerwca 2021 Nie widziałem skatalogowanych mechanizmów budzikowych Junghansa. Kieszonkowe i owszem. No i zawsze można kopać w archiwach Junghansa, ale opisy werków nie pojawiają się tam zbyt często. https://junghansarchiv.de/kataloge?tx_kesearch_pi1 =45&cHash=86eb8128d9393dbf5d649c90cc9c9b7e 2 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kieszonkowe 767 #4287 Napisano 12 Czerwca 2021 (edytowane) Godzinę temu, tarant napisał(-a): Nie widziałem skatalogowanych mechanizmów budzikowych Junghansa..... No i zawsze można kopać w archiwach Junghansa, ale opisy werków nie pojawiają się tam zbyt często.... Dziękuję Piotrze na Ciebie zawsze można liczyć. Co prawda liczyłem że to Ty pogrzebiesz . Czy nie wydaje się wam znajomo Pozdrawiam Roman Edytowane 12 Czerwca 2021 przez Kieszonkowe 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek Szajerka 927 #4288 Napisano 12 Czerwca 2021 Aktualna oferta handlowa z nie podanego tu bliżej roku. Kiedy był jednak początek produkcji? Przykładowo "garbusa" produkowano bez większych zmian przez kilkadziesiąt lat. Radzieckie Slavy też prawie pół wieku. Taki katalog niewiele wnosi do datacji. Można tylko napisać, że w danym roku był w ofercie handlowej i tyle. Indywidualne dane są wybite na konkretnych egzemplarzach. Ta dyskusja nieopatrznie coś wniosła nie spodziewałem się takiego odzewu i zaangażowania w kwerendzie. Pozdrawiam. Marek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kieszonkowe 767 #4289 Napisano 12 Czerwca 2021 (edytowane) Panie Marku. Szanując wielce Pana wkład i to co Pan zrobił w temacie propagowania kolekcjonowania budzików. Jeszcze raz proszę o to co pisałem w prywatnej wiadomości do Pana czyli nie szerzenie dezinformacji. Prawie pół dnia poświeciłem na dyskusję. Pisałem Panu że ani wzornictwo, ani materiał obudowy, ani zastosowane rozwiązania techniczne czy wykończenie płyt. Nie wskazują na rok 1914. Typowałem lata 50 - 60 i zdjęcia które zamieściłem są z katalogu Junghansa właśnie z roku 1960. Oczywiście możemy tak sobie dyskutować na zasadzie "dziad swoje - baba swoje" ale proszę mi wskazać jakikolwiek dokument (nie link do wypowiedzi kogoś w internecie któremu się coś wydaje) który będzie dokumentował wcześniejszą produkcję tego budzika. Może to być wcześniejszy katalog, ogłoszenie prasowe. Czy tak jak sugerowałem odpowiedź firmy Junghans na prośbę o informację/datowanie tego modelu. I żeby było jasne nie jestem żadnym ekspertem w temacie budzików, ale tak jak napisałem ani liternictwo i grafika tarczy, ani plastikowa obudowa, ani rozwiązania technologiczne (chociażby shockproof) nie wskazują na rok 1914 ani 1925 ani 1935. Tak jak już wielokrotnie pisałem BŁAGAM nie wprowadzajmy niesprawdzonych informacji do internetu. Od jakiegoś czasu walczę z Kolegami którym wydaje się że znają się na naprawie zegarków, narzędziach czy ogólnej wiedzy zegarmistrzowskiej. Oznajmiają oni w internecie swoje stwierdzenia a później inni traktują to jako prawdę objawioną. Nie mam już trochę siły na walkę z wiatrakami. Wolę ten czas poświęcić rodzinie i zegarkom (a sporo ich czeka na naprawę) Pozdrawiam Roman p.s. Tak jak Panu pisałem "gmerki" na mechanizmach ( a mam tą informacją od starych często już nie żyjących zegarmistrzów) były często numerem zlecenia w książce. Dlaczego nie datą - bo po prostu sama data nic nie mówi o tym co było naprawiane w zegarku a jak ma zegarmistrz pamiętać co w danym zegarku robił przed latami. W książce było zapisane co było wymieniane/robione i kiedy. Edytowane 12 Czerwca 2021 przez Kieszonkowe dodanie p.s. 