Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robnyc

Jakimi rowerami jeżdżą członkowie forum

Recommended Posts

Coraz częściej widuję ludzi jeżdżących na elektrycznych rowerach, lub wspomaganych elektrycznie. Wydaje mi się, że to całkiem dobry trend, bo każda nowa osoba na rowerze elektryczny, to każda nowa osoba, która nie używa samochodu do poruszania się po drogach. Czyli więcej miejsca, czystsze powietrze.

Patrząc na elektryczne rowery np https://sklep.gkpge.pl/arkona-bateria-104-ah-geobike-rower-elektryczny-trekkingowy ich barierą może być cena, ale i ta jest coraz niższa, bo przecież kiedyś było drożej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bzdury opowiadasz.

Elektryków jest od groma w bike parkach. Wielkich fulli do ciężkiej jazdy

I to ma sens?

Albo e szosy o sportowej geo.

Czy przeciętny Kowalski kupi e enduro albo e szose by zrezygnować w auta ?

Wręcz przeciwnie. Będzie wiózł e enduro do bike parku

Share this post


Link to post
Share on other sites

To że ktoś ma inne zdanie, nie oznacza od razu, że są to bzdury.

 

ja na przykład mam dwóch kolegów dojeżdżających do pracy na e-rowerach, zamiast dojeżdżać samochodem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

E rower taki do końca znowu e nie jest, bo prąd z czegoś trzeba wziąć...


Mniejsza z perfekcją, wystarczy być bardzo dobrym...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z baterii przecież ..

 

Dla ścisłości to energię . Bo prąd ( A właściwie natężenie prądu) to jest ilość ładunków w czasie :)

Sorki za wykład .. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

E rower taki do końca znowu e nie jest, bo prąd z czegoś trzeba wziąć...

Prąd oczywiście z elektrowni opalanej węglem. Do tego trzeba dorzucić degradację środowiska związanà z wytwarzaniem i ewentualną utylizacją baterii.

Tak więc podsumowując, elektryczny rower to fajna sprawa, ale to "e" to marketingowy bełkot i ściema. :wacko:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

E.. Ja pisze e nie, że eko, tylko że elektryk .

I chyba e bike to też tak . Electric bike

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coraz częściej widuję ludzi jeżdżących na elektrycznych rowerach, lub wspomaganych elektrycznie. Wydaje mi się, że to całkiem dobry trend, bo każda nowa osoba na rowerze elektryczny, to każda nowa osoba, która nie używa samochodu do poruszania się po drogach. Czyli więcej miejsca, czystsze powietrze.

Patrząc na elektryczne rowery np https://sklep.gkpge.pl/arkona-bateria-104-ah-geobike-rower-elektryczny-trekkingowy ich barierą może być cena, ale i ta jest coraz niższa, bo przecież kiedyś było drożej.

 

Nie zgodzę się z tym również! Nadmiar rowerów to nic dobrego podobnie jak niedzielni kierowcy. Bez względu jaki to rower, na rowerze trzeba umieć jeździć a nie tylko umieć utrzymywać równowagę - pisałem o tym wielokrotnie. W Poznaniu są rowery miejskie, nie wiem ile ich jest, ale że to któryś rok z kolei, że stacji przybywa to rowerów przybywa. Nic mi do tego, czy młody student ma na rower, czy odchodzą mu koszty, miejsce składowania, rowery skrzypią jak rykowisko (nic dziwnego, skoro mają tylu jeźdźców) ale Ci co na nich jeżdżą to mam wrażenie, że to typowe słoiki a nawet jak nie słoiki to dusigrosze. Czyli jadą na zbity pysk bez żadnych zasad, łamiąc przepisy, wkurzając kierowców a później policja robi nagonkę na wszystkich, cierpią Ci z własnymi rowerami. Osobiście bym ich - bo 20 min jest darmowe (czas to zmienić):

 

 

Rower górski z wypożyczalni miałem raz - to był pierwszy i ostatni raz, byłem szczęśliwy gdy go oddawałem (oczywiście nie mówię o kosztach wypożyczenia bo te aż tak źle nie wychodzą przy cenach nowych wyczynowych rowerów, które w obecnych czasach wieczne już nie są). No nic mówię sobie, zły dzień miałem, albo kiepską wypożyczalnię trafiłem, aż nie poznałem innych ludzi z podobnymi doświadczeniami i odczuciami. Problem kaucji zawsze może być dyskusyjny dla każdej ze stron. Są osoby, które przyjebią ile fabryka dała po kamlotach bo mają odwagę i umiejętności a sprzęt nie ich to oszczędzać nie trzeba. Był 5h w górach to miał czas dać mu po gaciach. Ale jeżeli następny go wypożycza i wraca do wypożyczalnie po 20min z zaciskami hamulca trzymających się na odkręconych śrubach tzn. że nikt tych rowerów nie serwisuje a na pewno nie robi przeglądu co jeździec. ( jak wypożyczalnia kupuje rower za 15k ceny rynkowej to ile wypożyczeń musi mieć ten rower, żeby zaczął na siebie zarabiać ?Mi tak wychodzi jeden pełen sezon prawie codziennego obłożenia. To sporo godzin, żeby miał szansę ostro dostać po majtkach/ Gdzie w taki razie czas na naprawę a co ważniejsze na amortyzację i zakup nowych części ?

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja wypowiedź na temat e roweru jako eko była odpowiedzią na kolegi post odnośnie czystszego powietrza...


Mniejsza z perfekcją, wystarczy być bardzo dobrym...

Share this post


Link to post
Share on other sites

czas zakończyć temat e bajków, są i tyle. A lepiej skupić się na klasyce  :D

Beznbsptytuu_4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A lepiej skupić się na klasyce  :D

 

Popieram :)

Zdrowe podejście :rolleyes:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro chcialem zrobic kolejna stowke mtb . ale teraz to nie wiem czy to dobry pomysl od trzech dni 30 stopni na dworzu i jutro ma byc tak samo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaplanuj trasę tak żeby jak najwięcej lasami jechać, mieć gdzie bidony uzupełniać i w drogę.

Pilnując nawodnienia i nie przesadzając z tempem nie powinieneś mieć problemów przy trasie w okolicach 100km.

...chyba, że masz jakieś problemy zdrowotne

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdrowotnych nie mam , Zonka powiedziała ze z głowa troche jak chce w taka pogode jechac , i to mnie przekonało , jade jutro 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja od trzech tygodni dziś pierwszy raz usiadłem na rower... o tak

Chory byłem albo były deszcze .

Jest plan na jazde na weekend .

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie plany na wekend na rowerze chyba poszły się walić. Wczoraj ugryzła mnie meszka nad lewą kostką, dzisiaj kostka niemal wielkości kolana i puchnie dalej. W zeszłym roku było to samo tylko w prawą nogę, 10 dni opuchnięty chodziłem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj ugryzła mnie meszka nad lewą kostką, dzisiaj kostka niemal wielkości kolana i puchnie dalej. W zeszłym roku było to samo tylko w prawą nogę, 10 dni opuchnięty chodziłem

 

Chyba masz jakiś uczulenie, bo normalnie to trudno o takie objawy ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba masz jakiś uczulenie, bo normalnie to trudno o takie objawy ;)

raczej tak. Nie lubią mnie a ja ich. Czytam o ugryzieniach i tym razem poza puchnięciem mam nieco więcej objawów bo ogólnie paskudnie się czuję

 

33849823_10157314928238906_5485814096269

Edited by trollu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.