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PM1122 1807 #4290 Napisano 12 Czerwca 2021 (edytowane) W pełni popieram zdanie kolegi Romana Niektórzy koledzy , różne wpisy dają . Czasami coś przypuszczają , ale wówczas , to zawsze pytają o zdanie innych , o potwierdzenie , itd. itp. Gdy ktoś , już określa przybliżony rok , to zwykle potwierdza to katalogami , książkami , czy innymi dokumentami . Tak jest prawidłowo ! Tego się trzymajmy ! Ps. Nie ma co więcej dyskutować , czy rozmawiać ...... bo może i jest fajnie , bo temat ożywa i gorąca dyskusja , Ale człowiek traci dużo Cennego Czasu , a i Zdrowia , na przekonywanie i udowadnianie czegoś , co jest już udowodnione i sprawdzone , bo ktoś zaczyna tworzyć coś , na wzór i podobieństwo teorii spiskowych . To tylko sianie zamętu i urabianie nas na ,, ciemny lud " Edytowane 12 Czerwca 2021 przez PM1122 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6855 #4291 Napisano 12 Czerwca 2021 Moja banda maluchów się powiększyła 2 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
PM1122 1807 #4292 Napisano 12 Czerwca 2021 O i ten ostatnio nabyty , co nie wiadoma jaka sygnatura i wskazówki minutowej brak , też już ustawiony 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6855 #4293 Napisano 12 Czerwca 2021 Ano, bo dość dokładnie chodzi Wskazówka się dorabia sama... Musze poczekać na efekty... 0 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #4294 Napisano 12 Czerwca 2021 3 godziny temu, mkl1 napisał(-a): Pytanie może lamerskie. Czy po typach mechanizmów Junghansa ,np.: W290/50, W279 itp nie można ustalic "startu produkcji takiego typu? Byłby to przynajmnie rok "zerowy"... czyli "nie wcześniej niż..." Trochę pokopałem. Werk typu 279 pojawia się w katalogach części Junghansa w roku 1957. Prawdopodobnie (nie szukałem dalej) jest to mechanizm przejęty w tym okresie wraz z firmą Diehl. 3 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6855 #4295 Napisano 12 Czerwca 2021 Świetnie.. idąc tym tropem mozna przypuszczać, że W 290 jest jeszcze młodszy (raczej nie z 1935 roku..) Oczywiście jeżeli przyjmiemy logikę, że kolejny - tj. wyższy numer pojawia się później.... jednka to tylko życzeniowe..... ....Bo nie znam chronologii numeracji typów mechanizmów Junghansa.. 0 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 520 #4296 Napisano 12 Czerwca 2021 W 279 . rok rozpoczęcia 1954- do roku 1970 1 Tag Weckerwerk klein Etui 1 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mkl1 6855 #4297 Napisano 12 Czerwca 2021 (edytowane) Jak już się tak "bawimy" to może ktoś mi pomoże rozszyfrować co to jest? Przepraszam to jest budzik Chodzi mi o producenta raczej, lub chociaż kto mógł wykonać ten mechanizm. Budziol wygląda tak. Płyty nie są mosiężne, a jedynie mosiądzowane, (wiem, wiem... brak sekcji budzenia ) Co zrobić, czasami nie można mieć wszystkiego za kilka zeta... Ruszył po kąpieli w nafcie, teraz muszę czekać aż sprężyna się "wychodzi/rozwinie" bo zapadka ukryta w kole napędowym --buuuu Nie lubię tak bo się dziad jeszcze bardziej wycharata na łożyskowaniu, ale trudno tym razem tak musi być... Edytowane 13 Czerwca 2021 przez mkl1 0 Pozdrawiam Mirek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 520 #4298 Napisano 13 Czerwca 2021 13 godzin temu, mkl1 napisał(-a): Jak już się tak "bawimy" to może ktoś mi pomoże rozszyfrować co to jest? Przepraszam to jest budzik Chodzi mi o producenta raczej, lub chociaż kto mógł wykonać ten mechanizm. Budziol wygląda tak. Płyty nie są mosiężne, a jedynie mosiądzowane, (wiem, wiem... brak sekcji budzenia ) Co zrobić, czasami nie można mieć wszystkiego za kilka zeta... Ruszył po kompieli w nafcie, teraz muszę czekać aż sprężyna się "wychodzi/rozwinie" bo zapadka ukryta w kole napędowym --buuuu Nie lubię tak bo się dziad jeszcze bardziej wycharata na łożyskowaniu, ale trudno tym razem tak musi być... Mysle ze dobry jest Katalog od Kieszonkowe jak również Kasia podała namiar na goscia w Niemczech który stworzyl katalog na podstawie wieloletnich badan i obserwacji konstrukcji werkow. 0 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marek Szajerka 927 #4299 Napisano 13 Czerwca 2021 (edytowane) W dniu 12.06.2021 o 14:11, mkl1 napisał(-a): Świetnie.. idąc tym tropem mozna przypuszczać, że W 290 jest jeszcze młodszy (raczej nie z 1935 roku..) Oczywiście jeżeli przyjmiemy logikę, że kolejny - tj. wyższy numer pojawia się później.... jednka to tylko życzeniowe..... ....Bo nie znam chronologii numeracji typów mechanizmów Junghansa.. Podana literatura przedmiotu jest wyczerpująca. Napisałem wczoraj post , ale znalazł się w innym dziale. Junghans jest faktycznie powojenny. Jeszcze raz gratuluję posiadanych materiałów, utworzonym wczoraj: Pozdrawiam. Marek Edytowane 13 Czerwca 2021 przez Marek Szajerka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kieszonkowe 767 #4300 Napisano 14 Czerwca 2021 (edytowane) Witam, tak jak obiecałem Panu Markowi na PW. Pozwolę sobie podsumować naszą burzliwą dwudniową dyskusję na temat datowania Junghansa (ale nie tylko). Dwa dni temu negując podaną przez Pana Marka datę 1914 produkcji tego budzika zrobiłem to na podstawie wiedzy którą zdobyłem na studiach oraz wiedzy ogólnej. Dotyczyło to przede wszystkim wyglądu i kroju tarczy oraz materiałów z których była wykonana obudowa. Oraz wiedzy którą zdobyłem przez lata interesowania się zegarkami czyli zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych i wykończenia płyt czy też informacji o "gmerkach". Ponieważ Pan Marek twardo obstawał przy swoim zmusił mnie do sięgnięcia do informacji które mam w swojej bibliotece i w internecie. Jako że budziki niezbyt mnie interesują dzięki temu nauczyłem się jeszcze więcej. Dziękuję też Kolegom Piotrowi @tarant i Jankowi @janekp za to że podzielili się swoją wiedzą i zasobami. Myślę że dzięki nim wszyscy sporo się dowiedzieliśmy i nauczyliśmy. I żeby było jasne podejrzewam że podobnie jak ja Koledzy Piotr i Janek też nie mają gotowych odpowiedzi na zadany temat i wymagało to od nich sporego zaangażowania i poświęcenia swojego czasu. Jeszcze raz powtórzę tu za moim ś.p. profesorem Jerzym Stankiewiczem wybitnym polskim specjalistą z zakresu historii architektury i konserwacji zabytków który mówił "panie Romanie jeśli nie mamy 100% dowodów ikonografichnych czy historycznych że coś powstało (czy wyglądało tak) w danym okresie to nie piszmy że tak było (tak wyglądało) bo inni widząc/powielając to będą multiplikowali nasz błąd. A jeśli już to robimy to wyraźnie podkreślajmy że tylko nam się tak to wydaje" Reasumując Na podstawie przedstawionej dokumentacji ikonograficznej i produkcyjnej 1. Budzik Junghans nie powstał w roku 1914 a prawdopodobnie po roku 1960 2. Gmerki wyryte czy też cyfry wybite na obudowach i płytach zegarowych nie zawsze mogą być interpretowane jako data produkcji. Przykro mi że dodałem Panu Markowi pracy i będzie musiał zweryfikować swoją dokumentację jakże bogatej kolekcji. Myślę że mimo tego że wiele modeli odmłodnieje o kilkadziesiąt lat - to i tak wielu z nas tej kolekcji mu zazdrości. Jeszcze raz dziękuję Piotrowi i Jankowi za wsparcie swoją wiedzą w mojej "krucjacie" na temat prawdy pisanej w internecie. Szkoda tylko że w temacie narzędzi i terminologii zegarmistrzowskiej nie mam takich sojuszników - mimo że na forum jest sporo fachowców znających się więcej ode mnie na tych tematach. A niestety jest też sporo Kolegów którzy chwaląc się swoim warsztatem czy dokonanymi "naprawami" - piszą bzdury. "I to by było na tyle" jak mawiał mój ulubiony profesor mniemanologii stosowanej Miłego tygodnia Roman p.s. Tak jak pisałem też Panu Markowi na PW żadne wystawione i datowane na aukcjach czy antykwariatach obiekty (na które się Pan Marek powoływał) nie powinny być podstawą do wyciągania wniosków o datowaniu gdyż często nieświadomie lub świadomie (w celu podbicia wartości) daty tam podawane nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Edytowane 14 Czerwca 2021 przez Kieszonkowe dodanie p.s. 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach